facebook RSS # #

17.07.2019 17:33

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2019-04-11 13:50       aktualizacja: 2019-04-12 11:05       WIADOMOŚCI
  A A A

Bez zakłóceń. MEN: w czwartek rano wszystkie szkoły przystąpiły do egzaminów

Bez zakłóceń. MEN: w czwartek rano wszystkie szkoły przystąpiły do egzaminów
Fot. PAP/R. Pietruszka
W czwartek rano wszystkie szkoły przystąpiły do egzaminów – poinformowała minister edukacji narodowej Anna Zalewska.

W czwartek odbyła się druga część egzaminu gimnazjalnego. Uczniowie III klasy gimnazjum rozwiązywali zadania z matematyki oraz przedmiotów przyrodniczych. Egzamin przebiegał bez zakłóceń i został przeprowadzony we wszystkich szkołach. Składy zespołów nadzorujących egzaminy były uzupełnione przez osoby z kwalifikacjami pedagogicznymi. W bazach kuratorów oświaty jest ich już ponad 9 tys. W województwie mazowieckim i śląskim liczba ta przekroczyła 1 tys.

"W czwartek rano wszystkie szkoły przystąpiły do egzaminów" – poinformowała minister Anna Zalewska. Szefowa MEN zaznaczyła, że egzaminy rozpoczęły się we wszystkich szkołach, również w tych, w których dzień wcześniej pojawiły się problemy. "Bardzo dziękujemy dyrektorom, kuratorom i wojewodom za zorganizowanie pracy. Dziękujemy za pomoc przy egzaminach" – dodała.

Egzamin rozpoczął się o godz. 9:00. Podczas pierwszej części uczniowie rozwiązywali zdania z przedmiotów przyrodniczych: biologii, chemii, fizyki i geografii. W drugiej części egzaminu, która rozpoczęła się o godz. 11:00, gimnazjaliści zmierzyli się z matematyką.

Po zakończeniu egzaminu dyrektor CKE Marcin Smolik poinformował, że egzamin przebiegł bez zakłóceń: – Nie mamy żadnych sygnałów, żeby gdzieś coś niepokojącego się wydarzyło, tak że można powiedzieć, że przebiegł spokojnie mimo całej sytuacji.

W piątek ostatni dzień tegorocznego egzaminu gimnazjalnego. Ponad 350 tys. uczniów z całej Polski przystąpi do sprawdzianu z języka obcego nowożytnego.

Źródło: MEN
TAGI: EDUKACJA
 
KOMENTARZE: 6 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2019-04-12 10:25:02
Też Rodzic: Bez zakłóceń, bo pomogły samorządy i katecheci. Zobaczymy jak dalej sobie poradzimy ?. Szanowny Panie Rodzic ! nauczyciele też mają dzieci, muszą je też ubrać, wyżywić, wykształcić, przypilnować tak jak Pana/i swoje dziecko, nie da się tego zrobić za pasję,służbę, miłość do zawodu. Tym tokiem rozumowania to posłowie, urzędnicy, policjanci,pracownice z pewnego banku (wynagrodzenie po 60 tyś. miesięcznie) itd, powinni zrezygnować z wynagrodzeń i pracować za "bóg zapłać") tak się nie da. A do zmiany zawodu nie trzeba nauczycieli zachęcać, młodzi nie garną się już do niego, odejdą pasjonaci, starsi, którzy już nie pójdą do pracy na przysłowiowej kasie w markecie, to będziemy pewnie zatrudniać obcokrajowców (już jest ich milion i nie tylko fizycznych ale lekarzy, pielęgniarki, kierowcy, hotelarze, itd. i wówczas dopiero zobaczymy do czego taka polityka płacowa doprowadziła.
 
2019-04-12 07:15:53
Opamiętanie: Niestety, wiele się słyszy komentarzy, że ci nauczyciele, którzy dla dobra rodziców i dzieci przerwali strajk, by przejąc opiekę przedszkolną lub przeprowadzić egzaminy, są mobbingowani prze swoich strajkujących kolegów i koleżanki. Drodzy nauczyciele, swoją postawa i zachowaniem, jakie teraz reprezentujecie, tez wychowujecie kolejne pokolenia. Nie zdziwcie się, że kiedyś i Wy zostaniecie tak potraktowani.
 
2019-04-11 19:26:19
Klasa: W liście otwartym mjr Danuta Szyksznian ps. Sarenka, emerytowana nauczycielka i żołnierz AK, skierowanym do „kolegów i koleżanek” z zawodu, weteranka podkreśliła, że ich praca jest powołaniem, służbą i miłością do młodzieży. I to właśnie dla dobra młodych musimy czasem ustępować. — wskazała. Jak zaznaczyła, zdaje sobie sprawę z tego, że ta służba jest „słabiutko opłacana” i nie jest traktowana z należytym szacunkiem. Walczmy o swoje, ale róbmy to z rozsądkiem, bez czynienia krzywdy tym, dla których zdecydowaliśmy się przyjąć nasze powołanie. Oni też to na swój sposób przeżywają i nie bardzo wiedzą, co mają robić. To są pierwsze egzaminy w ich życiu. To samo w sobie jest już ogromnym stresem, a teraz jeszcze dochodzą im wątpliwości czy egzaminy się odbędą, czy nie, czy może stracą cały rok. — napisała Szyksznian.
 
2019-04-11 18:46:45
ojciec: „Rozumiem, że jednym z efektów ubocznych strajku nauczycieli jest to, że rodzice są w stanie lepiej poznać nauczycieli swoich dzieci: ich światopogląd, mocne i słabe strony, poziom intelektualny, kulturę osobistą i świadomość polityczną. To chyba jakaś wartość, prawda? – napisał na Twitterze aktor i reżyser Redbad Klynstra-Komarnicki. I trafił w sedno. Szczególnie wiele o nauczycielach mówią ich zachowania podczas strajku oraz ich twórczość. W szkołach w Sosnowcu i Łodzi strajkujący nauczyciele wpadli na przykład na pomysł, żeby idących do pracy w komisjach witać ustawiając się w szpaler i ubierając na czarno. Przynajmniej nauczyciele historii w tych szkołach mogliby skojarzyć, że tak wyglądały milicyjne „ścieżki zdrowia” w 1976 r. w Radomiu, kiedy to pałowano robotników wpychanych między dwa szeregi zomowców. To zresztą rosyjska praktyka w wojsku sięgająca XIX wieku. W Gorzowie przed jedną ze szkół, gdzie odbywał się egzamin gimnazjalny, zadymiarze z KOD puszczali przez megafon kwik świń i muczenie krów. A strajkujący nauczyciele witali ich jak „wyzwolicielską” Armię Czerwoną, bijąc im brawo, ściskając dłonie, dziękując i zagrzewając do boju. To wszystko oczywiście słyszały dzieci zdające egzamin, ale przecież ten kwik i to muczenie to dla ich dobra. 
 
2019-04-11 18:20:41
Rodzic: Rodzice powinni zjednoczyć siły, by dzieci bez stresu mogły przejść przez te egzaminy. Zachowanie nauczycieli w okresie egzaminów oceniam za karygodne i egoistyczne. Moim zdaniem nie ma ono nic wspólnego z powołaniem do tego zawodu. Oni nie walczą o nasze dzieci, polepszenie systemu edukacji, poprawę wyników nauczania, tylko o swoje własne interesy-wynagrodzenia. Okres i forma, w jakiej to robią moim zdaniem są nie do zaakceptowania. Nie wyobrażam sobie, abym mógł odmówić pomocy medycznej, tylko dlatego, że chce więcej zarabiać. Podpisałem umowę i zobowiązałem się świadczyć umówioną pracę za umówionym wynagrodzeniem. Nie podobają mi się warunki, to wypowiadam umowę i szukam innej pracy. Mam prośbę do wszystkich nauczycieli, żeby nie prowadzili swoich "wojenek" kosztem moim i mojego dziecka. Wystarczająco dużo stresu generują same egzaminy.
 
2019-04-11 16:45:32
Sunnyline: Tej pani już dziękujemy. Ludzie mają honor, ale widocznie nie wszyscy...

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25