facebook RSS # #

23.05.2017 18:23

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2017-04-24 16:00       aktualizacja: 2017-04-24 16:00       PRAWO
  A A A

Która kadencja? Publikujemy dane dotyczące kadencyjności wójtów

Która kadencja? Publikujemy dane dotyczące kadencyjności wójtów
Fot. Fotolia
Plany ograniczenia liczby kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast mogą spowodować, że niemal dwie trzecie obecnie urzędujących włodarzy miast i gmin nie będzie mogło kandydować w najbliższych wyborach samorządowych – wynika z danych Państwowej Komisji Wyborczej.

Ograniczenie do dwóch kadencji urzędowania prezydentów, burmistrzów i wójtów zapowiedział w połowie stycznia prezes PiS Jarosław Kaczyński. Według niego taka zasada mogłaby obowiązywać już od najbliższych wyborów samorządowych, jeśliby nie sprzeciwił się temu Trybunał Konstytucyjny. Szef PiS wskazywał na bardzo długie, sięgające 20 lat w niektórych miastach i nawet 40 lat w gminach, kadencje, co "nie sprzyja ani demokracji, ani dobrym, zdrowym stosunkom społecznym w danej gminie, w danym mieście".

Z informacji przekazanych Serwisowi Samorządowemu PAP przez PKW wynika, że 1582 obecnych wójtów, burmistrzów i prezydentów miast pełni swój urząd przez dwie lub więcej kadencji z rzędu. Stanowi to 64 proc. wszystkich urzędujących włodarzy.

PKW poinformowała również, że najwyższy wskaźnik szefów jednostek samorządu terytorialnego, urzędujących przez dwie lub więcej kadencji, występuje w woj. kujawsko-pomorskim (71 proc.).  Niewiele mniejszy odsetek (68 proc.) dotyczy województw: lubelskiego i pomorskiego, gdzie co najmniej 8 lat samorządem zarządza ta sama osoba.

Na drugim biegunie znalazło się natomiast woj. warmińsko-mazurskie. Tam jedynie co drugi (51 proc.) burmistrz czy wójt został wybrany dwa lub więcej razy.

Z danych PKW wynika także, że w całym kraju 685 osób sprawuje urząd co najmniej cztery kadencje. Najwięcej - w woj. mazowieckim - 100 osób. Na Lubelszczyźnie jest to 68 osób, a w Wielkopolsce - 67.  Z kolei w woj. lubuskim takich włodarzy jest tylko siedemnastu. 

Dane zebrane przez PKW obejmują okres od 2002 r. do 2016 r. Wcześniej wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast byli wybierani przez rady poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego.

Liczba kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast


województwo


cztery kadencje


trzy kadencje


dwie kadencje


jedną kadencję


co najmniej dwie kadencje


co najmniej dwie kadencje w %


wszyscy


dolnośląskie


29


31


38


71


98


58 proc.


169


kujawsko-pomorskie


54


21


28


41


103


71 proc.


144


lubelskie


68


40


37


68


145


68 proc.


213


lubuskie


17


13


13


38


46


56 proc.


81


łódzkie


44


30


44


59


118


66 proc.


177


małopolskie


56


26


33


67


115


63 proc.


182


mazowieckie


100


39


71


104


210


67 proc.


314


opolskie


21


13


11


26


45


63 proc.


71


podkarpackie


46


31


27


56


104


65 proc.


160


podlaskie


32


14


18


56


64


54 proc.


118


pomorskie


36


14


34


39


84


68 proc.


123


śląskie


46


31


32


58


109


65 proc.


167


świętokrzyskie


23


17


23


39


63


61 proc.


102


warmińsko-mazurskie


22


15


22


57


59


51 proc.


116


wielkopolskie


67


30


48


81


145


64 proc.


226


zachodniopomorskie


24


22


30


38


76


66 proc.


114



mm/ woj/
TAGI: PRAWO , WYBORY
 
KOMENTARZE: 7 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2017-04-26 15:14:22
melania: W gminach, szczególnie małych, praca wójta czy burmistrza jest przeźroczysta. Nie ma siły, aby ludzie zagłosowali na człowieka, który się nie sprawdził w poprzedniej kadencji, bo jakość jego pracy przekłada się bezpośrednio na ich każdy dzień. Chyba, że wystąpił - jak w mojej gminie - przeciwko dużym finansowym interesom (nowe studium) właścicieli działek budowlanych i deweloperów - to jest taka siła pieniądza, że nawet dobry kandydat w kolejnych wyborach się nie obroni. Ale - to wyjątek. Podsumowując - PIS chce zrobić "skok na gminy", bo jego kandydaci w inny sposób nie mają szans wygrać, są na to po prostu za słabi.
 
2017-04-26 10:27:07
emerytka: Szanowni komentatorzy pracowałam w jst ale prawa głosowania miałam w swoim miejscu zamieszkania a nie pracy i proszę się nie obrażać tylko poważnie się zapoznać się z problemem jaki występuje podczas wyborów na włodzaży jst. Odnośnie podpisywania protokołów w komisjach nigdy nie popierałam I Sekretarzy Prezesów i ich libacji alkoholowych za co ponosiłam konsekwencje.Ja proponuję sprawdzić : ile osób musiało odejść z pracy po wzięciu udziału w ostatnich w wyborach na Wójta i konkurować z nim to są małe lokalne społeczności i jest jak w RANCZU.
 
2017-04-25 14:59:39
Emeryt: Szanowna Emerytko - skoro 40 lat pracowałaś w jst, to na kogo głosowałaś w wyborach samorządowych ????? Na ówczesnego władarza (wójta) - to znaczy że pracując popierałaś trwałość owczesnej władzy, a teraz jesteś przeciwko tej trwałości.(Mentalność Kalego ????) Jeżeli jednak głosowałaś przeciwko ówczesnym swoim szefom (wójtom), to nie jest tak jak piszesz - ośnieliłaś się przeciwstawić i nie straciłaś pracy. Coś w twojej wypowiedzi brak logiki. A może Szanowna emerytka napisze co sądzi o wielokadncyjności w innych organach - np. Sejmu, Senatu ????
 
2017-04-25 10:45:17
anna: Emerytko kochana, a kto wie jak ten pracownik głosuje? W czym mozesz mieć rozeznanie z pracy w komisji?Jak były machlojki i podpisywałaś protokół to w tym uczestniczyłąś ? Co za bzdury.Tu decydują WYBORCY - kto nie idzie nie ma prawa marudzić inni decydują za niego na jego życzenie.Dajcie sobie odebrać resztę demokracji i możliwości decydowania a potem to już tylko wskazany i namaszczony partyjny kacyk przez "I sekretarza"
 
2017-04-25 09:41:28
emertka: Do zdziwionego problemem czy wziął pod uwagę taką sytuację że w lokalnych społecznościach jest trudno wygrać w wyborach z obecnym Wójtem wszyscy są w jakimś stopniu związani pracą na terenie jednostki i kto się ośmieli przeciwstawić jeśli może stracić pracę . Proszę prześledzić ostatnie wybory ile osób musiało odejść z pracy w UG bądż w jednostce podległej które wystartowały w wyborach i to jest chore trzeba to zmienić przepracowałam 40 lat w jst, brałam udział w komisjach wyborczych to mam rozeznanie
 
2017-04-25 09:04:24
Wyborca: Pisowi chodzi bardziej o to aby uniemożliwić kandydowania na Wójta/Burmistrza/Prezydenta osobom które pełniły tę funkcję co najmniej dwa razy. Bo zakładają, że wszędzie są sitwy i patologie. I te sitwy i patologie chcą wyeliminować. Nie rozumieją, że wybór Wójta/Burmistrza/Prezydenta jest najbardziej demokratyczny jaki może być. Bo społeczeństwo samo decyduje o jego wyborze. Ale oni chcą już na etapie KANDYDOWANIA/STARANIA się o stanowisko wyeliminować "stary układ, który im nie pasuje.
 
2017-04-25 07:47:06
zdziwiony problemem: Nikt inny jak obywatele wybierają swoich włodarzy, skoro mają większość to oznacza że dobrze sprawdzają się w swojej roli. Nie uzasadnione jest wprowadzenie kadencyjności (nie poruszając wątku działania prawa wstecz). W mojej gminie Wójtem jest osoba piastująca stanowisko od lat 90, do tej pory nie ma lepszego kandydata a jego praca i inwestycje same się bronią za słusznością jego kadencji. Taki wójt to skarb, wie wszystko na temat gminy i mieszkańców, procedury w urzędzie nie są mu obce a taki świerszczyk, co on zrobi przez cztery lata? sami sobie odpowiedzcie! ...ciekawe gdyby tak ograniczyć posłowanie...

newsletter

TAGI

PARTNERZY 
  Związek Gmin Wiejskich  Związek Miast Polskich  Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.22