facebook RSS # #

23.05.2018 16:28

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2018-05-13 10:43       aktualizacja: 2018-05-18 09:58
  A A A

Pensje w dół. Rozporządzenie: wynagrodzenia niektórych samorządowców spadną o 20 proc.

Pensje w dół. Rozporządzenie: wynagrodzenia niektórych samorządowców spadną o 20 proc.
Fot. Fotolia
Średnio o 20 proc. zostaną obniżone wynagrodzenia zasadnicze wójtów, burmistrzów, starostów, marszałków województw i skarbników - zakładają projekty nowych załączników do rozporządzenia w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych.

W środę, 9 maja Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji przesłał do zaopiniowania przez KWRiST dwa nowe załączniki do projektowanego rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych.

Dokumenty przewidują obniżenie średnio o 20 proc. (z zaokrągleniem do pełnych setek złotych w górę i w dół) minimalnego i maksymalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego osób pełniących funkcje zarządzające w jednostkach samorządu terytorialnego lub w związkach jednostek samorządu terytorialnego, zatrudnianych na podstawie wyboru albo powołania.

Według załączników wynagrodzenie zasadnicze wójtów i burmistrzów w gminach powyżej 100 tys. mieszkańców nie będzie mogło przekroczyć 5 tys. zł, a maksymalny poziom ich dodatku funkcyjnego wyniesie 2,1 tys. zł.

Z kolei pensje zasadnicze wójtów najmniejszych gmin, do 15 tys. mieszkańców, wyniosą maksymalnie  4,7 tys., a stawki dodatku funkcyjnego 1,9 tys. zł.           

Czytaj także: 
Szefernaker: obniżenie pensji samorządowców dotyczy płacy zasadniczej


W załączniku określono też maksymalne stawki wynagrodzenia zasadniczego skarbników. Przykładowo płaca skarbnika Warszawy wyniesie nie więcej niż 6 tys. zł, a jego dodatku funkcyjnego 2750 zł. Z kolei maksymalna płaca zasadnicza skarbnika w gminie do 15 tys. to 4,8 tys. zł, a jego dodatku funkcyjnego 1760 zł.  

W uzasadnieniu projektu autorzy wskazali, że obniżenie pensji niektórych samorządowców, tak jak w przypadku zmniejszenia płac parlamentarzystów „jest odpowiedzią na powszechne oczekiwania społeczne związane z pełnieniem funkcji publicznych".

Szef MSWiA poprosił Komisję Wspólną Rządu i Samorządu o zajęcie stanowiska w sprawie powyższych propozycji w trybie obiegowym do poniedziałku, 14 maja do godz. 9.

W komunikacie opublikowanym przez Związek Miast Polskich podkreślono, że strona samorządowa KWRiST nie zgadza się na tryb obiegowy, wskazując, że skala zastrzeżeń do zmienionych załączników jest na tyle duża, że konieczne jest wydanie opinii przez Komisję Wspólną w standardowym trybie, czyli na posiedzeniu plenarnym zaplanowanym pod koniec maja.

Samorządowcy przypomnieli, że projekt rozporządzenia w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych został już zaopiniowany przez Komisję w wersji przesłanej przez resort pracy na początku 2018 r.

„Jest to wersja zawierająca zmiany, co do których 19 maja mija termin wprowadzenia, i nie ma więc przeszkód, aby w tej wersji projekt przyjąć" - zaznaczyli samorządowcy, wskazując, że został on uzgodniony po długiej dyskusji na posiedzeniu Zespołu ds. Ustrojowych KWRiST 27 marca br. pod warunkiem podniesienia górnych widełek wynagrodzeń osób zatrudnionych na stanowiskach wskazanych w załączniku 1.

Zdaniem samorządowców „strona rządowa próbuje wykorzystać toczące się - w związku z zupełnie innymi przyczynami - prace nad projektem rozporządzenia w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych do pośpiesznego, pomijającego rzetelne konsultacje wśród zainteresowanych środowisk, przyjęcia rozwiązań sprzecznych z logiką i zasadami zarządzania, za to służących doraźnym potrzebom politycznym." 

Czytaj także: 

Rozporządzenie w sprawie obniżek pensji wójtów opublikowane w Dzienniku Ustaw


mp/  
TAGI: KADRY , PŁACE
 
KOMENTARZE: 37 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2018-05-17 09:31:47
Sekretarz: Znowu udało się skłócić kolejną grupę społeczeństwa. A może zamiast obniżyć W/B/P to podnieść minimalną krajową o 1000 i kwotę wolną o podatku do poziomu z Wielkiej Brytanii, obniżyć koszty pracy i podatki. Jak każdy zacznie zarabiać normalne pieniądze to może ta zawiść i niepotrzebna zazdrość.
 
2018-05-16 11:09:59
adaaa: To z gdańska - skarbnik zarabia TYLE PIENIEDZY ??? o jezu!!!!!!
 
2018-05-16 10:49:29
ness: TERESA BLACHARSKA
Gdańska dochód miesięczny 31580 PLN
http://www.gdansk.pl/download/2018-05/106973.pdf
 
2018-05-16 08:40:26
sam: Śmieszą mnie zamieszczane tu komentarze. Jasno wynika z ich treści jak społeczeństo daje się manipulować - napuszczanie jednej grupu na inną, budowanie "wspólnego" wroga, itp. I jazda na całego - a jak to powiadają "psy szczekają, karawana idzie dalej". I nie chodzi tylko o włodarzy samorządowych, ale i inne przykłady: ostatnio np. biedni, niepełnosprawni kontra bogaci. Przecież nikt spełna rozumu publicznie nie przeciwstawi się wymyślonemu wsparciu niepełnosprawnych. Jeśli to uczyni to zostanie publicznie "zlinczowany" (przykład posła). Podobnie jest z administracją samorządową - biurokracją (wójtem, burmistrzem) - to wyimaginowany "wróg" obywatela i trzeba z nim walczyć. To jest przykład socjotechniki, manipulacji - jak się tworzy i zarządza konfliktem. Moża by rzec, że śmiać się chce - tylko czy aby śmiać ?????
 
2018-05-15 23:20:26
Rysiek : Mam pytanie czy powyższa tabela określa maksymalne stawki wynagrodzenia włącznie z innymi dodatkami ? Czyli np. dodatek stażowy itp. ???? Bo nie sądzę aby to były maksymalne zarobki ????
 
2018-05-15 12:24:52
do anubis: rozpasane to są rodziny wielodzietne, lekarze i nauczyciele, posłowie, senatorowie- nie samorządowcy i nie emeryci!!
 
2018-05-15 08:35:12
do Anubis: Takie myślenie i takie wynagrodzenia "wszystkim po równo" i "żołądki wszyscy mają równe" już było przez ponad 40 lat, teraz pewnie nie ma już nigdzie w cywilizowanych świecie takiego kraju, Powtarzam wszystkim co zazdroszczą zarobków W/B/P, wybory na jesieni, zgłosić się, wygrać i nie zazdrościć. A przy tych marnych w przyszłości wynagrodzeniach szanse będą zdecydowanie większe wg zasady mierny bierny ale wierny. Powodzenia Anubis.
 
2018-05-15 07:23:35
ja: do anubis:nie odpowiada i nie podoba się! Z wykształceniem i studiami podyplomowymi z ogromny doświadczeniem i zapałem do pracy znajdę sobie pracę choćby dziś, ale patriotyczny obowiązek mi nie pozwala!Szczególnie teraz, z wielu powodów!
I proszę pamiętać są wyjątki.
 
2018-05-14 13:00:00
Anubis: Wystarczy już tego samorządowego rozpasania.
A ta mityczna odpowiedzialność super specjalistów których ze świecą szukać kończy się tak.
https://www.wprost.pl/kraj/10124356/sytuacja-bez-precedensu-polska-gmina-zostanie-podzielona-i-zniknie-z-map.html

Nie odpowiada, nie podoba się, to zawsze możecie znaleźć lepiej płatną pracę. Co was powstrzymuje?
 
2018-05-14 12:30:13
Wwyborca: Strzał w kolano, niestety.
 
2018-05-14 12:15:06
Wwyborca: To błąd PIS-u za który dużo zapłacą w przyszłych wyborach. Przykre.
 
2018-05-14 11:56:35
kpina: Przecież porównując tabele obowiązujące to skarbnicy nie mają nic obniżonych pensji ani dodatków. Będą zarabiać więcej od włodarzy.
 
2018-05-14 11:44:55
bbb: Obniżka ma wpłynąć na odpływ wartościowych kandydatów. Ci naprawdę dobrzy znajdą pracę w prywatnej sferze za godne pieniądze.
Samorządy raczej należą do opozycji więc obniżenie pensji raczej sprzyja władzy która przy tej okazji więcej zyska niż straci w najbliższych wyborach.
 
2018-05-14 11:19:24
Anubis: Ależ wycie słychać przy korycie
 
2018-05-14 10:48:42
Zwykły Poseł: Panowie Wójtowie, Burmistrzowie, Prezydenci, Marszałkowie (Wojewodowie wyłączeni) - trochę uszy po sobie, bo jak wrócę z chorobowego to wam obniżę o dalsze 20%.
 
2018-05-14 10:41:24
bożenka: taaaaaaak....i co tu później zrobić z taką furą pieniędzy? :) i znowu problem ;)
 
2018-05-14 10:19:34
zma: Widać, że PIS ma tak marnych kandydatów na te stanowiska,i
uważa, że tyle im wystarczy.
 
2018-05-14 10:10:57
strażak OSP: I tak za dużo zarabiają (szczególnie ci w małych gminach) i znajdą sposób jak szydlo aby premie sobie wypłacać albo doić z układów biznesowo-kościelnych. Jak sie praca nie podoba to do dyskonta na kase iśś pracować szlachta samorządowa albo kostke brukową kłasć
 
2018-05-14 09:58:33
skarbnik: Czy będąc pracownikiem z powołania wypowiedzenia składam do rady gminy, która mnie powołała czy do wójta z którym mam podpisana umowę i on jest moim pracodawcą?
 
2018-05-14 09:55:29
wyborca: Dlaczego obniżyć wynagrodzenia tylko samorządowcom, jeszcze jest policja, straż pożarna, wojsko, służba zdrowia, nauczyciele zmniejszyć diety posłów, zmniejszyć dotacje dla stowarzyszeń, zabrać subwencję dla wszystkich partii itp. Wszystkim obniżyć wynagrodzenie i zmniejszyć najniższą krajową również o 20 % , a co ....
 
2018-05-14 09:26:27
jan: wszystkie grupy społeczne podwyżki: nauczyciele, lekarze, pielęgniarki ....ostatnio wszystkie służby mundurowe o zawrotne kwoty a samorządy? wiadomo, co idzie za obniżeniem pensji przełożonemu - pracownik nie dostanie podwyżki chociaż od lat płace w administracji są zamrożone i ludzie uciekają do prywatnych firm
 
2018-05-14 08:31:10
klemens: W tych tabelach brakuje jedynki z przodu.... wówczas byłoby to przyzwoite wynagrodzenie.... ale tak poważnie to nastąpi odpływ kandydatów w jesiennych wyborach, bo nikt za takie marne pieniądze nie będzie chciał podjąć ogromnej odpowiedzialności, bo to za nią się tak naprawdę płaci. Ciekawy jestem jak ta obniżka wpłynie na liczbę kandydatów....
 
2018-05-14 08:20:34
om: Z oświadczenia majątkowego za ubiegły rok wynika, iż dochody wieloletniego kierowcy Jarosława Kaczyńskiego, Jacka Cieślikowskiego szacowane są na ponad 169 tys. zł, co daje średnio 14 tys. zł miesięcznie.

Cieślikowski rozpoczął współpracę z prezesem PiS, w charakterze kierowcy. I choć dziś oficjalnie kierowcą już nie jest, to nadal wozi prezesa. Kilka lat temu awansował na stanowisko asystenta do spraw koordynacji struktur w terenie oraz głównego specjalistę do spraw floty i logistyki.

Otrzymał on również miejsce na liście w wyborach do Rady Warszawy. Po dziś dzień piastuje urząd radnego. Z oświadczenia majątkowego za 2017 r. można się dowiedzieć, ile zarobił szofer Kaczyńskiego. Na wynagrodzenie złożyło się 108 tys. zł i 18 tys. zł z dwóch umów o pracę. Cieślikowski jest także prezesem spółki Geranium gdzie otrzymał wynagrodzenie w wysokości 21,3 tys. zł. Zasiada on również w zarządzie spółki Srebrna, gdzie zarobił kolejnych 18 tys. zł. Wraz z dietą radnego daje to 169 tys. 209 zł, czyli średnio 14 tys. zł miesięcznie.

Są to zarobki na poziomie ministra w rządzie. Z czasem Cieślikowskiemu udało się zgromadzić pokaźny majątek. Radny oraz nieoficjalny już kierowca prezesa Kaczyńskiego zgromadził 335 tys. zł oszczędności. Wykazał on również warte łącznie 750 tys. zł udziały w dwóch domach oraz inne nieruchomości warte 1,6 mln zł. (cytat z portalu Najwyższy czas!)
 
2018-05-14 08:18:05
Anubis: Powiem tylko tyle że te zmiany są niewystarczające. Nie obejmują wszystkich stanowisk, które objąć powinny.
Co z redukcją wynagrodzenia sekretarza?
Co z likwidacją stanowiska rzecznika prasowego?
Co z redukcją składu zarządów (5 osób), która jest dysproporcjonalna w stosunku do skali prowadzonych zadań w porównaniu np. do wojewodów (2 osoby).
Co z wyeliminowaniem patologicznych zasad w przyznawaniu nagród? - swojakom kilka/naście tysięcy rocznie a reszta po kilkaset złotych.
Co z ujednoliceniem struktury komórek organizacyjnych urzędów w samorządach tego samego szczebla? Dalej będzie można tworzyć rozmaite wydziały od niczego żeby zapewnić stanowiska kierownicze swojakom.
Takich pytań można jeszcze zadać mnóstwo.
 
2018-05-12 03:06:16
świeżynka: chyba ktoś tu zapomniał, że pracownicy samorządowi i ich rodziny to też... wyborcy :>
 
2018-05-11 15:16:35
Informatyk: A resztę tych pieniędzy powinni przeznaczyć na podwyżki dla pracowników w ramach rekompensaty za budowanie dobrego wizerunku urzędu i ciężką prace
 
2018-05-11 14:17:24
janusz: Spytano kiedyś Stalina ("góru Narodu), ile powinien w ZSRR zarabiać lekarz i Stalin odpowiedział że NIC. I dalej dodał ,że jeżeli lekarz będzie dobry to ludzie nie dadzą mu umrzeć a jak będzie złym lekarzem to szkoda publicznych pieniędzy. Może warto tą bolszewicą zasadę przenieść na wszystkich w tym kraju łącznie z włodarzami gmin i miast
 
2018-05-11 14:11:31
urzędnik1: W pełni popieram stanowisko urzędnika. Niedługo pracownicy samorządowi będą zarabiali mniej niż pracownicy publiczni, ponieważ ich wynagrodzenia w dól a pracownikom publicznym i interwencyjnym w górę(nie mam nic aby te osoby zarabiały więcej). Dlaczego nikt nie widzi ogromu różnorodności pracy jaka wykonują pracownicy samorządowi? Każdy w swoim zakresie czynności ma wiele często bardzo różnych zagadnień, bo przecież w małej gminie nikt nie zatrudni pracownika w wąskiej specjalizacji. Obniżenie poborów Wójtów spowoduje, że ci na niższych stanowiskach nie będą chcieli podjąć pracy w Urzędach gmin wiedząc, że ich zarobki będą uzależnione od dochodów Wójta ( Wójt mniej to pracownicy jeszcze mniej).
Może ktoś wreszcie pójdzie po rozum do głowy i zrozumie, że to ci szarzy pracownicy i najczęściej Wójtowie małych gmin budują Nasz kraj. Ich zaangażowanie w pracę musi być dostrzegane a nie pomijane, "tak pod publiczkę".
Nie chcemy wspólnej odpowiedzialności za błędy "na górze". Chcemy wierzyć, że Rząd działa na naszą korzyść, na korzyść wszystkich Polaków i że nie będzie Nas karał w myśl powiedzenia "Rząd zawinił samorządowca ukarali".
 
2018-05-11 13:51:19
Marcin: Śmiech na sali. Wmawia się ludziom, że mogą mieć Mercedesa w cenie małego fiata. Widzę że z jednej strony będzie napływ kandydatów na wójtów i burmistrzów ze średnim i zawodowym wykształceniem, którzy będą kierować pracą pracowników z wyższym wykształceniem. Będą też gminy gdzie może się zdarzyć że nie będzie w ogóle kandydatów. A z drugiej strony będzie znaczny odpływ z tych urzędów pracowników wykwalifikowanych. Mieszkaniec poczuje to dopiero jak nie załatwi w terminie i jak należy kilku spraw w swoim urzędzie gminy/miasta. Ale o to chyba chodzi partii. Idziemy na wschód jak nic. Będą idioci na stanowiskach. Ale co tam, poseł z Nowogrodzkiej tak chce bo ma kota i ma być.
 
2018-05-11 13:51:00
Populizm i Socjalizm: Eee tam.... Podniesiemy tuż przed wyborami... Wygraną mamy w kieszeni, bo wszyscy samorządowcy na nas zagłosują...
 
2018-05-11 13:35:11
benc: Spoko koledzy. Teraz obniżymy a jak wygramy wybory to podniesiemy.
 
2018-05-11 13:35:10
Jarek: Czemu o 20%, trzeba było o 50% a jak? Suweren będzie zadowolony
 
2018-05-11 13:18:40
polak: zajebisty pomysł...i tak za dużo mają
 
2018-05-11 13:02:40
RM: W tych kwotach to będą się trafiać sami "specjaliści".
Nikt kto ma choć trochę pomyślunku w głowie nie porwie się na ten stołek za te pieniądze. Ale "górze" o to chyba chodzi aby takim motłochem łatwiej manipulować. I zupełnie na poważnie: zmiany powinny zacząć się od góry, szanowni Panowie Posłowie...
Kiedy w końcu będą JOW-y w wyborach do sejmu i senatu? Brakuje odwagi? Śmiało. Kiedy obniżycie sobie diety i zaczniecie sami finansować swoje biura? Ciekawe ilu wówczas będzie chętnych na te stanowiska...

Poza konkursem czyli z innej beczki zapytam: co z aferą informatyczną? Przycichło? :)
 
2018-05-11 12:45:40
OoO: nie wiem w którym urzędzie referent z rocznym stażem zarabia 3400 brutto. Dla przykładu podinsp z 6 letnim stażem zarabia 2200 brutto i to jest dopiero marne wynagrodzenie... ale wracając do tematu... obniżenie pensji samorządowcom czy ograniczenie 2 kadencyjności to wielkie nieporozumienie. Wolę oglądać tego samego (dobrego) Wójta czy Burmistrza przez naście lat na stanowisku, niż niektórych posłów 20-30 lat lat w Sejmie...
 
2018-05-11 12:44:22
psylo: Czy ja dobrze widzę, że wójt zarobi mniej niż skarbnik???
 
2018-05-11 11:54:25
urzędnik: „jest odpowiedzią na powszechne oczekiwania społeczne związane z pełnieniem funkcji publicznych" - mam lepszy pomysł - obniżmy KAŻDEMU zatrudnionemu w budżetówce pensję o połowę, począwszy od sprzątaczki w wiejskiej podstawówce, a skończywszy na prezydencie kraju. Ja nie słyszałem, żeby oczekiwania społeczne dotyczyły samorządowców. Słyszałem za to dużo głosów o wprowadzeniu dwukadencyjności w sejmie i senacie.
A mówiąc poważnie - przecież to uderzy w szarych urzędników. Który wójt gminy do 15. tys mieszkańców da swojemu pracownikowi pensję zasadnicza większą niż ma sam, zgodnie z projektem min. 3400 zł? Naprawdę niedługo nie będzie komu pracować w urzędach. 3400 zł to powinien zarabiać referent z rocznym stażem, a nie wójt gminy. Bądźmy poważni, przecież to jest marne 2436 zł na rękę! Świetna jest też tabela III. Zaczyna się od minimalnej krajowej. Na stanowisku np. wicemarszałka województwa. Wspaniale państwo polskie wynagradza swoich pracowników. Teraz to już na pewno, drogie koleżanki i koledzy urzędnicy, możemy zapomnieć o jakichkolwiek pozytywnych zmianach w naszych zarobkach.
 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25