facebook RSS # #

24.05.2018 00:42

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2018-03-12 15:07       aktualizacja: 2018-03-13 14:13       WIADOMOŚCI
  A A A

Urzędnik w punktach. Nowe wyjaśnienia PKW dotyczące powoływania urzędników wyborczych

Urzędnik w punktach. Nowe wyjaśnienia PKW dotyczące powoływania urzędników wyborczych
Fot. PAP/T.Waszczuk
Czy urzędnikowi wyborczemu przysługuje zwrot kosztów dojazdu do gminy, w której będzie pełnił swoją funkcję? Czy może nim zostać nauczyciel? Czy możliwe jest pełnienie tej funkcji w więcej niż jednej gminie?

Państwowa Komisja Wyborcza opublikowała aktualne wyjaśnienia dotyczące powoływania przez Szefa Krajowego Biura Wyborczego urzędników wyborczych.

Informacja PKW na temat urzędników wyborczych w dziewięciu punktach:

1. Zgodnie z art. 191b § Kodeksu wyborczego urzędnikiem wyborczym nie może być osoba ujęta w stałym rejestrze wyborców objętym zakresem działania tego urzędnika, przy czym zakaz ten nie dotyczy miast na prawach powiatu, a ponadto urzędnik wyborczy nie może wykonywać swojej funkcji w gminie, na obszarze której ma miejsce zatrudnienia.

Należy to rozumieć w ten sposób, że m. in. osoba zatrudniona:

- w urzędzie gminy wiejskiej, mającej siedzibę na obszarze miasta na prawach powiatu, może być urzędnikiem wyborczym w tym mieście na prawach powiatu; nie ma przy tym znaczenia, czy mieszka w tym mieście, czy też nie;

- w starostwie powiatowym lub w urzędzie miasta może być urzędnikiem wyborczym w gminie wiejskiej mającej siedzibę na obszarze tego miasta, pod warunkiem, że nie mieszka na terenie tej gminy wiejskiej;

- w urzędzie gminy wiejskiej może być urzędnikiem wyborczym w mieście, w którym znajduje się siedziba urzędu tej gminy, pod warunkiem, że nie mieszka w tym mieście (chyba, że jest to miasto na prawach powiatu
— wówczas może w nim mieszkać);

- w urzędzie marszałkowskim lub w urzędzie wojewódzkim danego województwa nie może być urzędnikiem wyborczym w mieście będącym siedzibą odpowiednio tego urzędu marszałkowskiego lub urzędu wojewódzkiego, lecz może być urzędnikiem wyborczym w innej gminie, w tym w gminie z obszaru tego województwa;

- w delegaturze urzędu marszałkowskiego lub urzędu wojewódzkiego nie może być urzędnikiem wyborczym w mieście będącym siedzibą tej delegatury, lecz może być urzędnikiem wyborczym w innej gminie, w tym w gminie z obszaru właściwości terytorialnej tej delegatury.

2. Zgodnie z art. 2 Kodeksu pracy pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę.

W związku z tym, że zgodnie z art. 191c § 1 Kodeksu wyborczego urzędników wyborczych powołuje się spośród pracowników urzędów obsługujących organy administracji rządowej, samorządowej lub jednostek im podległych albo przez nie nadzorowanych, osoby wykonujące pracę w tych urzędach w ramach innego stosunku prawnego niż stosunek pracy (np. na podstawie umów cywilnoprawnych, w tym umowy zlecenia), nie mogą być urzędnikami wyborczymi, gdyż nie są pracownikami w rozumieniu Kodeksu pracy. Obowiązek zatrudnienia w wymienionych urzędach musi być spełniony na dzień powołania na funkcję urzędnika wyborczego.

3. W związku ze zgłaszanymi wątpliwościami Państwowa Komisja Wyborcza wyjaśnia, że m. in. urzędnicy sądów i prokuratury, nauczyciele akademiccy, nauczyciele szkół i przedszkoli niepublicznych, członkowie Regionalnych Komisji Orzekających przy Regionalnych Izbach Obrachunkowych, nie należą do grona pracowników spełniających wymogi art. 191c § 1 Kodeksu wyborczego. Nie mogą zatem zostać powołani na funkcję urzędnika wyborczego.

4. O funkcję urzędnika wyborczego poza pracownikami urzędów administracji rządowej i samorządowej mogą się ubiegać m. in.: nauczyciele oraz inni pracownicy szkół i przedszkoli prowadzonych przez samorządy, pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, pracownicy spółek skarbu państwa i spółek komunalnych.

5. Na druku zgłoszenia kandydata można podać kilka gmin, w których chce się pełnić funkcję urzędnika wyborczego. Zgłoszenie można także złożyć na odrębnym druku dla każdej gminy. Jednakże trzeba mieć przy tym na uwadze, że ze względu na zakres zadań urzędnika wyborczego, niemożliwe jest jednoczesne pełnienie funkcji urzędnika wyborczego przez daną osobę w więcej niż jednej gminie.

6. Podziału zadań pomiędzy urzędników wyborczych w danej gminie dokonywał będzie komisarz wyborczy.

7. Przepisy ustawy Kodeksu wyborczego nie przewidują zwrotu kosztów dojazdu urzędnika wyborczego do gminy, w której będzie on pełnił swoją funkcję.

8. Urzędnikowi wyborczemu za realizację ustawowych zadań przysługuje wynagrodzenie proporcjonalne do czasu ich realizacji, przy założeniu że wysokość wynagrodzenia za miesiąc pracy ustalana jest na podstawie kwoty bazowej przyjmowanej do ustalenia wynagrodzenia osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, z zastosowaniem mnożnika 2,5 (art. 191 e § 3 Kodeksu wyborczego).

Kwota bazowa do ustalenia wynagrodzenia osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe wynosi 1789,42 zł. W takim przypadku wysokość wynagrodzenia za miesiąc pracy urzędnika wyborczego wynosić będzie 4473,55 zł, jednakże wyłącznie przy założeniu, że będzie on wykonywał swoje zadania w pełnym miesięcznym wymiarze czasu.

9. Pełnienie funkcji urzędnika wyborczego nie wiąże się z nawiązaniem stosunku pracy, ani zawarciem umowy cywilnoprawnej.

kic/
TAGI:
 
KOMENTARZE: 12 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2018-03-27 08:16:54
Janka: do sekretarz: powiem krótko nie znoszę ignorancji,co za wiedza na temat wyborów, jeśli Szanowny Pan myli zadania burmistrza z zadaniami urzędnika wyborczego, obie te funkcje wykonuje Szanowny Pan w jednym miejscu pracy ale to dwie funkcje i inne zadania.Pozdrawiam
 
2018-03-19 10:36:04
Sekretarz: Szanowna janko. Rozumiem, że jesteś zdania, że urzędnik wyborczy nie powinien zarabiać NIC. I to jest słuszny pogląd. Chyba zbieżny z poglądem ustawodawcy.
Proszę jednak mimo wszystko o rozgraniczenie czynności "wykonania" od "nadzoru". W normalnym życiu "wykonuje" pracownik a "nadzoruje" przełożony. I za to właśnie przełożony dostaje wynagrodzenie.
 
2018-03-16 09:02:14
janka: do sekretarza:Jaki faktycznie czas jest potrzebny na nadzór nad przygotowaniem list wyborców? Z tego co wiem przygotowaniem spisu i jego aktualizacją zajmuje się ewidencja ludności nadzór- jaki nadzór? Ma Pan dostęp do rejestru mieszkańców ależ ma Pan nadprogramowej pracy :)Pragnę przypomnieć że za przygotowanie spisu wyborców KBW płaci od liczby wyborców, rozumiem że za nadzór nie przygotowanie? cóż co kraj to obyczaj!
 
2018-03-15 10:31:20
AM: Przy uwzględnieniu potrącenia wynagrodzenia w urzędzie macierzystym i kosztach dojazdów, to można spokojnie powiedzieć, że urzędnik wyborczy to funkcja społeczna.
 
2018-03-13 21:56:39
miki: "7. Przepisy ustawy Kodeksu wyborczego nie przewidują zwrotu kosztów dojazdu urzędnika wyborczego do gminy, w której będzie on pełnił swoją funkcję."

Ktoś tu chyba nie ma wyobraźni...
 
2018-03-13 18:19:25
ewa: Do Marka: jak praca ma być wykonywana poza godzinami jak często po otrzymaniu e-mali coś trzeba zrobić danego dnia od ręki, np dobrać tego samego dnia kogoś do komisji po rezygnacji innego. Za te godziny w godzinach pracy dostanę pieniądze jako urzędnik wyborczy ale jak uczciwie się zachowam to nie dostanę za te godziny wynagrodzenia za pracę i składek ZUS za te godziny. Przed dniem wyborów 70% pracy robi się w godzinach pracy. Wobec czego moja podstawowa praca będzie leżeć a ja nie powinienem brać wynagrodzenia z etatu.
 
2018-03-13 15:18:41
Obserwartor: @Sekretarz ty się nie martw że nikogo nie będzie, partia już zadba by tam byli "patrioci" pracujący dla "dobrej zmiany", całe te zamieszanie ma tylko odstraszyć ludzi którzy nie są sterowalni. A potem im się to wynagrodzi w inny sposób... (mamy tyle spółek skarbu państwa) byle by tylko pomogli przy urnach.
 
2018-03-13 13:03:52
jurek.e: Kto będzie szkolił terytorialne komisje wyborcze? Urzędnicy wyborczy są przecież przypisani tylko do komisji obwodowych
 
2018-03-13 12:20:14
Sekretarz: Ostatecznie po wielu zapowiedziach mamy sprawę jasną.
Ostatecznie rezygnuję z funkcji urzędnika wyborczego.
Informuję, że jako pierwszy złożyłem swoje podanie na urzędnika wyborczego w swojej Delegaturze.
Dotychczas, jako pełnomocnik Delegatury prowadziłem wybory w mieście przez ostatnie 11 lat.
Wydaje mi się więc, że mam spore doświadczenie w tej materii.
Jakiś czas temu z dużym żalem przyjąłem informację, iż konieczne są zmiany w Kodeksie wyborczym, gdyż fałszowałem i mam zamiar fałszować wybory.
To dość niespotykane podziękowanie za lata pracy - pracy dobrze wykonywanej, co potwierdzić może Dyrektor mojej Delegatury.
Przełknąłem jednak to coś, co niektórzy nazywają zniewagą.
Jednak ktoś w tym kraju robotę wykonać musi.
Wysłałem więc podanie do Delegatury ...
Miałem nadzieję, że z chwilą ogłoszenia naboru na urzędników wyborczych wszystko jest już dogadane.
Wprawdzie rodziło się wiele pytań, ale jak zazwyczaj bywa - pytania powinny być rozstrzygane z korzyścią dla strony (urzędnika wyborczego).
Tu jednak okazało się, że zmieniliśmy zasady. Dopiero po ogłoszeniu naboru precyzuje się warunki. Praktyka dotychczas niepojęta.
Altruistą nie jestem. Praca dla kraju - tak. Ale utrzymanie mojej rodziny - TAK.
Więc interesuje mnie, za ile będę pracował i czy będę miał środki do życia.
Proponowane wynagrodzenie w wysokości ok. 4473 zł przyjąłem z zadowoleniem. Nareszcie ktoś docenił pracę przy wyborach - pomyślałem.
Jednak przesłane obecnie wyjaśnienia burzą moje nadzieje. Znowu ktoś chce nas wpuścić w maliny. Tylko dlaczego i dlaczego w taki sposób ?
Pierwsze pytanie - dlaczego przyjęto, że pełny czas pracy urzędnika wyborczego to 30 dni w miesiącu ? Przecież oprócz dnia wyborów i soboty poprzedzającej urzędy gmin pracują od poniedziałku do piątku. Gdzie więc urzędnik ma pracować ? Ma prowadzić szkolenia komisji wyborczych ? Tylko gdzie, skoro gminne obiekty czynne są podobnie, jak urzędy.
Jednym słowem dni pracy w miesiącu może być jedynie 20 (normalna ilość przyjmowana w każdych kalkulacjach). A to oznacza, że maksymalnie urzędnik wyborczy może w miesiącu zarobić 2982 zł.
Do tego urzędnik wyborczy ma otrzymać wynagrodzenie za faktycznie przepracowany czas. Kto będzie to określał ? Jaki faktycznie czas jest potrzebny na nadzór nad przygotowaniem list wyborców ? Jeden wpisze 2 godziny a inny 3 dni. Ile zostanie im zaliczone ?
Ostatnia interpretacja PKW dotycząca Kodeksu pracy to już strzał w kolano dla wyborów.
Kto zgodzi się nie pobierać wynagrodzenia z macierzystego zakładu pracy i pracować nie wiadomo ile i za ile ? Za chwilę okaże się (bo tak będzie), że te 2982 zł to jest brutto (ZUS nie będzie opłacany w zakładzie macierzystym). To już powoli tylko sprzątaczka się zgodzi być tym urzędnikiem wyborczym. Tylko, że ona zazwyczaj nie ma wyższego wykształcenia.
A przecież równie dobrze może się okazać, że dostanę 400 zł na miesiąc, bo ktoś uzna, że tylko tyle pracowałem w miesiącu.
Już nie mówię o takich prozaicznych rzeczach, jak dojazd do nowego miejsca pracy.
Ciekawi mnie także zagadnienie dostarczania wyników wyborów do stosownej Delegatury. Kto to będzie robił ? Policja ? Nie mają i nigdy nie mieli pieniędzy na paliwo. Wójt ? Przecież to on fałszował podobno razem ze mną wybory. Urzędnik wyborczy ? Chyba trafiłem. Po przeszło 24 godzinach pracy jeszcze pojedzie nocą z wynikami wyborów. Zwiększone statystyki wypadkowe murowane. Zresztą co na to kodeks pracy ?
Rozumiem, że większość moich zastrzeżeń tyczy się samych zmian w Kodeksie wyborczym. To tam powinny były znaleźć się rozstrzygnięcia problemów, które teraz musimy rozwiązywać i "łatać dziury". Może więc należałoby powiadomić ustawodawcę o konieczności wprowadzenia poprawek do ustawy...

Wybory stoją więc pod wielkim znakiem zapytania.
 
2018-03-13 11:57:54
Marek: Po przeczytaniu ze zrozumieniem powyższego artykułu wyjaśniam:
1. Czy praca będzie świadczona w ramach urlopu bezpłatnego w urzędzie (a więc ten okres nie będzie liczył się do emerytury)?
Odp: Nigdzie nie jest napisane że ma to być w godzinach pracy urzędnika.
2. Czy od wynagrodzenia z tyt. pracy urzędnika wyborczego jest odprowadzana składka ZUS?
Odp: Jak ma być skoro nie ma umowy, zapewne będzie to kontrakt.
3. Czy praca będzie w ramach mojego urlopu wypoczynkowego (szkoda mi go)?
Odp: Myślę że wedle uznania
4. Czy dostanę wynagrodzenie z urzędu i dodatkowo jako urzędnik wyborczy 4. 473,55 zł?
Odp: Tak, jeżeli nie będzie praca wykonywana w godzinach pracy w urzędzie
5. Jeżeli sekretarz zarabia na rękę ok. 5.000 zł to dlaczego, po nieudanym naborze ma być w drugim etapie zmuszany przez burmistrza do pracy za 4.473,55 tracąc dodatkowo składkę na ZUS od 5000 zł.
Odp: Gdzie jest napisane że ma być to Sekretarz, lub gdzie jest napisane że będzie zmuszany?
6. Strata urzędnika wyborczego to także koszty dojazdu, strata czasu na dojazd, zawalenie swoich bieżących obowiązków (bo w tym samy miejscu dało się to trochę pogodzić).
Odp: Odrębny kontrakt to raczej nie można wykonywać pracy w godzinach pracy w urzędzie.
7. Zmian dokonano bo było podejrzenie wobec dotychczasowych urzędników, to dlaczego będą teraz zmuszani przez przekazanie naboru burmistrzom, perswazją dotychczasowi urzędnicy do objęcia funkcji?
Odp: Jakie zmuszanie. nikt nikogo nie zmusza, Delegatury zwrócą się do Wójtów/Burmistrzów/Prezydentów miast o pomoc, no chyba że Pani ma szefa tyrana :)
Amen.
 
2018-03-13 11:29:13
AM: Na stronie PKW opublikowano uchwałę w sprawie zadań, zasad wynagradzania oraz zasad zwolnienia od pracy zawodowej urzędników wyborczych:
http://pkw.gov.pl/pliki/1520930944_Uchwala_w_sprawie_urzednikow_wyborczych.pdf
 
2018-03-13 07:39:20
ewa: Zasadnicze pytania zakładając, że pracuję cały miesiąc:
1. Czy praca będzie świadczona w ramach urlopu bezpłatnego w urzędzie (a więc ten okres nie będzie liczył się do emerytury)?
2. Czy od wynagrodzenia z tyt. pracy urzędnika wyborczego jest odprowadzana składka ZUS?
3. Czy praca będzie w ramach mojego urlopu wypoczynkowego (szkoda mi go)?
4. Czy dostanę wynagrodzenie z urzędu i dodatkowo jako urzędnik wyborczy 4. 473,55 zł?
5. Jeżeli sekretarz zarabia na rękę ok. 5.000 zł to dlaczego, po nieudanym naborze ma być w drugim etapie zmuszany przez burmistrza do pracy za 4.473,55 tracąc dodatkowo składkę na ZUS od 5000 zł.
6. Strata urzędnika wyborczego to także koszty dojazdu, strata czasu na dojazd, zawalenie swoich bieżących obowiązków (bo w tym samy miejscu dało się to trochę pogodzić).
7. Zmian dokonano bo było podejrzenie wobec dotychczasowych urzędników, to dlaczego będą teraz zmuszani przez przekazanie naboru burmistrzom, perswazją dotychczasowi urzędnicy do objęcia funkcji?
 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25