facebook RSS # #

16.02.2020 19:45

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2016-07-13 15:10       aktualizacja: 2016-07-13 18:27       WIADOMOŚCI
  A A A

Cyfra zaniedbań. Czy biometria rozwiąże problem identyfikacji obywatela?

Cyfra zaniedbań. Czy biometria rozwiąże problem identyfikacji obywatela?
Widać ogromne zaniedbania
- mówi prof. Wojciech Cellary
Fot.PAP/P.Supernak
- Duża część społeczeństwa jest dobrze przygotowana do korzystania z rozwiązań elektronicznych, a administracja publiczna nie jest gotowa do samodzielnego stosowania takich rozwiązań - uważa informatyk prof. Wojciech Cellary, kierownik Katedry Technologii Informacyjnych poznańskiego UE.

- Ciągle nie mamy możliwości bezpiecznego i wiarygodnego zidentyfikowania się w postaci elektronicznej dla celów administracyjnych i innych, jak na przykład zdrowotnych. Projekt pl.ID, który miał to rozwiązać, został w pewnym momencie zatrzymany. Tu widać ogromne zaniedbania ze strony państwa - dodaje Cellary.

Jak zauważył, ponieważ państwo nie przygotowało systemu, za pomocą którego obywatele mogą się w sposób wiarygodny identyfikować w internecie, banki poradziły sobie, stosując własne rozwiązania, a znaczna część społeczeństwa nauczyła się z nich korzystać.


Jego zdaniem dlatego ludzie, którzy na co dzień korzystają z bankowości elektronicznej, nie mieli problemu z zalogowaniem się i wypełnieniem prostego elektronicznego formularza w programie "Rodzina 500 plus".


- Bardzo dobrze, że rząd skorzystał z gotowych rozwiązań wypracowanych w sektorze prywatnym do załatwienia pewnego problemu społecznego, ale to ciągle nie jest rozwiązanie, którego oczekujemy, które pozwoliłoby wszystkie, podkreślam, wszystkie sprawy administracyjne, załatwiać drogą elektroniczną. A to jest to, do czego powinniśmy dążyć. Takim rozwiązaniem nie jest e-PUAP - podkreślił ekspert.


Według Cellarego to niewątpliwie świadczy o tym, że gdyby rząd zaproponował więcej użytecznych usług drogą elektroniczną, więcej ludzi by z tego korzystało.


Jego zdaniem, gdyby administracja chciała korzystać z pomocy podmiotów prywatnych w innych sprawach, to powstałyby pytania techniczne, prawne oraz związane z wiarygodnością, poufnością i odpowiedzialnością.


Zwrócił uwagę, że badania za granicą wskazują, że obywatele nie mają nic przeciwko składaniu takich wniosków jak "Rodzina 500 plus" do urzędów za pośrednictwem banków, ale np. protestują, gdyby tym kanałem miałyby być przekazywane ich dane medyczne.


- Banki nie są od tego, by świadczyć usługi uwierzytelniania na rzecz administracji publicznej. Traktowanie tego przypadku jako panaceum na nieudolność administracji publicznej, która przez tyle lat nie potrafiła zapewnić wiarygodnej i bezpiecznej identyfikacji obywateli, to nieporozumienie - twierdzi Cellary.


Jak dodał, modelowym rozwiązaniem jest przykład Estonii, gdzie wszyscy obywatele mają dowody osobiste z podpisem elektronicznym.


Zdaniem Cellarego na obecnym rozwoju informatyki lepszym rozwiązaniem byłoby jednak zastosowanie biometrii, która lepiej pozwala sobie radzić nowymi wyzwaniami, które stoją przed Europą, np. ustalaniem tożsamości napływających uchodźców i imigrantów.


Jak dodał, nad rozwiązaniami biometrycznymi intensywnie pracują banki.


Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP
wk/Serwis Samorządowy PAP


 
KOMENTARZE: 4 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2016-07-15 22:45:04
MarcinB: W pierwotnej wersji planów nowego dowodu osobistego, jak dobrze pamiętam, było założenie umieszczenia tam podpisu elektronicznego właściciela ale chyba nie dogadali kto ma na tym "kręcić lody" stąd te opóźnienia?
Zawsze redaktorzy mogą sprawdzić dlaczego ta koncepcja upadła?
 
2016-07-15 09:44:32
juero: Chłopy, idźcie do jakiejś normalnej roboty. Tyle żalu, co w waszych wypowiedziach, to już nawet od pielęgniarek nie słychać.
 
2016-07-14 13:36:46
Marcin - informatyk gminny: Piękne frazesy, hasła, slogany. Zapomina się w tym całym interesie o tej najmniejszej jednostce. O gminie. Nie mówi się o nich i nie korzysta z rozwiązań, która tam funkcjonują od lat. Narzuca się odgórnie rozwiązania, które nijak mają się do rzeczywistości i do tego co trzeba robić. Idealnym przykładem jest ŹRÓDŁO. Jeszcze lepszym EPUAP-ka. I jednego i drugiego nie da się używać.
 
2016-07-14 12:41:47
informatyk_samorzadowy: Cały program 500+ pokazuje dobitnie niemoc i beznadzieje państwowych rozwiązań informatycznych. Ile wniosków złożono za pomocą empatii, epuapu i pue? Tylko 5% ze składanych elektronicznie. Ale czemu się dziwić, skoro to narzędzia rewelacyjnie zniechęcające do używania. Np. epuap nidy nie miał i nie ma do tej pory instrukcji obsługi. BRAWO! A poza tym więcej czasu nie działa niż działa. Sama pomoc banków odbyła się na zasadzie zrobionego na kolanie formularza pozbawionego jakiejkolwiek weryfikacji wpisywanych danych, co prowadziło do sytuacji, gdy jedna osoba składała kilkunastokrotnie ten sam wniosek, i to cały czas niepoprawnie. Cała informatyzacja prowadzona przez jednostki centralne to jedna wielka fikcja ...
 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 29 25
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25