facebook RSS # #

22.11.2019 17:56

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2019-01-15 11:11       aktualizacja: 2019-01-15 14:23       MIASTO
  A A A

Prezydenci miast do tej pory nie korzystali z ochrony; Grzymowicz ją dostał

Prezydenci miast do tej pory nie korzystali z ochrony; Grzymowicz ją dostał
Fot. PAP/J.Kamiński
Prezydenci największych miast na co dzień nie korzystają z osobistej ochrony. „To wbrew naszej pracy" - powiedział Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. Po najświeższych groźbach zabójstwa ochronę policji otrzymał  prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz.

Po tragicznych wydarzeniach w Gdańsku pojawiły się pytania o potrzebę wzmocnienia ochrony samorządowców, w tym przede wszystkim prezydentów i burmistrzów dużych miast.

Na nasze pytanie o osobistą ochronę władz gminy wszystkie urzędy odpisały, że nie korzystają z takiej możliwości.

Jeszcze zanim podano informacje o śmierci Pawła Adamowicza prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak komentując kwestię ochrony samorządowców powiedział, że nie wyobraża sobie takiej sytuacji - „to jest po prostu wbrew naszej pracy".

„My musimy być blisko ludzi. (...) Warunkiem koniecznym do sprawdzania tej funkcji jest bliski kontakt z mieszkańcami" - mówił Jaśkowiak.

Podobnego zdania są przedstawiciele lubelskiego magistratu. „Samorząd to wspólnota mieszkańców, w której kluczową rolę odgrywa integracja i współuczestnictwo w różnego rodzaju wydarzeniach. Między innymi dlatego Prezydent Miasta Lublin nie korzysta z żadnej formy ochrony. Na chwilę obecną nie jest planowane ustanowienie takiej ochrony" - powiedziała Katarzyna Duma, rzecznik miasta.

Jej zdaniem wydarzenie, które miało miejsce w Gdańsku pokazuje, że warto pochylić się nad zapisami Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych w kontekście bezpieczeństwa mieszkańców.

Na razie tylko władze stolicy oficjalnie zapowiedziały, że zastanowią się nad wprowadzeniem osobistej ochrony najważniejszych osób w mieście. Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy zapowiedział w mediach, że „będą prowadzone analizy w jaki sposób wzmocnić ochronę osób, które są bezpośrednio reprezentantami władzy publicznej, a zwłaszcza ochronę prezydenta miasta".

Przyznał, że jako przedstawiciele miasta są codziennie w różnych miejscach publicznych, „gdzie jesteśmy często narażeni na bardzo otwarte ataki agresji."

Policja zatrzymuje grożących samorządowcom; Grzymowicz z ochroną

Po ataku na prezydenta Gdańska policja zaczęła bardziej stanowczo reagować  na wszelkie groźby kierowane w internecie wobec samorządowców i najważniejszych osób w państwie.

Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz otrzymał policyjną ochronę, ponieważ w ocenie policji groźby, które kierował wobec niego 24-letni internauta, były realne.

W poniedziałek po południu policjanci z wydziału do walki z cyberprzestępczością zatrzymali 24-letniego mieszkańca Olsztyna, który w internecie chwalił zabójcę Pawła Adamowicza i dodawał, że "następny będzie Grzymowicz". Prokurator postawił mu zarzut publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni zabójstwa.

Komendant miejski policji w Olsztynie Piotr Zabuski poinformował, że policjanci sami trafili na wpis 24-latka. "Uznaliśmy, że zostały w tym przypadku przekroczone granice krytyki. Weszliśmy do mieszkania tego mężczyzny, zatrzymaliśmy go i zabezpieczyliśmy jego komputer. Komputer będzie teraz poddany badaniom" – powiedział komendant.

Policja poinformowała Grzymowicza o groźbach pod jego adresem i poprosiła o złożenie zawiadomienia dotyczącego ścigania internauty.  "Zrobiłem to, bo mówię: dość agresji, dość groźbom. Chcę jak każdy człowiek normalnie pracować, normalnie żyć. Nie można się na takie zachowania, na takie groźby godzić" – powiedział PAP Grzymowicz.

W związku z zagrożeniem policja przydzieliła Grzymowiczowi ochronę. Policjanci byli przy prezydencie Olsztyna m.in. podczas poniedziałkowego marszu pamięci ku czci Pawła Adamowicza. Policja będzie przy prezydencie w najbliższym czasie w sytuacjach, gdy uzna, że to jest konieczne.

Prezydent Olsztyna przyznał, że pod jego domem wiele razy przykre hasła wykrzykiwali m.in. kibice Stomilu, którzy mają mu za złe zły stan stadionu i zarzucają brak troski o klub. "Były też pod moim adresem przykre wpisy w internecie, ale jestem prezydentem czwartą kadencję, więc wiem, że jestem z tego powodu narażony na krytykę. Ale krytyka ma swoje granice. Nie można się godzić na groźby i to tak niewybredne" – powiedział PAP Grzymowicz. Podkreślił, że w jego ocenie "wiele środowisk daje przyzwolenie na hejt".

We wtorek nadkom. Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu poinformował w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej, że "dolnośląscy policjanci namierzyli i zatrzymali mężczyznę, który nawoływał do popełnienia przestępstw z nienawiści. Zatrzymany wzywał poprzez jeden z portali społecznościowych do zbrodni i zbiorowych samobójstw. Trafił już do policyjnego aresztu" - podał policjant.

Zatrzymany to 36-letni mieszkaniec Legnicy. Podczas przeszukania jego mieszkania policja ujawniła nośniki pamięci, których zawartość będzie teraz badana.

W poniedziałek rzecznik komendanta głównego policji mł. insp. Mariusz Ciarka poinformował o zatrzymaniu 72-letniego mieszkańca Warszawy, który po południu zadzwonił do Warszawskiego Centrum Pomocy Rodzinie i groził prezydentowi, tłumacząc: "zginął Adamowicz, a jutro może zginąć Andrzej Duda" - powiedział Ciarka.
Dyżurny WCPR zgłosił podejrzany telefon policji, która ustaliła miejsce zamieszkania tej osoby. Zabezpieczono telefon, z którego dzwonił. O zdarzeniu poinformowano prokuraturę.

W poniedziałek także rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu informował na Twitterze, że "mężczyzna, który na Twitterze groził Prezydentowi Poznania i Wrocławia został zatrzymany przez policjantów z KWP Poznań. Będzie także odpowiadał za nawoływanie do nienawiści. Jest to 41-latek, mieszkaniec podpoznańskiej miejscowości" - napisał. We wtorek podano, że 41-latek w środę ma usłyszeć zarzuty.

B. prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała, że zwróci się do ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Joachima Brudzińskiego z prośbą o ochronę. Poinformowała, że otrzymała groźby na Twitterze, i że spotkał ją "nieprzyjemny incydent" na uczelni. 

mp/ woj/
TAGI: MIASTO
 
KOMENTARZE: 0 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 29 25
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25