facebook RSS # #

21.04.2018 00:15

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2018-04-05 16:36       aktualizacja: 2018-04-05 16:38       PRAWO
  A A A

Prezydent oskarżony. Prokuratura postawiła zarzuty Pawłowi Adamowiczowi

Prezydent oskarżony. Prokuratura postawiła zarzuty Pawłowi Adamowiczowi
Fot. PAP/A.Warżawa
Zarzut popełnienia 3 przestępstw dotyczących złożenia nieprawdziwego oświadczenia majątkowego postawiła Prokuratura Krajowa prezydentowi Gdańska.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Dolnośląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

Jak podano w komunikacie Prokuratury Krajowej, prezydent Gdańska podejrzany jest o złożenie nieprawdziwego oświadczenia majątkowego za 2012 r. Zdaniem prokuratury Adamowicz zataił posiadanie pieniędzy w kwocie prawie 150 tys. zł. Według śledczych w oświadczeniu majątkowym za ów rok miał podać, że jego zasoby pieniężne wynoszą około 120 tys. zł, podczas gdy ich faktyczna wartość wynosiła prawie 270 tys. zł.

„Podejrzany zataił również w oświadczeniu posiadanie jednostek uczestnictwa w ARKA BZ WBK Stabilny Wzrost o wartości prawie 30 tys. zł” - czytamy w komunikacie.

Prokuratura podała, że Adamowicz podejrzany jest również o zatajenia informacji o dochodach w zeznaniach podatkowych za 2011 i 2012 roku, co w konsekwencji miało spowodowało uszczuplenie podatku dochodowego od osób fizycznych w łącznej kwocie prawie 131 tys. zł.

„W zeznaniu o wysokości osiągniętego dochodu PIT-37 za 2011 r. Prezydent Gdańska zataił informacje o dochodach w postaci środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych w 2011 r. w wysokości prawie 330 tys. zł. oraz zataił informacje o prowadzeniu działalności gospodarczej polegającej na wynajmie mieszkań i osiąganych z tego tytułu dochodach” - podała PK.

To zdaniem śledczych miało skutkować uszczupleniem podatku dochodowego od osób fizycznych za 2011 r. w łącznej kwocie ponad 77 tys. zł. Z kolei nieprawidłowości w zeznaniu podatkowym Adamowicza za 2012 r. miały – zdaniem prokuratury – spowodować uszczuplenie podatku od osób fizycznych za 2012 r. w łącznej kwocie prawie 54 tys. zł.

Jak odniósł się do tych zarzutów Paweł Adamowicz? „Im bliżej wyborów, tym częściej można się spodziewać kreowania przez podporządkowaną politycznie prokuraturę kolejnych spraw i wątków. I kolejnych sensacji medialnych” – napisał w oświadczeniu przesłanym PAP.

Prezydent Gdańska dodał, że nie może odnieść się do decyzji prokuratury, bo ta „nie przedstawiła żadnego pisemnego uzasadnienia swojej decyzji”.

„Jak rozumiem po 2 latach pracy prokuratura wrocławska znalazła nowy wątek w sprawie oświadczeń majątkowych - sprawie, która od dawna znajduje się w sądzie. Przypomnę, że w grudniu (ub.r. – PAP) prokuratura wrocławska postawiła zarzuty w sprawach podatkowych, mimo że nie zakończono postępowań żadną ostateczną decyzją podatkową, która mogłaby być podstawą do postawienia tych zarzutów. W tych sprawach prokuratura postępuje gorliwie. W innych nie. W sprawie naszego lokalnego klubu Gedania, a chodzi o 16 milionów zł, śledztwo się ślimaczy. Cicho o działaniach prokuratury w sprawie mającej wymiar krajowy - kolekcji Czartoryskich kupionej przez wicepremiera (Piotra) Glińskiego za 100 milinów euro i przerzucenia pieniędzy do księstwa Lichtenstein. Wnioski nasuwają się same” – czytamy w oświadczeniu Pawła Adamowicza.

Proces przeciwko Pawłowi Adamowiczowi przed gdańskim sądem rejonowym, w którym prezydent Gdańska oskarżony jest o podanie nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych w latach 2010-2012, toczy się od września 2017 r.

To już drugie sądowe postępowanie w tej sprawie. Po raz pierwszy trafiła ona do gdańskiego sądu rejonowego w grudniu 2015 r. Wówczas wniosek o warunkowe umorzenie postępowania, na okres dwóch lat próby, oraz zasądzenie od prezydenta Gdańska świadczenia w wysokości 40 tys. zł, złożyła prowadząca śledztwo Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu. Sąd wniosek prokuratury w marcu 2016 r. uwzględnił. Wydając takie postanowienie, gdański sąd rejonowy uznał wtedy, że wina i społeczna szkodliwość zarzucanych prezydentowi czynów nie są znaczne, a także nie ma podstaw do uznania, że działał on z zamiarem bezpośrednim popełnienia przestępstwa.

Sąd wyjaśnił też m.in., że posiadając już pięć mieszkań i dwie działki, Adamowicz kupił wraz z żoną w styczniu 2009 r. i lutym 2010 r. dwa kolejne mieszkania w Gdańsku, nie umieszczając ich jednak w oświadczeniu majątkowym; nie zgadzały się również dane dotyczące zgromadzonych oszczędności, wszystkie były zaniżone - najmniej o kwotę ponad 51 tys. zł, a najwięcej o ok. 320 tys. zł. Po tym orzeczeniu, polecenie złożenia apelacji na niekorzyść Adamowicza wydał poznańskim prokuratorom dyrektor Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej - prokurator tym samym zaskarżył postanowienie, o jakie sam wcześniej wnosił.

Rozpatrując to odwołanie, Sąd Okręgowy w Gdańsku w grudniu 2016 r. uwzględnił wniosek prokuratury i uznał, że sprawa podawania przez prezydenta miasta Pawła Adamowicza nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych w latach 2010-2012 musi być ponownie rozpatrzona przez sąd niższej instancji. Zdaniem sądu okręgowego, sąd niższej instancji powinien m.in. wnikliwie zbadać motywy i pobudki postawy Adamowicza.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP
TAGI: PRAWO
 
KOMENTARZE: 0 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25