facebook RSS # #

15.12.2017 03:46

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2017-12-05 16:27       aktualizacja: 2017-12-05 16:34       WIADOMOŚCI
  A A A

System nie WOW. PKW: system wyborczy nie jest przygotowany na skany i transmisje

System nie WOW. PKW: system wyborczy nie jest przygotowany na skany i transmisje
Fotolia
System wyborczy WOW nie jest przygotowany na wprowadzanie skanów protokołów i transmisję on-line z lokali wyborczych – informuje Państwowa Komisja Wyborcza w komunikacie.

PKW podkreśla, że proponowane zmiany w prawie wyborczym będą wymagały m.in. wprowadzenia dodatkowych klas użytkowników dla komisarzy powiatowych i ich pełnomocników oraz członków korpusu urzędników wyborczych i zapewne ich pełnomocników.

Niezbędne będzie też przedefiniowanie biegu pracy w zakresie rejestracji komitetów, list i kandydatów oraz spływu protokołów i ustalania wyników.

Modyfikacji wymagać będą wzory niemal wszystkich typów protokołów, obwieszczeń, dokumentów organów wszystkich szczebli, kart do głosowania. Konieczna byłaby modyfikacja wizualizacji danych z wyborów dla wszystkich zainteresowanych.

Według PKW, system nie jest przygotowany na wprowadzanie skanów protokołów – zgodnie z wyliczeniami komisji prawdopodobnie ponad 600 tys. stron. PKW wyjaśnia, że istnieje możliwość niezwłocznej publikacji danych z protokołów, a nie skanów protokołów.

Obecnie niemożliwa byłaby też transmisja on-line z lokali wyborczych - planowane jest ponad 27 tysięcy lokalizacji, przy czym niektóre będą wymagały kilka kamer na lokal.

PKW podkreśla, że Krajowe Biuro Wyborcze nie dysponuje jeszcze odpowiednią infrastrukturą, czyli: kamerami, rejestratorami, komputerami, drukarkami, skanerami, łączami, przy założeniu, że miałyby być one własnością Skarbu Państwa.

PKW informuje, że kod źródłowy WOW składa się aktualnie z ponad tysiąca plików mających łącznie około 150 tysięcy istotnych wierszy. Pracuje nad nim zespół około dwudziestu osób wysokiej klasy programistów, analityków, kluczowych użytkowników, testerów, administratorów.

„Planowane zmiany dotkną około 20 proc. kodu. Oznacza to, że planowane na początek 2018 roku audyty bezpieczeństwa nie będą się mogły odbyć. System powinien rozpocząć swoją pracę w zakresie ogólnopolskich wyborów samorządowych najpóźniej na początku czerwca 2018 r.” – czytamy w komunikacie.

System jest własnością Krajowego Biura Wyborczego, które ma prawa do kodu źródłowego. Dotychczas przeprowadzono na nim prawie 400 akcji wyborczych i referendalnych w trakcie kadencji 2014 - 2018, a na bieżąco korzysta z niego około 3000 użytkowników w gminach oraz w delegaturach Biura w całym kraju.

Komisja zaznacza, że założeniem strategii budowy systemu informatycznego, zgodnie z wnioskami sformowanymi przez zespół ekspertów, NIK, i własnymi analizami, było budowanie tego systemu „w oparciu o kompetencje pracowników i delegatur Biura oraz zatrudnienie wysoko wykwalifikowanych i doświadczonych programistów, a nie przez firmy zewnętrzne, które nie mają odpowiedniej wiedzy merytorycznej do budowania takiego systemu”.

Państwowa Komisja Wyborcza na początku 2015 roku podjęła decyzję o tworzeniu nowego systemu informatycznego Wsparcia Organów Wyborczych (WOW). W ciągu niecałych czterech miesięcy zostało przygotowane oprogramowanie, dzięki któremu w wyborach Prezydenta RP wydrukowano ponad 54 tys. protokołów obwodowych (I + II tura), a wyniki wyborów prezydenckich zostały podane w niecałą godzinę po zakończeniu liczenia w ostatnim obwodzie głosowania. Następnie przeprowadzono referendum ogólnokrajowe, a po nim rejestrowano komitety, listy oraz kandydatów i bez problemów przeprowadzono wybory do Sejmu i Senatu RP.

W roku 2017 w systemie wprowadzono pozostałe rodzaje wyborów, przygotowano wydruki dla komisarzy i przeprowadzono testy funkcjonalne (ostatni właśnie jest w trakcie) całości nowego systemu do powszechnych wyborów samorządowych.

Zgodnie z planem, rok 2018 miał być poświęcony na uzupełnienie automatycznych testów, testy penetracyjne, audyt bezpieczeństwa, wprowadzenie certyfikatów dostępowych, przygotowanie wizualizacji i audyt przez służby specjalne zaplanowany wstępnie na początek przyszłego roku.

Kkż/
TAGI: WYBORY
 
KOMENTARZE: 15 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2017-12-09 22:30:30
Masakra: 20 lat pracuje w samorządzie i brałem udział jako członek lub przewodniczący komisji obwodowych, gminnej referendalnych obsługi informatycznej terytorialnej i obwodowej. Proponuje wszystkim doświadczonym i obeznanym w temacie nie dajmy się wciągnąć do tych prac to zobaczymy jak wyjdzie. Jedynie co trzeba było naprawić to świadomość wyborców co do sposobu głosowania. Może faktycznie o to chodzi aby głosy liczyli tylko osoby zależne od właściwej partii - ważne kto liczy głosy. Wg ostatnich poprawek "poczynienie innych znaków lub dopisków na karcie do głosowania, w tym w kratce lub poza nią, nie wpływa na ważność oddanego na niej głosu" - ciekawe jak to rozumieć. Czyli będzie można zamazać oddany głos i wstawić x w odpowiedniej jedynej słusznej kratce
 
2017-12-07 23:18:40
LASek: Skoro idą zmiany, wyborami nie ma się zajmować urzędnik wyborczy - pracownik gminy, w komisjach nie mają zasiadać urzędnicy, to może informatycy gminni też będą pozbawieni atrakcji w stylu załatwiania drukarek, komputerów, modemów z zasobów gminy i nie będą musieli dyżurować dzień/noc?
Jeśli to ma być dobra zmiana, to jestem za. Wszystko się rozp*, ale ja to będą podziwiał tylko z ekranu telewizora, z popcornem w ręku.
 
2017-12-07 13:45:19
bbb: dziara, przeczytaj dokładnie artykuł. Właśnie błędy z ostatnich wyborów spowodowały że KBW OPRACOWAŁO własny system. Swoją drogą ciekawy jestem jakie były koszty w porównaniu z tymi rynkowymi.
Drogi dziaro, w 2014 r. właśnie czas był wrogiem wdrażanego systemu.
Teraz też dadzą radę tyle że coś co było w 100% sprawdzone będzie do ostatniej chwili testowane.

Ale o to chodzi. Jak się nie uda to będzie lament że sfałszowali wybory.
 
2017-12-07 10:43:59
Pełnoocnik: Moja delegatura działa wzorowo, zawsze przygotowani, kompetentni, pomocni i doskonale zorganizowani. Co do osób związanych z urzędem, u mnie zawsze w komisji był jeden mój urzędnik, który wykonywał bardzo często pracę całej komisji, znał przepisy, procedury i nie miałem nigdy uwag do protokołów. Nie wyobrażam sobie udziału przypadkowych osób przy pracach w komisji. Organizując szkolenia dla członków komisji miałem problem z zebraniem wszystkich, już nie mówiąc aby ktoś chciał jechać na szkolenie organizowane przez Delegaturę.
Teraz za wszystkie błędy i tak my odpowiemy na dole.
 
2017-12-07 09:52:15
infor: "urzędnik" ma rację, bardzo dobrze się pracowało z PKW, zawsze wyczerpujące informacje, pomocni i jak były pytania reagowali natychmiast. Przy wyborach uzupełniających pomagają na każdym kroku. Cóż zobaczymy jak będzie?
OldestWomen - właśnie dlatego cieszę z jednej rzeczy, że osoby związane z Urzędem nie będą w komisjach, pamiętam czasy gdy protokoły uzupełniano przez kalkę żeby było szybciej, wystarczy pomyśleć każdy protokół x 4, a będzie ich przynajmniej 4 (rada gminy, powiatu i sejmik oraz Burmistrz) to razem co najmniej 16 protokołów każdy ma od 4 stron w górę zależy od ilości komitetów np. do sejmiku mamy po kilkanaście komitetów co robi niebagatelną liczbę stron około 20 (zawsze był problem z wywieszeniem na lokalu), a to tylko jeden protokół - powodzenia :D
 
2017-12-07 09:39:29
Katarzyna: do Dziara: Bardzo mnie boli gdy ktoś kto nie ma pojęcia o organizacji wyborów zabiera głos. Zgodnie z obowiązującym kodeksem wyborczym, każdy komitet wyborczy który rejestrował listę kandydatów zgłaszał do pracy w komisji wyborczej swojego przedstawiciela. I np. zwolennik PIS-u siedział w komisji obwodowej obok przedstawiciela np. PO. Mieli możliwość pilnować siebie nawzajem przez cały dzień głosowania. Wszystkie czynności po zamknięciu lokali wykonuje się zawsze kolegialnie tzn. całą komisją. Ktoś kto mówi o fałszowaniu sieje jedynie demagogię.
 
2017-12-07 09:38:00
infor: do bre: od pilnowania jak liczą byli (i chyba są) mężowie zaufania, a komisja jest od samego liczenia.
Od takiego myślenia nie raz właśnie "partyjni" byli zdziwieni "jak to my mamy liczyć my przyszliśmy siedzieć w komisji" a jak wszystko się przedłużało to teksty "przecież ja rano muszę iść do pracy nie mogę tu siedzieć do rana" albo "jestem zmęczony/a nie będę liczyć" czy "ja mam małe dzieci muszę wracać do domu" kto był w komisji ten wie.
Do komisji zgłaszani są owszem z ramienia partyjnego ale często są to przypadkowi ludzie - np. emeryci, studenci, partie namawiają ich mówiąc "będziesz siedział, nic nie robił a kasa wpadnie, twoim zadaniem jest podać nam wyniki jak najszybciej" bo za takie pieniądze nikt z partii nie będzie "siedział w komisji".
 
2017-12-07 08:44:08
bre: @urzędnik: nic nie rozumiesz, właśnie o to chodzi by nikt normalny nie chciał siedzieć w tych komisjach za śmieszne pieniądze! partyjniacy pójdą tam i za darmo i "przypilnują" by liczono odpowiednio.
"Nieważne, kto głosuje, ważne, kto liczy głosy." Józef Stalin
 
2017-12-07 08:18:48
infor: do Dziara: jak wypowiadasz się w jakimś temacie zapoznaj się z nim. Jakie szopki? Żadnych szopek nie było po prostu powiedziano na kilka miesięcy przed wyborami, że program który był jest za drogi i trzeba zrobić przetarg, i to KBW zrobiło, wygrała firma która miała przygotować program w 4 miesiące razem z testami niestety realista powiedziałby, że się nie da ale ... powiedziano inaczej i żadne testy nie zakończyły się powodzeniem (żaden test nie dobiegł końca) a program i tak dopuszczono, informatycy zajmujący się wyborami ostrzegali, ale kto będzie słuchał szeregowych pracowników. No i stało się w dniu wyborów system padł zanim wstał. Ot i cała prawda. Potem odwołano całą PKW i KBW powołano nowych, nowi Komisarze stwierdzili, że informatycy KBW sami napiszą program i tak też zrobili. Program nazwano WOW na początku było wiele wątpliwości, ale udało się bez problemu przeprowadzić wybory Prezydenckie potem parlamentarne teraz od wielu miesięcy przygotowywany jest do wyborów samorządowych - najtrudniejszych.
Dajmy im się sprawdzić. A nie znowu kilka miesięcy przed wyborami ponownie zmieniać program.
 
2017-12-07 07:13:31
URZĘDNIK: Do "dziara". Osoba, która to pisze nie ma pojęcia o wyborach. Proszę podać 3 przykłady co było nie tak w poprzednich wyborach (szopki). Zmienić , bo ktoś powiedział, że to "be". Tak jak działa PKW to chciałabym aby inne jednostki państwowe tak pracowały.Np zawsze wyczerpująco i na czas udzielają odpowiedzi. Wszystkie przepisy są aktualizowane na bieżąco (gdzie w ministerstwach są stare informacje).
 
2017-12-06 14:29:16
urzędnik: Kiedy wyobraźnia ucieka od rozumu, rodzą się potworki.
A skąd się wezmą chętni do tych komisji wyborczych , szczególnie w małych gminach skoro komisarza wyborczego będę miał w nosie.
Niech sam tam kuka za te trzy stówy !!!!
 
2017-12-06 13:18:53
dziara: Cóż za genialne wpisy jak to teraz wszystko będzie źle. Absurd. Należy np. zastanowić się co robi takie PKW czy KBW - zasiadać na ciepłych posadkach i nic nie robić, albo platfoosowy standard - "nic się nie da". Wiadomo jakie były szopki przy poprzednich wyborach, zatem co szanowni zrobili aby sytuacja polepszyła się? Bo, fakt że zapewne kasę brali, to niezaprzeczalne, tylko za co? Pytam się za co? Wszystko co działało źle trzeba zmienić i to jak najszybciej.
 
2017-12-06 12:37:05
OldestWoman: Protokoły mają być sporządzane ręcznie. Cofamy się do zamierzchłych czasów, kiedy to za każdy najmniejszy błąd w protokole, np. w adresie siedziby komisji wyborczej, cofano przewodniczącego aż do tej właśnie komisji, by dokonać poprawki. Ciekawe czy nazwiska kandydatów i nazwy komitetów wyborczych też trzeba będzie wpisywać ręcznie? Życzę powodzenia komisjom wyborczym. Mając do sporządzenia kilka protokołów (bo w wyborach samorządowych najmniej sporządza się cztery protokoły, a może być więcej) z kilkoma komitetami wyborczymi i kilkoma kandydatami z każdej listy, nie ma siły, żeby nie popełnić pomyłki. Ludzie będą jeździć w tę i z powrotem a czas będzie płynął. A potem przed kamery wyjdzie jakiś guru i stwierdzi na pewniaka "sfałszowaliście te wybory".
 
2017-12-06 07:30:10
samorządowiec: I PiS chce to wszystko zniszczyć. Po co? Mamy za dużo pieniędzy. Nawet nie chce się komentować tego co dzieje się wokół kodeksu wyborczego.
 
2017-12-05 20:32:30
Infor: Oto jest właśnie chore państwo a jeszcze bardziej jego rządziciele... Tyle wkładu tyle wydatków i kto pierwszy wstaje ten rządzi, nie licząc się z wydatkami i kosztami na które to właśnie pieniądze wydajemy....
Ciekawe po ile będą płacić za przeprowadzenie wyborów dla komisji, dla obsługi... A system i tak go w łeb strzeli.
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich     Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25