facebook RSS # #

19.11.2017 20:53

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2016-02-09 15:01       aktualizacja: 2016-02-09 15:55       Wiadomości PAP
  A A A

Czas dla sprawy. Godziny urzędowania niedogodne dla pracujących obywateli

Czas dla sprawy. Godziny urzędowania niedogodne dla pracujących obywateli
Minął czas urzędowania...
Fotolia
Czy będą zmiany czasu pracy urzędników samorządowych? - pyta szefa MSW poseł Małgorzata Zwiercan. Jej zdaniem pracujący obywatele mają trudności z załatwieniem swoich spraw.

Poseł zwróciła się do ministra spraw wewnętrznych z interpelacją w sprawie reorganizacji pracy administracji państwowej i samorządowej.

Zwiercan zwróciła uwagę, że urzędy państwowe i samorządowe pracują w godzinach 8-16, od poniedziałku do piątku, a więc wtedy kiedy pozostali pracujący obywatele.

„Większość Polaków pracuje właśnie w godzinach pracy urzędów, dlatego konieczność załatwienia spraw urzędowych wiąże się z nieobecnościami w pracy, co przy dużej konkurencyjności na rynku pracy, nie zyskuje przychylności pracodawców" - zauważyła poseł.

Jej zdaniem rozwiązaniem byłaby rotacyjna lub zmianowa organizacja pracy urzędników, która pozwoliłaby każdemu na swobodny dostęp do urzędów.

W swojej interpelacji poseł zaznaczyła, że obecne przepisy (w tym m.in. ustawa z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych) pozwalają na elastyczne wyznaczanie godzin pracy urzędników przez dyrektora generalnego urzędu (kierownika urzędu).

„Urząd ma pracować w taki sposób, by wykonywał właściwie swoje zadania. Obecny system sprawia, że to nie urząd jest dla obywatela, a obywatel dla urzędu. Chciałabym, żeby kierownicy, regulujący prace poszczególnych urzędów, brali pod uwagę przede wszystkim potrzeby interesantów i pamiętali, że to obywatele współfinansują ich zakłady pracy" - podkreśliła Zwiercan.

Poseł wystąpiła do ministra o informację, czy rząd planuje zmianę ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (Dz. U. z 2001 r. nr 86, poz. 953, z późn. zm.) oraz wykonujące ją rozporządzenie prezesa Rady Ministrów z dnia 25 kwietnia 2007 r. w sprawie czasu pracy pracowników urzędów administracji rządowej (Dz. U. z 2007 r. nr 76, poz. 505, z późn. zm., zwane dalej rozporządzeniem), a także czy istnieje możliwość systemowej zmiany czasu pracy urzędników w Polsce.

mp/Serwis Samorządowy PAP

TAGI: PRACA , PRAWO , URZĄD
 
KOMENTARZE: 19 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2016-02-23 13:42:42
bazyli: Pracuję w samorządzie ponad 20 lat i idzie tylko ku gorszemu...kiedyś urzędnik był *kimś*...dzisiaj się na urzednika psioczy..nieraz słyszałam, że siedzę tu za podatki obywateli, że moim obowiązkiem jest załatwiać klienta z uśmiechem nawet jak mnie wyzywa...i dochodzimy do absurdów, bo ludzie są coraz bardziej roszczeniowi, wszystko trzeba dać, załatwić, bo jak nie to lecą na skargę do szefostwa...tylko, że szara urzędnicza masa, która jest filarem samorządu powinna być odpowiednio wynagradzana...coraz więcej obowiązków i odpowiedzialności jest chyba dostatecznym argumentem...
 
2016-02-15 11:08:42
kij: Jak widać ciągle jesteśmy w dobie powszechnej techniki i pełnej ciemnoty. Po co zatem cały ten program cyfryzacji??
Dziś sprawę w urzędzie można załatwić internetowo nie wychodząc z domu .
 
2016-02-15 09:53:45
urzędnik z lodzi: Najlepiej żebyśmy pracowali od rana do nocy...w soboty i niedziele za 1500 zł na rękę. ..spał u na materacach w pracy nie pili kawy...tylko frontem do interesantów byli uśmiechnięci i zadowoleni. .a przecież też mamy rodziny i chcemy żyć nie tylko praca...I chcemy godnie zarabiać bo niestety urzędnicy samorządowi oczywiście nie wszyscy...mają niskie pensje pomimo wykształcenia nie mieliśmy podwyżki od 7 lat ..chodzi o Łódź . .pozdrawiam
 
2016-02-15 09:00:48
anna: samorządowiec 2: A co z pracą przychodni,poczty, banków i innych instytucji? Jako urząd pracowaliśmy jeden dzień w tygodniu zmianowo.I co? Interesantów minimalna ilość.
Niech ministerstwa też pracują na zmianę , bo jak potrzeba do nich zadzwonić to nie można ich nigdy zastać.
Niech usprawnią prace u siebie.My na dole dostosowujemy się do potrzeb swoich mieszkańców.
 
2016-02-14 12:36:34
ja: A sejm obraduje w nocy...co też mi się nie podoba, bo rano trzeba iść do pracy...zmieńcie to drodzy parlamentarzyści...a nie czepiajcie się samorządów. Bo każdy urzędnik też jest obywatelem i jak chce załatwić swoją sprawę, też musi brać urlop. Trzeba zatem zatrudnić nowych urzędników, bo jak się ma jednoosobowe stanowisko, ciężko o elastyczny czas pracy. Zacznijcie od siebie....w administracji rządowej, sejmie itd...
 
2016-02-11 09:36:11
stały czytelnik: Jako "inny pracujący obywatel" nie mogę załatwić sprawy w żadnym urzędzie bo pracuję "w godzinach od 8-16, od poniedziałku do piątku". ... P.S. Załatwiam wszystko elektronicznie albo na korespondencyjnie. Nie mam czasu na chodzenie po urzędach chyba, ze na urlopie ... pracuję w urzędzie. Pomóżcie.
 
2016-02-10 20:40:58
Ola: Jeden dzień w tygodniu powinien być dopasowany do obywateli pracujących. Wszystko zależy od 'widzi misie' wójta, burmistrza, prezydenta ale nie każdy włodarz chce wprowadzać zmiany godzin urzędowania.
 
2016-02-10 20:25:07
samorządowiec: W samorządach trzeba zatrudnić 4 razy więcej ludzi i wprowadzić system czterobrygadowy. Pracownik będzie pracował dwa dni na pierwszą zmianę, dwa dni na drugą zmianę, dwa dni na trzecią zmianę, a dwa następne dni będzie miał wolne W ten sposób urzędy będą pracować całodobowo w dni robocze, soboty, niedziele i święta. Święta płatne podwójnie. W godzinach nocnych oczywiście dodatkowo ochrona. Dodatkowo jeszcze zorganizować urząd obwoźny i pogotowie urzędnicze.
Pani poseł oczywiście postara się o zabezpieczenie dotacji dla samorządów na pokrycie kosztów tego zatrudnienia.
 
2016-02-10 13:31:39
Darek: Dzisiaj już bardzo dużo spraw można załatwić elektronicznie, trzeba tylko wyrobić sobie profil zaufany i dzięki temu podpisujemy pisma. Nie trzeba wtedy chodzić do urzędu.
 
2016-02-10 13:17:37
mazowszanin : Większość urzędów ma wyznaczone godziny popołudniowe. Wielu obywateli korzysta z ePUAP/ESP (przynajmniej w moim urzędzie. Decyzje dotyczące zmian w pracy urzędu powinni podejmować autonomicznie kierownicy ze względu na specyfikę lokalną. Inne są zwyczaje i możliwości mieszkańców w 1000 gminie na Podkarpaciu a inne możliwości mieszkańców dużych aglomeracji.
 
2016-02-10 12:20:10
OldestWoman: Nasi posłowie myślą, że jeżeli jakiś obszar życia nie jest uregulowany ustawowo, to nie działa i trzeba zaraz ustawą go potraktować. Stąd tyle nam się przepisów mnoży. Gdyby w Polsce byli normalni pracodawcy, urlop na załatwienie spraw nie byłby żadnym problemem. Jednakże pracodawca nie powinien patrzeć tylko na koniec własnego nosa i brać pod uwagę własne potrzeby a zrozumieć, że pracownik też człowiek. Może pani poseł jakąś ustawę na temat obowiązków pracodawcy w stosunku do pracownika wymyśli bo kodeks pracy niestety nie wystarcza. Ponadto generalnie nie jest przestrzegany. A o zwykłych zasadach współżycia międzyludzkiego szkoda nawet marzyć.
 
2016-02-10 09:47:10
Iwa: A w jakich godzinach pracuje Ministerstwo?
 
2016-02-10 09:19:14
Urzędniczka: Jednak są osoby, które tych spraw urzędowych mają więcej do załatwienia. I muszą się zwalniać z pracy, żeby pozałatwiać, bo nie wszystko się da pocztą.
Jestem za tym, żeby urzędy, lub niektóre stanowiska, co najmniej 1 dzień w tygodniu pracowały dłużej. W zamian w innym dniu tygodnia pracowaliby krócej, mając czas na załątweinie własnych spraw.
 
2016-02-10 09:02:12
emma: A co to zmieni? Wiele urzędów ma wyznaczone dni, w których pracuje dłużej. Nie trzeba zmieniać ustaw lub "iść na skargę" do ministra! A ludziom i tak się nie dogodzi, bo jednemu pasowałaby środa o drugiemu piątek. Ja też muszę brać dzień wolny, żeby załatwić swoje sprawy urzędowe, iść do lekarza itp.
 
2016-02-10 08:25:50
urzędas: Urzędnicy też muszą załatwiać sprawy w innych urzędach biorąc urlop i jakoś nikt nie płacze.

To w takim razie proponuję, żeby już wszyscy byli usatysfakcjonowani, otworzyć całodobowo wszystkie urzędy, przychodnie i szpitale. Tylko skąd wziąć pieniądze na dodatkowych pracowników? Może z nowego podatku, który zapłacą wszyscy obywatele.
 
2016-02-10 08:17:45
urzędnik: Słuszna racja kolegi "samorządowca" powyżej. Pracuję już ponad 30 lat w urzędzie. Wszelkie możliwe warianty godzin pracy już przerabialiśmy i były badane ilości petentów np. w poniedziałki i piątki do godz. 17.00. I co na miesiąc przychodziło w tych godzinach 2-3 obywateli.Niech Pani poseł zajmie się lepiej stanowieniem DOBREGO PRAWA, bo to mówiąc delikatnie ma dużo do życzenia, szczególnie teraz aktualnie to szkoda komentować. I proszę namówić Pana Prezesa PIS aby zajął się czymś w nocy i niech Sejm pracuje w normalnych cywilizowanych godzinach jak na całym świecie np. chociaż do 22.oo, bo Was czyli posłów wykończy jak Pana ministra Rolnictwa i innych, który przewalał się nieprzytomny w nocy na fotelach w korytarzach Sejmu. Samorządy i ich godziny otwarcia zostawcie już w spokoju.Są to sprawy bardzo indywidualne poszczególnych gmin.
 
2016-02-10 08:13:31
m.j.: 10 lat temu gościłem w Magistracie w Moln k/Hamburga. Urząd pracował od 8.00 - do 18.00 przy czym pracownicy pracowali 6 godzin dziennie. Było to możliwe dzięki zorganizowaniu biura podawczego, gdzie byli przyjmowani interesanci. Interesant nie musiał mieć fizycznego kontaktu z urzędnikiem, który załatwiał merytorycznie jego sprawę. Dodam, że urzędnik miał elastyczny czas pracy. Musiał rozpocząć pracę do godz. 9.00 i łącznie przepracować 6 godz. Pomocne były czytniki wejścia i wyjścia z budynku.
 
2016-02-10 07:59:50
Stary uirzędas: A urzędnik jeśli ma załatwić swoja prywatną sprawę to tez musi brać dzień urlopu, albo odpracowywać godziny, kiedy poszedł n.p na pobranie krwi, albo musiał udać się do szkoły w sprawach dziecka (nie wszytko załatwia się na wywiadówkach...), bo wszystkie instytucje mają swoje godziny pracy. Jeśli uda mu się w tym celu "wyjść" z pracy, musi załatwić kilka zgód przełożonych i podpisy na "papierkach". A my też jesteśmy ludźmi i od czasu do czasu też załatwiamy coś w innych instytucjach. A może niech urzędnik nocuje w miejscu pracy, to będzie zawsze na stanowisku ???
 
2016-02-09 19:21:33
samorządowiec: A ile spraw załatwiamy w gminie czy starostwie?
1 raz na 10 lat dowód osobisty, 1 raz w życiu prawo jazdy, 1 raz w życiu pozwolenie na budowę domu.
A może wydłużyć godziny urzędowania biura pracy, bo bezrobotni nie mogą dotrzeć w godzinach urzędowania?

Czepiają się tego, co nie ma większego wpływu na nasze życie.
A kiedy pracujący idzie na wizytę do lekarza specjalisty?
Do 15, bo po 15 jest w prywatnym gabinecie. Kiedy zapyta o zdrowie chorego członka rodziny w szpitalu, jak po 15 jest tylko lekarz dyżurny?
A kiedy zapłaci rachunki w banku, na poczcie, w spółdzielni mieszkaniowej, kiedy idzie do fryzjera, krawca, szewca, mechanika itp.?
Najlepiej czepiać się samorządowców, którzy pracują za najniższą krajową.

newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich     Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25