facebook RSS # #

25.01.2020 23:06

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2019-12-03 16:15       aktualizacja: 2019-12-03 16:23       WIADOMOŚCI
  A A A

Opłatek non grata. Spór o spotkanie opłatkowe podczas sesji Rady Warszawy, sprawa trafiła do rzecznika praw obywatelskich

Opłatek non grata. Spór o spotkanie opłatkowe podczas sesji Rady Warszawy, sprawa trafiła do rzecznika praw obywatelskich
Fot. Twitter
Podczas sesji Rady Warszawy poprzedzającej święta nie odbędzie się tradycyjne spotkanie opłatkowe. Przeciw tej decyzji protestują radni PiS. Zwrócili się z prośbą o interwencję do RPO.

W sobotę Wyborcza.pl opublikowała informację, że podczas sesji Rady Warszawy poprzedzającej Święta Bożego Narodzenia nie odbędzie się spotkanie opłatkowe. - Odbędzie się 17 grudnia. Kto będzie chciał, to przyjdzie – powiedziała przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska (PO). Dodała (według Wyborcza.pl), że „będzie to stricte samorządowe spotkanie, bez udziału duchownych”.

Przeciw takiej decyzji przewodniczącej rady miasta zaprotestowali radni Prawa i Sprawiedliwości. List do niej w tej sprawie napisał radny Dariusz Lasocki. „Jako radny i mieszkaniec Warszawy z wielkim zdziwieniem i zaniepokojeniem odebrałem jednoosobowe działania i słowa Pani Przewodniczącej w kontekście rezygnacji ze spotkania opłatkowego, jakie od wielu lat (przynajmniej od połowy lat 90-tych) miały miejsce w Radzie m.st. Warszawy podczas jej posiedzenia" – napisał.

Radny Lasocki podkreślił, że „były to spotkania przy modlitwie i stole, a przede wszystkim spotkania ludzi życzliwych sobie i zatroskanych o sprawy Warszawy”. Przypomniał, że „czas zbliżających się Świąt Narodzenia Pańskiego to taki czas w kulturze polskiej, który od setek lat jest przeżywany także w przestrzeni publicznej poprzez organizowanie różnego rodzaju spotkań czy wydarzeń o charakterze religijnym”.

„Polska kultura - co zapewne Pani przyzna - karmi się również tradycją, a w tym przypadku tradycją Świąt Bożego Narodzenia. Nie można Świąt tych odseparować od ich religijnego i transcendentnego charakteru. Święta te nikogo nie wykluczają, nikogo nie pomijają, nikogo nie odrzucają. Są czasem nadziei, oczekiwania, miłości, czasem Narodzenia Boga” – zaznaczył w liście radny PiS.

Ocenił, że art. 5 konstytucji „nakazuje Rzeczypospolitej Polskiej, czyli wszystkim organom władzy państwowej i samorządowej, strzec dziedzictwa narodowego, a więc także jego chrześcijańskich elementów”. „To również mój i Pani obowiązek" – dodał radny.

„Czy po wyrugowaniu ze spotkania opłatkowego Rady m.st. Warszawy immanentnie z nim związanych akcentów religijnych/chrześcijańskich będziecie Państwo (POKO) zabraniać urzędnikom miejskim spotkań opłatkowych w ich biurach i pokojach? Czy kolejnym elementem będzie zakaz jasełek i wigilii w przedszkolach i szkołach naszych dzieci?" – zapytał Dariusz Lasocki.

Na koniec wyraził nadzieję na zmianę decyzji przewodniczącej rady oraz na spotkanie przy wigilijnym opłatku.

We wtorek radny Lasocki zwrócił się z wnioskiem o interwencję w tej sprawie do rzecznika praw obywatelskich, twierdząc, że usunięcie tradycyjnego spotkania opłatkowego podczas przedświątecznej sesji rady narusza art. 53 Konstytucji RP. Poniżej zamieszczamy jego pismo do RPO w całości:

„Jako radny i mieszkaniec m. st. Warszawy zwracam się do Pana z wnioskiem o podjęcie interwencji w sprawie zaniechania przez Przewodniczącą Rady m.st. Warszawy organizacji spotkania bożonarodzeniowego / opłatkowego podczas posiedzenia Rady m. st. Warszawy. Jako katolik i uczestnik tych spotkań (od wielu lat) w biurach i urzędach dzielnic czuję się dyskryminowany i marginalizowany przez jednoosobową decyzję Przewodniczącej Rady m. st. Warszawy. Tradycja organizacji spotkań opłatkowych z udziałem samorządowców, urzędników i mieszkańców Warszawy liczy sobie ponad 20 lat.

Jak jest to wiadome Panu Rzecznikowi – spotkania opłatkowe w sferze publicznej to spotkania przy stole, modlitwie i łamaniu chleba / opłatka. Spotkania te, jak i Święta Bożego Narodzenia nikogo nie wykluczają, nikogo nie pomijają, nikogo nie odrzucają. Są inkluzywne i budują wspólnotę. Są czasem Nadziei, Oczekiwania, Miłości. Niestety w tym roku spotkanie takie – w trakcie posiedzenia Rady m. st. Warszawy – nie odbędzie się. Jedna osoba, pod presją kilku innych radnych podjęła antydemokratyczną i nieodwołalną decyzję w tym względzie. Ergo mniejszość w sposób bardzo brutalny i nieuprawniony sposób ingeruje w prawa większości. Warto w tym miejscu przytoczyć judykat Sądu Najwyższego z 20 września 2013 r., gdzie Sąd ten wskazał, że osoba, która deklaruje się jako niewierząca, nie może oczekiwać, że nie będzie miała kontaktu z osobami wierzącymi, ich praktykami i symbolami religijnymi, bo byłoby to równoznaczne z ograniczeniem swobody sumienia osób wierzących (por. II CSK 1/13).

Czas zbliżających się Świąt Narodzenia Pańskiego to taki czas w polskiej kulturze, który od setek lat jest przeżywany także w przestrzeni publicznej, poprzez organizowanie różnego rodzaju spotkań czy wydarzeń o charakterze religijnym. Zgodnie zaś z art. 53 ust. 1 Konstytucji RP „każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii”. Jednocześnie na mocy ust. 2 powyższego artykułu „wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie.” „Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób” (art. 53.ust. 5). Już w preambule do Konstytucji wskazano, że przedmiotowy akt prawny został ustanowiony w poczuciu wdzięczności „za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu”.

Jednocześnie art. 5 Konstytucji nakazuje Rzeczypospolitej Polskiej, czyli wszystkim organom władzy państwowej i samorządowej, strzec dziedzictwa narodowego, a więc także jego chrześcijańskich elementów. To również mój i Pański obowiązek. Obowiązek ten jednak został odrzucony / naruszony przez Przewodniczącą Rady m.st. Warszawy poprzez wyrugowanie ważnego wydarzenia ze sfery publicznej i niejako zepchnięcie go sfery prywatnej.

Jako obywatel i radny zwracam się do Pana Rzecznika z wnioskiem o obronę mojego (jak również innych radnych, urzędników i mieszkańców Warszawy) prawa do publicznego uzewnętrzniania praktyk religijnych, które – co warte podkreślenia – są ugruntowane nie tylko w kulturze polskiej ale również europejskiej. Kultura ta bowiem oparta jest na trzech filarach: filozofii greckiej, prawie rzymskim oraz chrześcijańskiej tradycji etycznej.
Licząc na podjęcie przez Pana Rzecznika działań w przedmiotowej sprawie składam Panu, jak i wszystkich pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich najlepsze życzenia na Święta Narodzenia Pańskiego”.

wnk/ mmu / jmk
TAGI:
 
KOMENTARZE: 2 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2019-12-04 08:16:57
om: Tym razem pan radny z PiSu plecie trzy po trzy. Nikt nie dyskryminuje go jako katolika, nikt nie odmawia mu żadnych praw ze względu na jego światopogląd, w tym prawa do spotykania się "przy opłatku i modlitwie" z wszystkimi chętnymi do takich praktyk. Jeżeli chcą, mogą się spotykać publicznie, na oczach zarówno wierzących jak i niewierzących warszawiaków.
Co nie znaczy, że organizatorem takich praktyk ma być organ władzy publicznej jakiegokolwiek szczebla, bo to już rodzi sytuację niezręczną dla osób, które mają inny światopogląd.
Ciekawe, co powiedziałby pan radny, gdyby przewodnicząca zorganizowała oficjalne obchody jakiegoś święta np. hinduskiego - tłumacząc, że to święto nikogo nie wyklucza, wszyscy są zaproszeni, a publiczne praktykowanie obrzędu wynika z konstytucyjnych wolności religijnych.
Wmawianie, że jakiekolwiek obowiązujące prawo, lub choćby wyrok sądu, ustanowiły katolicyzm czy chrześcijaństwo oficjalną polską religią państwową, do której wyznawania i ochrony zobowiązani są wszyscy oficjele, to grube nadużycie. Podobnie jak nadużyciem jest twierdzenie, że chrześcijaństwo zbudowało cywilizację europejską, bo to raczej odwrotnie - cywilizacja europejska zbudowała chrześcijaństwo do formy dzisiejszej poważnej i uniwersalnej religii.
A na koniec - i tak przecież wszyscy wiemy, że o nic z powyższych rzeczy nie chodzi ani PiSowi, ani POKOmonom. To tylko taki spektakl - zestaw rytualnych, ekspresyjnych gestów, symbolizujących partyjne starcie. Taki WWF po to, aby karmić czymś plemiona politycznych trolli, kiboli i reszty. Coś się dzieje, są emocje, jest zabawa. Każdy wie, komu klaskać. Każdy wie, u kogo zdobędzie dzięki temu polityczne punkty. Żadnego realnego problemu ani w mieście, ani w kraju to nie rozwiąże, ale przynajmniej mniej ludzi pomyśli, że radni biorą kasę za nic.
 
2019-12-03 18:31:00
Wola: Dobrze że radni zrobili tak zrobili że nie na sesji ale na inne spotkanie typowe wigilijne i tak powinno być w całej Polsce ,to świadczy o wielkim wydarzeniu ,łamania się opłatkiem

ANKIETA

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 29 25
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25