facebook RSS # #

18.02.2019 12:28

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2019-02-08 11:45       aktualizacja: 2019-02-08 11:45       WIADOMOŚCI
  A A A

Szalone wydatki. Czytelnicy o organizacji wyborów i noweli Kodeksu wyborczego

Szalone wydatki. Czytelnicy o organizacji wyborów i noweli Kodeksu wyborczego
Fot. Fotolia
Najwyższa Izba Kontroli powinna sprawdzić, co faktycznie wykonuje i za co odpowiada urzędnik wyborczy – pisze Czytelnik, wskazując na "szaleństwo wydawania pieniędzy bez kontroli".

Centralny Rejestr Wyborców, kary finansowe dla urzędników wyborczych rezygnujących tuż przed wyborami, uregulowanie kwestii prowadzenia tzw. „prekampanii wyborczej" - to niektóre z propozycji zmian w Kodeksie wyborczym zaproponowane przez PKW. Czytaj: PKW chce zmian. PKW proponuje utworzenie Centralnego Rejestru Wyborców. Tymczasem Senat przyjął bez poprawek poselską nowelizację Kodeksu.

„Oczywiście, w najtrudniejszych, najdłużej trwających wyborach pozostawiono ten poroniony pomysł z dwiema komisjami wyborczymi, mimo że przecież wszystkie trudności z ustaleniem wyników głosowania w obwodach w 2018 r. wynikały z ich istnienia” – skomentowała OldestWomen.

„Powinna być określona górna granica wieku osób zgłaszanych do Obwodowych Komisji Wyborczych do np. 70 lat w dniu wyborów” – zaproponował Nowy. „Oprócz spowolnionego tempa pracy, myślenia, zmęczenia u osób starszych były też przypadki konieczności wzywania karetki pogotowia do członków OKW w czasie wyborów” - napisał.

Zdaniem TKW urząd gminy powinien też zapewniać obsługę administracyjno-informatyczną dla terytorialnych komisji wyborczych. "Niestety nie wszystkie urzędy z tego się wywiązywały. Generalnie panowała ogólna spychologia urzędu na urzędnika wyborczego i terytorialne komisje" - ocenił.

Wiele komentarzy dotyczyło pracy urzędników wyborczych.

„Ja chyba po raz dziesiąty się pytam - po co ten urzędnik?” – wskazał Jarosław Bogucki.

„W dalszym ciągu nie wiem, za co urzędnik wyborczy odpowiada" - wtórował mu Czytelnik. "+Kompetencje+ miał urzędnik, a +obowiązki+ pracownik urzędu. I tak pozostanie” – skwitował Czytelnik.

Również według Om urzędnicy wyborczy to „kosztowna fikcja”. „Nic nie robią, bo nic nie mogą robić, nic w wyborach od nich nie zależy, a biorą grubą kasę" - ocenił. "Wybory muszą być organizowane przez samorządy - albo rząd powoła terenową strukturę alternatywną wobec samorządów, ale nie w postaci zdezorientowanych ludzi, którzy przyjeżdżają z rękami w kieszeniach do obcych im gmin +bo tak im kazali+ i nerwowo rozglądają się na boki. Podczas gdy miejscowi urzędnicy i tak, i tak robią całą robotę, która jest do zrobienia" - napisał.

"Tutaj potrzebna jest tylko kontrola NIK i tego, co faktycznie wykonuje i za co odpowiada urzędnik wyborczy, który nie wie za co mu płacą ponad 4 tysiące zł netto miesięcznie" - uważa urzednikwyborczy. "46 mln zł za 3 miesiące bycia urzędnikiem wyborczym w skali kraju to pieniądze, jakie zostały przekazane na konta urzędników wyborczych przy wyborach samorządowych. W tym roku pieniądze trzeba pomnożyć razy dwa. Szaleństwo wydawania pieniędzy bez kontroli wykonania obowiązków przez nich, bez list obecności, za odwiedzenie gminy najwyżej 8 razy w ciągu 3 miesięcy i przy totalnej niekompetencji korpusu tylko z nazwy i pieniędzy" - wyliczał.

aba/

 
KOMENTARZE: 11 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2019-02-15 10:09:29
Partol: Do tej pory urzędnikom wyborczym kasę wypłacano za pośrednictwem JST. Od niedawna kompetencję tą przejęły delegatury KBW. Dlaczego? Bo UG widziały, że przelewają kasę za darmo, za nic!!! Urzędnik wyborczy nie brał żadnych urlopów w swoim miejscu pracy a jednocześnie robił zestawienia wykonanych czynności (chyba, że nawet tego nie robił, bo mu komisarz wyborczy podyktował).Cóż za operatywność.A taki komisarz wyborczy nawet nie pytał gminy o listę obecności urzędnika, nie okazał zestawienia wykonanych czynności tylko siup kasa i git.
 
2019-02-15 09:48:45
urzędniczka: Panie A.Nowak.Dostał pan dodatkowe pieniądze, a nie zarobił na nie. Zapracował na nie ktoś inny i dobrze pan wie kto. Miałam propozycję wzięcia tej intratnej "fuchy" i nadal mam możliwość i wie pan co? Nie chcę mieć nic wspólnego z tym syfem, za żadne pieniądze.
 
2019-02-15 09:43:03
urzędnik ug: Dzięki urzędnikom wyborczym obyło się bez skandalu? Kpina z urzędników gminnych. U nas urzędnik wyborczy nie wykonał żadnej pracy, nawet nie pojawiał się w urzędzie a kasę (dużą kasę)zawinął.Na jakiej podstawie komisarz wyborczy potwierdzał zestawienie wykonanych czynności przez urzędnika wyborczego??? Niech pokaże listę obecności! Jak najszybciej kontrola NIK! Niechże się Pis opamięta...
 
2019-02-15 09:36:04
obywatel: do jaN: "dzięki urzędnikom wyborczym obyło się bez skandalu." Ty z Jedynej Słusznej Partii Jarosława z Kotem czy nie rozumiesz jak działa system wyborczy? Przecież i tak w wyborach samorządowych 2018 wszystko robili pracownicy JST. A skandal w wyborach 2014 wywołała PKW swoimi nieodpowiedzialnymi decyzjami, poczytaj trochę zanim się wypowiesz.
 
2019-02-15 08:18:51
do jaN: Szanowny Panie,

olbrzymie kontrowersje przy wyborach samorządowych w 2014 roku były spowodowane przez niepoprawne funkcjonowanie systemu do wspomagania głosowań.

Przy zeszłorocznych wyborach był inny (funkcjonujący od 2015 roku), sprawny system.

Urzędnicy wyborczy nie mieli nawet do niego dostępu. Za wprowadzanie danych odpowiadał pełnomocnik gminnej komisji wyborczej. Co ma piernik do wiatraka?

Z poważaniem
Były pełnomocnik/obecnie "koordynator"
 
2019-02-13 23:17:59
jaN: Przypomnę tylko jak olbrzymie kontrowersje towarzyszyły poprzednim wyborom samorządowym. Obecnie dzięki urzędnikom wyborczym obyło się bez skandalu.
 
2019-02-13 14:50:31
Do A.Nowak: Szanowna Pani, osoby, które miały do czynienia z wyborami tj. byli pełnomocnicy, nie zgłaszali się na urzędnika wyborczego, ponieważ nie chcieli uczestniczyć w fikcji. Ponadto osoba, która zajmuje się w swoim urzędzie wyborami nie zostawi pracodawcy z tak ogromnym zadaniem jakim jest organizacja wyborów. Dlatego też na urzędników wyborczych zgłaszali się nowicjusze.

Już przed organizacją zeszłorocznych wyborów było do przewidzenia jaka będzie rola i praca urzędników wyborczych. Teraz można śmiało przyznać, że niestety to potwierdziło się. Proszę zapytać "swoją" Delegaturę KBW o zdanie - być może nie będą owijać w bawełnę.

Problem nie jest w tym, że ktoś inny zarabia. Problem jest w niejasnym podziale obowiązków i kompetencji. Problem pojawia się, gdy ktoś inny zarabia, a ktoś inny wykonuje "za niego" pracę.

Byli pełnomocnicy mają świadomość co to znaczy przeprowadzić wybory w gminie. Świeżo upieczony urzędnik wyborczy, którego dotychczasowe doświadczenie z wyborami to praca w obwodowej komisji wyborczej (lub żadne), takiej świadomości nie ma. Nie nabył tej wiedzy po wyborach samorządowych, ponieważ nie miał sposobności w całości odpowiadać za organizację wyborów, tylko w części, mając urząd gminy i byłych pełnomocników za pomoc oraz skarbnicę wiedzy.

Z poważaniem
Były pełnomocnik/obecnie "koordynator"
 
2019-02-11 12:37:44
obywatel: Spójrzmy prawdzie w oczy: instytucja urzędnika wyborczego w obecnym uwarunkowaniu prawnym jest całkowicie zbędna. Są 2 opcje: 1) wybory organizuje (w tym zapewnia CAŁĄ logistykę, ludzi, sprzęt itd.) KBW lub inny "centralny" organ, 2) lub też wraca się do systemu sprzed słynnej "nowelizacji" i całością zadań wyborczych zajmują się JST. W tym wypadku urzędnikom wyborczym należy podziękować. Każda inna opcja to usilna próba utrzymania na siłę zbędnej instytucji jaką jest w obecnym stanie prawnym urzędnik wyborczy.
 
2019-02-11 11:54:24
A.Nowak: Problem jest też taki, że jaśnie państwo urzędnicy urzędów gminy nie mogą przeżyć i żal im... ściska że nie zostali urzędnikami, a jak wszystkim kolegom i koleżankom z pracy mówiłam, żeby się na urzędnika zgłosili ze mną to nikt nie chciał. A teraz wielka zazdrość, że ja dodatkowo zarabiam a reszta nie.
 
2019-02-11 10:35:00
OldestWoman: Urzędniku, bez urzędnika wyborczego wybory da się przeprowadzić, więc niech rezygnują. Wszystko i tak się robi "za pośrednictwem urzędu gminy", a ponadto istnieje teraz furtka w postaci możliwości powołania na tę funkcję osoby z danej gminy na czas konkretnych wyborów, jeśli nie znajdzie się chętny na objęcie funkcji na 6 lat. Spokojnie takim czasowym urzędnikiem wyborczym może zostać osoba obecnie nazywana koordynatorem wyborczym, która z ramienia urzędu gminy kieruje całym procesem organizacji wyborów w gminie. Przynajmniej zarobi parę złotych za faktycznie wykonaną pracę.
 
2019-02-11 08:09:01
urzędnik: Proszę przedstawiać społeczeństwu prawdziwe informacje. Brak listy obecności urzędników w gminach...chyba ktoś jest słabo zorientowany w temacie, urzędnicy aby otrzymać wynagrodzenie za swoją pracę składają szczegółowy wykaz prac z podaniem daty i liczby przepracowanych godzin. Wynagrodzenie urzędnika związane jest m.in. tym, że nie otrzymują zwrotu za dojazdy, a wymagania wobec nich też są wysokie. Jak obniżone zostaną im wynagrodzenia to ludzie zrezygnują i trzeba wydać kolejne pieniądze na wyszkolenie nowych ludzi, jeżeli tacy w ogóle się znajdą. Warto przypomnieć że był niesamowity problem aby znaleść tych urzędników którzy uczestniczyli przy wyborach samorządowych.
 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25