facebook RSS # #

19.08.2017 11:22

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2017-05-26 14:57       aktualizacja: 2017-05-26 15:04       Wiadomości PAP
  A A A

Żenujące podwyżki. Czytelnicy o nowym projekcie rozporządzenia ws. wynagradzania samorządowców

Żenujące podwyżki. Czytelnicy o nowym projekcie rozporządzenia ws. wynagradzania samorządowców
Fot. Fotolia
Kwoty podwyżek są kpiną, przeciętnemu urzędnikowi nic się nie zmieni - to jeden z komentarzy do tekstu dot. nowego projektu rozporządzenia w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych.

W minionym tygodniu resort pracy przedstawił nowy projekt rozporządzenia w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych, który zakłada podwyższenie minimalnego wynagrodzenia zasadniczego pracowników samorządowych w pierwszych 17 kategoriach. W nowelizacji przewidziano ujednolicenie dwóch dotychczasowych tabel z kategoriami zaszeregowania, uzupełnienie wykazu stanowisk w szczególności o zawody informatyczne oraz zmianę zasad przyznawania dodatku funkcyjnego (czytaj: Nowa tabela. Projekt rozporządzenia w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych).

Po opublikowaniu informacji na naszym forum zawrzało. Publikujemy niektóre komentarze.

Pracownik samorządowy stwierdza: „To nie będą podwyżki. To jest próba urealnienia tabeli. Już czas po 27 latach funkcjonowania samorządu gminnego na wartościowanie spraw prowadzonych przez pracowników, wartościowanie stanowisk pracy, później ustalenie nie uznaniowo, a obiektywnie należnych wynagrodzeń, następnie waloryzacja o stopień inflacji, a na końcu można mówić o podwyżkach, nagrodach i awansach”.

„Przeciętnemu urzędnikowi nic się nie zmieni. Bo skoro są to "podwyżki" z 1100 zł do 1700 zł to nijak się to ma do rzeczywistości. Najniższa krajowa to 2000 zł brutto. Zatem te kwoty podwyżek są w ogóle kpiną. Wiadomo, że inspektor i tak zarabia więcej niż 1920 zł po +podwyżce+. To i tak jest kwota bazowa...wiadomo, że najniższą trzeba mieć. Sztuczne bicie piany, ile to urzędasy dostaną podwyżki. W rzeczywistości, nie dostaną nic (...). Żenujące” – komentuje czytelnik o nicku ja.

Naczelnik pisze: „Przecież to jest fikcja... nikt nie dostanie podwyżki, bo najniższa krajowa wynosi obecnie 2000 brutto a w 2018 wyniesie 2100 brutto”.

„Rozporządzenie określa stawki minimalne, a to oznacza że stawki stosowane w gminach nie mogą być od nich niższe. Każda jednostka ma obowiązek opracowania własnego regulaminu wynagradzania i określenia stawek. Są to tzw. widełki i pokażcie mi urząd który ma stawki minimalne w swoich regulaminach. Drodzy oburzeni proszę zajrzeć do swoich regulaminów (…)” – odpowiada Maria.

Informatyk_samorządowy komentuje: „Już oczami wyobraźni widzę wielkie napisy na pierwszych stronach gazet i w czołówkach programów informacyjnych: +Urzędnicy dostali po 600 zł podwyżki!+ lub +Szok! Wzrost wynagrodzeń urzędników o 60 proc.+. A prawdy w tym tyle, co kot napłakał”.

„Czysty skandal. Różnica między wynagrodzeniem sekretarz, który odpowiada m.in. za porządek, dyscyplinę pracy, obieg dokumentacji (…) i musi wykazać się przy tym znajomością wszystkich przepisów prawa, w oparciu o które działa urząd (…) a wynagrodzeniem podinspektora, który nie musi nawet posiadać wyższego wykształcenia to zaledwie 220zł. (…)” – podkreśla sekretarz.

Dziękujemy za wszystkie komentarze i zachęcamy do dalszego dzielenia się z nami swoimi opiniami.

dap/
TAGI: PŁACE
 
KOMENTARZE: 2 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2017-06-02 19:29:15
Wyluzowany: Zarobki w JST są żenująco niskie z tego powodu, że trzeba przyjąć np. takiego radnego, albo kuzyna pani księgowej - i wiadomo, jemu dać nie można 2 500,00 brutto no bo jak to? Przecież radny to może z kolei załatwić mojemu szwagrowi dobrą robotę, więc jak mu posmarujemy więcej, to wiadomo że pomoże.

A zwykły urzędas? Zwykły urzędas to ma zapieprzać za najniższą, zresztą jemu już więcej dać nie można bo w jst pracuje połowa rodziny i kilku radnych dyrektora i kadrowej. No i to oni mają podniesione zarobki, kosztem tych co faktycznie pracują i coś robią.

To jest kryminał. To są pieniądze państwowe i ktoś za to powinien odpowiadać. Te pieniądze nie trafiają do odpowiednich ludzi, ale są rozporządzane niczym w prywatnym folwarku.

Co to za prawo, które pozwala na takie rozporządzanie MOIMI (bo to z moich podatków,) pieniędzmi? Gdzie jest ustawa o finansach publicznych? Gdzie są kontrole merytoryczne?

Czy ktoś się tym kiedykolwiek zajmie?

I tak, miki ma rację - ludzie się boją nawet zakładać związki zawodowe w jst. Brońcie się, ludzie! Wszystko w naszych rękach.
 
2017-05-30 19:36:05
miki: Tak to jest jak nie zakładacie w urzędach zakładowych organizacji związkowych. Te niskie pensje to jest wasza wina.
W instytucjach podległych pewnie macie staż liczony do 30% i wielokrotnie większe nagrody jubileuszowe.
newsletter

TAGI

PARTNERZY 
  Związek Gmin Wiejskich     Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.22