facebook RSS # #

18.04.2019 17:44

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2019-02-01 11:09       aktualizacja: 2019-02-01 12:38       PRAWO
  A A A

Skarga sołtysa. Sądy nie uznały skargi sołtysa, któremu nie udzielono głosu na sesji rady gminy

Skarga sołtysa. Sądy nie uznały skargi sołtysa, któremu nie udzielono głosu na sesji rady gminy
Fot.PAP/T.Żmijewski
Sołtys jako organ wykonawczy sołectwa, nie może zaskarżyć bezczynności rady gminy; droga sądowa nie jest przewidziana dla rozstrzygania wewnętrznych sporów pomiędzy organami jak sołtys i rada gminy - uznał Naczelny Sąd Administracyjny oddalając skargę kasacyjną sołtysa.

Sołtys skarżył przed sądami - najpierw Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gorzowie Wielkopolskim, a następnie NSA - decyzję przewodniczącego rady gminy, który odmówił mu prawa uczestniczenia w pracach rady w sprawach objętych porządkiem obrad. Przewodniczący dowodził, że sołtys może zabrać głos jedynie w punkcie "Wolne wnioski i informacje".

Sołtys zarzucał, że stanowi to naruszenie Ustawy o samorządzie gminnym, podnosił też, że statut rady gminy nie ogranicza prawa sołtysa do uczestnictwa jedynie w końcowej części prac rady. Skarżący powoływał się na na treść art. 101 a u.s.g., wyjaśniając, iż chodzi w nim o bezczynność organu gminy polegającą na niewykonywaniu czynności nakazanych przez prawo albo podejmowania przez organ gminy czynności prawnych lub faktycznych naruszających prawa osób trzecich.

Przewodniczący rady gminy uzasadniając swoją decyzję przyznał, że statut rady przewiduje, iż przewodniczący organu wykonawczego jednostki pomocniczej - w tym wypadku sołtys - uczestniczy w pracach rady z urzędu, może zabierać głos na sesjach, nie ma jednak prawa do udziału w głosowaniu. Przewodniczący stwierdził, iż statut nie zawiera postanowień wskazujących przykładowe formy aktywności sołtysa zatem organ ten winien stosować się postanowień statutu.

Te mówią zaś, że to przewodniczący rady prowadzi obrady według ustalonego porządku otwierając i zamykając dyskusje nad każdym z punktów; radnemu nie wolno zabierać głosu bez zezwolenia przewodniczącego rady; przewodniczący może udzielić głosu osobie niebędącej radnym.; może odebrać radnemu głos gdy wystąpienie np. zakłóca porządek obrad, a postanowienia te stosuje się także do osób spoza rady zaproszonych na sesję i do publiczności.

Przewodniczący argumentował, że w świetle statutu, sołtys nie może być uprzywilejowany w sposobie traktowania go podczas obrad rady w stosunku do radnych. "Dodał przy tym, iż przewodniczący Rady ma prawo odebrać głos zarówno radnemu, jak i przewodniczącemu organu wykonawczego jednostki pomocniczej. Powyższe okoliczności zdaniem Przewodniczącego rady przemawiają za stwierdzeniem, iż nieudzielenie głosu przez przewodniczącego nie stanowi działania bezprawnego" - czytamy w materiałach sądowych.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim skargę sołtysa odrzucił uzasadniając, że nie przysługuje mu prawo zaskarżenia bezczynności rady gminy na podstawie art. 101 a u.s.g.

"Zgodnie z art. 36 ust. 1 u.s.g. sołtys jest organem wykonawczym w sołectwie, będącym w świetle art. 5 u.s.g. jednostką pomocniczą gminy. W ocenie Sądu sołtys jako organ wykonawczy sołectwa, nie posiada własnego interesu prawnego w toku wykonywania swych zadań i kompetencji, który wymagałby ochrony prawnej przewidzianej art.101 i 101a u.s.g." - stwierdził sąd I instancji uznając skargę za "niedopuszczalną".

"Droga sądowa nie jest przewidziana dla rozstrzygania wewnętrznych sporów pomiędzy organami, w tym przypadku między organem wykonawczym sołectwa, a organem uchwałodawczym gminy" - głosi orzeczenie.

Decyzję WSA potwierdził NSA, który stwierdził, że "sąd I instancji prawidłowo uznał, że taka skarga jest niedopuszczalna, albowiem skarżący sołtys występuje w tej sprawie jako organ wykonawczy jednostki pomocniczej, a nie jako osoba fizyczna, piastująca funkcję organu wykonawczego i broniąca swojego indywidualnego interesu".

"Organ wykonawczy jednostki pomocniczej nie ma własnego interesu prawnego w rozumieniu art. 101 ust. 1 u.s.g. ani tym samym w rozumieniu art. 101a ust. 1 u.s.g. i nie jest podmiotem, który może domagać się ochrony prawnej w postępowaniu przed sądem administracyjnym" - orzekł NSA oddalając kasację.

Omawiane orzeczenie zapadło pod sygnaturą I OSK 4329/18

js/
TAGI: PRAWO
 
KOMENTARZE: 0 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25