facebook RSS # #

24.03.2017 09:07

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2017-02-13 12:31       aktualizacja: 2017-02-13 12:49       WIADOMOŚCI
  A A A

Obrona samorządu. Powstał parlamentarny zespół ds. obrony polskiej samorządności

Obrona samorządu. Powstał parlamentarny zespół ds. obrony polskiej samorządności
Fot. T. Gzell/Foto PAP
Parlamentarny zespół ds. obrony polskiej samorządności opracował dezyderat, w którym wzywa rząd do „zaprzestania niszczenia Polski samorządowej”.

Wystosowanie dokumentu było pierwszym działaniem podjętym przez Parlamentarny Zespół ds. Obrony Polskiej Samorządności, który został utworzony w połowie stycznia przez posłów i senatorów PSL, PO, Nowoczesnej i Kukiz 15.

W dezyderacie parlamentarzyści wyrazili obawę o stan polskiej samorządności.
„Po 27 latach polski samorząd znalazł się w poważnym niebezpieczeństwie jego ograniczenia, wręcz faktycznej likwidacji” – ocenili.

„Mamy nadzieję, że premier pochyli się nad naszym apelem i będzie to okazja do refleksji” – powiedział Piotr Zgorzelski, poseł PSL, przewodniczący zespołu..

Wśród kwestii, którym sprzeciwiają się członkowie zespołu są m.in. propozycje koalicji rządowej dotyczące zmiany ustroju miasta stołecznego Warszawy oraz ograniczenie kadencyjności organów wykonawczych gmin. Posłowie zwrócili również uwagę na przenoszenie wielu uprawnień z poziomu gminy, powiatu i województwa na poziom centralny.

W dezyderacie podkreślono, że Europejska Karta Samorządu Terytorialnego stanowi, że „każda zmiana granic społeczności lokalnej wymaga uprzedniego przeprowadzenia konsultacji z zainteresowaną społecznością, możliwie w drodze referendum, jeśli ustawa na to zezwala”.

Propozycja ograniczenia liczby kadencji wójtów burmistrzów i prezydentów miast jest w ocenie autorów dokumentu ograniczeniem biernego prawa wyborczego.

W dokumencie zaznaczono, że plany rządu są modelowym przykładem działania prawa wstecz oraz są sprzeczne z art. 60 i 62 Konstytucji RP, które zapewniają obywatelom czynne prawo wyborcze i dostęp do służby publicznej na jednakowych zasadach.

Przewodniczący zespołu stwierdził, że „społeczność najlepiej wie, co jest dla niej najlepsze. Podkreślamy, że w ostatnich wyborach 38 proc. wójtów i burmistrzów zostało wymienionych. Proponujemy więc dwukadencyjność powszechną”.

„Jeśli rząd, pomimo licznych apeli, nie zmieni planów dotyczących reform w samorządach, to podejmiemy, wraz z korporacjami samorządowymi, inicjatywę ustawodawczą zmierzającą do przeprowadzenia referendum w kwestii dwukadencyjności powszechnej” – zapowiada Zgorzelski.

mm/Serwis Samorządowy PAP
TAGI: PRAWO , SEJM
 
KOMENTARZE: 4 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2017-02-20 10:20:37
Wacław: Jestem przekonany, że zmiana stworzy tylko problemy dla gmin i wstrzyma rozwój każdej z nich. Kadencyjność, którą się proponuje spowoduje tylko zahamowanie w działaniach a każdy będzie pracował tylko przez pierwszą kadencję w drugiej będzie leżał jak to niektórzy określają do góry palnikiem i nic nie będą robić tak więc musimy się liczyć z tym, że gminy będą pracowały na pełnych obrotach tylko w 4 i 5 roku pierwszej kadencji bo przez 1,2 i 3 będą się włodarze uczyć co robić. Poza tym zgadzam się w 100% z Januszem pomija się stres pracowników oraz brak rodzinnego życia każdy na tym traci. Nie mówimy o tym także żę jak prezydent, burmistrz czy wójt odchodzą to zostają z niczym nie ma dla nich odprawy i perspektywy na pracę, bo kto zatrudni byłego wójta czy prezydenta. w krajach bardziej ucywilizowanych takie osoby to skarbnica wiedzy i wielu możliwości powinny być doradcami następców a u nas każdego traktuje jak coś złego. Każdy traktowany jest jak złodziej. widocznie każdy kto tak mówi ocenia wg siebie. Myślę że te jakże trudne czasy dla społeczności się skończyły bezpowrotnie i powinni czasem przeanalizować co taki człowiek robi dla wszystkich. Bo takie to typowe dla polaka zazdrość zawiść i ogólne narzekanie na każdego kto ma coś więcej w przeciwieństwie do innych krajów.
 
2017-02-16 07:48:40
Janusz: Jestem po rozmowach z kilkunastoma burmistrzami i wójtami. Do tej pory charakteryzowali się w 90% zawziętością w pozyskiwaniu środków, rozmawiali z Starostami, Marszałkami o dotacjach na różne zadania, czyli jak wyciągnąć kasę. Obecnie stwierdzili, że nie warto już jest się starać, ponieważ następca zbierze plony ich pracy. Ponadto praca na tych stanowiskach jest stresująca i wymaga poświęcenia czasu prywatnego, często kosztem rodziny. Dlatego prawie każdy mówił, że odpuszcza i zajmie się swoim zdrowiem , rodziną itp. Zresztą każdy z Was czytelnicy zna takie przykłady kiedy to Wójt, Burmistrz odchodził na emeryturę i co się działo, stagnacja, wykonywanie tylko koniecznych obowiązków i częsta nieobecność w pracy.
 
2017-02-14 13:32:37
pracownik samorządowy: pracownik samorządowy
Jestem za dwukacedyjnościa na wszystkich szczeblach bo trzeba
wreszcie zrobić porządek od góry do dołu bo już taka się tworzy
taka klika,kumoterstwo korupcja,że nie można tego wytępić
a ze mieszkańcy głosują na swoich włodarzy to ludzie nie wiedzą
jak ta kampania przebiega ile pieniędzy z budżetu idzie na kampanię
dlaczegp pracownicy np.gminy muszą mieć wyższe wykształcenie
a wójtowi.burmistrzowi czy prezydenci mogą mieć podstawowe
wykształcenie trzeba poprawić ustawę o pracownikach samorządowych b
o konkursy na stanowiska i tak są ustawiane i wygrywata osoba
którą chce włodarz nawet konkursy są fałszowane
 
2017-02-14 07:59:00
kiki: popieram w 100 % dwukadencyjność, ale dla wszystkich, przykład winien iść z góry

newsletter

TAGI

PARTNERZY 
  Związek Gmin Wiejskich  Związek Miast Polskich  Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.21