facebook RSS # #

15.12.2018 07:01

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2018-01-09 10:46       aktualizacja: 2018-01-09 11:17       ŚRODOWISKO
  A A A

Smogowy apel. Greenpeace i samorządowcy apelują do ministra energii

Smogowy apel. Greenpeace i samorządowcy apelują do ministra energii
Fot. PAP/M.Kamiński
Organizacja Greenpeace i 24 polskich samorządowców skierowało apel do ministra energii o jak najszybsze przyjęcie norm jakości węgla – jako narzędzia walki ze smogiem.

Chodzi o normy jakości węgla, który trafia do sprzedaży detalicznej i kupują go m.in. odbiorcy indywidualni. Normy miałyby wyeliminować ze sprzedaży na tym rynku odpadów węglowych (mułów i tzw. flotokoncentratów, pozyskiwanych m.in. z błota kopalnianego i hałd) jako opału i węgla najgorszej jakości - zasiarczonego, zawilgoconego i o wysokiej zawartości popiołu, których spalaniu towarzyszy duża emisja zanieczyszczeń powietrza. Dlatego zdaniem ekspertów powinny być one spalane wyłącznie w elektrowniach i elektrociepłowniach, wyposażonych w odpowiednie filtry kominowe.

Pod apelem podpisali się marszałkowie województw śląskiego, małopolskiego i wielkopolskiego, a także burmistrzowie i prezydenci miast, najbardziej dotkniętych problemem smogu: Bielska-Białej, Dąbrowy Górniczej, Godowa, Kalisza, Katowic, Kędzierzyna-Koźla, Krakowa, Niepołomic, Nowej Rudy, Nowego Sącza, Opoczna, Proszowic, Pszczyny, Rybnika, Skawiny, Sosnowca, Tuchowa, Wadowic, Zduńskiej Woli, Żor i Żywca.

– Jesteśmy świadomi wagi problemu zanieczyszczenia powietrza - podkreśla Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, jeden z sygnatariuszy apelu. - Aby poprawić sytuację w naszym regionie w kwietniu 2017 roku, przyjęliśmy uchwałę antysmogową dla terenu całego województwa śląskiego. Określa ona m.in. jakich paliw można używać w kotłach małej mocy. Jednak już dziś widzimy, że egzekwowanie uchwały bez przepisów ogólnopolskich, które zakażą samej sprzedaży określonych paliw, będzie bardzo trudne.

Ministerstwo Energii kilka dni temu poinformowało, że projekt nowych przepisów, wprowadzających normy jakości węgla, jest gotowy od listopada. I czeka na przyjęcie przez Radę Ministrów oraz uchwalenie przez Sejm i Senat. Projekt przewiduje półroczne vacatio legis, czyli wprowadzone przezeń normy jakości węgla zaczną obowiązywać po sześciu miesiącach od jego uchwalenia przez parlament i podpisania przez prezydenta.

Palenie złej jakości węglem i odpadami węglowymi w budynkach mieszkalnych to jedna z głównych przyczyn nadmiernego zanieczyszczenia powietrza w polskich miastach. Inną jest fakt, że w wielu domach czy lokalnych kotłowniach są stare, wysłużone piece i kotły, które emitują dużo więcej zanieczyszczeń niż urządzenia grzewcze najnowszej generacji. To dlatego rząd przyjął niedawno tzw. normy emisyjne dla trafiających do sprzedaży pieców i kotłów, które mają z niej wyeliminować tzw. kopciuchy.

Podwyższone stężenia zanieczyszczeń powietrza stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia. Profesor Artur Badyda z Politechniki Warszawskiej przeanalizował dane Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczące przyjęć pacjentów w warszawskich szpitalach i przychodniach z powodu astmy oskrzelowej, kaszlu i zaburzeń oddychania. Porównał liczbę przyjęć w styczniu 2017 r., kiedy w Warszawie odnotowano znacznie podwyższony poziom pyłów zawieszonych, z analogicznym okresem w 2016 r., kiedy zanieczyszczenie powietrza miało niższy, bardziej zbliżony do innych lat, poziom.

– W styczniu 2017 r. istotnie więcej pacjentów z problemami układu oddechowego trafiało do przychodni, na izby przyjęć, a nawet było hospitalizowanych - powiedział prof. Artur Badyda. - W porównaniu do stycznia poprzedniego roku warszawskie placówki medyczne tylko w ramach kontraktów z NFZ przyjęły o 17 proc. więcej pacjentów z astmą oskrzelową, o 35 proc. więcej pacjentów z zaburzeniami oddychania i o 61 proc. więcej pacjentów skarżących się na kaszel. To porażające wyniki, a pamiętajmy, że w niektórych miastach stężenia zanieczyszczeń były wówczas jeszcze wyższe.

jmk/

Źródło: Greenpeace, informacje własne
 
KOMENTARZE: 1 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2018-01-09 20:18:36
JakoTako: Ja nie twierdzę, że samorządowcy i tzw. ekolodzy nie mają racji. Ale ludzie, dajcie żyć. Dziś węgiel to koszt ok 1000 zł za tonę. Wasze wymysły na temat ekologii powodują to, że muszę więcej płacić za węgiel, więcej za wywożenie odpadów komunalnych, za odprowadzanie ścieków, do tego prąd, woda gaz, internet i cała pensja minimalna miesięcznie idzie na opłaty. Kiedy się to szaleństwo skończy? Oczywiście pracujcie nad rozwiązaniami ekologicznymi, ale żeby były to tańsze rozwiązania. Każdy tylko wyciąga rękę po pieniądze nie bacząc, że trudno jest je zarobić. Mam też nadzieję, że nadchodzące wybory zweryfikują zapędy samorządowców. Nigdy nie zagłosuję na wójta, który będzie wymuszał na mnie stosowanie wymyślnych norm ekologicznych, a jednocześnie tolerował przejazd przez gminę tysięcy kopcących ciężarówek dziennie. Zauważyłem, że samorządowcom i ekologom nie przeszkadza to, że drogi są rozjeżdżane przez poruszające się po nich złomy. Dziennie do Krakowa wjeżdża 200 000 samochodów. Ile z nich jest sprawnych?
 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25