facebook RSS # #

17.11.2017 18:24

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2017-07-17 16:48       aktualizacja: 2017-07-18 09:32
  A A A

Wycinka zaniżona. Na obniżce opłat za wycinkę drzew zyskają inwestorzy; gminy nie stracą

Wycinka zaniżona. Na obniżce opłat za wycinkę drzew zyskają inwestorzy; gminy nie stracą
Fot. Fotolia
„Nowe stawki opłat za wycinkę drzew są drastycznie zaniżone. Wpadliśmy ze skrajności w skrajność” – oceniła Ewa Olszewska – Dej, dyrektor wydziału kształtowania środowiska Urzędu Miejskiego w Krakowie. Zgodnie z rozporządzeniem od poniedziałku obowiązują niższe stawki opłat za wcinkę drzew i krzewów.

Nowe przepisy stanowią, że maksymalna stawka za wycinkę drzewa nie przekracza 210 zł za centymetr obwodu pnia mierzonego na wysokości 130 cm. Dla większości drzew liściastych wysokość opłat waha się od 12 do 70 zł za centymetr. Do tej pory maksymalna stawka za usunięcie drzewa wynosiła 500 zł za cm.

W opinii pełnomocnika zarządu Związku Miast Polskich ds. legislacyjnych Marka Wójcika, „stawki opłat za wycinkę drzew były przez lata nieprawdopodobnie wysokie”. Zaznaczył jednak, że skutki obniżenia opłat są trudne do przewidzenia.

Wójcik podkreślił, że im wyższa opłata za wycinkę drzew, tym niższa świadomość obywateli, że trzeba zgłosić wycinkę i zapłacić opłatę. „Niestety świadomość społeczną buduje się długo, nie jestem więc pewny, że w szybkim tempie wzrośnie liczba opłat za wycinkę drzew. Sądzę, że w dalszym ciągu będziemy mieli do czynienia z przypadkami dzikiej wycinki” – dodał.

Pełnomocnik ZMP zaznaczył również, że budżet gmin nie musi ucierpieć na obniżce. „Uczciwie należy zaznaczyć, że obniżenie tych opłat niekoniecznie może oznaczać obniżenie dochodów JST. Może się okazać, że inwestorzy chętniej będą płacić niższe stawki” – podkreślił Wójcik.

Wysokość stawek negatywnie oceniła Ewa Olszewska - Dej z krakowskiego ratusza. „Ktoś, kto to opracowywał, nie zastanawiał się w ogóle nad kwestią ochrony drzew. Opłata za wycięcie klonu, który ma 100 cm obwodu dotychczas wynosiła 50 tys. zł, a zgodnie z rozporządzeniem wynosi dziś 2,5 tys. zł” – zaznaczyła.

Olszewska zwróciła uwagę, że głównym celem opłat za wycinkę była ochrona środowiska. „Tak niskie stawki mogą doprowadzić do tego, że inwestorom opłaci się bardziej wyciąć drzewo bez zezwolenia, zapłacić niewielkie kary i uniknąć biurokracji oraz oczekiwania na wydanie pozwolenia na wycinkę” – zauważyła.

Jednocześnie dyrektor podkreśliła, że na „obniżce opłat w pewien sposób mogą skorzystać inwestorzy. Będzie to dla nich mniej kłopotliwe”.

Natomiast w opinii Andrzeja Szczerby, naczelnika wydziału ochrony środowiska, rolnictwa i leśnictwa Urzędu Miasta Częstochowy niskie stawki uniemożliwią skuteczne prowadzenie działań w zakresie ochrony przyrody.

Naczelnik ocenił, że budżety gminne nie stracą na obniżce. „Przy tak niskich stawkach inwestorzy chętniej będą wycinać drzewa i wnosić opłaty do gminy. Duża liczba zmniejszonych opłat zrekompensuje małą liczbę dużych.”

Szczerba dodał, że na obniżce mogą zyskać jedynie inwestorzy.

Z kolei Burmistrz Podkowy Leśnej Artur Tusiński zwrócił uwagę, że stawki są za niskie w szczególności w regionach, gdzie metr kwadratowy gruntu kosztuje kilka tysięcy zł. „W bogatych miejscowościach gdzie grunt jest bardzo drogi, nowe stawki są śmieszne. Dlatego uważam, że rady gmin powinny mieć możliwość kształtowania wysokości stawek opłat za wycinkę”.

mm/
 
KOMENTARZE: 3 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2017-07-18 10:52:00
Antek: Dzika wycinka to jest wtedy, gdy się wchodzi i wycina na cudzym.
Opłata za wycinkę drzew na swoim terenie to wielka głupota, a najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy sami nie posadzili żadnego drzewa, mieszkają w blokowiskach i wszystko im się należy.
Jak urząd miasta chce kształtować środowisko, to jego obowiązkiem jest utrzymanie terenów zieleni, tymczasem miasto sprzeda swoje tereny pod zabudowę, a dąży, żeby zieleń utrzymywali właściciele prywatnych posesji.
Jak zaparkuję samochód na kawałku betonu należącego do miasta, to muszę zapłacić opłatę parkingową, a miasto będzie decydować o drzewach rosnących na mojej działce.

A może w inny sposób dbać o zieleń w mieście np. płacić właścicielom działek za utrzymanie drzewa na swojej posesji?
Co to za dziwna polityka, że państwo jednym dopłaca do wody, do czynszu, daje pięćset plus, zapomogi itp., a innych niszczy nakładanymi opłatami i karami.

Wszelkiego rodzaju opłaty za wycinkę drzew doprowadzą do tego, że właściciele działek nie będą sadzić drzew, aby nie mieć w przyszłości problemów z nawiedzonymi specjalistami od kształtowania środowiska.
 
2017-07-18 07:59:02
Eko POglądy: Drzew mamy bardzo mało a mieszkań bardzo dużo i są one bardzo tanie - dlatego trzeba podwyższyć maksymalnie opłaty za wycinkę drzew aby maksymalnie ograniczyć budownictwo...
 
2017-07-18 07:49:05
obywatel: 2 przypadki:
1. Posadziłem drzewo na swojej działce. Za kilkadziesiąt lat zechcę je wyciąć. Za to, że sam za swoje pieniądze je posadziłem będę musiał zapłacić jakiemuś urzędowi aby pozwolił mi je wyciąć.
2. Kupiłem działkę. Chcę wyciąć kilka drzew z niej, aby zrobić miejsce na garaż. Będę musiał zapłacić jakiemuś urzędowi, aby mi pozwolił wyciąć moje drzewa, za które zapłaciłem kupując działkę.
Żyjemy w kraju absurdów. Lex Szyszko wróć!

newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich     Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25