facebook RSS # #

18.10.2019 07:08

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2019-03-01 14:12       aktualizacja: 2019-03-01 14:15       ZDROWIE
  A A A

Zagrożone szpitale. Samorządy domagają się zmian finansowania szpitali powiatowych i zwiększenia nakładów państwa na leczenie szpitalne

Zagrożone szpitale. Samorządy domagają się zmian finansowania szpitali powiatowych i zwiększenia nakładów państwa na leczenie szpitalne
Fot. Fotolia
Przedstawiciele samorządów ze Śląska i z Opolszczyzny domagają się zmiany zasad finansowania szpitali powiatowych. – Ich byt jest zagrożony – alarmują.

Czwartkowe posiedzenie Konwentu Starostów Powiatów Opolskich w Kędzierzynie-Koźlu zdominowała dyskusja na temat szpitali, których organem założycielskim jest samorząd powiatowy. W ocenie uczestników spotkania sytuacja prowadzonych przez powiaty placówek pogarsza się z każdym rokiem, dlatego postulują zwiększenie nakładów ze państwa na lecznictwo szpitalne.

- Jeszcze w 2017 r. zadłużenie szpitali powiatowych w regionie wynosiło około czterech milionów złotych. Pod koniec ubiegłego roku kwota ta wzrosła do blisko 15 milionów. Rosną zobowiązania wymagalne. Z naszej wiedzy wynika, że bez zmian systemowych problem będzie narastał. Wiemy, że wcale nie lepiej jest w innych województwach, dlatego przygotowuję stanowisko w tej sprawie, które trafi do władz państwowych z apelem, by coś z tym zrobić, zanim sytuacja wymknie się spod kontroli – powiedział przewodniczący konwentu Józef Swaczyna.

Zdaniem uczestników spotkania coraz większym problemem staje się dostępność białego personelu, a samorządy powiatowe nie mogą sprostać oczekiwaniom finansowym lekarzy i pielęgniarek, którzy nie chcą pracować w małych szpitalach lub wybierają pracę w przychodniach, prywatnych gabinetach lub za granicami Polski.

Obecna na spotkaniu Beata Cyganiuk z opolskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia poinformowała, że NFZ zapłacił szpitalom powiatowym za wszystkie wykonane procedury, ale w przypadku niektórych z nich, np. operacji usuwania zaćmy, wszczepiania endoprotez czy badań radiologicznych, pieniądze NFZ nie zostały w pełni wykorzystane, między innymi z powodu braku personelu medycznego.

Jednym z rozwiązań problemu, rozważanych przez uczestników konwentu, było stworzenie systemu współpracy między szpitalami na poziomie subregionów w taki sposób, by placówki z dwóch, trzech sąsiadujących ze sobą powiatów wyznaczyły oddział wiodący w danej specjalizacji, do którego byliby kierowani pacjenci z terenu współpracujących ze sobą powiatów.

- W regionie mamy stosunkowo gęstą sieć szpitali powiatowych. Od jednego do drugiego często dzieli je zaledwie 20 – 30 kilometrów. Być może uda się nam dogadać w taki sposób, by najlepszy oddział w subregionie przejmował pacjentów także od sąsiadów. Z jednej strony obłożenie takiego oddziału byłoby uzasadnione ekonomicznie, istniałaby szansa na ściągnięcie do niego najlepszych fachowców i dałoby się ograniczyć podkupywanie lekarzy przez powiaty, bo licytowanie na wynagrodzenia robi się coraz większym problemem. Jeszcze 20 lat temu w budżecie szpitala koszty płac i koszty leczenia rozkładały się po połowie. Dzisiaj koszty wynagrodzeń stanowią 70 proc., a na leczenie zostaje tylko 30 proc. budżetu – powiedział Swaczyna.

Wicewojewoda opolski Violetta Porowska także zwróciła uwagę na konieczność lepszego wykorzystania już istniejących środków.

- Jeżeli spojrzymy na twarde dane, to okazuje się, że w opolskim samorządzie pielęgniarek i położnych obecnie zarejestrowanych jest tyle, że bez problemu powinny zaspokoić wszystkie potrzeby placówek w regionie. One są, tylko nie zawsze tam, gdzie ich najbardziej potrzeba. Problemem jest to, że np. w oddziale położniczym w jednych ze szpitali jest 20 pielęgniarek, a w placówce rocznie przychodzi na świat niespełna trzysta dzieci, czyli nawet nie jedno dziennie. Są szpitale, gdzie obłożenie łóżek w oddziale sięga zaledwie kilkunastu procent. Oczywiście wymaga to przemyśleń i analiz. Jako strona rządowa służymy wszelką pomocą, ale decyzje muszą podjąć władze powiatów, które prowadzą szpitale, mając za cel przede wszystkim dobro pacjenta – powiedziała wicewojewoda Porowska.

Zdaniem starostów sama reorganizacja placówek może nie wystarczyć do ich utrzymania. Dlatego postulują m.in. podwyższenie wycen niektórych procedur medycznych tak, by odpowiadały realnym kosztom ich wykonywania. Oficjalne stanowisko konwentu po konsultacjach we wszystkich powiatach regionu, zostanie przesłane do wiadomości premiera i sejmowej komisji zdrowia.

Do podobnych wniosków doszli uczestnicy konferencji pt. „Sytuacja szpitali powiatowych w ramach sieci szpitali: ocena funkcjonowania, regulacje prawne”, która odbyła się w tym tygodniu w Starostwie Powiatowym w Gliwicach.

- Konieczne jest szybkie wprowadzenie zmian systemowych w polskiej ochronie zdrowia, gdyż zagrożony jest byt szpitali powiatowych – to główna konkluzja z tej konferencji.

Wskazano podczas niej na trudną sytuację finansową szpitali powiatowych, spowodowaną niedoszacowaniem świadczonych przez nie usług medycznych i niepokrywaniem przez państwo wprowadzonych centralnie podwyżek płac, a także na braki kadrowe, głównie lekarzy, zaś począwszy od stycznia br. również pielęgniarek. W wielu wypowiedziach podkreślono, że rozwiązanie tych problemów jest możliwe tylko przez wprowadzenie zmian w całym systemie ochrony zdrowia w kraju.

– Gdy w październiku 2017 roku tworzona była sieć szpitali, byliśmy zadowoleni, że placówki te będą miały stabilne finansowanie – przypomniał Leszek Kubiak, prezes spółki zarządzającej szpitalem w Pyskowicach. – Szybko się jednak okazało, że przyznane przez NFZ środki są niewystarczające w stosunku do usług medycznych świadczonych przez te placówki. Sytuację pogorszyły podwyżki płac wprowadzone ustawą i rozporządzeniem, których koszt tylko w części jest refundowany przez państwo.

Rosnące obciążenia finansowe spadają na szpitale, a poprzez nie na powiaty, które mają bardzo ograniczone budżety i nie są w stanie pokrywać powiększającego się zadłużenia szpitali.

Opinie te podzielili także starosta żywiecki Andrzej Kalata, a także Agnieszka Wołowiec, reprezentująca Związek Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego, który skupia ponad 20 takich placówek. Jak stwierdził z kolei Andrzej Sośnierz, poseł Porozumienia i były szef NFZ, spełniły się jego najgorsze przewidywania co do sieci szpitali. – Przedstawione tu argumenty dostarczyły mi paliwa do działania mającego na celu dokonanie zmian w tym niewydolnym systemie – mówił. Podkreślił, że szpitale powiatowe są niezbędne dla zapewnienia opieki medycznej w terenie najbliższym pacjentom i powinny być finansowane w inny sposób niż obecnie. Na niedoskonałość systemu wskazał także Jerzy Szafranowicz, dyrektor śląskiego oddziału NFZ.

Podczas konferencji starosta gliwicki Waldemar Dombek zwrócił się do parlamentarzystów, by wsparli działania samorządów, mające na celu ratowanie szpitali powiatowych. - Zamierzam w najbliższych dniach skierować list otwarty do prezesa Rady Ministrów, Mateusza Morawieckiego, informujący o zagrożeniach dla powiatowego systemu ochrony zdrowia – zapowiada starosta gliwicki. - Sytuacja jest bowiem poważna i nie można jej lekceważyć.

jmk/

Na podstawie: Codzienny Serwis Informacyjny PAP, newsletter Starostwa Powiatowego w Gliwicach
TAGI: ZDROWIE
 
KOMENTARZE: 0 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 29 25
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25