facebook RSS # #

19.11.2017 20:48

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2016-03-03 14:53       aktualizacja: 2016-03-03 18:31       Wiadomości PAP
  A A A

Jak wygląda akt. Czytelnicy: w COI zagadnienia prawne rozwiązują informatycy

Jak wygląda akt. Czytelnicy: w COI zagadnienia prawne rozwiązują informatycy
Kiedy zagadnienia prawne
rozwiązują informatycy
- powstają problemy
Fotolia
„Pracownik w samorządzie musi posiadać wykształcenie prawnicze lub administracyjne, a w COI zagadnienia prawne rozwiązują informatycy, stąd nieporozumienia na linii użytkownik – konsultant” – pisze Czytelnik.

„Zamknięcie zgłoszenia na Atmosferze, nawet z komentarzem `rozwiązane` wcale nie oznacza, że rozwiązany został zgłoszony problem” – pisze samorządowiec.

Jak podkreśla, ukończone wykształcenie wyższe, kursy, szkolenia, tytuły naukowe, certyfikaty, dyplomy i inne tego typu poświadczenia nie zawsze idą w parze z posiadaną wiedzą i umiejętnościami (tak jest w każdym zawodzie i każdej grupie społecznej).

Komentarze pojawiły się po publikacji, że COI zdecydowało o dyżurach ServiceDesku w sobotę.
Czytaj Sobotni help. Pracownicy Service Desk COI pełnią w soboty dodatkowe dyżury

„Tak, szkolenia certyfikaty-papiery nie mające nic wspólnego z umiejętnościami, gdzie wiedza z USC, by mieć pojęcie, jak ma wyglądać akt po różnych uznaniach, zmianach sprostowaniach itp.” – dodaje ja.

Jak zaznacza samorządowiec, „pracownik w samorządzie musi posiadać wykształcenie prawnicze lub administracyjne, a w COI zagadnienia prawne rozwiązują informatycy, stąd też nieporozumienia na linii użytkownik – konsultant”.

„Rozwiązania przyjęte w COI związane ze składaniem zgłoszeń na atmosferze są lekceważeniem nie tylko użytkownika, ale przede wszystkim obywatela. Jeżeli użytkownik nie może obsłużyć klienta z przyczyn od niego niezależnych, to COI działające na zlecenie właściciela SRP, na którego obowiązek prowadzenia systemu nałożył ustawodawca powinno błyskawicznie reagować, a nie bawić się w biurokrację, drogę służbową, instrukcje itp.” – podsumowuje.

Kkż/
Serwis Samorządowy PAP
 
KOMENTARZE: 6 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2016-03-13 12:07:29
nie pentagram: nie ma sensu dyskutować na temat działania "bagna" z informatykami lub osobami nie pracującymi w systemie. I w tym tkwi problem, sama widzę, że jak opisuję problem związany "z banalnym przenoszeniem aktów" do BUSC naszemu LAS-owi to patrzy na n=mnie jak na ufo: nie widzi problemu e tym , że syetm nie pozwała, na wykonywanie pracy zgodnie z obowiązującymi przepisami, że ludzie na zmigrowanie aktu czekają rok - bo system nie przewiduje takich sytuacji jakie się ludziom w życiu zdarzają(i nie są to pojedyncze przypadki) lub że problem występujący należy dotyczący jednego aktu np. podzielić na kilka spraw i zgłaszać oddzielnie ... i jeszcze inne kwiatki. Za sprawami w USC, Ewidencji Ludności czy Dowodach Osobistych stoją ludzkie sprawy, które nie mogą czekać, ludzie nie przestaną rodzić się, umierać itp. przyjeżdżają do kraju na urlop na kilka dni i muszą pozałatwiać wszystko, bo praca na mich nie będzie czekała a w Polsce jej nie ma. Ale liczą się tylko statystyki, raporty ... a problemy ludzi nie są ważne.
 
2016-03-10 14:02:07
Kier. USC: @pentagram, napis proszę, na jakiej zasadzie robiona jest statystyka rozwiązanych zgłoszeń.
Są dziesiątki tysięcy rozwiązanych zgłoszeń, ale zgłoszenia się powtarzają, system nie działa w całym kraju, poszły zgłoszenia z całej Polski, system zadziałał, zgłoszenie dostały status rozwiązane, a że system bardzo często nie działał, to statystycznie liczba rozwiązanych zgłoszeń rosła. Z całego kraju były zgłoszenia błędów i rozwiązanie z odpowiedzią, że system nie ma takiej funkcjonalności i statystyka rośnie i można tak jeszcze długo wymieniać.
Poza tym, to co to za fachowcy opracowali ten system, że był kilkadziesiąt tysięcy razy poprawiany i ciągle jest niesprawny, niefunkcjonalny itd.
Konsultanci nie mają pojęcia o administracji i robią idiotów z użytkowników, na skutek czego użytkownicy w dużej części zaprzestali zgłaszania błędów na atmosferze. Na tym portalu są różne wypowiedzi pracowników COI, ale odnoszę wrażenie, że nie wnoszą nic nowego i nic pozytywnego. Zmieniają się twarze i więcej nic.
 
2016-03-10 07:32:31
pentagram: basia: Sprawa jest prosta, już ci tłumaczę.
Migracja aktów z systemów powinna być prosta - w końcu od 20-25 lat są tam wprowadzane akty papierowe, co sama zauważyłaś - w tym też akty historyczne, a nie tylko te nowe. Już samo to stanowi bardzo duży odsetek aktów, które usprawniłyby pracę.

Jeśli dane zostały wprowadzone do systemów poprawnie, to również dla BUSC powinny być w porządku, dlatego wystarczy potwierdzić, że akt elektroniczny ma taką samą treść, jak akt papierowy, z którego go zmigrowano. Migracja masowa w tym przypadku byłaby z jednej strony narzędziem, które umożliwi załadowanie wielu plików XML z aktami, a z drugiej strony dowodem na zaufanie kierowników USC do systemów, z których korzystają. W końcu jednym podpisem zatwierdzą naraz kilkadziesiąt lub kilkaset aktów naraz.

W przypadku aktów, w których nie wiadomo, co jest w nich wpisane, lub w których są braki, to zgodzisz się na pewno, że to nie jest problem spowodowany przez system informatyczny. Jeśli człowiek przyjdzie do urzędu, to sprawa będzie wyglądała tak samo.

Wreszcie wyciąganie jednostkowych zgłoszeń z 2015 roku zaprzeczających regule ogółu jest dość niesprawiedliwym sofizmatem. Czy to, że jest kilka takich przypadków automatycznie sprawia, że dziesiątki tysięcy rozwiązanych jest już nieważne? Efekt skali.
 
2016-03-09 20:04:26
basia: a teraz jeszcze czytam głupoty pisane i powtarzane przez osoby nie mające bladego pojęcia o prawy w USC: jaka masowa migracja? jeżeli to takie proste i można robić "automatem" to dlaczego nie działa? kto zawinił i dlaczego za to nie odpowiada? A teraz poważnie, w takie głupoty uwierzą tylko ci którzy nie zajmują się "migracją" aktów na co dzień. Owszem akty o ostatnich 20-25 lat są w miarę proste do przeniesienia pisane już z reguły w systemach , nie ma wątpliwości "jaka to litera" itp.(jeżeli nie zawierają np. wzmianek o uznaniu, czy zaprzeczeniu ojcostwa) , z reguły trzeba tylko sprawdzić dane , uzupełnić PESEL, obywatelstwo ale im starszy akt tym gorzej. A są akty ( i jest ich coraz więcej) których pomimo zgłoszeń do COI (1 w kwietniu 2015 do chwili obecnej nie rozwiązane) nawet oni nie wiedzą jak wprowadzić do BUSC. Takie "ściemy", że coś zrobi się automatycznie samo to można wciskać laikom
 
2016-03-09 18:19:26
samorządowiec: @czytelnikDonosi: w mojej ocenie na tym portalu prowadzona jest obiektywna, uczciwa forma dziennikarstwa. Kkż przedstawia stanowisko jednej i drugiej strony i daje możliwość ustosunkowania się obu stronom oraz czytelnikom do publikowanych treści. Autor nie dokonuje własnej oceny czy interpretacji, nie zachowuje się jak ogromna większość dziennikarzy, którzy uważają, ze znają się na wszystkim, i za to cenię ten portal.
 
2016-03-08 22:28:46
czytelnikDonosi: A ja to zazdroszczę Pani Kkż pracy. Popełni sobie beztrosko jakiś jednostronny artykuł, "czytelnicy" to skomentują (zazwyczaj w takim tonie, w jakim utrzymany jest artykuł),a dzięki temu pani Redaktor ma kolejny "artykuł" pt "czytelnicy donoszą". Super fucha, jeden temat a od razu dwa artykuły.I tak za każdym razem. Ciekaw jestem czy z tego mojego komentarza pani redaktor też coś stworzy.No przecież "czytelnik doniósł"...;)

newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich     Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25