facebook RSS # #

18.10.2017 09:36

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2017-05-11 15:03       aktualizacja: 2017-05-11 15:33       ŚRODOWISKO
  A A A

Wycinka do podpisu. Sejm zaakceptował poprawki Senatu do ustawy o wycince drzew

Wycinka do podpisu. Sejm zaakceptował poprawki Senatu do ustawy o wycince drzew
Fot.PAP/T. Żmijewski
Wydłużenie terminu z 14 do 21 dni, w którym gmina będzie miała czas na oględziny działki, po zgłoszeniu zamiaru wycinki oraz zmiana wymiarów drzew, które będzie można usunąć bez zezwolenia - to niektóre z poprawek Senatu, jakie w czwartek zaakceptował Sejm.

Posłowie poparli wszystkie sześć zmian, jakie do noweli zaproponowali senatorowie. Teraz nowelizacja ustawy o ochronie przyrody, która dotyczy wycinki na prywatnych gruntach trafi do podpisu prezydenta. Nowe prawo zaostrza obowiązujące od początku roku liberalne przepisy dotyczące wycinki.

Jedna z zaakceptowanych przez Sejm poprawek wydłuża termin, w jakim urzędnik gminny miałby dokonać oględzin działki po zgłoszeniu chęci wycinki przez właściciela nieruchomości. Ten termin ma wynosić 21 dni, a nie 14, jak jest obecnie. Po dokonaniu oględzin gmina będzie miała kolejne 14 dni na wyrażenie ewentualnego sprzeciwu wobec wycinki. Brak sprzeciwu oznaczać ma tzw. milczącą zgodę na przeprowadzenie wycinki.

Kolejna poprawka zmienia wymiary drzew, które będzie można usunąć bez zezwolenia. Nie trzeba będzie uzyskiwać zezwolenia na wycięcie topoli, wierzby, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego, jeśli obwód ich pnia na wysokości 5 cm nie będzie przekraczał 80 cm. W przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego ten obwód nie będzie mógł przekraczać 65 cm, a w przypadku pozostałych gatunków drzew - 50 cm.

Poparcie zyskała też poprawka, która skraca z 6 miesięcy do 1 miesiąca czas na wydanie przez ministra środowiska rozporządzenia ws. opłat za wycięcie drzew. Do czasu ich ustalenia obowiązywać będą te maksymalne, czyli 500 zł za centymetr drzewa.

Nowela ustawy zakłada, że jeśli przed upływem pięciu lat od dokonania oględzin przez urzędnika gminnego właściciel wystąpi o pozwolenie na budowę związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej i będzie ona realizowana na części nieruchomości, gdzie rosły usunięte drzewa, będzie musiał uiścić opłatę za wycinkę tych drzew.

Gmina będzie też mogła zakazać wycinki, jeśli drzewo będzie np. cenne przyrodniczo, tzn. będzie nosiło znamiona drzewa pomnikowego. Kryteria, na podstawie których urzędnik będzie mógł wydać taki zakaz, mają zostać określone w rozporządzeniu ministra środowiska, na które minister będzie miał pół roku od wejścia w życie przepisów.

Nowe prawo przywróci też konieczność uzgodnienia z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska zezwolenia na usunięcie drzew w pasie przydrożnym. Wyjątek stanowić będą niektóre gatunki topoli.

Od początku roku obowiązują przepisy, zgodnie z którymi właściciel nieruchomości może bez zezwolenia wyciąć drzewo na swojej działce, bez względu na jego obwód, jeśli nie jest to związane z działalnością gospodarczą. Przepisy te wzbudziły społeczne protesty.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP

mm/ woj/
 
KOMENTARZE: 2 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2017-05-30 11:30:18
szary obywatel: Do: "kochany" Samorządowcu- współczuję Tobie ,że tak zamartwiasz o drzewa na prywatnych posesjach, najlepiej byłoby pozbawić prawa korzystania z nieruchomości właścicieli posesji przy zachowaniu ponoszenia przez nich pełnych kosztów podatkowych i utrzymania tej nieruchomości.
Pan Samorządowiec być może nawet już 25 lat te funkcje pełni, ale zapomniał jaki ogromny majątek otrzymały samorządy od Skarbu Państwa oraz o tym, że jednym z ważniejszych zadań jest ochrona i dbałość o tereny zielone.
Dlatego pytam:
1. Dlaczego zamiast tworzyć tereny zielone, nabywać grunty zadrzewione to wysprzedaliście całe połacie zielonych terenów pod urbanizację?
2. Dlaczego przez 25 lat nie stworzyliście programów wparciu terenów zielonych na prywatnych posesjach jak: zwolnienia podatkowe; finansowanie prac pielęgnacyjnych, zakup materiału szkółkarskiego i nawozów?

Wielu lub bardzo wielu samorządowców zapomniało po co były powołane samorządy, jakie zadania obligatoryjne przed nimi stoją. Wiele samorządów przekształciło się w organy fiskalne dla poboru podatków i opłat od mieszkańców, prowadzenia represji wobec biednych i bez własności mieszkań.
Kiedy i kto przywróci rolę samorządów zapisanych w Konstytucji i ustawach samorządowych?
 
2017-05-18 07:48:21
samorządowiec:
"Gmina będzie też mogła zakazać wycinki, jeśli drzewo będzie np. cenne przyrodniczo, tzn. będzie nosiło znamiona drzewa pomnikowego. Kryteria, na podstawie których urzędnik będzie mógł wydać taki zakaz, mają zostać określone w rozporządzeniu ministra środowiska, na które minister będzie miał pół roku od wejścia w życie przepisów." pół roku to za dużo, też powinno być w ciągu miesiąca, ale obawiam się o te kryteria bo Minister Środowiska da takie, że i tak będzie można wszystko wycinać.....ekosystem w miastach jest tak antropologiczny, że niedobór drzew liściastych robi swoje: cyrkulacja powietrza, jakość powietrza. No ale własność jest święta w przeciwieństwie do dobra ogólnospołecznego.
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich     Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25