facebook RSS # #

15.09.2019 08:23

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2019-03-13 19:38       aktualizacja: 2019-03-13 19:41       WIADOMOŚCI
  A A A

Samorządy a oświata. Korporacje samorządowe chcą godziwych zarobków dla nauczycieli

Samorządy a oświata. Korporacje samorządowe chcą godziwych zarobków dla nauczycieli
Fot.PAP/J.Kaczmarczyk
Popieramy postulat związków zawodowych, by polscy nauczyciele zarabiali godziwie - oświadczył w środę Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich, po spotkaniu przedstawicieli korporacji samorządowych z kierownictwem ZNP. Dodał, że jest to zdanie wszystkich korporacji.

W spotkaniu w siedzibie Związku Nauczycielstwa Polskiego ze strony samorządowej wzięli udział przedstawiciele: Związku Powiatów Polskich, Związku Miast Polskich, Związku Gmin Wiejskich RP oraz Unii Metropolii Polskich.

Uczestnicy spotkania zdecydowali m.in., że wspólnie przygotują raport na temat niezbędnych nakładów na edukację w Polsce oraz tego, jak faktycznie wyglądają finanse oświatowe w samorządach. Samorządowcy chcą go przedstawić premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i minister finansów Teresie Czerwińskiej.

"To było bardzo konstruktywne, potrzebne spotkanie - dobra, merytoryczna dyskusja na temat tego, co się dzieje w polskiej oświacie. Rozmawialiśmy też rzecz jasna na temat zbliżającego się strajku. Przypomnę, ze samorządy terytorialne popierają działania związków zawodowych związane z zagwarantowaniem nauczycielom płac na odpowiednim poziomie. Rozmawialiśmy też o tym, jakie mogą być reperkusje strajku, w jaki sposób maksymalnie chronić dzieci i młodzież" - powiedział Wójcik dziennikarzom po spotkaniu.

"Cieszę się bardzo, że podjęliśmy wspólnie ze związkami zawodowymi także tematy wykraczające poza kwestie strajku. Chcemy odpowiedzialnie rozmawiać o oświacie, o tym, w jaki sposób powinna być finansowana. Wyraźnie mówimy wspólnie, że wydatki na edukację w Polsce są zbyt niskie i one są przyczyną wielu kłopotów, skutkują m.in. tym, że nauczyciele zarabiają zdecydowanie za mało. Umówiliśmy się na dalszą współpracę" - poinformował.

Wójcik pytany, czy samorządowcy popierają zapowiedziany przez ZNP strajk nauczycieli, odpowiedział: "My przede wszystkim popieramy postulat związków zawodowych wskazujący na to, że polscy nauczyciele powinni zarabiać godziwie. My, jako samorządowcy, nie otrzymujemy odpowiednich środków na wypłaty wynagrodzeń dla nauczycieli. W związku z tym, szanując ich wysiłek, wiele środków własnych angażujemy w wynagrodzenia dla nauczycieli. Natomiast wydaje się, że to powinno być zadaniem państwa, z budżetu państwa powinniśmy otrzymać odpowiednie nakłady" - zaznaczył.

Odnosząc się do postulatu związkowców, czyli wzrostu płac nauczycieli o 1000 zł, powiedział: "Dziś nauczyciele zarabiają w taki sposób - nie chciałbym tu żadnej branży obrażać - że porównanie wysokości płacy nauczycieli z płacami pracowników wykonujących proste czynności techniczne jest zaskakujące na niekorzyść nauczycieli. Wydaje się, że trzeba się z tym zmierzyć i raz na zawsze to uciąć. Nauczyciel powinien mieć odpowiedni status, także materialny".

Prezes ZNP Sławomir Broniarz zaznaczył, że "bez potężnego wsparcia finansowego samorządów sytuacja materialna nauczycieli, czy sytuacja edukacji jako takiej, byłaby dramatyczna". Jak mówił, samorządy do środków, które dostają z budżetu państwa w postaci subwencji oświatowej i dotacji, dokładają znaczne sumy ze swoich środków własnych. "Jesteśmy bardzo przeciwni retoryce, że samorządy nie doszacowują wynagrodzenia nauczycieli, że samorządy są rezerwuarem potencjalnych środków na wzrost wynagrodzeń nauczycieli. Odpowiedzialni za edukację są przede wszystkim ci, którzy podejmują decyzje o kształcie ustawy budżetowej. Domagamy się zwiększenia nakładów na edukację, a nie odsyłania nauczycieli - jak to czyni minister Anna Zalewska - do samorządów" - podkreślił.

Wójcik poinformował, że Związek Miast Polskich będzie organizował konferencję, na którą chce zaprosić premiera i minister finansów. "Chcielibyśmy przekazać panu premierowi, jak faktycznie wyglądają finanse oświatowe w samorządach, dlatego, że z ogromnym zdziwieniem - to jest najdelikatniejsze sformułowanie, jakie użyję - przyjęliśmy wypowiedź pana premiera, że samorządy oszczędzają na pensjach nauczycielskich. To jest absolutna nieprawda, dowody merytoryczne to potwierdzają, stąd chcielibyśmy przekazać to panu premierowi. Mamy nadzieję, że zechce skorzystać z naszego zaproszenia i w tej bardzo ważnej kwestii wysłucha naszych opinii" - powiedział.

"Nie znam w Polsce samorządu, któremu otrzymywana subwencja i dotacje z budżetu państwa wystarczają na realizacje zadań oświatowych" - zaznaczył Wójcik. "Dotarliśmy do takiego momentu, kiedy dopłaty nasze, nasze inwestycje w edukację generują nieprawdopodobne koszty" - dodał. Poinformował, że w skali całego kraju samorządy do każdej złotówki, którą otrzymują na zadania edukacyjne z budżetu państwa dokładają średnio po 45 gr. "To daje ogromne liczby" - mówił Wójcik. Jako przykład podał, że w 2017 r. 66 miast na prawach powiatów dopłaciło w ten sposób 6 mld zł.

Konferencja planowana jest na 8 kwietnia.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny

woj/
TAGI: EDUKACJA
 
KOMENTARZE: 6 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2019-03-18 08:59:10
obywatel: silalujka: Tak właśnie powinno być! Byłoby w końcu normalniej.
 
2019-03-16 11:04:01
silalujka: Oczywiście jestem za wprowadzeniem Kodeksu pracy dla nauczycieli, tylko wówczas:
1. na wycieczkę kilkudniową jedzie zestaw nauczycieli pozwalający na prace trzyzmianową - większe koszty wycieczki, bo ja nie zamierzam płacić ze swoich za wycieczkę,
2. zebrania odbywają się w godzinach mojej pracy, czyli w ramach 40-godzinnego tygodnia pracy,
3. nie ma żadnych rad pedagogicznych, spotkań zespołów, szkoleń rad pedagogicznych po godzinach, nauki poloneza, czegokolwiek, co mogłoby się odbywać poza przewidzianymi w kodeksie normami czasu pracy - ewentualnie proszę mi płacić za nadgodziny,
3. mam prawo do czterech dni urlopu na żądanie w ciągu roku szkolnego jak również do urlopu wypoczynkowego, wreszcie pojadę na wakacje poza sezonem, kiedy jest taniej,
4. mam swoje biurko, jak każdy inny urzędnik, i swój komputer, papieru pod dostatkiem i wszystkie narzędzia dostaję od pracodawcy,
5. i żaden rodzic nie dzwoni do mnie wieczorem w jakiejkolwiek sprawie, jedynie w godzinach pracy.
 
2019-03-15 08:07:10
Maria: Korporacje samorządowe niech zajmą się w pierwszej kolejności żebraczymi płacami urzędników samorządowych. Nie prezydentów, burmistrzów, wójtów, nad którymi nie tak dawno użalał się ZMP, ale normalnych urzędników.
 
2019-03-14 19:55:44
Beata: Dokładnie, taki był postulat ZNP tzn podwyższenie pensji dla pracowników pedagogicznych i niepedagogicznych a o niczym innym się nie słyszy jak o nauczycielach
 
2019-03-14 07:44:36
rodzic: Zlikwidujcie PRL-owską KN, wprowadźcie Kodeks pracy i wtedy można rozmawiać.
 
2019-03-14 07:18:18
al: a gdzie po drodze zgubiliście tych wszystkich pracowników niepedagogicznych??? Wszędzie tylko mówi się o strajku nauczycieli a o nas szybko zapomnieliście!!!
 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 29 25
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25