facebook RSS # #

20.08.2017 04:00

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2017-08-08 16:17       aktualizacja: 2017-08-08 16:37       WIADOMOŚCI
  A A A

Awans w urzędzie. Czytelnicy: w urzędach nie ma właściwej ścieżki awansu

Awans w urzędzie. Czytelnicy: w urzędach nie ma właściwej ścieżki awansu
Fot. Fotolia
Jeśli akurat naczelnik czy kierownik nie odchodzi na emeryturę lub nie zmienia pracy, to 20 lat możesz być inspektorem - pisze czytelniczka.

Do redakcji Serwisu Samorządowego PAP spłynęły liczne komentarze odnośnie przepisów ustawy o pracownikach samorządowych dotyczących wymagań stawianych sekretarzom. Na tym stanowisku może być zatrudniona osoba posiadająca co najmniej czteroletni staż pracy na stanowisku urzędniczym, w tym dwuletni na kierowniczym stanowisku urzędniczym.

„Zaczynałam pracę w urzędzie, jako referent. Po roku pracy, bez odpowiedniego stażu, zostałam p.o. kierownika referatu, którym byłam (…) przez sześć lat. Wreszcie zostałam kierownikiem, a 27 lat temu sekretarzem” - napisała jedna z czytelniczek.

Jak zauważyła, „zawodowo wychowała się” w jednym urzędzie. „Było mi łatwiej, bo znałam ludzi, z którymi przyszło mi pracować, sprawdziłam się na poprzednich stanowiskach pracy, znałam uwarunkowania gminy i znałam osobiście jej mieszkańców” – zaznaczyła. Dodała, że sekretarz „wychowany” w urzędzie jest optymalnym wyjściem.

Inny czytelnik zwrócił uwagę na ograniczenia w procesie awansu, w szczególności w małych urzędach. „Trudno jest być zatrudnionym na kierowniczym stanowisku skoro takich w urzędzie nie ma” - zaznaczył.

Kolejna urzędniczka podkreśliła, że wymóg stażu na stanowisku kierowniczym jest „jak najbardziej słuszny”. Opisała przy tym swoje doświadczenia. Została zastępcą naczelnika, a kiedy jej bezpośredni przełożony poszedł na długotrwałe zwolnienie, musiała nauczyć się zarządzać ludźmi, rozwiązywać problemy, konflikty, spory miedzy zespołem – tak, aby zapewnić ciągłość pracy wydziału.

„Wbrew pozorom to nie było łatwe. Nie wystarczy umieć wydać polecenie - trzeba jeszcze wiedzieć, co zrobić, żeby było właściwie wykonane, bo to szef za to odpowiada. Stanowisko sekretarza wymaga takiego doświadczenia” - podkreśliła.

Według niej w urzędach nie ma właściwej ścieżki awansu. „Jeśli akurat naczelnik czy kierownik nie odchodzi na emeryturę lub nie zmienia pracy, to 20 lat możesz być inspektorem” - oceniła.

kic/
TAGI:
 
KOMENTARZE: 9 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2017-08-17 18:39:32
urzędnik: Bezpośrednio po wyborach w większości urzędach przeprowadza się reorganizację celem stworzenia stanowisk "swoim". Przecież reorganizacja ma na celu usprawnienie pracy. Co na starcie może wiedzieć o pracy nowy szef? Jeżeli reorganizacja to przynajmniej po połowie kadencji. Sprawą rzekomych reorganizacji powinny zająć się właściwe służby, a za wyrządzone ludziom krzywdy koś powinien ponieść odpowiedzialność. Bezduszne, pozorne reorganizacje, to pracownicy na "uspokajaczach", przenoszeni ze stanowiska na stanowisko bez względu na ich kwalifikacje, a nawet pozbawiani pracy. To wszystko w imię stworzenia swojej "kliki", którą sowicie się wynagradza, nie za pracę, a za tzw lojalność i lizusostwo."Bierny, mierny, ale wierny".
 
2017-08-11 06:59:04
samorządowiec: Sekretarz to menager. Przynajmniej tak być powinno, a praktyka jaka jest każdy widzi.
 
2017-08-09 21:48:45
SEKRETARZ: Tak Pani Janko, jednak ostatnio coraz gorzej dzieje się z ludźmi tak w ogóle, a w samorządach tym bardziej- panuje władza absolutna tych wybranych przez społeczeństwo, które nie wie niestety, jak ta władza sprawowana jest w Urzędzie. Bardzo często to nie sekretarz rządzi pracownikami, ba rządzi, nie może powiedzieć swojego zdania, ani też podpowiedzieć dobrych rozwiązań, bo przecież ten jeden jedyny wie wszystko najlepiej i jest najmądrzejszym stąpającym po tej ziemi.
 
2017-08-09 17:16:04
Janka:: Zarządzać ludźmi po prostu trzeba umieć, nie wystarczy rutyna i doświadczenie 27 letnie, często w urzędach tworzą się "kliki" jest podział na starszych stażem i młodszych, na tych którzy chcą się "przypodobać" szefowej i tych którzy nie chcą, bo dla nich najważniejsza jest merytoryczna praca.Wg mnie długoletnia praca w urzędzie na stanowisku sekretarza nie jest dobrym bodźcem w zarządzaniu ludźmi, szczególnie w małych gminach gdzie wszyscy się znają i często prywatne sprawy przedkładane są wyżej niż umiejętności i fachowość.Tak jak wspominała p.Honorcia jeśli jest osoba spoza "kręgu" znajomych szefowej ma nie lada problemy w pracy.Wg mnie w urzędach powinien być określony okres zajmowania stanowisk kierowniczych aby dać szansę awansu ludziom młodym i spoza układów politycznych. Wg mnie stanowisko sekretarza winno być powierzone osobie o wysokiej kulturze osobistej,merytorycznie przygotowanej do kierowania zasobami ludzkimi, takiej która potrafi rozwiązać problemy a nie je stwarzać.
 
2017-08-09 14:31:36
Anna: Oczywiście bardzo często stanowiska od kierownika/naczelnika w górę obsadzane są zgodnie z kluczem partyjnym, chociaż nie zawsze (mam kilka przykładów takich awansów "z zespołu" u siebie). W każdym razie wiedza merytoryczna, choć niesamowicie ważna, to jednak absolutnie nie wystarczy do bycia dobrym szefem. Prócz tzw. merytoryki, która jest niezbędna na poziomie, powiedzmy technicznym,są przede wszystkim ludzie, którymi trzeba zarządzać. To nie polega wyłącznie na wydawaniu poleceń. Sama znam z poprzedniej pracy kierownika, który został zdjęty ze stanowiska za złe zarządzanie, chociaż był geniuszem w swoim fachu. Tak skłócił ze sobą zespół, tak ich negatywnie do siebie nastawił, ze w efekcie był okres, kiedy ponad połowa była na zwolnieniu. I - wbrew pozorom, świadczy to negatywnie o szefie a nie o zespole, który wcześniej pracował bez zarzutu. Efek- cofnięcie awansu i koniec. To jest oczywiście przypadek skrajny, ale zarządzać ludźmi trzeba umieć i trzeba tą umiejetność należycie odcienić, ktoś, kto uważa ze wystarczy sama wiedza merytoryczna wg mnie to zarządzania sie po prostu nie nadaje. Zespół trzeba budować, trzeba dbać o ludzi, umieć właściwie reagować, umieć panować nad emocjami. To nie jest takie oczywiste.
 
2017-08-09 10:47:58
Honorcia: W urzędach panuje swoisty klimat. Sekretarz jest zazwyczaj elastyczny i dostosowuje się do każdej nowej władzy, w urzędzie otacza się swoimi "zaufanymi", których awansuje na stanowiska kierownicze (wnioskuje wójtowi), wnioskuje o dodatki i nagrody, tylko komu? Reszta do roboty i bez szemrania, a jeżeli określone intratne stanowisko zajmuje osoba spoza "kręgu" ma nie lada problem, jak się jej pozbyć.
 
2017-08-09 09:36:50
ABBA: trudno mówić o awansie, kiedy Wójt zmienia się co 4 lata! Każdy nowy szef, spełniając obietnice przedwyborcze obsadza stanowiska kierownicze swoimi ludźmi, którzy nie mając najczęściej wiedzy merytorycznej swój zakres obowiązków rozdzielają pomiędzy pracowników referatów i jakoś to się kręci. Przykre, ale poparte 30. letnim doświadczeniem w administracji!
 
2017-08-09 08:27:30
samorządowiec: A ja uważam, że na każdym stanowisku najważniejsza jest wiedza i wykształcenie, a na drugim miejscu doświadczenie. Znam inspektorów, którzy mają potężne doświadczenie w instytucjach rządowych czy korporacjach ale dziwnym trafem lądują w gminie (różne są tego przyczyny osobiste, nie wnikam). Ci ludzie mają świetne pomysły, wyobraźnię jak usprawnić urząd, potrafią pracować za kilku. Znam też sekretarzy, którzy każdy taki pomysł negują ponieważ to łączyłoby się z dodatkową pracą i myśleniem. A po co.
I co z tego, że sekretarz ma kilkanaście lat doświadczenia na stanowisku kierowniczym skoro nie korzysta z potencjału swoich pracowników.
 
2017-08-09 08:05:41
aaaa: "Jeśli akurat naczelnik czy kierownik nie odchodzi na emeryturę lub nie zmienia pracy, to 20 lat możesz być inspektorem" - możesz być dalej inspektorem, jak ktoś z klucza partyjnego szuka pracy, a Ty nie jesteś "swój".
newsletter

TAGI

PARTNERZY 
  Związek Gmin Wiejskich     Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.22