facebook RSS # #

24.09.2017 18:34

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2017-06-23 13:30       aktualizacja: 2017-06-23 13:48       RZĄD
  A A A

RIO niezależne. Wicepremier Morawiecki o zmianach w Regionalnych Izbach Obrachunkowych

RIO niezależne. Wicepremier Morawiecki o zmianach w Regionalnych Izbach Obrachunkowych
Fot. PAP/A. Koźmiński
„Chcemy, aby mechanizmy kontrolne w samorządach były niezależne, bowiem w wielu miejscach w samorządach nastąpiło zbyt duże przybliżenie kontrolowanych i kontrolujących” - powiedział w piątek w Szczecinie wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

Morawiecki odniósł się do nowelizacji ustawy o Regionalnych Izbach Obrachunkowych, obejmującej m.in. zasady wyłaniania prezesów izb i rozszerzającej uprawnienia nadzorcze izb nad jednostkami samorządu terytorialnego.

„Nie szykujemy żadnego bata, ale chcemy, aby mechanizmy kontrolne były niezależne. Przez 20 lat miałem okazję uczestniczyć w życiu korporacyjnym profesjonalnych firm. Wiem, że audyt, kontrola to bardzo ważny mechanizm. Tymczasem w wielu miejscach w samorządach nastąpiło za duże przybliżenie kontrolowanych i kontrolujących. Dlatego sądzę, że pewne odświeżenie struktury się przyda” - powiedział Morawiecki. „Co dokładnie nastąpi to zobaczymy jak zakończy się proces legislacyjny” - dodał.

W czwartek Senat opowiedział się za nowelizacją ustawy o Regionalnych Izbach Obrachunkowych, która zmienia zasady wyłaniania prezesów izb i rozszerza uprawnienia nadzorcze izb nad jednostkami samorządu terytorialnego. Ustawa trafiła do podpisu prezydenta.

Nowe rozwiązania - według rządu - mają wzmocnić kontrolną i pomocniczą wobec samorządu terytorialnego funkcję RIO. Przewidują m.in., że premier nie będzie już musiał zasięgać opinii sejmików wojewódzkich przed wydaniem rozporządzenia w sprawie m.in. dot. siedzib izb, zasięgu terytorialnego ich działania, organizacji, czy liczby członków kolegium w każdej z nich.

Nowelizacja wprowadza też zmiany w zasadach przeprowadzania konkursu na prezesa izby. Do tej pory kandydata na prezesa wybierało w konkursie kolegium izby spośród członków kolegium i pozostałych kandydatów spełniających wymogi, które pozwalają zasiadać w kolegium; w skład komisji konkursowej wchodziło trzech członków kolegium. Zgodnie z nowymi przepisami, prezesa izby powołuje i odwołuje premier na wniosek szefa MSWiA; kadencja prezesa ma trwać 6 lat.

Ponadto nowela daje RIO szersze pole do kontroli. Zgodnie z nią inspektorzy będą badać nie tylko jak dotąd, legalności wydatków, ale też gospodarność - "w zakresie tzw. tytułów dłużnych i w oparciu o kryterium rzetelności".

Nowela daje premierowi prawo zawieszenia organów JST i ustanowienia zarządu komisarycznego na okres do dwóch lat w razie "nierokującego szybkiej poprawy i przedłużającego się braku skuteczności w wykonywaniu przez nie zadań publicznych".

Nowe przepisy stanowią też, że premier będzie mógł wydać rygor natychmiastowej wykonalności rozstrzygnięciom RIO dot. odwoływania lub rozwiązywania organu wykonawczego jednostek samorządu terytorialnego i wyznaczenia osoby, która do czasu wyboru kolejnego organu będzie pełniła jego funkcję.

Może tak zrobić w sytuacji, gdy nie ma możliwości uchwalenia wieloletniej prognozy finansowej lub budżetu, mimo wdrożenia postępowania naprawczego lub wtedy, gdy brak pozytywnej opinii RIO dla niego. Premier będzie miał taką możliwość także wtedy, gdy "co najmniej jeden z organów nie wykonuje działań publicznych przez okres co najmniej 6 miesięcy". Decyzję RIO będzie można zaskarżyć do sądu.

W przypadku nadania rozstrzygnięciu rygoru natychmiastowej wykonalności przedstawicielom zawieszonych organów JST - na czas tego zawieszenia - nie przysługuje wynagrodzenie ani diety.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny

mm/
TAGI: RIO , RZĄD
 
KOMENTARZE: 7 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2017-06-30 12:03:41
Tomasz Wojtania: Przykład jaki podaję wcale nie jest nietrafiony....bo chodzi w nim, że organ kontroli państwowej realizuje szkolenie, z którego wpływy powinny iść na dochody budżetu państwa (dawniej jeszcze mogło na dochody własne) ....a idą do kasy prywatnej firmy.

Zamiast do budżetu państwa kasa idzie do prywatnej firmy....kapujecie...organ kontroli państwowej szkoli kontrolowane jednostki za pieniądze a kasa idzie do firmy obsługującej szkolenie...to nie jest chyba fair...bo ciekawe co potem z kasy tej firmy, po podziale, trafia do kieszeni ludzi z RIO, którzy zgodnie z ustawą o RIO powinni to rozbić w ramach zadań RIO i swoich obowiązków służbowych. Podobny problem dotyczy wymieniania się pomiędzy izbami wykładowcami. A oni jeszcze narzekają na małe wynagrodzenia.

Wyobrażacie sobie Państwo, że organ kontroluje, orzeka, stwierdza dyscyplinę FP, nakłada karę i jeszcze może szkolić i brać kasę od kontrolowanych jednostek....zgroza.

Jak wchodziła ustawa o RIO to wtedy w uzasadnieniu już pisano, że są wątpliwości czy jest ona zgodna z Konstytucją, ale z innego powodu. Chodzi o to czy można łączyć funkcję sędziego i prokuratora w jedeym organie. A tak jest z RIO. Dodatkowo jak doda się działalność szkoleniową to mamy patologię totalną.

Zobaczcie którzy inspektorzy z RIO gdzie i kiedy szkolą w swoich godzinach pracy. Ciekawe czy choć bezpłatne urlopy wtedy pobrali na te dni ich szkoleń.

Ale są i inne przykłady:

na stronie MF jest komunikat MF z 2011 roku dotyczący zasad ewidencji funduszu alimentacyjnego a inspektorzy z RIO mają to w nosie bo mają swoje widzimisię.

Albo to KRRIO wydaje pismo dla ZMP dot ujęcia podatku VAT i w efekcie gminy dochody mają netto a wydatki brutto....czyli będą deficyty za 2017.

Od lat opisuję te patologie m.in. w Biuletynach Finansów Publicznych BDO.
 
2017-06-29 11:31:56
W.B.(Wiesław Bobiarski) do Pana Tomasza Wojtania: Podany przykład szkolenia mnie nie przekonuje. Idąc tym tokiem myślenia to np. studenta szkoli profesor, który następnie go egzaminuje, policjant poucza a następnie za drugim razem egzekwuje, itd, przykłady można by mnożyć. Rzeczywiście szkolenia są prowadzone przez RIO, ale po to by nie popełniać błędów, a jeżeli ktoś popełnił to wyciągano konsekwencje.Moje pytanie było o "zbliżenie kontrolowanych i kontrolujących" na czym miałoby ono polegać. Może były jakieś jednostkowe przypadki niesolidnych kontroli tak jak wszędzie ale nie jest to argumentem do tych zmian, które mają nastąpić(idea i teza "przyjdą nasi i zrobią porządek") co jest tak gremialnie podnoszone i krytykowane przez korporacje samorządowe jeszcze nigdzie się nie sprawdziła i nie sprawdzi, bo po "naszych" przyjdą inni "nasi"potem jeszcze inni, itd,itp.A ma to być niezależna od nikogo kontrola.
 
2017-06-26 13:29:55
wyborca: bardzo dobrze, bo w wielu gminach jest na szeroką skalę trwonienie publicznych pieniędzy bez opamiętania i czyjegokolwiek nadzoru
 
2017-06-26 10:14:10
Tomasz Wojtania: Co ma RIO na sumieniu:

przykładowo w pewnej Izbie RIO organizowało szkolenia. Wpłaty za szkolenie należało dokonać na rachunek wskazany w zaproszeniu na szkolenie. Sęk w tym, że ów rachunek był kontem nie RIO lecz prywatnej firmy zapewniającej obsługę szkolenia. Tak jakoby RIO samo nie potrafiło sali i cateringu wynająć. Sprawa jest znana w MSWIA jeszcze z czasów poprzedniej koalicji. JAkby tego było mało na szkolenia prowadzono dobrowolnie-przymuszony nabór, a wykładowcą był prezes, kolegiant itp czyli pracownik z danej RIO. CZy u Was nigdy nie zdarzyło się, że ten kto was kontrolował lub orzekał ws. dyscypliny równocześnie Was szkolił?
 
2017-06-26 08:24:58
W.B.: Dobrze by było aby Pan Premier wytłumaczył co miał na myśli mówiąc, cytatuję "że w samorządach nastąpiło zbyt duże przybliżenie kontrolowanych i kontrolujących" na czym to polega i czym to się objawia i jak będą się różniły relacje z kontrolującymi po wejściu w życie nowych przepisów, Byłoby to naprawdę ciekawe ! i pomogłoby zrozumieć co aktualnie RIO ma na sumieniu.
 
2017-06-23 20:18:59
dobra kontrola: Dziwię się wszystkim negatywnym głosom, jakby kontrolowanie samorządów pod kątem rzetelności i gospodarności było jakimś novum. Przecież bada jst (gminy) pod kątem legalności, gospodarności i rzetelności. W sumie, to można by się zastanowić nad połączeniem RIO i NIK, co mogło by dodatkowo wpłynąć na zwiększenie skuteczności kontroli. To co do tej pory było to było dziwaczne, bo kontrolujący i tak widzieli dużo więcej, ale nie wolno im było tego oceniać. Nareszcie będzie NORMALNIE.
 
2017-06-23 19:55:17
zwykły obywatel: Popieram w 100%, już dawno o to się prosiło, to by dziś nie było tyle afer. Wyborcy sprawują społeczną kontrolę, ale ktoś powinien ja sprawować też profesjonie.
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich     Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.23