facebook RSS # #

21.06.2018 06:33

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2018-06-13 14:12       aktualizacja: 2018-06-13 14:19       Wiadomości PAP
  A A A

Skarga do rady. Powstanie międzynarodowy raport na temat przestrzegania w Polsce Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego

Skarga do rady. Powstanie międzynarodowy raport na temat przestrzegania w Polsce Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego
Fot. ZMP/K.Paczyńska
Obniżeniu pensji włodarzy samorządowych w Polsce ma przyjrzeć się jedna z komisji Kongresu Władz Lokalnych i Regionalnych Europy (CLRAE), działającego w ramach Rady Europy.

5 czerwca grupa polskich samorządowców powiadomiła delegację Komitetu Monitorującego Przestrzeganie Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego (to jedna z komisji Kongresu Władz Lokalnych i Regionalnych Europy - CLRAE, działającego w ramach Rady Europy), że w Polsce „drastycznie złamano art. 6 Karty poprzez działania, bezprawnie ingerujące w samodzielność JST dotyczące kształtowania wynagrodzeń samorządowców” (chodzi o niedawne obniżenie przez rząd - średnio o 20 proc. - pensji zasadniczej włodarzy samorządowych).

Członkowie polskiej delegacji do Kongresu Władz Lokalnych i Regionalnych (CLRAE) i przedstawiciele ogólnopolskich korporacji samorządowych, którzy uczestniczyli w tym spotkaniu, poinformowali też delegację, że ich zdaniem to nie jedyny przykład nieprzestrzegania Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego (EKSL) w naszym kraju. Przedstawiciele Związku Miast Polskich – Andrzej Porawski, dyrektor Biura ZMP i Marek Wójcik, pełnomocnik zarządu ZMP ds. legislacyjnych, stwierdzili, że problemy z przestrzeganiem przez Polskę EKSL dotyczą artykułów 4, 6 i 9 tej karty.

„Artykuł 4 EKSL mówi o tym, że kompetencje przyznawane społecznościom lokalnym powinny być w zasadzie całkowite i wyłączne, a społeczności te powinny być konsultowane w trakcie opracowywania planów i podejmowania decyzji. W sytuacji delegowania kompetencji społecznościom lokalnym przez organy władzy centralnej lub regionalnej powinny mieć one – w miarę możliwości – pełną swobodę dostosowania sposobu wykonania tych kompetencji do warunków miejscowych. W Polsce dochodzi do nieprzestrzegania tych zapisów, szczególnie w oświacie i pomocy społecznej, gdyż kompetencje społeczności lokalnych nie są całkowite i wyłączne, jak również nie mogą być swobodnie dostosowywane do warunków miejscowych. Powodem są zbyt szczegółowe ustawy, dodatkowo odsyłające wiele kwestii do stu kilkudziesięciu rozporządzeń ministrów.

Sprawa dotyczy też planowania przestrzennego, które ogranicza możliwości sprawnego planowania przestrzennego. Przepisy są oceniane negatywnie, ale nie są zmieniane. Proces konsultacji prawa samorządowego ze społecznościami lokalnymi w Polsce umożliwia Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego, jednak zdarza się często, że ustawy są kierowane do Sejmu bez opinii Komisji lub poza nią (projekty poselskie). Są też wydawane rozporządzenia rządowe bez konsultacji (np. rozporządzenie płacowe)” – pisze Związek Miast Polskich na swej stronie internetowej.

Zgodnie z artykułem 6 EKSL społeczności lokalne powinny móc samodzielnie ustalać wewnętrzną strukturę administracyjną, tworząc jednostki dostosowane do specyficznych potrzeb i umożliwiające skuteczne zarządzanie. „Natomiast w Polsce liczne ustawy i akty wykonawcze narzucają gminom i powiatom sztywne rozwiązania organizacyjne. Poważne zastrzeżenia budzi sprawa wynagrodzeń. Ustawa – zamiast ustalać zasady wynagradzania – zawiera delegację do rozporządzenia, które narzuca JST taryfikator wynagrodzeń. Zmiana ta nastąpiła w sposób niezgodny z EKSL i polskim prawem (opinia prawna)” – twierdzi ZMP. Przypominając brzmienie ustępu 2 artykułu 6 Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego: „Status pracowników samorządowych powinien umożliwiać zatrudnianie pracowników wysoko wykwalifikowanych, w oparciu o kryterium umiejętności i kompetencji; w tym celu należy przewidzieć odpowiednie zasady szkolenia, wynagradzania oraz możliwości awansu zawodowego”.

Art. 9 EKSL daje prawo społecznościom lokalnym do posiadania własnych, wystarczających zasobów finansowych, którymi mogą swobodnie dysponować w ramach swoich uprawnień. „Wysokość tych zasobów powinna być dostosowana do zakresu uprawnień przyznanych przez prawo; ich część ma pochodzić z opłat i podatków lokalnych. Tymczasem zasoby te są niewystarczające” – czytamy na stronie Związku Miast Polskich. Związek argumentuje, że w latach 2006-2007 nastąpiły zmiany prawne (ustawa o PIT), które spowodowały znaczne osłabienie finansów gmin, bez rekompensaty i zmniejszenia zakresu zadań. Kolejne zadania są przekazywane bez wystarczających środków finansowych. Wysokość podatków ustala ustawa i minister finansów, a samorząd może wprowadzić jedynie ulgi i zwolnienia. Uwagi dotyczyły też systemu wyrównawczego. Pojawił się także zarzut „braku konsultacji” („ustawy są przyjmowane bez oceny skutków regulacji, mimo jej obligatoryjności”), co ma łamać ust. 5 i 6 art. 9 EKSL.

Do końca czerwca polska strona samorządowa przygotuje również informacje o stanie finansów samorządowych i odpowie na dodatkowe pytania, które zostały przedstawione na piśmie na końcu posiedzenia. Delegacja Komitetu Monitorującego Przestrzeganie Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego będzie pracowała nad przygotowaniem raportu w tej sprawie, a głosowanie nad tym dokumentem odbędzie się w listopadzie tego roku. Oficjalna prezentacja raportu będzie miała miejsce w Strasburgu w marcu 2019 na sesji plenarnej Kongresu Władz Lokalnych i Regionalnych Europy.

jmk/

Źródło: Związek Miast Polskich
TAGI: PRAWO
 
KOMENTARZE: 6 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2018-06-14 10:38:16
CBA: Ciekawe, czy znajdą się tacy radni (funkcjonariusze publiczni), którzy nie dopełniając swoich obowiązków w zakresie ustalenia wynagrodzenia włodarzy zgodnego z powszechnie obowiązującym przepisem prawa będą działać na szkodę interesu publicznego i prywatnego nie ustalając od 1 lipca nowych podstaw do naliczenia i wypłaty wójtom, burmistrzom i prezydentom miast. Oj coś mi się wydaje, że po 1 lipca właściwe organy będą miały pełne ręce roboty i ubędzie na scenie politycznej niektórych funkcjonariuszy publicznych.
 
2018-06-14 10:33:17
samorządowiec: Maciej Kiełbus się myli, a "larum" ma rację, pracownicy samorządowi z mocy prawa utracili status i przywileje pracownika mianowanego, choć w indywidualnych umowach o pracę mieli to przez pracodawcę zagwarantowane. Utracił moc przepis prawa, w oparciu o który funkcjonowały te umowy, to i moc straciły akty mianowań. Taka sama sytuacja jest teraz-traci moc przepis prawa, na podstawie którego ustalono w uchwałach wynagrodzenie włodarzom, to i tracą moc zapisy uchwał w tym zakresie. Jeżeli rada nie podejmie uchwały o ustaleniu włodarzon wynagrodzeń wg nowego-obecnie obowiązującego przepisu, to pozbawi włodarzy gmin podstawy do naliczania i wypłaty sobie wynagrodzeń. Jak zrobią to bez podstawy prawnej to nie tylko dyscyp. fin. publ. ale i art. 231 k.k.
 
2018-06-14 08:10:34
larum: Zgodnie z art. 231 § 1 Kodeksu karnego funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. A czym będzie nie zagłosowanie przez radnego za podjęciem uchwały ws. ustalenia wynagrodzenia burmistrzowi, jak nie niedopełnieniem obowiązków i działaniem na szkodę interesu publicznego i prywatnego (burmistrza, którego od 1 lipca pozbawią wynagrodzenia)? Zastanawia mnie też co w radach robią dyletanci, kto ich wybrał? Szkoda, że nie było tego protestu, jak pracowników samorządowych pozbawiano mianowań (nadane im akty mianowań z mocy prawa przestały obowiązywać) i dodatków za godziny nadliczbowe wbrew Kodeksowi pracy.
 
2018-06-14 07:53:57
Toja: Bardzo dobrze, że tej hucpie z wynagrodzeniami przyjrzy się ktoś z zewnątrz. Już dawno nie było tak chamskiej ingerencji w samorządy. Niestety, kojarzy się to z obniżeniem emerytur ubekom. Taki jest odbiór wśród samorządowców. A bajdurzenie o jakimś "zapotrzebowaniu społecznym" to zwykłe kłamstwo. Z sondaży widać, że pracę samorządów pozytywnie ocenia 70 a czasem więcej procent obywateli. Więc jakie "zapotrzebowanie społeczne"? Kto o to zabiegał? Nieudacznicy, nieroby, zawistnicy? Co byłoby gdyby zapytać o to, czy np. lekarze lub nauczyciele nie zarabiaja za dużo? Co odpowiedziałoby to "zapotrzebowanie społeczne"? Oczywiście, za dużo! Bo taka natura tych,których diabli biorą, że komuś jest lepiej.
 
2018-06-14 07:46:50
Maciej Kiełbus: Absolutnie nie zgadzam się ze stanowiskiem Czytelnika "FUNKCJONARIUSZE PUBLICZNI". Zasady techniki prawodawczej nie znajdują zastosowania do uchwał o charakterze indywidualnym, a z taką mamy do czynienia w tej sprawie. Tym samym brak jest podstaw do stosowania w tym zakresie reguł walidacyjnych określonych w par. 32 i 33 ZTP.

Jak długo nie zostanie podjęta nowa uchwała tak długo obowiązuje uchwała wcześniejsza stanowiąca element umowy stosunku pracy pomiędzy urzędem gminy a wójtem.

Czym innym jest natomiast odpowiedzialność z zakresu dyscypliny finansów publicznych
 
2018-06-13 22:19:54
funkcjonariusze publiczni: Jeżeli rada nie dokona stosownych zmian w uchwale ws. wynagradzania wójta (burmistrza, prezydenta miasta) w ślad za przepisem rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 maja 2018 r. ws. wynagradzania pracowników samorządowych (Dz. U. z 2018 r. poz. 936), które weszło w życie z dniem 19 maja 2018 r., to pozbawi wójta (burmistrza, prezydenta miasta) wynagrodzenia, albowiem zapisy obecnych uchwał sprzeczne z tym przepisem z mocy prawa-art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminy oraz przepisów rozporządzenia o zasadach techniki prawodawczej, utracą moc. A ponieważ wójt (burmistrz, prezydent miasta) jako organ władzy publicznej nie może sam ustać sobie wynagrodzenia, bo zgodnie z art. 7 konstytucji RP może działać wyłącznie na podstawie i w granicach wyraźnie określonej normy kompetencyjnej, zatem nie będzie miał podstawy prawnej do naliczania i wypłaty sobie wynagrodzenia. Naliczenie i wypłata zaś wynagrodzenia bez podstawy prawnej to nie tylko dyscyplina finansów publicznych, ale i przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego i spowodowanie straty dla gminy z tego tytułu (art. 231 k.k.) NIK będzie miało pełne ręce roboty. Uchwała sprzeczna z prawem jest nieważna. Radny jako funkcjonariusz publiczny także ma obowiązek działać zgodnie z prawem a jeśli tego nie robi to również podlega odpowiedzialności. Stosowne paragrafy znajdą zastosowanie. Nikt radzie nie odebrał prawa do ustalania wynagrodzenia włodarzom, jednak realizując swe prawo muszą działać w zgodzie z nim. Uprzednio podjęli uchwały w zgodzie z wcześniej obowiązującym rozporządzeniem płacowym i ustawą kominową, teraz też prawo tego od nich wymaga. Nie zrobią tego, to narażą gminę na straty. Zarówno do wójta jak i do radnych ma zastosowanie art. 231 k.k.

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Adam Michrowski
Tel.: (22) 509 29 47
Kom.: 516 363 056
a.michrowski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25