facebook RSS # #

17.07.2019 17:37

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2016-03-29 12:43       aktualizacja: 2016-03-30 12:31       WIADOMOŚCI
  A A A

Nie chcą in-house. Przedsiebiorcy branży odpadowej protestowali przed Sejmem

Nie chcą in-house. Przedsiebiorcy branży odpadowej protestowali przed Sejmem
Firmy odpadowe protestują
przeciwko in house
Fotolia
W środę, 30 marca o godzinie 11:00 w Warszawie przed gmachem Sejmu odbył się ogólnopolski protest przeciwko wykluczeniu prywatnych przedsiębiorstw gospodarki odpadami z polskiego rynku.

Protest zorganizował Związek Pracodawców Gospodarki Odpadami (ZPGO) i Polska Izba Gospodarki Odpadami (PIGO).

Głównymi postulatami protestujących jest wykreślenie z projektu nowelizacji ustawy Prawo zamówień publicznych zapisu o tzw. zleceniach  in-house, zachowanie konkurencji na rynku gospodarki odpadami oraz równe traktowanie wszystkich firm prowadzących działalność w tym sektorze, bez względu na ich formę własności.

Jak informują organiatorzy protestu, już ponad 6 tysięcy pracowników ze 130 firm gospodarujących odpadami w całej Polsce złożyło podpisy pod petycją sprzeciwiającą się jednemu z zapisów nowelizacji ustawy o zamówieniach publicznych.

Sprzeciw odnosi się do kwestii bezpośredniego zlecenia usług gospodarowania odpadami spółkom należącym do samorządu bez obowiązku ogłaszania przetargu, tylko „oddawania ich z wolnej ręki" na tzw. zasadach in-house. Petycja trafiła do Marszałka Sejmu i  Wicepremiera - Ministra Rozwoju.

Obecnie prywatne firmy w sektorze gospodarki odpadami stanowią 56% rynku i zatrudniają ponad 18 tysięcy osób. - Wskutek uchwalenia in-house, przedsiębiorcy prywatni zostaną wykluczeni przez jeden podpis z rynków, na których operują od lat, a owe rynki zostaną po prostu zlikwidowane i zastąpione - jak w okresie PRL - monopolem - mówi członek władz ZPGO i członek Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjnego Witold Zińczuk.

Weług niego zatwierdzenie trybu in-house jest równoznaczne z wprowadzeniem monopolu samorządów i wydaniem wyroku śmierci na polskie, prywatne firmy wywożące odpady i firmy z nimi kooperujące. To również podwyższenie kosztów wywozu odpadów dla mieszkańców oraz obniżenie jakości usług ze względu na brak konkurencji.

Zinczuk ostrzega także przed masowymi zwolnieniami. "Trzeba liczyć się z tym, że zadziała efekt domina, czyli rozpoczną się masowe zwolnienia nie tylko w firmach z branży, ale też w firmach  powiązanych, co dotknie kilkudziesięciu tysięcy polskich rodzin" - dodaje.

- Ustawodawca zapomniał, że samorządy nie mają pełnić funkcji zarobkowej, tylko wypełniać misję wobec mieszkańców. A teraz nowelizacja i zapis o in-house stworzy patologię, która zabije podmioty prywatne, tworzące miejsca pracy i płacące do budżetu coraz większe podatki - mówi przedstawiciel OKP.

Dodaje, że decyzja o zawiązaniu OKP została podjęta po tym, jak rząd zignorował uchwałę nr 3 Rady Dialogu Społecznego - powołaną przez Prezydenta Dudę - z 18 lutego, w  której reprezentatywne organizacje pracodawców (Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza, Związek Pracodawców RP oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców), jak również największe centrale związkowe (Solidarność i OPZZ) wypowiedziały się zdecydowanie przeciwko zleceniom in-house.

Przygotowany przez resort rozwoju projekt nowelizacji ustawy Prawo zamówień publicznych i niektórych innych ustaw ma umożliwić jednostkom samorządu terytorialnego, po spełnieniu określonych przesłanek, udzielanie zamówień „własnym" spółkom komunalnym z pominięciem trybu zamówień publicznych we wszystkich sektorach gospodarki komunalnej.

Projekt, z niewielkimi zastrzeżeniami poparły największe korporacje samorządowe, w tym m.in. Związek Miast Polskich i Związek Gmin Wiejskich RP. 

mp/Serwis Samorządowy PAP
TAGI: ODPADY
 
KOMENTARZE: 5 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2016-03-30 12:14:34
Komisarz: Towarzysz Sekretarz ma rację - skoro w innych krajach UE nie ma przetargów - to zagraniczne koncerny śmieciowe zjechały się do Polski aby dobrze zrobić polskim konsumentom bo niczego innego nie pragną jak tylko obniżać swoje zyski... Dlatego ostro protestują pod Sejmem...
 
2016-03-30 09:24:24
Sekretarz: Mówimy (moi poprzednicy) o trybach przetargowych ? Czyli twierdzicie, że mamy do czynienia ze zmową kapitału (i to najwyraźniej obcego, jak pisze "Polska to śmieciowe Eldorado"). Chyba coś się Wam pomyliło. Samorządowe zakłady tańsze, niż firmy prywatne ? Gdzie takowy zakład funkcjonuje ? U mnie taki samorządowy zakład robi robotę przez rok - prywatna firma robi takową przez dwa tygodnie. Czyli same koszty osobowe są średnio 25 razy większe. Mamy drodzy poprzednicy dziwny kraj - niby kapitalizm i gospodarkę rynkową, ale taki bardziej kapitalizm socjalistyczny. A gospodarka rynkowa taka bardziej odrynkowiona.
 
2016-03-30 08:15:49
Tomasz z Koszalina: "samorządy nie mają pełnić funkcji zarobkowej, tylko wypełniać misję wobec mieszkańców" - to my firmy których misją jest podnosić słupek swoich zysków zajmiemy się mieszkańcami tak aby opieka społeczna która jest ważnym zadaniem samorządu miała co robić. Oto przeciwstawna praktyce europejskiej wizja polnische Wirtschaft w gospodarce odpadami...
 
2016-03-29 16:52:55
Samorządowiec: Popieram w całości poprzedni wpis. Nowa ustawa o gospodarowaniu odpadami oraz Trybunał Konstytucyjny "zapomniał" o unijnym trybie "in house" ponieważ było to przejęcie biznesu śmieciowego przez prywatny kapitał choć ja jako samorządowiec z całą odpowiedzialnością twierdzę że mam nadzieję że ten zapis pozostanie ponieważ najtaniej i najlepiej gospodarkę odpadami prowadziły gminne zakłady budżetowe. Nie oszukujmy się każdy podmiot prywatny musi generować zyski a zakłady budżetowe robią to po tzw."kosztach". Samorząd nigdy nie zarabiał i nie będzie mógł zarabiać na gospodarce odpadami a opłata za śmieci ma jedynie rekompensować koszty dlatego ten tryb może zdecydowanie obniżyć koszty odbioru śmieci. Mam nadzieję że posłowie nie ulegną presji i lobbingowi firm które w majestacie prawa łupią kieszenie mieszkańców zwłaszcza większych miast.
 
2016-03-29 14:56:29
Polska to śmieciowe Eldorado: W Unii Europejskiej nie ma w gminach przetargów - bo tam samorządy same zajmują się odpadami aby nie wyciekały comiesięczne opłaty obywatelskie poza lokalny system finansowy. Polska musiała implementować unijną dyrektywę o in house - dlatego zagraniczne firmy śmieciowe będą demonstrować pod hasłami: "precz u unijnym in house", "żądamy utrzymania w Polsce śmieciowego Eldorado", "Trybunał Konstytucyjny powinien ponownie uznać unijne prawo za niezgodne z polską konstytucją", "nasze centrale żądają dalszego comiesięcznego wpływu polskich złotówek"... Tak więc demonstracja będzie aby Pan/Pani płacąc za odpady budowała zyski z comiesięcznych lokalnych opłat obywatelskich centralom zagranicznych firm...

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25