facebook RSS # #

23.09.2019 18:06

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2019-08-22 11:50       aktualizacja: 2019-08-23 13:39       SĄD
  A A A

Partia sekretarza. WSA: przynależność partyjna sekretarza jest informacją publiczną

Partia sekretarza. WSA: przynależność partyjna sekretarza jest informacją publiczną
Fot. NSA
Informacja o przynależności partyjnej sekretarza gminy stanowi informację publiczną podlegającą udostępnieniu – uznał WSA we Wrocławiu.

WSA we Wrocławiu w wyroku z 19 czerwca br. (sygn. IV SAB/Wr 83/19) uznał, że informacja o przynależności partyjnej lub o braku takiej przynależności sekretarza gminy nie jest informacją ze sfery życia prywatnego, lecz stanowi informację publiczną podlegającą udostępnieniu z odwołaniem się do art. 61 Konstytucji RP. Zdaniem sądu dostępność do informacji o członkostwie partyjnym funkcjonariusza publicznego jest niezbędna w celu rzeczywistego kontrolowania przestrzegania wymogu apolityczności osób zajmujących stanowisko sekretarza gminy.  

Członkostwo w partii to sprawa prywatna?

Sprawa rozpoczęła się w marcu, kiedy to mieszkaniec jednej z dolnośląskich gmin zwrócił się do wójta z prośbą o udostępnienie informacji o tym, czy sekretarz gminy należy do partii, czy kiedykolwiek był radnym oraz czy nie jest obecnie związany z partią polityczną.

W odpowiedzi wójt poinformował, że złożony wniosek nie dotyczy informacji publicznej, a tym samym nie podlega udostępnieniu. Jednocześnie wójt wskazał, że informacją publiczną zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. są objęte wyłącznie sprawy publiczne, w tym dokumenty urzędowe, a nie są jej przedmiotem sprawy prywatne lub dokumenty prywatne. 

Dodał także, iż pracownicy samorządowi, będący funkcjonariuszami publicznymi podlegają ochronie prywatności i nie wszystkie informacje zobowiązani są ujawniać w związku z obejmowaniem stanowisk publicznych. W tym kontekście organ powołał się na tezę z wyroku NSA z dnia 19 sierpnia 2009 r., sygn. akt I OSK 683/09, głoszącą, że art. 13 ust. 4 ustawy o pracownikach samorządowych stanowi, że informacje o kandydatach, którzy zgłosili się do naboru, stanowią informację publiczną w zakresie objętym wymaganiami związanymi ze stanowiskiem określonym w ogłoszeniu o naborze. W związku z tym - dane objęte treścią życiorysu, listu motywacyjnego oraz dokumentów, które są dokumentami prywatnymi kandydatów - jako takie - nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Zdaniem wójta nie ma powodu, aby w takim zakresie czynić wyjątek w odniesieniu do stanowiska sekretarza (jako pracownika samorządowego), ponieważ kwestię będącą przedmiotem zapytania należy utożsamiać z zamiarem ingerencji w informacje mogące stanowić element życiorysu osoby.

Funkcjonariusz publiczny podlega kontroli apolityczności

Ostatecznie sprawa trafiła do WSA we Wrocławiu, który ocenił, że stanowisko wójta nie było zasadne, gdyż w świetle dyspozycji art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d) u.d.i.p. informacje odnoszące się do osoby zatrudnionej na stanowisku sekretarza gminy w kontekście jej przynależności partyjnej, z uwagi na sformułowany w art. 5 ust. 5 u.p.s. wymóg apolityczności, mają walor informacji publicznej.

W ocenie sądu przemawia za tym w pierwszej kolejności posiadany przez sekretarza gminy status funkcjonariusza publicznego, którego odzwierciedleniem jest nie tylko miejsce w strukturze organizacyjnej urzędu gminnego (podleganie bezpośrednio kierownikowi urzędu) i zakres kompetencji decyzyjnych (możność prowadzenia określonych spraw gminy w imieniu wójta), ale także określone nakazy i zakazy związane z zajmowanym stanowiskiem (np. obowiązek składania oświadczeń majątkowych, zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, zakaz przyjmowania świadczeń o charakterze majątkowym, zakaz tworzenia partii politycznych i przynależności do nich).

Zdaniem składu orzekającego dostępność informacji o członkostwie partyjnym funkcjonariusza publicznego jest niezbędna w celu rzeczywistego kontrolowania przestrzegania wymogu apolityczności osób zajmujących stanowisko sekretarza gminy. W tym konkretnym przypadku informacja o przynależności partyjnej lub o braku takiej przynależności sekretarza gminy nie jest informacją ze sfery życia prywatnego, lecz stanowi informację publiczną podlegającą udostępnieniu z odwołaniem się do art. 61 Konstytucji RP.

Sąd przyznał jednocześnie, że co prawda wójtowie, a także urzędy gmin, nie prowadzą rejestru członków partii politycznych, a tym samym nie są ich wytwórcami, „ale hipotetycznie można byłoby przyjąć, że co do zasady mogą być w posiadaniu innych dokumentów, z których mógłby wynikać fakt członkostwa sekretarza gminy w partii politycznej”.

Inaczej sprawa przedstawia się w kwestii potwierdzenia członkostwa radnego gminy w partii politycznej. WSA wskazał, że wójt posiada dokumenty dotyczące kandydowania danych radnych z list wyborczych partii politycznych, a także, jako organ wykonawczy gminy, powinien być w posiadaniu dokumentacji dotyczącej funkcjonowania rady gminy, w tym także odnoszącej się do poszczególnych radnych.

mp/
 
KOMENTARZE: 3 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2019-08-23 11:00:11
Sekretarz: Przypomnę tylko art. 5 ust. 5 ustawy o pracownikach samorządowych - "Sekretarz nie ma prawa tworzenia partii politycznych ani przynależności do nich".
Wydaje się więc zasadne pytanie o przynależność partyjną sekretarza. Wprawdzie wójt nie prowadzi rejestru członków partii politycznych, ale powinien wiedzieć, czy jego sekretarz nie należy do jakiejś partii.
 
2019-08-23 10:52:59
bibi: W mieście Wadowicach nowym Sekretarzem została pani startująca na jesieni z listy partii rządzącej do Sejmiku Województwa. Oczywiście członkiem partii nie jest;) Ot taka polska rzeczywistość. Prawa nikt nie złamał a to że w mieście rządzi partia rządząca...
 
2019-08-23 07:48:31
BMK: W jednym z miast prezydent zwolnił sekretarza zarzucając mu, że nie uczestniczy w realizacji programu wyborczego jego ugrupowania, czyli komitetu wyborczego wyborców. Tym samym zmuszał go do działań politycznych. Ograniczenie się wyłącznie do partii politycznych zawęża bardzo mocno krąg podmiotów "politycznych". Wszak ugrupowania - komitety wyborcze wyborców, czy się to komuś podoba czy nie, są również organizacja społeczna mająca na celu realizację jakiejś lokalnej polityki, czyli taką lokalną partyjką. Kogo zatem w tym wypadku należałoby ukarać prezydenta czy sekretarza?

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 29 25
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25