facebook RSS # #

13.12.2018 20:18

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2014-12-16 13:53       aktualizacja: 2014-12-16 17:05       WIADOMOŚCI
  A A A

Nie becikowe. Trzeba dofinansować systemu opieki instytucjonalnej

Nie becikowe.  Trzeba dofinansować systemu opieki instytucjonalnej
Brak modelu wspierania dzietności
Fotolia

Pieniądze przeznaczone na becikowe i ulgi prorodzinne powinny zostać skierowane na dofinansowanie systemu opieki instytucjonalnej – uważa socjolog Maciej Sobociński.

Wbrew powszechnemu przekonaniu to nie ulgi prorodzinne i świadczenia pieniężne dla rodziców są instrumentami, które mają decydujący wpływ na posiadanie pierwszego i drugiego dziecka.


Zdecydowanie skuteczniejszą zachętą jest dostęp do przedszkoli i żłobków oraz wyrównane szanse na rynku pracy dla kobiet i mężczyzn.


Takie wnioski płyną z raportu Macieja Sobocińskiego, który na zlecenie Instytutu Spraw Publicznych omawia poszczególne instrumenty polityki rodzinnej, oceniając ich wpływ na realizację celów takich jak podnoszenie dzietności oraz równość płci. 

- Z badania poświęconego efektywności polityki rodzinnej wynika, że Polsce brakuje spójnego modelu wspierania dzietności, a debata publiczna wokół tego zagadnienia opiera się na powtarzaniu dobrze zakorzenionych mitów – mówi Maciej Sobociński, ekspert Instytutu Spraw Publicznych.


- Naczelnym z nich jest przekonanie, że za straszące nas widmo kryzysu demograficznego odpowiedzialna jest zmiana postaw wobec rodziny i rodzicielstwa wśród Polaków, w tym zwłaszcza młodych kobiet - dodaje. 

Wyniki badań pokazują jednak, że Polki i Polacy wciąż stawiają udane życie rodzinne na szczycie piramidy wartości, od wielu lat nie zmieniają się też deklaracje co do pożądanej liczby dzieci. Problem niskiej dzietności w Polsce należy więc widzieć w kategoriach instytucjonalnych wsparcia dla rodzicielstwa.


Jak pokazują badania międzynarodowe, w państwach wysoko rozwiniętych najważniejszym instrumentem wpływania na liczbę urodzeń jest tworzenie odpowiednich warunków do godzenia pracy zawodowej z opieką nad dziećmi – w równej mierze dla matek i ojców.

W krajach OECD w ostatnich dwóch dekadach znacząco wzrósł odsetek wydatków na opiekę instytucjonalną, w tym zwłaszcza dla najmłodszych dzieci. Najważniejszą rolę odgrywa jednak dążenie do równości płci na wszystkich płaszczyznach, w tym na rynku pracy. Dlatego też kraje rozwinięte coraz bardziej dążą do tego, by koszt posiadania dziecka w znacznie większym niż obecnie stopniu spoczywał na ojcach.

- W obliczu przemian zachodnich modeli polityki rodzinnej, tempo reform idących w tym kierunku w Polsce należy uznać za zbyt wolne – uważa Sobociński.


- Należy spodziewać się bowiem, że funkcjonowanie urlopu ojcowskiego i rodzicielskiego w obecnej formie – która nie motywuje do realnego włączenia się ojców w opiekę nad dziećmi – nie wpłynie na istotną poprawę sytuacji demograficznej w Polsce.


Podobnie, pomimo stopniowego wzrostu użłobkowienia w naszym kraju, niezmiennie od lat plasujemy się na końcu unijnych rankingów w tym względzie – dodaje ekspert. 

Sobociński zwraca uwagę, że równocześnie w polskim systemie funkcjonują kosztowne instrumenty, których wpływ na dzietność jest bardzo wątpliwy, takie jak np. becikowe oraz ulga prorodzinna.

- Warto więc sięgnąć do doświadczeń innych krajów i na bazie zagranicznych, sprawdzonych sposobów zaproponować zrównoważony model polityki rodzinnej dla Polski – taki, który nie tylko pozytywnie wpłynie na liczbę urodzeń, lecz również przyczyni się do większej równości płci i będzie wyrównywał szanse życiowe dzieci – postuluje Sobociński.

Jak podkreśla, polska polityka rodzinna w obecnym kształcie jest w znacznym stopniu ślepa na problematykę równości płci, co niesie negatywne konsekwencje demograficzne i ekonomiczne.

Na podstawie przeprowadzonej analizy sformułowane zostały rekomendacje, które mają posłużyć rozwojowi polskiej polityki rodzinnej w kierunku modelu zrównoważonego.


Według eksperta trzeba radykalnie zwiększyć wydatki publiczne na opiekę instytucjonalną dla dzieci do lat 3 oraz w wieku przedszkolnym. Co najmniej do takiego poziomu, aby w perspektywie kilkuletniej Polska spełniała kryteria barcelońskie (zapewnienie miejsc w instytucjach opieki dla 33% dzieci do lat 3 oraz dla 90% dzieci w wieku przedszkolnym) – cel ten wspierać powinna reforma finansowania, która odciążyłaby budżety gminne i zapewniła równomierny rozwój placówek opieki na terenie całego kraju. 

W ramach obecnego budżetu polityki rodzinnej zarekomendowane zostało przeniesienie wydatków z instrumentów najmniej efektywnych, takich jak np. becikowe i ulgi prorodzinne, na dofinansowanie systemu opieki instytucjonalnej.

Źródło: ISP
oprac. aba
Serwis Samorządowy PAP


 
KOMENTARZE: 1 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2014-12-17 12:29:38
Teresa Kapela: I znowu spotykamy się z próbą budowania teorii, oderwanej kompletnie od rzeczywistości. Wszystkie kraje europejskie stosują wsparcie finansowe rodzin, żaden nie doprowadza do tak mocnego ubożenia rodziny ze względu na wychowywanie dzieci.Rekomendacja uznająca, że becikowe i ulgi podatkowe są najmniej efektywne, nie bierze pod uwagę kosztów wychowania dziecka i europejskiej polityki społecznej choć w części neutralizującej rosnące koszty wychowania, a również prawa rodziców do wyboru w jaki sposób będą się dzieckiem osobiście, czy z pomocą zewnętrzną.

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25