facebook RSS # #

16.02.2020 11:11

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2020-01-20 16:14       aktualizacja: 2020-01-20 20:38       WIADOMOŚCI
  A A A

Razem czy osobno. Struzik i Trzaskowski: Mazowsze i Warszawa straciłyby na podziale

Razem czy osobno. Struzik i Trzaskowski: Mazowsze i Warszawa straciłyby na podziale
Fot.UMWM
Zarówno Mazowsze, jak i Warszawa, stracą na podziale administracyjnym regionu – przekonywali w poniedziałek marszałek woj. mazowieckiego Adam Struzik i prezydent stolicy Rafał Trzaskowski.

Podczas konferencji prasowej na temat negatywnych skutków podziału administracyjnego Mazowsza samorządowcy wskazywali, że osłabione Mazowsze bez metropolii warszawskiej będzie zmuszone utrzymać m.in. trzy czwarte dróg oraz połowę szpitali w ramach 13 proc. dotychczasowych dochodów. Z kolei metropolia warszawska zapłaci gigantyczne Janosikowe.

Przypominali, że od stycznia 2018 r. obowiązuje nowy podział statystyczny. Na potrzeby unijne województwo traktowane jest jako dwa NUTS-2: Warszawski stołeczny i Mazowiecki regionalny. W ich ocenie, stracił więc rację bytu argument o konieczności podziału dla zachowania po 2020 r. środków unijnych.

Według samorządowców zmiana granic przyniesie odwrotny skutek. „W zeszłym tygodniu w urzędzie marszałkowskim odbyły się konsultacje z udziałem przedstawicieli Komisji Europejskiej. Zdecydowanie opowiedzieliśmy się za jednym programem operacyjnym na lata 2021-2027 dla całego województwa mazowieckiego. To gwarancja spójnego rozwoju całego regionu” – podkreślił Struzik.

Zdaniem marszałka, podział administracyjny spowoduje wieloletnie opóźnienia, ale również realną groźbę utraty środków z UE dla Mazowsza i metropolii warszawskiej. Przestaną obowiązywać opracowane do tej pory dokumenty i ustalenia wynegocjowane z Komisją Europejską. Zmiana granic administracyjnych spowoduje konieczność wyrzucenia do kosza strategii i dokumentów planistycznych.

Według władz regionu, po wyłączeniu administracyjnym metropolii warszawskiej nowe województwo mazowieckie będzie miało nadal dużą powierzchnię (86 proc. dotychczasowej), a jednocześnie diametralnie ograniczone dochody. Najważniejszy dochód województwa, czyli podatek CIT, wyniesie – według szacunków urzędu marszałkowskiego - zaledwie 13 proc. obecnych wpływów z tego tytułu. Z przedstawionych w poniedziałek danych wynika, że aż 87 proc. dochodów Mazowsza z CIT generuje stolica (79 proc.) i podwarszawskie powiaty (8,7 proc.).

Samorządowcy wskazywali, że za tak drastycznym spadkiem dochodów nie idzie analogiczna redukcja zadań i obowiązków. 58 wojewódzkich samorządowych jednostek organizacyjnych i spółek (szpitale, instytucje kultury, biblioteki, centra kształcenia, spółki kolejowe) ma swoją siedzibę w metropolii warszawskiej, a 59 - w pozostałej części województwa.

Również Warszawa miałaby stracić na rozłące. „Województwo stołeczne nie zyska na podziale, gdyż zostanie obciążone potężnym +Janosikowym+ już nie tylko jako miasto, ale również jako województwo” – zauważył prezydent stolicy Rafał Trzaskowski.  

Wśród wielu argumentów przeciwko podziałowi, które zaprezentował w poniedziałek urząd marszałkowski, znalazł się m.in. ten mówiący, że obecnie, by załatwić sprawę mieszkańcy zarówno krańców północnych, wschodnich, południowych czy zachodnich mają mniej więcej taką samą odległość do pokonania, by dotrzeć do głównej siedziby urzędu. Natomiast bez względu na to czy głównym miastem nowego województwa byłby Radom, Płock czy Siedlce dojazd z niektórych części nowego województwa wydłuży się dwukrotnie.

Wskazywano również, że dwa województwa to podwójna administracja, a po zmianach należałoby podzielić nie tylko zadania i dochody, ale i zadłużenie. W efekcie, jeśli dług dzielono by proporcjonalnie do wielkości regionu, 86 proc. z 800-mln długu trafiłoby do jego biedniejszej części.

Pozostałe argumenty samorządowców przeciwko dwóm regionom dotyczą konieczności uchwalenia nowych planów gospodarki odpadami, ograniczenia dostępu do specjalistycznej pomocy medycznej i likwidacji lub obcięcia połączeń kolejowych.

Pomysł podziału województwa mazowieckiego na dwie części przedstawił prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konwencji partii w Siedlcach we wrześniu 2019 r. Według niego, mogłoby to rozwiązać problem zawyżania przez dochody stolicy dochodu na mieszkańca Mazowsza, co ma znaczenie przy przyznawaniu unijnego wsparcia.

Z doniesień medialnych wynika, że projekt ustawy miałby trafić do Sejmu po wyborach prezydenckich.

kic/
TAGI: FINANSE
 
KOMENTARZE: 1 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2020-01-21 07:14:37
samorządowiec: Mazowsze zyskałoby a Warszawa straciłaby!!!!! Dlatego dwa rekiny tak bronią wyjścia stolicy z regionu. Warszawa zawsze zawyżała nam PKD.
 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 29 25
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25