facebook RSS # #

13.12.2017 23:18

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2017-10-12 13:40       aktualizacja: 2017-10-12 13:50       WIADOMOŚCI
  A A A

Zmiany w ordynacji. Frankiewicz: wprowadzenie dwóch komisji zwiększyłoby koszty wyborów

Zmiany w ordynacji. Frankiewicz: wprowadzenie dwóch komisji zwiększyłoby koszty wyborów
Fot. Fotolia

Wprowadzenie dwóch komisji zdecydowanie zwiększyłoby koszty wyborów - powiedział prezes ZMP Zygmunt Frankiewicz, pytany o proponowane zmiany w ordynacji wyborczej.

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski poinformował o planach likwidacji jednomandatowych okręgów wyborczych w najmniejszych miejscowościach i wprowadzenia dwóch komisji wyborczych.

Frankiewicz, pytany przez Serwis Samorządowy PAP o ocenę proponowanych zmian, ocenił że prace nad ordynacją wyborczą „tuż przed wyborami dla uzyskania doraźnych celów nie powinny mieć miejsca”. „To rzadko bywa skuteczne, tzn. wyobrażenia na temat możliwości wpływania na wynik wyborczy poprzez zmiany w ordynacji są, delikatnie mówiąc, przeceniane” – powiedział.

Według prezesa ZMP, wprowadzenie dwóch komisji wyborczych „nie ma żadnego sensu”. „Nie wiem, czemu ta idea miałaby służyć. Uważam, że wybory w Polsce po 1990 roku są przeprowadzane transparentnie i uczciwie. Wielokrotnie miałem okazję nadzorować, czy uczestniczyć w takich procesach. Oprócz jakichś kompletnie marginalnych przypadków nie zauważyłem fałszerstw” – podkreślił.

Jak dodał, krytykowane wybory samorządowe z 2014 r. to „wypadek przy pracy związany ze sprawą techniczną”. „Nie było żadnych fałszerstw, była tylko książeczka wyborcza, którą wyborcy potraktowali trochę bez zrozumienia i głosowali na spis treści. Jeżeli by wyeliminować tego typu pomyłki techniczne, to nie mamy w Polsce problemu z przeprowadzaniem wyborów i ich wynikami. Jeżeli ktoś jest niespokojny, to oczekuję wszelkich pomysłów, byle w miarę racjonalnych” – zaznaczył.

Frankiewicz zwrócił uwagę, że dwie komisje wyborcze „zdecydowanie zwiększyłyby koszty”. „Po stronie samorządowej bywają problemy ze skompletowaniem obecnych komisji wyborczych. Za te pieniądze, które dostają członkowie komisji wyborczych, często trudno jest skompletować wszystkie komisje w jednym mieście czy gminie. Jeżeli będą miały być dwie komisje, to kłopoty mogą być jeszcze większe. Chyba że się diety tym członkom komisji zdecydowanie podniesie. Wtedy przy dwóch komisjach koszty nie wzrosną dwukrotnie tylko np. czterokrotnie” – powiedział.

Zdaniem wicedyrektora biura Związku Powiatów Polskich Grzegorza Kubalskiego w przypadku wyborów większościowych w jednomandatowych okręgach wyborczych obowiązuje zasada „zwycięzca bierze wszystko”.
„W zależności od założonego celu, może to być korzystne albo nie. W przypadku wyborów samorządowych w gminach dostrzegam zalety takiego rozwiązania. Radnymi zostają osoby rozpoznawalne na danym, relatywnie małym terenie i jako takie mogące odgrywać rolę lokalnych liderów. A to w samorządzie jest bardzo ważne” – ocenił.

Pytany co sądzi o ewentualnym wprowadzeniu dwóch komisji wyborczych wicedyrektor biura ZPP uznał, że jest to pomysł „efektowny, co nie znaczy efektywny”. „Przy okazji kwestionowania wyników wyborów padały różne zarzuty, ale jakoś nie przypominam sobie masowych skarg na to, że obwodowa komisja wyborcza była tak zmęczona, że nie potrafiła zliczyć głosów. Próbuje się zatem rozwiązywać problem, którego nie ma, wprowadzając za to rozmycie odpowiedzialności za przeprowadzenie wyborów w danym obwodzie głosowania” – podkreślił.

W środę marszałek Senatu był pytany o planowane zmiany ordynacji wyborczej w wyborach samorządowych. Jak poinformował, dotyczą one likwidacji jednomandatowych okręgów wyborczych, które zdaniem PiS „nie odzwierciedlają poglądów mieszkańców”. Karczewski dodał, że prowadzone są także rozmowy ws. wprowadzenia dwóch komisji wyborczych. Pierwsza miałaby pracować do godz. 18, a druga zajmować się tylko liczeniem głosów.

dap/ woj/


TAGI: PRAWO , WYBORY
 
KOMENTARZE: 6 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2017-10-18 15:21:38
urzędnikwyborczy: Do janka: Gabaryty urn przezroczystych przerażają. Nie wiem czy do niektórych lokali zmieszczą się...
 
2017-10-18 09:39:14
janka: Szanowni Państwo powinni zająć się kwalifikacjami członków komisji, co do których nie ma żadnych wymagań (ale jest tanio) i podniesieniem diety członków komisji wyborczych.
W komisjach siedzą ludzie którzy często nie potrafią zliczyć do dziesięciu,odróżnić ,,ptaszka'' od dwóch przecinających się linii, a gdzie tam wypełnić poprawnie protokoły z wyborów, dobrze, że program jest tak skonstruowany, iż na błędy twarde nie pozwoli... ach książkę by napisać.A te nowe urny wielkości kontenerów- porażka, jeszcze do tego przeźroczyste a gdzie tajność głosowania w kostkę będę składać kartę wyborczą?
 
2017-10-15 22:03:09
OldestWoman: Komisje miałyby się zmieniać o godz. 18-tej? Czy to oznacza, że planuje się również skrócenie czasu głosowania?
 
2017-10-13 09:59:57
bialek: Popieram w całej rozciągłości wypowiedź "urzędnika". Dodać jeszcze muszę, że w dużych miastach jest dużo obowdów zamkniętych, z których ostateczne listy osób uprawnionych otrzymujemy dopiero w piątek i trzeba to wszystko "wklepać" do systemu, zawiadomić pobyty stałe, naszych mieszkańcó skreślić ze swoich obwodów a jeszcze robienie co chwile meldunków przedwyborczych w WOW. O tym nikt nie myśli tylko komisje i komisje. A prawda jest taka, że członkowie komisji są kompletnie nieprzygotowani do pełnienia tej funkcji. O wszystko w dniu wyborów dzwonią do Urzędu, nie potrafią sobie poradzić z żadnym problem. Nie rozpoznają pobytów stałych i czasowych, nie wiedzą co robić z pełnomocnictwami, zaświadczeniami o prawie do głosowania, nie potrafią odnaleźć wyborców na spisach itp. O wszystko dzwonią do urzędu !!!
 
2017-10-13 08:24:39
UW: Zawsze jest problem z zebraniem minimalnych składów komisji, więc pomysł dwóch komisji w każdym obwodzie to kpina. O kosztach i zamieszaniu już nie wspomnę. Eksperymentowanie przy tak daleko idących zmianach w prawie wyborczym przed najtrudniejszymi wyborami jakie nas czekają jest nieodpowiedzialne. I to w imię czyjego interesu...
 
2017-10-13 07:54:32
URZĘDNIK: A może jeszcze jedną komisję do parzenia kawy? Ludzie to jest przesada aby pracowały 2 komisje. Członkowie komisji dostają wszystko "na tacy". Zmieniają się w ciągu dnia. Dlaczego nikt nie myśli o pracownikach, którzy nie wiedzą jak się nazywają przed wyborami. Przecież to jest dodatkowa praca. Odpowiedzialność ogromna i o tym nikt nie mówi. Urzędnik wyborczy jest od momentu wydania kart aż do zawiezienia protokołów komisarzowi wyborczemu. Musi w ciągu dnia podejmować różne decyzje, które się wydarzą, pracownicy ewidencji ludności sporządzający spisy wyborców są zaniepokojeni ilością błędów w aplikacji "Źródło", mają 3 dni na wydanie decyzji o dopisanie wyborcy do spisu wyborców. Muszą przeprowadzić postępowanie w tak błyskawicznym tempie, a przecież nikt ich nie zwalnia z bieżącej pracy.Siedzimy w Urzędzie przed wyborami nawet do 23,00 w pracy żeby zaktualizować spisy wyborców i przygotować wszystkie materiały komisjom. Członkowie komisji przychodzą i mówią, że są zmęczeni, a my to co? Nikt nas nie zwalnia od obowiązku pracy w poniedziałek.Przede wszystkim należy ograniczyć wiek ludzi do komisji, bo w tym jest największy problem. Niech komitety wyborcze zastanowią się kogo zgłaszają do komisji. Zajmuję się wyborami ponad 20 lat i nie miałam problemów w zakresie nieprawidłowości. Tylko wiem, że jest to ogromny wysiłek dla pracowników Urzędu.
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich     Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25