facebook RSS # #

30.04.2017 22:44

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2017-03-16 17:35       aktualizacja: 2017-03-18 19:38
  A A A

Forum Samorządowe. Apel o obronę samorządności

Forum Samorządowe. Apel o obronę samorządności
Fot. Fotolia
Samorządowcy z całego kraju zgromadzili się w czwartek w Warszawie na Forum Samorządowym, zwołanym pod hasłem "Twój los w Twoich rękach". Powołali Samorządowy Komitet Protestacyjny oraz przyjęli "Kartę Samorządności", w której zawarli „konstytucyjne zasady ustroju państwa”, domagając się przestrzegania ich przez rządzących i stanowiących prawo.

W przyjętym podczas Forum Samorządowego apelu samorządowcy wyrazili sprzeciw wobec "wprowadzanych i zapowiadanych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości zmian prawa samorządowego w Polsce, w szczególności o charakterze ustrojowym". Zaapelowali o „obronę samorządności terytorialnej w Polsce”.

"Zmiany te zmierzają do ponownej centralizacji państwa oraz pozbawienia samorządu terytorialnego możliwości – zagwarantowanego w konstytucji RP – rzeczywistego uczestnictwa w sprawowaniu władzy publicznej” – głosi apel. Jego sygnatariusze podkreślili, że pozostaje to w sprzeczności z konstytucyjną zasadą pomocniczości i prowadzi do pozbawienia członków społeczności lokalnych przysługujących im praw i uprawnień. Przedstawiciele samorządów zaapelowali, by w Polsce były respektowane postanowienia konstytucji oraz wiążące Polskę prawo międzynarodowe, w tym Europejska Karta Samorządowa.

Pod apelem podpisały się m.in.: Związek Miast Polskich, Związek Powiatów Polskich, Związek Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej, Unia Metropolii Polskich 1990, Unia Miasteczek Polskich, Związek Województw Rzeczypospolitej Polskiej, Ogólnopolskie Porozumienie Organizacji Samorządowych.

W dyskusji oceniono, że zapowiadane przez rząd PiS zmiany prawa zmierzają do ponownej centralizacji państwa i pozbawienia samorządu rzeczywistego udziału w sprawowaniu władzy publicznej.

Przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP, wójt Gminy Lubicz Marek Olszewski zaznaczył, że Forum Samorządowe, to jedno z największych spotkań samorządowców od lat, na które zgłosiło się ponad 1600 osób. Podkreślił, że hasło Forum nawiązuje do 27 lat budowania Polski „lokalnej, odpowiedzialnej, patriotycznej”. Największym osiągnięciem tego czasu - ocenił Olszewski - jest, obok postępu cywilizacyjnego miast, wsi, województw, "upodmiotowienie lokalnej społeczności, uświadomienie Polakom jak wiele od nich zależy”.

Jak mówił szef ZGW RP, mimo że obecnie nie ma żadnego projektu aktu prawnego dotyczącego organizacji samorządów, którzy samorządowcy musieliby obecnie konsultować, niepokój samorządów nie jest bezpodstawny. "Swobodne wypowiedzi wielu polityków, a także publicystyka sprawia, iż mamy prawo być zaniepokojeni, że dojdzie, gorzej dochodzi, do ograniczenia podstawowych praw obywatelskich, że może dochodzić do centralizacji państwa" - powiedział Olszewski. Jak podkreślił, na co dzień słyszy się o dyskredytowaniu środowiska samorządowego, o "rzucaniu wręcz kalumnii na samorządowców".

Również prezydent Gliwic, prezes Związku Miast Polskich Zygmunt Frankiewicz mówił, że ze strony rządowej nie ma merytorycznej dyskusji z samorządowcami. "Są arbitralne często decyzje i oszczerstwa pod naszym adresem, ja przynajmniej nie mogę spokojnie słuchać o tych +sitwach i klikach+" – podkreślił Frankiewicz.

Zaznaczył, że wracanie w przyjętej w czwartek Karcie Samorządności do "oczywistości" jest też pewnym znakiem czasu. "Bo jeżeli władzom państwa trzeba przypominać na czym polegają demokratyczne zasady tego państwa, co wynika z konstytucji, to już jest niedobrze" – powiedział.

Frankiewicz podkreślił, że samorządowcy muszą być aktywni, reagować na zarzuty i zagrożenia, a Samorządowy Komitet Protestacyjny ma za zadanie monitorować to, co dzieje się w samorządach i koordynować działania na wszystkich szczeblach związków samorządowych.

O współpracę samorządowców apelował prezes Związku Województw RP, marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz. "Tak jak tutaj siedzimy reprezentujemy różne poglądy polityczne, sympatie polityczne (…) ale nauczmy się ponad podziałami ze sobą współpracować, bo inaczej ten walec nas rozjedzie, nieważne czy reprezentujemy dziś małą gminę czy najbogatsze województwo" – powiedział.

Z kolei prezydent Nowej Soli, przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Organizacji Samorządowych Wadim Tyszkiewicz podkreślił, że przedstawiciele samorządów powinni wysłać ostrzeżenie do rządu w kwestii udziału w posiedzeniach Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

„Ja na dzisiaj wycofałbym się z Komisji Wspólnej, to musi być protest, protest słyszalny i zauważany” – mówił. Zaproponował również, żeby we wszystkich samorządach przegłosować napisany przez Związek Gmin Wiejskich apel w obronie samorządności, żeby – jak podkreślił – radni miast i gmin stanęli w jednym szeregu z przedstawicielami korporacji samorządowych.

Wiceprezes Unii Miasteczek Polskich, burmistrz Kowala Eugeniusz Gołembiewski podkreślił, że samorządowcy mają prawo do tego, żeby upominać się o podmiotowe traktowanie. Podkreślał, że samorządy mają dziś sporo problemów, głównie z finansowaniem. Najważniejszą kwestią jest – według Gołembiewskiego - to, w oparciu o jakie środki, będzie finansowany rozwój Polski lokalnej po roku 2020.

"Póki co rzetelnej debaty na ten temat nie ma, wszyscy politycy unikają tej debaty, bo na razie są dotacje unijne i jakoś się kręci” – mówił.

Prezes Związku Powiatów Polskich, starosta Bochni Ludwik Węgrzyn zaznaczył, że najsłabiej finansowana jednostka samorządu terytorialnego to powiat. Podkreślił, że obecnie odbiera się powiatom liczne kompetencje i „wyprowadza z nich środki finansowe".

Prezydent Wrocławia, prezes Unii Metropolii Polskich Rafał Dutkiewicz, odnosząc się do zapowiadanych przez PiS zmian w prawie samorządowym podkreślił, że wyborcy muszą mieć prawo zgłaszania swoich kandydatów na przedstawicieli władzy samorządowej, a zapowiadane wprowadzenie dwukadencyjności dla przedstawicieli władzy samorządowej ocenił jako niekonstytucyjne.

Do wzięcia udziału w Forum Samorządowym zostali zaproszeni przedstawiciele wszystkich parlamentarnych partii politycznych. Na zaproszenie odpowiedzieli reprezentanci PO, PSL i Nowoczesnej.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny
woj/Serwis Samorządowy PAP
TAGI:
 
KOMENTARZE: 10 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2017-03-21 07:24:39
Swawolny_Dyzio: "Kolesie" to się bronią w czasie całej swojej kadencji. Jak się nie sprawdzają to wyborcy ich zmieniają. Właśnie na tym polega samorząd. Na wyborze przez lokalną wspólnotę swoich liderów oraz o samodecydowaniu mieszkańców o kierunkach rozwoju gminy. A co do patologii to największe są w sejmie i senacie. Niektórzy tam siedzą od 1989 i dopiero są oderwani od rzeczywistości. Jak już ma być kadencyjność to proponuje także w sejmie i senacie.
 
2017-03-20 11:43:12
kij: Reforma oświaty dotyczy podstawówek, zapominając o zbędnych w 60% liceach ( bo tylko 40% kontynuuje naukę) oraz wyższych uczelnich kształcących bezrobotnych nie wspominając o kierunkach studiów.
Reforma samorządów dotyczyć ma wyrywkowo, jedynie kadencyjności włodarzy gmin, które funkcjonują najlepiej. Nikt nie zastanawia się nad zbędnymi , próżnymi w dzisiejszej formie powiatami,dublującymi się dwoma szczeblami administracji na szczeblu wojewódzkim w postaci wojewody i marszałka z ogromnymi urzędami i zanikającymi funduszami europejskimi po2020 roku, które stanowią 60% budżetów marszałkowskich, mnogością (bo aż 87) aministacjami specjalnymi, brakiem służby cywilnej w samorządach ,czy też demografią , która sprawia, że w niektórych gminach na połowie terytorim Warszawy mieszka 2 tys ludzi.
Nie wiedzieć czemu czepiono się wójtów , burmistrzów i prezydentów zapominając o posłach, senatorach , radnych, sołtysach też wybieranych w wyborach powszechnych.
Czy my naprawdę jesteśmy tacy prymitywni ???i mało myślący o prawdziwych problemach ????


 
2017-03-19 11:41:39
Obserwator1: Nie zgadzam się na łamanie tak z trudem budowanej w Polsce demokracji. Po to wprowadzono wybory powszechne wójtów burmistrzów i prezydentów aby wyborcy decydowali kto spełnia ich oczekiwania lub nie. Jak wyborca uważa, że "koryto przyrosło" to idzie do wyborów i daje temu wyraz. Najwyraźniej jest tak, że adwersarze którzy produkują się na forach czują się, nie wiadomo dlaczego ubezwłasnowolnieni żeby uczestniczyć w wyborach i oddać głos.Konstytucja dała nam wszystkim prawo wyboru więc odcinajmy te "koryta" jeżeli tak uważamy.
 
2017-03-18 21:45:40
onetek: Jaki koszt tej całej "operacji"?
Kto płacił za wynajem sali, jedzenie i noclegi?
Czyżby z prywatnych środków, czy też publicznych?
 
2017-03-17 18:54:43
Ce-kaz: a czymże to jest więcej niż obroną koryta???
 
2017-03-17 16:56:13
Tomasz Wojtania: Samorząd nie istnieje tylko po to aby być. Trzy szczeble samorządu i w zasadzie czwarty metropolie to ciut za dużo moim zdaniem.

Aby coś wreszcie w Polsce się zmieniło należy zmienić system zarządzania Państwem. Jest nam potrzebna reorganizacja państwa i WZMOCNIENIE SAMORZĄDU TERYTORIALNEGO W POLSCE.

Chodzi o to, że Państwo powinno wzmocnić samorząd gminny i miejski konsolidując zadania JST w gminach. Gminy powinny przejąć niemalże wszystkie zadania powiatu, w tym z zakresu oświaty i pomocy społecznej, może też z zakresu bezrobocia (urzędy pracy powinny trafić pod Krajowe biuro pracy a świadczenia bezrobotnym powinien wypłacać OPS tak jak świadczenie rodzinne, alimentacyjne 500plus).

Gmina powinna przejąć drogi od powiatów tak aby na swoim terenie nimi zarządzać. Reszta dróg powinna być krajowa w gestii GDDKIA.

Geodezja powinna wrócić pod GIGIK gdyż zasób jest i tak państwowy. Itp.itd..

Powiaty powinny zatem zostać zlikwidowane. Przecież nasza Konstytucja wyraźnie w art 164 stanowi, że inne niż gmina JST stanowi ustawa. Nie ma zatem żadnego problemu z naprawą Państwa.

Województwa samorządowe powinny zostać przekształcone w tworzone z mocy prawa związki komunalne gmin z terenu danego województwa.

Można by było utworzyć wtedy specjalny region dla Warszawy, a nie to o co teraz trwa spór. To dobrze, że Rząd wstrzymuje prace nad metropoliami.

Rada gminy wybierałaby jednego swojego delegata do rady takiego związku komunalnego gmin na terenie województwa - Regionu, lub byłby nim z mocy prawa wójt, burmistrz, prezydent.

Na czele takiego województwa powinien stać przedstawiciel rządu czyli wojewoda, a nie marszałek. Rząd musi przecież koordynować swą politykę z samorządem tak aby realizować zadania rządu i samorządu....czyli PAŃSTWA.

Nastąpiłoby wówczas połączenie wojewódzkiej administracji rządowej z samorządową na poziomie regionów a gminy poprzez delegata - radnego miałyby bezpośredni wpływ na to co się dzieje w regionie i w Państwie.

Środkami unijnymi decydowałby region pod kontrolą wojewody czyli państwa. Skończono by bzdury z budowaniem lotnisk aquaparków itp. gdzie popadnie.

Powinno się połączyć gminy "obwarzankowe" tak aby na danym terenie był jeden ośrodek decyzyjny ... a nie gmina wiejska i gmina miejska i na dziś jeszcze starostwo. To absurd i patologia. I marnotrawstwo środków publicznych, które blokuje rozwój Polski.

Niewątpliwie wzmocniono by samorząd gminny gdyż dziś struktura organizacyjna samorządu jest nieefektywna i zbyt kosztowna. A najlepsze efekty ma samorząd gminny. I ten trzeba wzmocnić.

Powinno się też opracować również plan RESTRUKTURYZACJI ADMINISTRACJI RZĄDOWEJ poprzez reorganizację Rady Ministrów. Minister powinien być odpowiedzialny za swą część budżetu i podległe mu jednostki wykonujące zadania. Tak jak teraz zrobiono ze spółkami Skarbu Państwa. Pieniądze powinny iść przez ministra odpowiedzialnego za swój budżet, a nie przez wojewodę w ślad za zadaniem do danej jednostki działającej w terenie. Powinno się zlikwidować jednostki wojewódzkie działające w zespoleniu pod wojewodą, gdyż inna rola powinna być przypisana wojewodą - zarządzanie regionem. Wojewodowie zarządzającymi regionami powinni przynajmniej częściowo uczestniczyć w pracach Rady Ministrów i współpracować z samorządami tworzącymi region. Zredefiniowano by wówczas rolę Rady Ministrów.

W zestawieniu z planem Morawieckiego dałoby to "kopa" rozwojowego Polsce


...Pozdr TW
 
2017-03-17 10:33:36
Zbigniew Rybak : PIS jest nieprzewidywalny, ale protesty „wiecznych” włodarzy to czysta hipokryzja.
Panowie nie pamiętacie jak kolonizowaliście administrację samorzadową? Nie pamiętacie jak ograniczaliście rolę rad? Nie pamiętacie jak idę konkursu zamieniliście na nabór? Nie pamiętacie jak zlikwidowaliście instytucję mianowania? itd…
Dzisiaj kiedy te same metody Wasi koledzy polityce zastosowali wobec Was - Protestujecie?
Może czas spojrzeć w lustro i posłuchać czego oczekują rozczarowani Wami wyborcy - ponad 60% chce max dwóch kadencji !
 
2017-03-17 08:14:16
Chdikk: A apelu o POwrót do państwa teoretycznego nie było?
 
2017-03-17 08:09:41
jotka: Warto pamiętać o podstawowej zasadzie kształtowania się demokracji. Zaczyna się od demokracji z przymiotnikiem >lokalna<, a więc od tego, że społeczność lokalna jest tym podmiotem, dla którego tworzone jest prawo (nie tylko lokalne) i państwo. To lokalna społeczność nadaje sobie uprawnienia i przyjmuje ograniczenia, bowiem na tym poziomie kiełkuje wspólnota tworząca państwo jako wspólnotę wszystkich obywateli. Państwa tworzone "od góry" to kolonie czy protektoraty albo monarchie, wywodzące się głównie z podbojów, z przemocy.

Istotą demokracji jest wspólnotowość i podmiotowość zarazem, co nazywane jest także autonomicznością.

Nie chcemy, aby było tak, że to państwo nadaje, ustanawia jakieś uprawnienia wspólnotom mniejszym z pominięciem ich podmiotowości. Wówczas mamy do czynienia z tyranią państwa. Ono dbać ma o to, żeby te mniejsze organizacje funkcjonowały bez przeszkód, zgodnie z potrzebami ludzi. Podmiotowo, po prostu. Polski model samorządności uwzględnia takie postulaty.
Rewersem pojmowania samorządności wspólnot mniejszych z pozycji tyrana (w rozumieniu znanym z demokracji greckich) może być wyłącznie rozpad wspólnoty większej. Jest więc czego bronić. Dobrowolna zgoda jest synonimem suwerenności.

 
2017-03-17 07:05:29
asdasdasda: Kolesie się bronią.

newsletter

TAGI

PARTNERZY 
  Związek Gmin Wiejskich  Związek Miast Polskich  Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.21