facebook RSS # #

23.01.2019 01:02

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2019-01-11 15:36       aktualizacja: 2019-01-11 15:49       WIADOMOŚCI
  A A A

Kara dla Karapyty. B. marszałek Podkarpacia skazany na 4 lata więzienia

Kara dla Karapyty. B. marszałek Podkarpacia skazany na 4 lata więzienia
Fot.PAP/D.Delmanowicz
Były marszałek województwa podkarpackiego Mirosław Karapyta został skazany w piątek przez Sąd Rejonowy w Przemyślu na 4 lata więzienia. Był oskarżony m.in. o gwałt i korupcję. Wyrok nie jest prawomocny.

Lubelska prokuratura oskarżyła Karapytę o korupcję, płatną protekcję i zgwałcenie. Postawiła mu łącznie 16 zarzutów. Najpoważniejsze - korupcji i płatnej protekcji - dotyczą okresu 2008-2013, gdy był wojewodą, a następnie marszałkiem Podkarpacia. Jeden z zarzutów dotyczy zgwałcenia i molestowania seksualnego podległej Karapycie pracownicy. Miało do tego dojść w latach 1999-2001, gdy był on urzędnikiem starostwa powiatowego w Lubaczowie.

W trakcie śledztwa Karapyta nie przyznał się do popełnienia żadnego z zarzucanych mu czynów. Z części zarzutów został w piątek uniewinniony. Groziła mu kara 12 lat więzienia.

Akt oskarżenia prokuratura sporządziła w 2015 roku. Sprawa najpierw wędrowała między sądami, później utknęła ze względu na operację Karapyty. Proces ruszył dopiero w kwietniu ub.r.

Wraz z b. marszałkiem przed sądem odpowiadało jeszcze dwóch oskarżonych: Henryk S. - były burmistrz Ustrzyk Dolnych i Robert M. - były zastępca komendanta powiatowego policji w Jarosławiu.
W piątek Henryk S. został skazany m.in. za wręczanie łapówek Karapycie na 1 rok i 6 miesięcy w zawieszeniu na 5 lat i grzywnę 10 tys. zł. Natomiast Robert M. został skazany za ujawnienie Karapycie tajemnicy śledztwa na grzywnę 3 tys. zł.

Proces toczył się przy drzwiach zamkniętych z uwagi na ważny interes prywatny pokrzywdzonych kobiet i oskarżonego, który zgodził się na podawanie danych personalnych i pokazywanie wizerunku. Również ustne uzasadnienie wyroku odbyło się przy drzwiach zamkniętych.

Karapyta po wyjściu z sali rozpraw powiedział, że będzie składał apelację od wyroku, który określił jako niesatysfakcjonujący i niezadowalający. „Jestem niewinny i tak się czuję” – dodał.

"Z postępowania dla mnie wynika dużo wniosków. Moją sprawę nazwałbym - w odniesieniu do takiej głośniej książki +Polowanie na generała+ - ja bym sparafrazował tytuł tej książki na +Polowanie na marszałka+. Polowanie, które trwało nie od czasu, kiedy zostałem zatrzymany, tylko dużo, dużo wcześniej. To miało odzwierciedlenie w tych materiałach” – ocenił Karapyta.

Karapyta był członkiem PSL. Z tej partii wystąpił po postawieniu zarzutów.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny

woj/
TAGI: PRAWO
 
KOMENTARZE: 1 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2019-01-14 09:57:45
om: Nie dowiedzieliśmy się z artykułu, czy został uznany winnym gwałtu, czy nie. Ale GDYBY zgwałcił i GDYBY w czasie gwałtu spłodził dziecko, to warto zauważyć, że byłoby ono dziś pełnoletnie. A wyrok ledwo co zapadł.

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25