facebook RSS # #

25.11.2017 06:41

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2017-11-13 17:02       aktualizacja: 2017-11-14 17:21
  A A A

Mieszane odczucia. Samorządowcy o projekcie reformy samorządu terytorialnego

Mieszane odczucia. Samorządowcy o projekcie reformy samorządu terytorialnego
Fot. PAP/J. Turczyk
Wiele propozycji projektu nowelizacji ustaw dot. samorządu terytorialnego to uszczegółowienie i inne nazwanie funkcjonujących już regulacji – ocenił przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP Marek Olszewski. W rozmowie z Serwisem Samorządowym PAP przedstawiciele władz lokalnych skomentowali propozycje wprowadzenia m.in. transmisji z sesji rad samorządowych, obowiązkowego budżetu obywatelskiego i inicjatywy uchwałodawczej mieszkańców.

W piątek posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o samorządzie gminnym, powiatowym i wojewódzkim oraz w Kodeksie wyborczym. Projektodawcy zaproponowali m.in. ustawowe wdrożenie budżetu obywatelskiego, obowiązkowych transmisji i nagrywania obrad rady gminy, powiatu i sejmiku województwa, utworzenie komisji skarg i petycji, ustanowienie inicjatywy uchwałodawczej mieszkańców oraz wprowadzenie corocznych debat o stanie samorządu.

Marek Olszewski zaznaczył, że niektóre zmiany są zbędne i przesadzone. Zwrócił uwagę, że budżet obywatelski to rozwiązanie, które funkcjonuje już we wszystkich większych miastach, a w gminach wiejskich istnieje jako fundusz sołecki.

Burmistrz Podkowy Leśnej Artur Tusiński również zauważył, że instytucja budżetu obywatelskiego działa w wielu gminach. „U nas już funkcjonuje budżet obywatelski. Myślę, że powinien on zależeć tylko od mieszkańców” – ocenił.

Jednocześnie zaznaczył, że jest sceptyczny wobec propozycji PiS. „Jestem za tym, aby takie budżety były. Jest jednak przy tym problem, ponieważ ludzie nie chcą korzystać z tego narzędzia. Istnieje niebezpieczeństwo, że samorząd będzie sam tworzył projekty” – dodał.

Natomiast Dariusz Figura, wiceprzewodniczący Rady m.st. Warszawy ocenił, że jest to dobry pomysł, który zaangażuje obywateli w życie samorządów. „Jesteśmy na konkretnym etapie funkcjonowania tego typu rozwiązań m.in. w Warszawie. Rzeczywiście jest tak, że jest to pewne wyjście naprzeciw aktywności obywatelskiej. Osoby, które są zainteresowane życiem samorządu, mogą zgłaszać projekty, które są następnie oceniane i mogą być realizowane” -wyjaśnił Figura.

Samorządowcy ocenili również propozycję wprowadzenia transmisji z obrad rady. Według projektu wszystkie obrady rady gminy, powiatu i sejmiku województwa będą transmitowane i nagrywane. Nagrania z obrad będą dostępne na stronach internetowych urzędów jednostek samorządu terytorialnego.

Wójt gminy Konstantynów Romuald Murawski zwrócił uwagę, że posiedzenia rad gmin często są już rejestrowane. „Poza tym nie wiem, czy takie pokazywanie igrzysk na radach i podgrzewanie niezbyt dobrej atmosfery będzie miało pozytywny wpływ i poprawi wizerunek rady wobec mieszkańców” – powiedział wójt.

W ocenie Artura Tusińskiego, pomysł transmisji sesji rad i sejmików jest „dorzucaniem kolejnych kosztów stałych gminie”. Zaznaczył, że Podkowa Leśna będzie przeznaczać na ten cel kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie, a przecież mieszkańcy miasta mogą przyjść i obserwować obrady rady miejskiej.

Szef ZGW RP również podkreślił, że samorządy będą musiały przeznaczyć część swojego budżetu na obsługę transmisji. „Wiele gmin to robi. Nikt nie powinien wstydzić się jak głosuje, więc nie ma w tym nic złego. Jednak ważna jest tu kwestia poniesienia kosztów organizacji” – dodał.

Natomiast Dariusz Figura przekazał, że w Warszawie system transmisji obrad rady funkcjonuje już od dawna, zaznaczając, że mieszkańcy zasługują na pełną informację dotycząca działalności samorządu.

„Żaden przedstawiciel nie powinien się wstydzić tego, jak zachowuje się na tych posiedzeniach. To jest kwestia przejrzystości życia społecznego. Informacje tego typu powinny być jawne i powszechnie dostępne, a przy obecnych środkach technicznych transmisja internetowa wydaje się dostępna i spełniająca te założenia” – wskazał radny.

Figura pozytywnie ocenił pomysł organizacji corocznych debat o stanie samorządu, połączonych z glosowaniem nad wotum zaufania dla wójta, burmistrza i prezydenta miasta. Podkreślił, że jest to pożądane rozwiązanie, które jest elementem jawności życia publicznego, ponieważ mieszkańcy są wtedy w stanie zobaczyć, jakie zdanie i argumenty mają ich reprezentanci.

„To rozwiązanie odbieram jako skierowane do mniejszych jednostek samorządu terytorialnego, gdzie często mamy do czynienia z sytuacjami patologicznymi, głosowaniem automatycznym bez dyskusji, bez jakiejkolwiek oceny – zaznaczył Figura.

Romuald Murawski zwrócił uwagę, że propozycja debaty o stanie samorządu jest tylko zmianą nazwy funkcjonującego już rozwiązania. Zauważył, że wójtowie co roku zdają sprawozdanie z wykonania budżetu, które jest poddawane pod głosowanie.

Marek Olszewski także zaznaczył, że funkcjonuje już system oceny stanu samorządu. Ten pomysł to nic nowego. Istnieje już sprawozdanie z wykonania budżetu, jest też dyskusja nad nim” – podkreślił.

Przedstawiciele samorządów odnieśli się także do propozycji wprowadzenia inicjatywy uchwałodawczej mieszkańców. Zgodnie z projektem ustawy prawo do złożenia inicjatywy będą miały grupy mieszkańców JST. W przypadku gmin wnioski będzie mogła złożyć – w zależności od liczby mieszkańców – grupa co najmniej 300 osób lub 500 osób, dla powiatu będzie to najmniej 500 osób, a w przypadku województwa pod inicjatywą będzie musiało się podpisać co najmniej 2000 mieszkańców.

Burmistrz Mszczonowa Janusz Kurek sceptycznie ocenił pomysł inicjatywy obywatelskiej. Zaznaczył, że Polacy nie dorośli jeszcze do prawdziwej demokracji obywatelskiej. „Najpierw potrzebna jest edukacja, żeby ludzie przywykli do takich możliwości. Jeśli ktoś przychodzi i marudzi to większość ludzi, żeby go nie słuchać podpisze. Potem inicjatorzy zbiorą podpisy, trzeba będzie uchwałę uchwalić, a w końcu okaże się, że ona jest niewykonalna, bo np. nie ma pieniędzy” – wyjaśnił.

Również Romuald Murawski podkreślił, że propozycja inicjatywy obywatelskiej zaangażuje wielu obywateli. „Nie sądzę, żeby mieszkańcy się szybko uaktywniali i sami przygotowywali inicjatywy. Warto przypomnieć, że niektóre zebrania wiejskie ograniczają się do obecności samego sołtysa i czasami członków rady sołeckiej, bez zaangażowania mieszkańców” – dodał.

Z kolei radny Figura zdecydowanie poparł pomysł wprowadzenia inicjatywy obywatelskiej, zaznaczając, że takie rozwiązanie funkcjonuje już w stolicy. „Stworzenie takiej możliwości jest jak najbardziej pożądane, a w przypadku Warszawy jest to rozszerzenie możliwości, które już funkcjonują” – powiedział.

Autorzy projektu nowelizacji podkreślili, że ich propozycje realnie przyczynią się do zapewnienia społeczności lokalnej większego udziału w funkcjonowaniu organów samorządu i zagwarantują obywatelom właściwą kontrolę nad władzą samorządową.

Mateusz Mikowski

mm/ woj/
TAGI: USTRÓJ
 
KOMENTARZE: 7 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2017-11-15 12:45:39
xxxx: Mnie tez bardzo interesuje forma zatrudnienia pracownika do obsługi rady. Jak przewodniczący może być pracodawcą? Kto będzie takiego pracownika zatrudniał, kto będzie mu płacił, prowadził kadry i płace? Kto będzie wskazywał potencjalnego pracownika i jakie będą kryteria naboru? Bo rozumiem, że jeśli pracownik będzie podlegał Przewodniczącemu to będzie on również miał wpływ na wybór takiej osoby. Co z dotychczasowymi pracownikami?
 
2017-11-14 17:39:45
$: janie, masz oczywista rację. Pracodawcą dla pracowników biura rady jest urząd gminy, a kierownikiem urzędu gminy z mocy ustawy jest wójt. Przewodniczący rady nie jest pracownikiem tego urzędu i nie ma prawnych możliwości wydawania poleceń pracownikom urzędu gminy. Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, wójt, jako organ wykonawczy w gminie, swoje zadania wykonuje przy pomocy urzędu gminy , którego jest kierownikiem. Organizację wewnętrzną i zasady funkcjonowania urzędu określa zaś regulamin organizacyjny nadany przez wójta w drodze zarządzenia. Jako kierownik urzędu wójt wykonuje także uprawnienia zwierzchnika służbowego w stosunku do pracowników urzędu oraz kierowników gminnych jednostek organizacyjnych. Ktoś w swych pomysłach zbyt daleko się posunął, taki przepis będzie "martwy", awykonalny, biorąc pod uwagę również inne przepisy prawa.
 
2017-11-14 17:31:57
$: janie, masz oczywistą racje. Pracodawcą dla pracowników biura rady jest urząd gminy, reprezentowany przez wójta. Przewodniczący rady nie jest zatrudniony w urzędzie, więc nie może wydawać poleceń służbowych pracownikom urzędu. Ktoś w swoich pomysłach posunął się za daleko. W ogóle przewodniczący rady gminy nie może mieć swoich-podległych mu-pracowników, bo reprezentuje organ uchwałodawczy i nie posiada kompetencji do kierowania urzędem. To wójt kieruje bieżącymi sprawami gminy oraz reprezentuje ją na zewnątrz, a swoje zadania wykonuje przy pomocy urzędu gminy, którego jest kierownikiem.
Organizację wewnętrzną i zasady funkcjonowania urzędu zaś określa regulamin organizacyjny nadany przez wójta w drodze zarządzenia. Jako kierownik urzędu wójt wykonuje także uprawnienia zwierzchnika służbowego w stosunku do pracowników urzędu oraz kierowników gminnych jednostek organizacyjnych. Najczęściej pracownicy obsługujący gminne organy (wójta i radę) podlegają sekretarzowi gminy, co jest logiczne, bo ten odpowiada za organizację pracy w urzędzie gminy.
 
2017-11-14 12:59:24
jan: pracownik obsługujący radę podległy pod przewodniczącego??!!! Biuro rady? niby jak? z kim stosunek pracy z przewodniczącym? dlaczego o tym ani słowa???
 
2017-11-14 12:34:39
mireko66: Wszystkie budżety jst są budżetami obywatelskimi, ponieważ projekt budżetu i jego uchwalenie zależy od przedstawicieli mieszkańców -
aktualnie będących u władzy - wybranych w demokratycznych wyborach.

Powinno się raczej upowszechniać budżety jst, tłumacząc mieszkańcom zasady jego powstawania i wydatkowania oraz zachęcać do konsultacji społecznych ich projektów.
 
2017-11-14 10:41:12
legalis: Podstawy (założenia) modelu funkcjonowania jednostek sektora finansów publicznych w dziedzinie gospodarki finansowej i rachunkowości tych jednostek zostały określone ustawie o finansach publicznych. Przepisy te przypisują kierownikowi jednostki uprawnienia i odpowiedzialność za całokształt gospodarki finansowej jednostki i jednocześnie zobowiązują kierownika jednostki do przekazania głównemu księgowemu obowiązków i uprawnień w zakresie prowadzenia rachunkowości i obsługi finansowej jednostki. Na mocy dotychczas obowiązujących przepisów ustawowych, obligatoryjne jest tworzenie stanowiska głównego księgowego w każdej jednostce sektora finansów publicznych. Ponadto w ustawie o finansach publicznych określono dokładnie wymagania, jakie muszą spełniać osoby piastujące stanowisko głównego księgowego jednostki sektora finansów publicznych. Z kolei ustawa o pracownikach samorządowych i przepisy do niej wykonawcze mówią, że nabór na stanowiska urzędnicze, w tym kierownicze urzędnicze (m.in. główny księgowy) jest otwarty i konkurencyjny i po takim naborze zatrudnienie na stanowisku głównego księgowego urzędu powinno być na umowę o pracę, a nie na podstawie powołania. Brak jest podstaw prawnych do powierzenia skarbnikowi gminy zatrudnionemu bez naboru na podstawie powołania, obowiązków głównego księgowego urzędu. Pracownikowi samorządowemu można wprawdzie powierzyć na okres do 3 miesięcy wykonywanie innych zadań, ale pracownik ten powinien być adekwatnie zatrudniony do tych zadań. Sama forma zatrudnienia na tych dwóch stanowiskach też jest różna i w przypadku zatrudnienia jednej osoby na te 2 różne stanowiska, należy w dokumentach kadrowych odpowiednio to rozdzielić. Inny jest także tryb rozwiązania stosunku pracy ze skarbnikiem gminy i głównym księgowym urzędu gminy. Jeśli więc burmistrz planuje skarbnikowi powierzyć wykonywanie obowiązków głównego księgowego urzędu, to powinien po pierwsze ogłosić nabór na to stanowisko i skarbnik powinien do takiego naboru przystąpić, a po drugie nawiązać z osobą, która ten nabór wygra umowę o pracę na stanowisko głównego księgowego urzędu. Nieprawidłowe zatrudnienie głównego księgowego urzędu pociąga za sobą konsekwencje prawnej skuteczności jego działania.
 
2017-11-13 21:05:12
zmiany na lepsze: Dobrze, że skarbnika ma powoływać burmistrz a nie rada. Skarbnik jest politycznym stołkiem, bo ma realizować politykę finansową zgodną z obecnie rządząca opcją, stąd jego zatrudnienie tak jak zastępcy burmistrza-z powołania. Obecne przepisy i tak są niedoskonałe, bo art. 18 ust. 2 pkt 3 ustawy o samorządzie gminnym mówi, że do wyłącznej właściwości rady gminy należy powoływanie i odwoływanie (na wniosek wójta) skarbnika gminy, który jest głównym księgowym budżetu gminy. Ale przecież wójt skarbnikowi bardzo często jednocześnie powierza także obowiązki głównego księgowego urzędu gminy-jednostki sektora finansów publicznych działającej w formie jednostki budżetowej podległej gminie, a głównego księgowego jednostki sektora finansów publicznych, zgodnie z przepisami prawa, zatrudnia kierownik jednostki-czyli w tym przypadku wójt. Rada gminy już nie ma nic do zatrudniania głównego księgowego urzędu gminy. Zresztą obecnie wójt, powierzając powołanym bez naboru skarbnikom gminy-głównym księgowym budżetu gminy, również obowiązki głównego księgowego urzędu gminy, działają tak naprawdę bez podstawy prawnej-bezprawnie, bo główny księgowy urzędu gminy, zgodnie z przepisami ustawy o pracownikach samorządowych, powinien być zatrudniany w drodze bezpośredniego, konkurencyjnego naboru i nie na podstawie powołania, a na podstawie umowy o pracę. Powierzenie zaś pracownikowi samorządowemu innych obowiązków, niż stanowiskowe, może nastąpić wyłącznie na okres do 3 miesięcy. Dlatego powinien być powoływany przez burmistrza skarbnik gminy-jako główny księgowy budżetu gminy (odpowiadający za wykonanie budżetu gminy i nadzorujący wykonanie planów finansowych przez wszystkie gminne jednostki, w tym urząd gminy) oraz zatrudniany w drodze naboru na umowę o pracę główny księgowy urzędu gminy-odpowiadający za rachunkowość i gospodarkę finansową urzędu. W praktyce nieformalnie tacy główni księgowi urzędu są zatrudniani i jako naczelnicy lub kierownicy komórek księgowych. Zatrudnienie więc jest, tylko jest bałagan w kompetencjach i odpowiedzialności.
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich     Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25