facebook RSS # #

26.04.2017 10:03

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2017-03-02 08:47       aktualizacja: 2017-03-02 09:47       PRZEGLĄD PRASY
  A A A

Łatanie wycinki. Piłowanie tylko po rejestracji

Łatanie wycinki. Piłowanie tylko po rejestracji
Fot. Fotolia
Kto chce wyciąć drzewo, będzie musiał powiadomić o tym gminę. Oto pomysł PiS na nowelizację przepisów, które spowodowały masowe wycinanie drzew w kraju - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

"Już w przyszłym tygodniu Sejm ma się zająć projektem nowelizacji ustawy o ochronie przyrody. Ma ona poprawić poselskie zmiany w ustawie, które obowiązują od 1 stycznia br. i które zwalniają osoby fizyczne z obowiązku uzyskiwania zgody na wycinkę, o ile usunięcie drzew lub krzewów nie jest związane z działalnością gospodarczą" – pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Nowe przepisy są obchodzone przez przedsiębiorców – czytamy w artykule. Dzięki nowej regulacji powstała bowiem luka, która umożliwia lekceważenie prawa.

"Przedsiębiorcy powinni za wycinkę płacić i to niemałe pieniądze. Aby tego uniknąć, jeszcze przed zakupem gruntu przedsiębiorca może jednak uzgodnić z osobą fizyczną, że ta oczyści teren. A jeśli już jest w posiadaniu działki, to może jej własność przenieść na krótki czas na osobę fizyczną" – wyjaśnia jak to działa, Marek Szolc z Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi w wypowiedzi dla "DGP".

PiS chce ukrócić ten proceder. Zgodnie z najnowszą propozycją partii rządzącej, właściciel nieruchomości, który zamierza wyciąć drzewo na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej, będzie musiał to zgłosić w gminie. Jeżeli okaże się jednak, że na działce powstanie np. sklep czy parking, za wycinkę będzie musiał zapłacić.

Zdaniem ekspertów proponowana zmiana przepisów to "próba przerzucenia całej odpowiedzialności na samorząd". Zdaniem cytowanego wyżej Marka Szolca "poprawka będzie nadal pozwalać na dowolną wycinkę drzew i nie ochroni najwartościowszych okazów".

Eksperci dostrzegają jednak też korzyści. Prowadząc rejestr, "gminy będą przynajmniej wiedziały, ile faktycznie drzew jest wycinanych. Teraz trwa „wolna amerykanka”. Nie wiadomo, ile drzew od 1 stycznia zniknęło" – powiedział dziennikowi Sławomir Jończyk, kierownik referatu przyrody i ochrony środowiska w UM Częstochowy.
 
KOMENTARZE: 3 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2017-03-03 12:18:35
samorządowiec: a co z drzewami na terenach zielonych, w parkach, terenach chronionych, lasach? dzięki obecnej ustawie mamy wolną amerykankę wszędzie.
 
2017-03-03 08:45:51
Zdzisław Smolak: W Polsce mamy za dużo mieszkań i za dużo miejsc pracy - dlatego ten kto chce wyciąć drzewa aby zbudować mieszkania albo miejsca pracy powinien płacić "niemałe pieniądze" (najlepiej we frankach szwajcarskich) aby odechciało mu się dewastowania przyrody i krajobrazu... Młode rodziny biorące 500+ stać na to aby w czynszu za mieszkanie uiszczać także "niemałe pieniądze" za konieczne usunięcie drzew pod budowę ich mieszkań...
 
2017-03-03 07:34:13
Ddddd: A jak pousuwam drzewa i za kilka lat grunt zakupi przedsiębiorca i wybuduje coś związanego z działalnością gospodarcza to zapłaci tez za wycinkę? Bez sensu ta zmiana.
newsletter

TAGI

PARTNERZY 
  Związek Gmin Wiejskich  Związek Miast Polskich  Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.21