facebook RSS # #

22.11.2019 01:28

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2019-10-22 15:25       aktualizacja: 2019-10-23 06:22       KADRY
  A A A

Mało specjalistów. Poseł: niskie płace przyczyną braku specjalistów w samorządach

Mało specjalistów. Poseł: niskie płace przyczyną braku specjalistów w samorządach
Fot. Fotolia
Jak rząd przewiduje rozwiązać problem braków specjalistów w samorządach – z takim pytaniem zwróciła się do MSWiA poseł Marta Kubiak.

W interpelacji przesłanej na początku października parlamentarzystka zwróciła uwagę, że samorządy napotykają na coraz większe trudności z rekrutacją specjalistów, szczególnie w dziedzinie budownictwa, dróg, ochrony środowiska, architektury oraz informatyki. Zdaniem Kubiak problem tkwi przede wszystkim w niskich wynagrodzeniach.

„Największe braki kadrowe dotyczą osób z wykształceniem technicznym i informatycznym, zwłaszcza z uprawnieniami budowlanymi w specjalnościach: instalacyjnej, konstrukcyjno-budowlanej, drogowej, telekomunikacyjnej. Dużym problemem jest także znalezienie pracownika na stanowisko ds. technologii bezpieczeństwa” – wskazała poseł.

Zdaniem Kubiak, kolejnym problemem jest fakt, że większość kandydatów zgłaszających się na stanowiska w samorządach, nie spełnia wymagań stawianych w ofertach pracy w zakresie stażu pracy i wykształcenia. „Są przypadki, że podczas rekrutacji żaden z kandydatów nie spełnia koniecznych wymogów formalnych” – zaznaczyła poseł. 

Poseł podkreśliła również, że w dużych miastach brakuje specjalistów z zakresu IT, natomiast wiejskie samorządy skarżą się nie tylko na brak specjalistów, ale także na pracowników obsługujących klientów.

Z danych GUS wynika, że w 2018 r. przeciętne wynagrodzenie w administracji samorządowej wyniosło 5018,13 zł brutto. Przy czym płaca szeregowego urzędnika jest najczęściej znacznie niższa ponieważ przy wyliczeniach GUS uwzględnia pensje kadry kierowniczej, w tym sekretarzy, wójtów i burmistrzów, a także dodatkowe wynagrodzenie roczne, czyli tzw. trzynastkę.   

Z danych GUS wynika, że w ciągu ostatnich pięciu lat przeciętne wynagrodzenie w JST wzrosło o ponad 1000 zł (z 3 983,54 zł w 2013 do 5018,13 z w 2018 r.).

mp/

TAGI: KADRY , URZĘDNIK
 
KOMENTARZE: 16 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2019-10-29 14:50:41
akysz: "Z danych GUS wynika, że w ciągu ostatnich pięciu lat przeciętne wynagrodzenie w JST wzrosło o ponad 1000 zł (z 3 983,54 zł w 2013 do 5018,13 z w 2018 r.)". Gdzie? W którym to od razu idę z mojego urzędu do takiego. Ze stażem - 15 lat i 3,600 nawet brutto nie mam.
 
2019-10-24 10:04:42
pracownik: O jakich specjalistach mówimy. Proszę sprawdzić kim są obsadzane stanowiska kierownicze w jst, są to "specjaliści" z koalicji znajomków: nauczyciele zarządzają instytucjami kultury, przedszkolanki pomocą społeczną, protegowani biskupów są osobami znaczącymi z wyso......kimi wynagrodzeniami. Kiedyś się mówiło BMW(bierny, mierny, ale wierny) i dziś nic się nie zmieniło. Nagadują się na PiS, chwalą PO i innych z tej "branży" i biorą kasę z samorządu, często zarządzanego przez PISOWCÓW. Wystarczy poczytać oświadczenia majątkowe. Koalicja Znajomków górą w małych,kilkunastotysięcznych, miastach.
 
2019-10-23 20:20:06
urzędnik: Dziękuję, że Pani poseł zwróciła na to uwagę. To bardzo ważne, bo wiele kwestii wymaga specjalistycznej wiedzy nie tylko technicznej, ale np. podatek VAT.
Popieram także wpisy skarbników, to wynagrodzenie w tabeli jest stałe od kilku lat i powoduje zbyt małą różnicę w stosunku do innych wskutek jednak przyjmowanej odpowiedzialności.
 
2019-10-23 17:12:45
urzędnik: Nie oczekujcie dobrych wynagrodzeń w samorządzie póki wójtowie/burmistrzowie będą zarabiać nieadekwatnie do odpowiedzialności którą ponoszą. Domyślam, że muszą być cholerni sfrustrowani jak ich kierownicy/dyrektorzy zarabiają nie wiele mniej od nich. Tak właśnie PIS próbuje rozwalić polskie samorządy.
 
2019-10-23 14:58:06
Informatyk: Drodzy koledzy przestańcie narzekać, tylko idzie negocjować swoje warunki zatrudnienia.
Jeśli obecny pracodawca Was nie docenia, to czas na zmiany lub robić swoje za ile Wam dają. Do odważnych świat należy.

P.S. Sam już pracuje 9 lat, ale 6 latach zarabiania śmiesznych pieniędzy, robienia darmowych nadgodzin, zbuntowałem się i położyłem wypowiedzenie, i nagle się znalazły pieniądze. Teraz wreszcie pracuje tylko 8h dziennie w Urzędzie, mam dobrą podstawę oraz czas na zarabianie dodatkowych pieniądzu lub poświęcanie czasu rodzinie.
 
2019-10-23 12:00:08
Urzędnik: Z ciekawości sprawdziłem jak to wyglądało u mnie. We wrześniu 2014 pensja brutto 3050, we wrześniu 2019 - 3600. I tak jestem lepszy od kolegi a dużo gorszy od średniej. Więc skoro ja dostałem 550 zł podwyżki to kto dostał 1,5 tyś? Przyznać się.
 
2019-10-23 10:09:37
pracownik: Przyczyną niskich płac dla specjalistów w małych gminach jest zakres wykonywanej pracy, 15 zatrudnionych pracowników na cały etat wykonuje prace 40 lub więcej specjalistów - gminy nie stać na zatrudnienie tylu specjalistów, nieraz jeden inspektor wykonuje prace z zakresu nawet 5 specjalności, czas wielki na wartościowanie pracy w ramach załatwianych spraw, wartościowanie pracy pomylono z oceną pracowników, za jednakową pracę powinna być taka sama płaca, dodatki do wynagrodzeń powinny w wielu przypadkach być uzależnione od liczby ludności, powierzchni gminy, ilości podatników, odbiorców wody, itp, awans zawodowy powinien polegać na przeszeregowaniu z referenta na podinspektora ze zmianą pracy, anie tylko "tytułu", dochodzi do absurdów gdzie na stanowiskach obsługi lub młodszego referenta (sekretarka, kasjerka, księgowa analityczna) pracują starsi inspektorzy z 4 letnim stażem pracy,
 
2019-10-23 09:11:24
Nice: 14 lat pracy, stanowisko specjalisty, 2300 brutto. Ale nie mogę powiedzieć, że najniższa krajowa bo jest więcej o 50 zł... Takie są realia w samorządzie.
 
2019-10-23 08:54:06
rekrut: Sprawa jest prosta. Ograniczyli wynagrodzenia wójtów, a wiadomo ze kierownik musi zarabiać mniej od wójt, osoba doświadczona mniej od kierownika, nowa zatrudniany mniej od tego z doświadczeniem no i jesteśmy na granicy 3 tysięcy lub mniej, a za to nikt kto ma wykształcenie i inne doświadczenie do urzędu nie przyjdzie. A poza tym chodzi o to aby ludzi wykształconych, kompetentnych i doświadczonych zniechęcić do startowania na wójta. Podziękujmy PIS za ograniczenie wynagrodzeń wójtów, a w efekcie wszystkich pracowników samorządowych
 
2019-10-23 08:51:29
emerytowany skarbnik: nawet autor tego artykułu pominął w wyliczance zarobki skarbnika! Szczególnie w małych gminach wiejskich, bo co innego w miastach. Ich wynagrodzenia, zwłaszcza w porównaniu do ilości obowiązków i odpowiedzialności, nie zawyżają wiele średnich...
 
2019-10-23 08:12:52
om: xyz - choć to niewielkie pocieszenie, warto jednak pamiętać, że swoje 3300 brutto dostajesz 13 razy w roku, co średnio daje 3575 brutto miesięcznie. Co oczywiście i tak jest mniej (dużo mniej) niż płaca minimalna zapowiadana przez PiS. Realizacja tej obietnicy ucieszy przede wszystkim właśnie pracowników administracji samorządowej. A później zacznie się rozkminka, że urzędnik ma tyle samo co sprzątaczka, a jego kierownik obciążony odpowiedzialnością i pracą po godzinach, kilkaset zł brutto więcej... I będzie cyrk.
 
2019-10-23 08:08:38
OoO: Nie we wszystkich samorządach sytuacja jest dramatyczna, wszystko zależy od W/B/P oraz Skarbnika. Jeżeli zarządzający szanują pracowników i doceniają ich pracę to i zarobki są na odpowiednim poziomie
 
2019-10-23 07:59:17
mmm: xyz zgadzam się w 100 %. Mam 11 lat stażu pracy i moje zarobki netto z wysługą lat to 2400 zł netto. Tylko dlatego nie odchodzę z pracy, ponieważ jestem młodą mamą i nie mam problemu z urlopem.
 
2019-10-23 07:58:19
ASI: Ja jestem informatykiem w Urzędzie od ponad 10 lat. Podwyżki są raz na 2 lub 3 lata z reguły jest to kwota wynosząca 5% pensji brutto. Na kwotę 3600 z kwoty 3000 czekałem 7 lat. Jak było wolne miejsce i po znajomych ze studiów się pytałem czy szukają pracy lub chcą zmienić to była krótka piłka "nie za takie pieniądze". W dziale IT obowiązków dochodzi, pracy dochodzi, odpowiedzialność coraz większa, szczególnie dla ASI a po pensji tego nie widać i na dodatek każdy twierdzi, że informatycy tak fajnie mają, bo siedzą tylko i się nudzą. Młodym informatykom mogę poradzić pracę w korporacjach za spore pieniądze a takim z przebiegiem pozostaje podszkolić się w konkretnej dziedzinie i zmienić pracę póki jeszcze technologia nam tak nie uciekła przez te zmarnowane lata w Urzędzie. Przykładowo - specjalista z C++ może znaleźć pracę za minimum 10.000 lub nawet za 20.000 miesięcznie (w banku). Kwestia przypomnieć sobie ze studiów podstawy, pooglądać tutoriale i poćwiczyć.
 
2019-10-22 23:21:56
xyz: moje wynagrodzenie z 2400 brutto wzrosło do 3000 brutto w ciągu 10 lat. W tym czasie minimalna skoczyła z 1200 na 2600 brutto. za rok będę zarabiał tyle ile będzie wynosić wynagrodzenie minimalne czyli 3000 brutto plus dodatek stazowy tj. 300 zł więcej. To jest prawdziwe życie a nie statystyka. Wstyd że znajomymi o zarobkach rozmawiać. Gdyby nie dodatkowa praca kosztem wolnych weekendów byłbym prawdziwym dziadem.
 
2019-10-22 15:22:56
obywatel: Rozwiązanie jest proste - odejść od stawek ustalanych wg. tabeli, tylko płacić wynagrodzenie rynkowe.
 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 29 25
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25