facebook RSS # #

24.09.2017 23:17

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2017-09-13 15:26       aktualizacja: 2017-09-14 13:44       WIADOMOŚCI
  A A A

Rozwój przez deszcz. Gmina Ząbki zainwestuje ponad 40 mln zł w kanalizację deszczową

Rozwój przez deszcz. Gmina Ząbki zainwestuje ponad 40 mln zł w kanalizację deszczową
Fot. Fotolia
Ludziom łatwiej się zameldować w miejscowości, z którą się identyfikują, i której się nie wstydzą - mówi Robert Perkowski, burmistrz podwarszawskich Ząbek, gdzie na 70 tys. mieszkańców, tylko 33 tys. ma meldunek w mieście. Władze liczą, że dzięki rozbudowie kanalizacji deszczowej przybędzie jej podatników.

Na początku sierpnia br. miasto Ząbki podpisało z NFOŚiGW umowę o dofinansowanie największego w swojej historii projektu pn. „Rozbudowa systemu kanalizacji deszczowej na terenie Miasta Ząbki", którego celem jest poprawa efektywności gospodarowania wodami opadowymi oraz odporności na skutki zmian klimatu. Całkowita wartość projektu przekracza 43 mln zł. To tyle ile łącznie miasto pozyskało na budowę tunelu i basenu w Ząbkach.

Za te pieniądze powstanie ok. 12 km kanalizacji deszczowej oraz trzy zbiorniki retencyjne. Obecnie teren Ząbek jest tylko częściowo wyposażony w kanalizację deszczową, która dodatkowo w znacznej części jest kanalizacją ogólnospławną, co jest przyczyną przeciążeń systemu i jego niewystarczającej wydajności.

Burmistrz przekonuje, że realizacja tak dużego projektu przyczyni się nie tylko do rozwoju miasta, ale też zwiększy liczbę osób zameldowanych w gminie i płacących tam swoje podatki.  

Dlaczego miasto, jako kluczową inwestycję wybrało kanalizację deszczową, a nie np. nowa szkoła, czy drogi?

R.P.: Żeby to zrozumieć trzeba poznać specyfikę naszej gminy. Szkoły i niezbędna infrastruktura drogowa są najważniejsze ale to za mało. Według danych GUS Mieszkańcy Ząbek to najmłodsze społeczeństwo ze wszystkich miastw Polsce, jesteśmy też jednym z liderów pod względem przyrostu naturalnego, a także pod względem dodatniego salda migracji wewnętrznej. To pokazuje, że jesteśmy niezwykle dynamicznie rozwijającą się miejscowością. Niestety na 65-70 tys. osób, które u nas praktycznie mieszkają, tylko 33 tys. jest zameldowanych w Ząbkach i tylko tyle praktycznie płaci podatki.

Jeżeli do tego dołożymy, że w naszej strukturze wydatków w tym roku aż 60 proc. będą stanowić wydatki na oświatę, to sytuacja robi się bardzo trudna. I w tym momencie wygospodarowanie dodatkowych środków na rozwój i inne niezbędne elementy rozwijającego się miasta jest niezwykle trudne. Tymczasem jest to konieczność bo ludzie tego właśnie oczekują i nigdy się u nas nie zameldują, nigdy nie będą odprowadzać podatków, jeśli nie będą się z miejscowością identyfikować. To taki zamknięty krąg.

Jakie korzyści przyniesie gminie realizacja inwestycji?

R.P.:
Tego typu inwestycja pomoże nam docelowo zmniejszać wydatki bieżące. Nie będziemy już musieli odprowadzać wód opadowych do tzw. kanalizacji ogólnosprawnej. Za każdy metr sześcienny deszczówki płacimy jak za ścieki. Docelowo szacujemy, że wydatki z tego tytułu uda nam się zmniejszyć o kilkaset tysięcy rocznie. Większość korzyści wynikających z realizacji tego projektu jest wręcz oczywistych. Lepsza gospodarka wód opadowych, korzyści dla środowiska, skuteczne odwodnienie ulic itp. Nie wiele jednak osób bierze pod uwagę korzyści pośrednie, wcale nie mniej znaczące.
 
Infrastruktura w postaci kanalizacji deszczowej jest elementem infrastruktury drogowej i stąd chcąc budować drogi musimy też rozbudowywać kanalizację deszczową. W praktyce więc ten projekt przybliża nas do utwardzania i dogłębnego modernizowania kolejnych dróg i ulic, które niekiedy mają po 40 lat i są całkowicie zdewastowane, a które musimy przebudować.
  
Chcemy też, żeby mieszkańcy przekonali się na własne oczy, że o nich dbamy.

Liczycie, że dzięki tym działaniom miasto zyska nowych zameldowanych mieszkańców i podatników?

R.P.: To wszystko są naczynia połączone. Przyczyn tego, że ludzie nie chcą się meldować jest wiele. Jedną z nich są np. rozluźnione procedury administracyjne. Obowiązek meldunkowy co prawda pozostanie, chociaż adres zniknął z dowodu osobistego. W ostatnich latach zniesiono jednak sankcję za niedopełnienie tego obowiązku. Poza tym część osób nie wie o obowiązku meldunkowym myśląc, że już go nie ma.

Poza tym dochodzą kwestie identyfikowania sie z miejscowością, o których wspomniałem. Ludziom łatwiej się zameldować w miejscowości, z którą się utożsamiają, i której się nie wstydzą.

Tak duża inwestycja przed wyborami to celowy zabieg?

R.P.: Paradoksalnie to nie jest PR-owo dobry projekt. Wiem, że władze innych gmin raczej nie chcą rozkopywać dróg, czy budować kanalizacji przed samymi wyborami. Bo potem ludzie mają takie doświadczenie, że była droga przejezdna, a nagle przed wyborami jest zryta i nie mogą się dostać do swojej posesji. Są plotki, że niektórzy burmistrzowie podwarszawskich gmin przegrali ostatnie wybory dlatego, że właśnie przed wyborami „rozkopali" gminę.

mp/

 
KOMENTARZE: 0 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich     Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.23