facebook RSS # #

25.09.2017 17:18

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2017-07-10 12:10       aktualizacja: 2017-07-10 11:59       WIADOMOŚCI
  A A A

Plany Kalisza. Prezydent Sapiński: infrastruktura największym problemem średnich miast

Plany Kalisza. Prezydent Sapiński: infrastruktura największym problemem średnich miast
Fot. UM Kalisz
Nowelizacja ustawy o Regionalnych Izbach Obrachunkowych to kolejna próba ingerencji w życie samorządu. Dobrze, że Związek Miast Polskich zwrócił się o zbadanie legalności noweli – uważa prezydent Kalisza Grzegorz Sapiński.

Szef kaliskiego magistratu zapewnił też, że Kalisz, miasto z najwyższym wskaźnikiem liczby aut na mieszkańca w Polsce, dobrze radzi sobie z nadmiarem samochodów na drogach. Ratusz planuje budowę parkingu naziemnego w śródmieściu i propaguje alternatywne środki transportu.

Prezydent poinformował, że Kalisz zamierza wybudować 300 lokali w ramach programu Mieszkanie Plus oraz pozyskać nowe obszary pod inwestycje mieszkaniowe. W jego opinii szersza oferta lokalowa będzie skuteczną zachętą do zamieszkania w Kaliszu.

PAP: Czego najbardziej brakuje dziś średnim miastom?

Grzegorz Sapiński: Uważam, że niezbędna jest znacznie lepsza infrastruktura komunikacyjna. Zupełnie inaczej średnie miasta rozwijały się, gdy pełniły funkcję województw. Dziś nikt nie przywiązuje wagi do tego, czy Kalisz będzie połączony drogą szybkiego ruchu z Wrocławiem lub Poznaniem. To niepokojące, że jesteśmy jedynym ośrodkiem przemysłu lotniczego w Wielkopolsce, a nie mamy odpowiedniego połączenia z dużymi miastami. Cały czas czekamy również na budowę obwodnicy lub kolei wielkich prędkości.

Jak ocenia Pan nowelizację ustawy o Regionalnych Izbach Obrachunkowych?

- W pierwszym odruchu podszedłem optymistycznie. Zakładam, że ludzie są uczciwi. Jeżeli wszyscy będą postępowali zgodnie z prawem, to nikt nie wykorzysta RIO, aby łamać przepisy. Uważam, że RIO jest jednostką kontrolną i naprawdę nie ma znaczenia, w jaki sposób zostanie wybrany prezes izby, zawsze musi on postępować zgodnie z prawem.

Natomiast po dłuższym zastanowieniu dochodzę do wniosku, że jest to kolejna próba ingerencji w życie samorządu. Mieliśmy już głośną sprawę dwukadencyjności, próbę wprowadzenia ustawy zakazującej zatrudniania asystentów, a teraz, po zarzuceniu niezgodności z prawem, niegospodarności i nierzetelności, będzie można odwołać wójta, burmistrza bądź prezydenta. Tymczasem znamy przypadki, że włodarze byli oczyszczani z takich oskarżeń dopiero po wielomiesięcznych lub nawet wieloletnich postępowaniach sądowych.

Korporacje samorządowe zwróciły się do prezydenta o złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie legalności nowelizacji ustawy o RIO. Czy jest to dobre posunięcie?

- To jest bardzo dobre działanie. Związek Miast Polskich powinien upewnić się, czy ta ustawa wejdzie w życie jako zgodna z prawem.

Co sądzi Pan o pakiecie dla średnich miast, przygotowanym przez Ministerstwo Rozwoju? Czy Kalisz na tym skorzysta?

- Jeszcze nie wiemy za dużo o tym programie. Jednak mam obawy czy na tym skorzystamy. Kalisz nie znajduje się w uprzywilejowanej grupie 122 miast, tylko w grupie „tracących”. Propozycje zawarte w pakiecie dla średnich miast opierają się na danych z 2014 r. Od tamtej pory trendy trochę się zmieniły. Niektóre miasta w ostatnich latach zostały skomunikowane trasami szybkiego ruchu, co ma niebagatelny wpływ na ich rozwój.

Według danych GUS z 2013 r. w Kaliszu na 1000 mieszkańców przypada 865 samochodów, co jest najwyższym wskaźnikiem w kraju. Jak Kalisz radzi sobie z tak dużą liczbą samochodów na drogach?

- Kalisz radzi sobie z nadmiarem samochodów na drogach. Jest to proces, który rozpoczęliśmy. Oprócz mieszkańców w mieście jest dużo pojazdów, które przyjeżdżają do nas z obszaru funkcjonalnego oraz tranzyt. Nieustannie apeluję do mieszkańców, aby zaczęli poruszać się po mieście w sposób alternatywny. Kaliszanie powoli robią to, rozglądają się za innymi środkami komunikacji miejskiej, powodem tego jest m.in. brak miejsc parkingowych.

W kwestii braku miejsc do parkowania ratusz już dawno zapowiadał reformy. Co udało się zrobić w tej sprawie od ostatnich wyborów samorządowych?

- Mieliśmy plan, żeby zrobić to w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Jednak opłaty w strefie parkowania są na tyle niskie, że nie ma zainteresowania ze strony firm budową takich parkingów.

Poza tym, mieszkańcy chcą parkować bezpośrednio przy swojej posesji, więc jeżeli będą zmuszeni przejść nawet 400 metrów, to jest obawa, czy będą z tego parkingu korzystać.

Jakie rozwiązanie Pan proponuje?

- Musimy zmienić nasze podejście, przestać jeździć samochodem do każdego miejsca. Rozumiem, że niedawno odzyskaliśmy wolność i chcemy teraz owoce wolności konsumować, ale… sam daję przykład ? nie wjeżdżam na Główny Rynek samochodem służbowym. Pojawiają się również pomysły, aby wspólnie ze znajomymi jeździć do pracy jednym samochodem. Pozwoliłoby to zmniejszyć liczbę aut na drogach. Planujemy wprowadzić system informacji o dostępnych miejscach parkingowych oraz wymieniamy tabor autobusowy na nowoczesny i ekologiczny. Od 1 lipca w Kaliszu funkcjonuje też rower miejski. Ten środek transportu cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. To doskonały przykład na to, że działamy na rzecz alternatywnych rozwiązań transportowych.

Co z pomysłem parkingu podziemnego w centrum Kalisza?

- Początkowo planowaliśmy budowę parkingu pod plantami, jednak fachowcy przekonali nas, że jest to niemożliwe, ze względu na stare koryto rzeki. Obecnie wyłoniliśmy wykonawcę parkingu naziemnego w śródmieściu, przy ul. Stawiszyńskiej i mamy nadzieję, że jest to krok w dobrą stronę, a mieszkańcy pokażą, że razem z nami chcą dbać o czyste powietrze i porządek w śródmieściu.

Kalisz finalizuje budowę stadionu, na który przeznaczono 41 mln zł, choć najlepszy klub piłkarski gra zaledwie w trzeciej lidze. Jak ratusz zamierza wykorzystać tak kosztowny stadion?

- Budowa stadionu rozpoczęła się wiele lat temu. Gdy zostałem prezydentem, miałem do wyboru dwie opcje: do końca z pożytkiem wykorzystać dotację, albo przeprosić ministerstwo ? oddać kilka milionów, i zaniechać inwestycji. W Kaliszu jest uzdolniona lekkoatletycznie młodzież. Uważam, że oni bardzo potrzebują nowoczesnej areny sportowej, gdzie będą mogły odbywać się mitingi lekkoatletyczne i turnieje piłkarskie rangi międzynarodowej.

Czy stadion będzie zarabiał sam na siebie, czy trzeba będzie do niego dokładać?

- Nie sądzę, żeby stadion był w stanie zarobić na swoje utrzymanie. Traktujemy tę inwestycję jako popularyzację sportu i zdrowego stylu życia.

Jak Kalisz wykorzystuje możliwości inwestycyjne w ramach programu Mieszkanie plus?

- Obecnie planujemy budowę 100 mieszkań z możliwością dojścia do prawa własności poprzez kaliski TBS. Chcemy również wybudować jeszcze 200 lokali, prowadzimy rozmowy z konserwatorem zabytków na temat wysokości budynków, które można postawić na tym terenie.

Ponadto, pozyskujemy pieniądze z Banku Gospodarstwa Krajowego, budujemy mieszkania socjalne i lokale tymczasowe. Jesteśmy w trakcie przygotowywania mieszkań chronionych dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji, których nie stać na duże mieszkania. Do realizacji tych zadań wykorzystaliśmy stary budynek po Izbie Wytrzeźwień, a także pustostan po akademiku. W ten sposób chcemy zrównoważyć ofertę dla mieszkańców. Posiadamy mieszkania socjalne, komunalne, Kaliskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Natomiast osoby dobrze sytuowane mogą zakupić mieszkania na wolnym rynku.

Staramy się także pozyskiwać kolejne obszary pod inwestycje mieszkaniowe. W mojej ocenie mieszkania są bardzo potrzebne Kaliszowi. Dzięki nim wyjdziemy naprzeciw osobom, które chciałyby rozpocząć życie w Kaliszu, znaleźć tutaj pracę i zamieszkać w grodzie nad Prosną.

Rozmawiał: Mateusz Mikowski

mm/ woj/
 
KOMENTARZE: 0 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich     Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.23