facebook RSS # #

21.09.2018 22:34

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2018-03-26 11:18       aktualizacja: 2018-03-26 11:58       Wiadomości
  A A A

Na poziomie. Olbrycht: sformułowanie "tniemy 5 proc." z polityki spójności nie zadowala PE

Na poziomie. Olbrycht: sformułowanie
Fot. Komitet Regionów
Polityka spójności powinna być utrzymana na obecnym poziomie, sformułowanie komisarza ds. budżetu Guenthera Oettingera "tniemy 5 proc." nas nie zadowala – podkreślił w piątek europoseł Jan Olbrycht, sprawozdawca PE ds. budżetu.

Olbrycht odniósł się w ten sposób do słów Oettingera, który powiedział w czwartek, że trzeba zaakceptować cięcia w polityce spójności na poziomie "mniej niż 10 proc., bliżej 5 proc."

"Uważamy, że nie wystarczy powiedzieć 5 proc., przy całym szacunku dla pana komisarza, który jest +przyjacielem spójności+. Sformułowanie +tniemy 5 proc.+ na dziś nas nie zadowala. Uważamy, że spójność powinna być utrzymana na dzisiejszym poziomie" – zaznaczył Olbrycht.

Jak dodał, w takiej sytuacji Parlament Europejski pyta też o szczegóły. "Gdzie jest punkt wyjścia? W jakich cenach się obracamy? W stosunku do czego jest to 5 proc.? Czy w stosunku do tego, co jest dzisiaj, z Brytyjczykami, czy w stosunku do tego, co będzie po wyjściu Brytyjczyków?" – mówił europoseł.

Zwrócił uwagę, że zgodnie z pozycją negocjacyjną PE nie można pokryć nowych priorytetów kosztem spójności, w związku z tym trzeba znaleźć dodatkowe środki. "Z naszych wyliczeń - a nie założeń teoretycznych - wynika, że jeżeli chcemy utrzymać politykę spójności, zwiększyć badania i mieć nowe priorytety, to potrzeba na to 1,3 proc. dochodu narodowego brutto (DNB)" – podkreślił. Obecnie składka państw członkowskich wynosi 1,04 proc. DNB.

Olbrycht, który jest stałym sprawozdawcą Parlamentu Europejskiego ds. wieloletnich ram finansowych, przedstawił w piątek w Europejskim Komitecie Regionów stanowisko PE wobec kolejnego wieloletniego budżetu UE.

Przypomniał, że według wyliczeń Komisji Europejskiej dziura budżetowa w kolejnym budżecie UE wyniesie ok. 24 mld euro rocznie, z czego 10-12 mld euro będzie efektem Brexitu, natomiast ok. 10-11 mld kosztować będą nowe cele związane z migracją, bezpieczeństwem i obronnością.

"Uważamy, że trzeba znaleźć pieniądze na wypełnienie tej luki. Takie jest zdanie Parlamentu Europejskiego w ogromnej większości. Natomiast część państw członkowskich mówi: absolutnie; trzeba zredukować polityki. Komisja Europejska jest gdzieś pośrodku" – zauważył.

W jego ocenie dyskusja na temat unijnego budżetu "w gruncie rzeczy jest dyskusją o charakterze ustrojowym". "Jeżeli dyskutujemy, ile pieniędzy mają dać państwa członkowskie, to tak naprawdę dyskutujemy nad tym, jaka część kompetencji jest przekazywana na poziom europejski (...), a jaka część pozostaje w rękach państw członkowskich" – zaznaczył europoseł.

"Pytanie, które sobie wszyscy zadajemy, to pytanie, czym ma być Unia Europejska w następnych latach, jaką ma odgrywać rolę i jakie ma mieć zadania, co 27 członków UE chce robić razem, a co osobno" – dodał.

Zaznaczył przy tym, że PE nie postrzega Unii Europejskiej "jako organizacji +jednego procentu+, gdzie każdy daje składkę i robi swoje". "Nas interesuje działanie wszystkich państw, które są w Unii. Nas interesują np. kwestie związane z procesami podejmowania decyzji, decentralizacja w tych państwach, rządy prawa, inwestycje w państwach europejskich" – przekonywał europoseł.

W jego ocenie, jeśli nie przygotujemy wieloletniej perspektywy do połowy przyszłego roku, czyli jeszcze przed wyborami do PE, nie rozpoczniemy jej planowo, tj. 1 stycznia 2021 r.

"Jeżeli nie będzie decyzji do momentu wyborów, +następny Parlament+ i +następna Komisja+ będą chciały rozpocząć prace od nowa" – uważa Olbrycht. Według niego ukończenie prac w tym terminie jest możliwe pod warunkiem, że będzie polityczna zgoda wszystkich państw i Parlamentu w odniesieniu do "kilku podstawowych kwestii".

Pierwszą z nich jest wielkość budżetu, na który złożyć się mają wkłady narodowe, ale również VAT i opłaty celne. "Parlament Europejski mówi: najpierw zdecydujmy się na priorytety, potem policzmy, ile one kosztują i z tego nam wyjdzie, ile potrzebujemy pieniędzy" – wyjaśnił europarlamentarzysta.

Dodał, że PE zgadza się, że potrzebne są nowe priorytety w budżecie i że muszą zostać wzmocnione istniejące priorytety, takie jak badania naukowe, ale jednocześnie "PE zdecydowanie mówi, że Unia nie powinna zmieniać polityk, które dają dobre efekty". W tym kontekście wymienił politykę spójności.

2 maja Komisja Europejska przedstawi propozycje dotyczące wieloletniego budżetu UE po 2020 r., które muszą następnie zaakceptować kraje członkowskie i Parlament Europejski.

Z Brukseli: Mateusz Kicka (PAP)
TAGI:
 
KOMENTARZE: 0 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Adam Michrowski
Tel.: (22) 509 29 47
Kom.: 516 363 056
a.michrowski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25