facebook RSS # #

11.12.2018 22:33

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2018-10-10 12:11       aktualizacja: 2018-10-11 14:52       PRAWO
  A A A

Przyłącza pod lupą. Prokuratorzy skarżą pobieranie opłat za przyłącza wodno-kanalizacyjne

Przyłącza pod lupą. Prokuratorzy skarżą pobieranie opłat za przyłącza wodno-kanalizacyjne
Fot. Fotolia
Prokuratorzy zaskarżyli do sądów administracyjnych 333 skargi na uchwały gmin dotyczące pobierania opat za przyłącza wodno-kanalizacyjne.

Od sierpnia ubiegłego roku uchwały gmin dotyczące warunków podłączenia do sieci wodociągowych i kanalizacji sanitarnej są przedmiotem szczegółowej analizy wszystkich prokuratorów regionalnych. To efekt polecenia zastępcy prokuratora generalnego Roberta Hernanda, który zwrócił uwagę, że gminy nie mogą pobierać od mieszkańców opłat za przyłącza.       

Jak podała Prokuratura Krajowa, w tym czasie prokuratorzy regionalni z całego kraju  przeanalizowali 1169 uchwał dotyczących warunków podłączenia do gminnych sieci wodociągowych i kanalizacyjnych. Najwięcej, bo aż 197 uchwał zbadali prokuratorzy z Prokuratury Regionalnej w Poznaniu. W dalszej kolejności prokuratorzy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku - 196 oraz z Prokuratury Regionalnej w Krakowie - 188.

W celu wyeliminowania z obrotu prawnego wadliwych uchwał podejmowanych przez gminy kierowali do właściwych organów  wnioski o uchylenie uchwał przewidujących tzw. opłatę przyłączeniową oraz wzywali odpowiednie organy do usunięcia naruszeń prawa.   Kolejnym krokiem było skargi na uchwały gmin kierowane do wojewódzkich sądów administracyjnych. Najwięcej skarg skierowali prokuratorzy z Prokuratury Regionalnej w Poznaniu - 53, w dalszej kolejności z Prokuratury Regionalnej w Lublinie - 52 oraz prokuratorzy Prokuratury Regionalnej w Krakowie - 46 skarg. W skali całego kraju prokuratorzy skierowali łącznie 333 skargi do WSA.  

Jak poinformowała Prokuratura Krajowa niezależnie od powyższych czynności, zastępca Prokuratora Generalnego zobowiązał prokuratorów regionalnych do dalszego podejmowania działań mających na celu wyeliminowanie z obrotu prawnego wadliwych uchwał gmin dotyczących warunków podłączenia do sieci wodociągowych, kanalizacji sanitarnej i kanalizacji ogólnej.

Gminy podejmują uchwały bez podstawy prawnej
 

Hernand po raz kolejny przypomniał, że obowiązek ponoszenia opłat przyłączeniowych nakładany jest na mieszkańców bez upoważnienia ustawowego i narusza art. 7, art. 84 i art. 94 Konstytucji RP. Podkreślił, że zgodnie z art. 94 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej organy samorządu terytorialnego oraz terenowe organy administracji rządowej, na podstawie i w granicach upoważnień zawartych w ustawie, ustanawiają akty prawa miejscowego obowiązującego na obszarze działania tych organów. Każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie (art. 84 Konstytucji RP).

„Powyższa regulacja oznacza, że jednostronne nakładanie na obywateli jakichkolwiek obowiązków, w tym opłat, nie jest dopuszczalne bez wyraźnego upoważnienia ustawowego" - podkreślił Hernand. Dodał przy tym, że z istoty tego upoważnienia wynika, że powinno ono wynikać wprost z przepisów ustawowych i wskazywać organ administracji publicznej właściwy do wydania danego aktu normatywnego.      

Zastępca Prokuratora Generalnego zwrócił uwagę, że upoważnieniem do podejmowania przez gminy takich uchwał nie może być art. 7, art. 18 i art. 40 ustawy z 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 446 ze zm.) oraz art. 4 ustawy z 20 grudnia 1996 roku o gospodarce komunalnej (Dz. U. z 2017 r., poz. 827).   „Praktyka stosowana przez gminy, które wskazują taką podstawę ustawową podejmowanych przez siebie uchwał, jest błędna" - wskazał zastępca Prokuratora Generalnego.

Ugruntowane orzecznictwo sądów
 

Hernand przypomniał, że stanowisko prokuratury jest potwierdzone ugruntowanym orzecznictwem sądów. Wskazał tu m.in. na wyrok WSA w Białymstoku z 5 kwietnia 2018 roku, w którym sąd stwierdził nieważność uchwały, która nakładała na mieszkańców gminy obowiązek ponoszenia opłat za przyłączanie do urządzeń wodociągowo-kanalizacyjnych tj. partycypacji w kosztach budowy infrastruktury technicznej, w tym: wodociągów, kanalizacji, kolektorów. W ocenie sądu skarżona uchwała posiadała cechy pozwalające na zaliczenie jej do aktów prawa miejscowego.

Adresatem uchwały były wszystkie podmioty korzystające z sieci kanalizacyjnej bądź wodociągowej i uchwała ta nakazuje im określone zachowanie, m.in. obowiązek uiszczenia wskazanej w uchwale opłaty. Dodatkowo, adresaci uchwały byli określeni generalnie, a nie imiennie. Na tej właśnie podstawie sąd uznał, że sporna uchwała ma charakter normatywny, generalny i abstrakcyjny, zatem jest aktem prawa miejscowego. Sąd dokonując oceny legalności zaskarżonej uchwały uznał, że jest ona dotknięta wadą uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności. Sąd stwierdził, że artykuł 40 ust. 2 pkt 4 ustawy o samorządzie gminnym nie daje gminie uprawnień do ogólnego wprowadzania opłat.  

Hernand przypomniał też wyrok WSA z 22 listopada 2010 roku (sygn. akt II SA/Kr 851/10), w którym sąd stwierdził nieważność uchwały rady gminy ustalającej odpłatność za podłączenie do urządzeń zaopatrzenia w wodę i urządzeń kanalizacyjnych. W uzasadnieniu wskazano, „że nie ma podstaw do podjęcia takiej uchwały przez gminę w żadnym z przepisów".    

Na obowiązek pokrycia kosztów wykonania przyłącza kanalizacyjnego ze środków własnych gminy wprost wskazał Sąd Najwyższy w swojej uchwale z 13 września 2007 roku (sygn. akt III CZP 79/07). SN podkreślił, że udostępnienie takiego przyłącza nie może być obciążone dodatkowymi kosztami pokrywanymi przez mieszkańców.

W tej sprawie wypowiedział się też NSA w wyroku z 19 czerwca 2008 roku (sygn. akt II OSK 431/08) stwierdzając, że niedopuszczalne jest uzależnianie przyłączenia się do sieci od wcześniejszego zawarcia umowy o zaopatrzenie w wodę lub odprowadzanie ścieków.

mp/    
 
KOMENTARZE: 3 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2018-10-11 14:56:30
arek: do Urzędas: w takim razie ja za ten kawałek rury zapłaciłem (bo musiałem sam go zbudować rękami wynajętej firmy) a do tego co roku płacę haracz miastu za to, że ten kawałek rury leży pod miastową drogą (może drogą mniej, poboczem więcej). MOJA studzienka leży dwa metry od płotu WEWNĄTRZ mojej posesji. Więc co? Teraz dostanę zwrot kasy i teraz miasto zacznie mi płacić za to, że jego (miasta) rura leży pod moim trawnikiem?
 
2018-10-11 08:40:27
urzędas: Skąd taka ignorancja dziennikarza piszącego ten tekst? Po co wprowadzacie taki zamęt?
Uchwała składu 7 sędziów z 2017 roku Sygn. akt III SZP 2/16
Przyłączem kanalizacyjnym w rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (jednolity tekst: Dz. U. z 2017 r., poz. 328) jest przewód łączący wewnętrzną instalację kanalizacyjną zakończoną studzienką w nieruchomości odbiorcy usług z siecią kanalizacyjną, na odcinku od studzienki do sieci
kanalizacyjnej.
 
2018-10-11 08:22:43
urzedas: Proszę nie kłamać i wprowadzać czytelnika w błąd. W wyroku SN sygn. akt III CZP 79/07 nie ma ani słowa o tym, że to gmina ma "obowiązek pokrycia kosztów wykonania przyłącza kanalizacyjnego ze środków własnych gminy"!! Wręcz przeciwnie: realizację budowy przyłączy do sieci (...) zapewnia i finansuje osoba ubiegająca się o przyłączenie nieruchomości do sieci. SN rozpatrywał kwestię: uznać czy nie uznać za przyłącze odcinek leżący poza granicą nieruchomości właściciela, wykonany przez niego i na jego koszt.
 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25