facebook RSS # #

17.10.2019 23:35

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2018-07-31 09:58       aktualizacja: 2018-07-31 13:59       SĄD
  A A A

Na kanwie Ostrowic. Niezadowolony z pensji wójt może się odwołać do sądu pracy - nie administracyjnego

Na kanwie Ostrowic. Niezadowolony z pensji wójt może się odwołać do sądu pracy - nie administracyjnego
Fot.Fotolia
Wójt niezadowolony z obniżenia pensji przez radę gminy może się odwołać do sądu pracy, ale nie administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną wójta Ostrowic w takiej właśnie sprawie.

Ostrowice w Zachodniopomorskiem to najbardziej zadłużona gmina w Polsce. Od 1 stycznia 2019 r. - na mocy specustawy - ma zniknąć z mapy, a jej obszar zostanie włączony do gmin sąsiadujących. Zadłużenie, liczących ok. 2,5 tys. mieszkańców Ostrowic z końcem 2017 r. sięgało już ponad 47 mln zł, co stanowiło 437 proc. jej dochodów, i rośnie lawinowo; gmina zaciągała długi m.in. w parabankach.

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko b. skarbniczce gminy Ostrowice Krystynie K. i zawieszonemu wójtowi Wacławowi M. - to  oni mieli doprowadzić gminę do bankructwa. Obojgu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

W 2016 r., w związku z trudną sytuacją finansową gminy, radni Ostrowic przyjęli uchwałę obniżającą wynagrodzenie wójta. Wynagrodzenie zasadnicze obcięli mu z 5400 zł na 4200 zł; znieśli dodatek funkcyjny w wysokości 1700 zł, a dodatek specjalny okroili z 1775 zł na 840 zł. Wójtowi pozostawiono dodatek za wysługę lat na zasadach obowiązujących pracowników samorządowych. W sumie wynagrodzenie wójta z blisko 10 tys. zł brutto spadło do ok. 6 tys.

Niezadowolony z tej decyzji włodarz Ostrowic - jak wynika z akt sprawy w NSA - wystąpił do Sądu Rejonowego w Białogardzie IV Wydział Pracy, lecz jego powództwo nie zostało w pełni uwzględnione. Wójt uznał wówczas, że jedyną drogą wzruszenia uchwały jest skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie.

Ten jednak - postanowieniem z 28 lutego 2018 r. - zdecydował, że nie jest właściwym do rozpoznawania odwołania wójta bowiem "podlegająca rozpoznaniu skarga nie mieści się w katalogu spraw należących do właściwości sądów administracyjnych". WSA stwierdził, że zaskarżona uchwała w sprawie obniżenia wynagrodzenia wójta podjęta została w sprawie z zakresu stosunku pracy, a więc nienależącej do właściwości sądu administracyjnego. Wójt wniósł więc skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

NSA stwierdził, że "zasadnicze znaczenie w niniejszej sprawie ma rozstrzygnięcie, czy uchwała w przedmiocie określenia wynagrodzenia wójta gminy jest uchwałą z zakresu administracji publicznej i w związku z tym podlega kognicji sądów administracyjnych" i doszedł do wniosku, że nie.

"Słusznie wskazał Sąd I instancji, że wójt jako pracownik samorządowy pozostaje w stosunku pracy. Charakterystyczne jest, że stosunek pracy w jego przypadku nie jest nawiązywany na podstawie umowy o pracę, ale na podstawie wyboru. Wynagrodzenie otrzymuje w ramach tego stosunku pracy, nie zaś w ramach stosunku administracyjnego. Sąd prawidłowo uznał, że o takim zakwalifikowaniu stosunku pracy wójta przesądza treść art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych" - stwierdził NSA.

"Podzielić należy pogląd Sądu I instancji, że prawidłowość ustalenia wysokości wynagrodzenia wójta podlega kontroli sądu powszechnego, na co jednoznacznie wskazuje art. 43 ust. 2 ustawy o pracownikach samorządowych. Stanowisko takie znajduje potwierdzenie w utrwalonym już orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego" - podkreślono w postanowieniu sądu.

 (sygnatura postanowienia NSA: II OSK 1589/18)

 js/
TAGI: PRAWO , SĄD , WÓJT
 
KOMENTARZE: 2 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2018-08-01 08:28:38
om: Z całą pewnością nadzór RIO jest iluzoryczny, ale może to i dobrze? Wolność oznacza prawo do popełniania błędów oraz ponoszenie odpowiedzialności za swoje wybory i czyny. Gmina zlikwidowana, jej władze w sądzie, jedyne co się nie zgadza, to, że długi spłacić mają wszyscy Polacy, czyli budżet państwa. Wierzyciele powinni zostać zaspokojeni z majątku samorządowego (w takim zakresie, w jakim można go sprywatyzować), a gdy majątek się wyczerpie, to trudno. Lichwiarz też musi się zastanowić nad tym ile i komu pożycza, też ponosi jakieś ryzyko.
Gdyby RIO mogła blokować decyzje gmin, to byłby koniec samorządności. Pojęcia gospodarności, efektywności, ryzyka finansowego są bardzo względne. Oczywiście, czasami zdarzają się przypadki ewidentne, ale tej granicy ewidentności nie da się prawnie zdefiniować. Lepiej więc pozwolić źle zarządzanym gminom bankrutować, a ich włodarzy sądzić, gdy do tego doprowadzą.
 
2018-07-31 15:45:43
mieszkaniec gminy: Mnie zastanawia jedno-przecież zanim doszło do bankructwa, to RIO musiało to widzieć, e zmierza w złym kierunku, bo przecież zgodnie z art. 13. ustawy o RIO do zadań izby należy: wydawanie, na wniosek organu wykonawczego jednostki samorządu terytorialnego, opinii o możliwości spłaty kredytu, pożyczki lub wykupu papierów wartościowych, opiniowanie możliwości sfinansowania deficytu budżetu jednostki samorządu terytorialnego oraz prognozy kształtowania się długu jednostki samorządu terytorialnego, o których mowa w art. 172 u.o.f.p.;
wydawanie opinii o przedkładanych projektach budżetów jednostek samorządu terytorialnego wraz z informacjami o stanie mienia jednostek samorządu terytorialnego i objaśnieniami,
wydawanie opinii o przedkładanych przez zarządy powiatów i województw oraz przez wójtów (burmistrzów, prezydentów miast) informacjach o przebiegu wykonania budżetu za pierwsze półrocze,
wydawanie opinii o przedkładanych przez zarządy powiatów i województw oraz przez wójtów (burmistrzów, prezydentów miast) sprawozdaniach z wykonania budżetu, wydawanie opinii o wnioskach komisji rewizyjnych organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego w sprawie absolutorium oraz opinii w sprawie uchwały rady gminy o nieudzieleniu wójtowi absolutorium. Coraz bardziej nabieram przekonania, że ta instytucja w takim kształcie jest niepotrzebna.

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 29 25
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25