facebook RSS # #

26.09.2017 23:54

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2016-03-01 16:20       aktualizacja: 2016-03-01 17:18       Wiadomości PAP
  A A A

Potrzebni doradcy. Miasta przeciwne likwidacji gabinetów politycznych w jst

Potrzebni doradcy. Miasta przeciwne likwidacji gabinetów politycznych w jst
Fotolia
Samorządy powinny mieć swobodę decydowania o zatrudnianiu asystentów i doradców - uważają przedstawiciele Związku Miast Polskich. Samorządowcy negatywnie ocenili poselski projekt likwidacji gabinetów politycznych w JST.

Podczas posiedzenia w Poznaniu 19 lutego 2015 roku członkowie Zarządu Związku Miast Polskich negatywnie zaopiniowali m.in. projekt ustawy o zmianie ustawy o pracownikach samorządowych przygotowany przez ugrupowanie KUKIZ'15. Projekt zakłada likwidację gabinetów politycznych funkcjonujących na szczeblu samorządowym, przy wójtach (burmistrzach, prezydentach miasta), starostach i marszałkach województwa oraz na szczeblu centralnym.

W poselskim projekcie zaproponowano m.in. skreślenie w ustawie o pracownikach samorządowych art. 4 ust 2 pkt 2 dotyczącego stanowisk doradców i asystentów. Zgodnie z projektem gabinety polityczne istniejące w dniu uchwalenia projektowanej regulacji zostałyby rozwiązane z dniem wejścia w życie ustawy.

Zdaniem posłów Kukiz 15 zatrudnianie kilkunastu tysięcy pracowników politycznych (w JST ok. 10 tys.), „arbitralnie dobieranych również z punktu widzenia ich przygotowania merytorycznego, nie znajduje żadnego uzasadnienia i z uwagi na brak realizacji konkretnych zadań przez gabinety w ramach ministerstw lub samorządów, w żaden sposób nie zaburzy ich funkcjonowania."

Czytaj także: Zwolnić doradców. Kukiz 15 proponuje likwidację gabinetów politycznych

Autorzy projektu oszacowali, że wprowadzenie ustawy przyniesie ponad 519 mln zł oszczędności dla budżetu państwa i jednostek samorządu terytorialnego.

Przedstawiciele Związku Miast Polskich zwrócili uwagę, że zatrudnianie asystentów i doradców jest tylko możliwością, a nie obowiązkiem ustawowym.

Wątpliwości samorządowców wzbudziła też podana w projekcie informacja, że w samorządach zatrudnionych jest nawet 10 tysięcy osób na tych stanowiskach. W ich opinii sytuacja ma miejsce głównie w dużych miastach. Na przykład w Urzędzie Miasta Krakowa doradcy sprawują funkcje eksperckie i są zatrudniani, aby zajmować się określoną - istotną w danym momencie z punktu widzenia miasta - problematyką, np. polityką senioralną czy zagadnieniami jakości powietrza.

Członkowie ZMP zauważyli także, że rozwiązania te funkcjonują też w ograniczonym zakresie, bowiem ustawa określa maksymalną dopuszczalną liczbę zatrudnionych (np. w Krakowie jest to 7 osób).

W ocenie przedstawicieli miast rezygnacja z tego typu możliwości zrodzi konieczność zlecania ekspertyz na zewnątrz na mocy umów cywilnoprawnych, co nie przyniesie wcale zapowiadanych oszczędności. Zdaniem samorządowców, projekt jest źle napisany, a samorządy powinny mieć swobodę decydowania w kwestii zatrudnienia asystentów i doradców.

Możliwość zatrudnienia w urzędach gmin osób na stanowiskach doradców i asystentów została wprowadzona do ustawy o pracownikach samorządowych w 2008 roku.

mp/Serwis Samorządowy PAP

 
KOMENTARZE: 5 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2016-03-03 10:06:02
płatna protekcja: http://gazetacodzienna.pl/artykul/polityka/skoczow-platna-protekcja-w-urzedzie-miejskim?page=1
 
2016-03-02 13:52:50
jotka: Doradcami "politycznymi" prezydenta czy burmistrza powinni być dyrektorzy wydziałów i inni pracownicy merytoryczni, pod warunkiem, że warunkiem ich zatrudnienia jest fachowość, a nie przynależność.
W samorządach nie ma być polityki samorządowej, ma być realizacja zadań ustawowych wg przepisów prawa.
 
2016-03-02 13:18:28
Caja: Wszystko ładnie ale czemu projekt ma dotyczyć jedynie samorządów ? O ile wiem rożnych cudacznych doradców najwiecej jest wsród władzy centralnej. Niejednokrotnie np.20-paro letnich, którzy absolutnie nie posiadają kompetencji doradczych na takim szczeblu władzy.
Swoją droga rozumiem ze włodarze jst chcą doradców, zmieniłabym jedynie wymagania, tzn wpisała obowiązek posiadania konkretnych kompetencji.
Przecież politycy najcześciej -jak my wszyscy, nie są specjalistami od wszystkiego i te wiedzę musza skądś czerpać, najważniejsze aby nie kierowali się przy tym przynależnością partyjna.

Jak jednak ten projekt rzadu wyglada wobec ich własnej polityki kadrowej ostatnich dni? Czy rząd PIS nie kieruje się wszędzie przynależnością i polityka ?

Doradcy są potrzebni ale żeby nie byli to tylko i wyłącznie protegowani tego czy tamtego guru.
 
2016-03-01 20:29:40
mirka: Z tymi doradcami i asystentami to bywa różnie. fajnie, jak doradca jest specjalistą w jakiejś dziedzinie i faktycznie jest pomocny wójtowi czy burmistrzowi, doradza mu, podpowiada najlepsze rozwiązania, itp. Gorzej jak sam potrzebuje pomocy specjalistów, żeby móc doradzać. To samo dotyczy asystenta-faktycznie jest przydatny, gdy jako prawa ręka i noga szefa dba o organizację jego sekretariatu, prowadzi w jego imieniu mu różne przedsięwzięcia, itp. Gorzej natomiast, gdy tylko asystuje wójtowi lub sam jeszcze potrzebuje ludzi do swojej obsługi.
 
2016-03-01 16:16:47
i znów zmiany: to teraz pewnie wszędzie ruszą nabory zanim ustawa wejdzie w życie, żeby "uregulować" zatrudnienie

newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich     Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.23