facebook RSS # #

18.08.2018 22:01

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2017-12-29 11:35       aktualizacja: 2017-12-29 12:13       CZYTELNICY
  A A A

Potrzebna ewidencja. Czytelnicy piszą o czasie pracy nauczycieli

Potrzebna ewidencja. Czytelnicy piszą o czasie pracy nauczycieli
Fot. Fotolia
Należy wprowadzić 8-godzinny dzień pracy na terenie szkoły dla nauczycieli i elektroniczną ewidencję czasu pracy - stwierdził Czytelnik, komentując informację MEN o pracy nauczycieli po świętach.

Jak poinformowaliśmy w minionym tygodniu, resort edukacji przypomniał, że w trakcie przerwy świąteczno-noworocznej w dni robocze nauczyciele pozostają do dyspozycji dyrektora szkoły. „Dyrektor decyduje zatem o zaplanowaniu zadań dla nauczycieli w trakcie przerwy świątecznej. Po dokonaniu diagnozy potrzeb rodziców, których dzieci uczą się w danej szkole, dyrektor szkoły może zdecydować o ewentualnym zorganizowaniu zajęć opiekuńczych” – wyjaśniło MEN.

Czytaj: Wolne dla uczniów. Nauczyciele nie mają urlopu w czasie przerwy świątecznej

Temat wywołał wiele emocji wśród naszych czytelników. Publikujemy przegląd komentarzy.

Rodzic pisze: „Nareszcie ktoś ich rozlicza z czasu pracy, za który pobierają wynagrodzenie. Mają pracować 40 godz., a z braku pełnej ewidencji czasu pracy (ponad obowiązkowe pensum) często nie wypracowują pełnych 40 godz., za które pobierają wynagrodzenie. Nas pracodawca się nie pyta, czy mamy co zrobić z dziećmi, jak szkoły robią wolne”.

„Przecież rozwiązanie jest proste: wprowadzić 8-godzinny dzień pracy na terenie zakładu szkoły dla nauczyciela. Tzn. przychodzi taki na np. 7.30, to do 15.30, nieważne czy ma zajęcia dydaktyczne czy nie, musi siedzieć na terenie zakładu pracy. W pokoju nauczycielskim czy gdzie tam dyrektor zarządzi, niech sobie przygotowuje kolejne lekcje, sprawdza sprawdziany itp. Dodatkowo wprowadzić elektroniczną ewidencję czasu pracy. I skończy się wmawianie ile to nauczyciel biedny pracuje w domu. Nie będzie musiał, bo swoje 8 godzin dziennie wyrobi na terenie zakładu pracy” – komentuje obywatel.

Klara stwierdza: „Znowu nagonka na nauczycieli. Już niejeden rodzic kozaczył, a potem płakał i prosił tych +niedobrych+ nauczycieli o pomoc. Zapominają o tym, że najpierw niszczą autorytet nauczyciela, a potem sami go tracą. Znowu kole w oczy tyle wolnego. Tylko, że choroba, czy problemy rodzinne nie czekają na wakacje, czy przerwę świąteczną. Poza tym - kto komu zabronił iść na studia pedagogiczne? Nie chciałam być lekarzem, to nie poszłam na medycynę i im nie zazdroszczę, bo to mój wybór (…)".

„Proponuję bardziej rozeznać się w temacie pracy nauczycieli. Moja narzeczona jest nauczycielem i widzę, ile pracuje. 40 godzin to ona wyrabia do środy. Nie masz rodzicu pojęcia o specyfice pracy nauczycieli. Uważasz, że 4-5 godzin lekcyjnych w ciągu dnia to ich cała praca? A zajęcia dodatkowe, kółka zainteresowań, rady pedagogiczne, zebrania, sprawdzania klasówek, przygotowanie się do lekcji, różne inne prace zadane przez dyrekcję to krasnoludki zrobią? (…). Pomyśl drogi rodzicu, jak wyczerpujące jest prowadzenie lekcji w 20-osobowej klasie 10-latków, z których każdy jest w mniemaniu ich rodziców chodzącym ideałem” – dodaje narzeczony_nauczycielki.

Samorządowiec59 odpowiada: „Być może Twoja narzeczona jest nauczycielem z tzw. powołania - wtedy rzeczywiście będzie poświęcać sporo czasu na to, aby lekcje były prowadzone w sposób ciekawy, interesujący i co najważniejsze, że uczniowie chętnie będą się uczyli tego przedmiotu, który narzeczona prowadzi. A jak wytłumaczysz pracę nauczyciela, który pracuje w jednej szkole w pełnym etacie, a w drugiej ma np. 12/18? W obu szkołach powinien się odpowiednio (rzetelnie) przygotowywać do zajęć - czyli poświęcić sporo godzin na te przygotowywania. Czy rzeczywiście tak jest? Nie wydaje mi się, więc nie uogólniajmy (…)”.

„Być w pracy to nie znaczy pracować. Komentarze pisane przez urzędników, którzy +pracują+ od 7 do 15 (z czego efektywnie może godzina, dwie)” – kwituje Wanda.

dap/
 
KOMENTARZE: 1 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2018-01-02 13:45:02
Joanna: Drodzy nauczyciele nie mogę pojąc jak można przygotowywać się codziennie do zajęc w szkole ? Czy każdego dnia zmienia sie zasób wiedzy w danym przedmiocie ? Wiem, codziennie inne tematy, rozumiem młodych nauczycieli ale tz. doświadczeni. W kółko co roku to samo - w 2017 r.: 2 + 2 równało sie 4, bitwa pod Grunwaldem 1410 r. i ta sama wiedzia będzie obowiązywać w 2018 ? Chyba że nastąpią nowe odkrycia. A może z wiedzą jest coś nie tak? Też bym chciała pracować 18 godzin a mówić że pracuję 40 godzin tygodniowo. I nikogo nie interesuje, że ktoś tam zmienił jakieś przepisy, zasady rozliczania podatków, jest nowa linia orzecznicza (proszę popotrzeć na roczna ilość tworzonych przepisów) - mówią że mam wiedzieć i tyle. Czas więc zlikwodować kartę nauczyciela (komunistyczny relikt) i przejść na zatrudnienie z kodeksu pracy.

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Adam Michrowski
Tel.: (22) 509 29 47
Kom.: 516 363 056
a.michrowski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25