facebook RSS # #

13.11.2018 20:10

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2018-09-14 13:40       aktualizacja: 2018-09-14 15:02       Wiadomości PAP
  A A A

Feralne franki. Śledztwo ws. kredytów zaciągniętych przez Kraków we frankach szwajcarskich

Feralne franki. Śledztwo ws. kredytów zaciągniętych przez Kraków we frankach szwajcarskich
Fot. Prokuratura Krajowa
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie kredytów we frankach zaciągniętych przez władze Krakowa w latach 2004- 2006. Według wstępnych ustaleń Kraków mógł stracić na tym 123 mln zł.

Poinformowała o tym w czwartek PAP prok. Elżbieta Potoczek-Bara z Prokuratury Regionalnej w Krakowie.
W imieniu gminy kredyty zaciągał ówczesny i obecny prezydent miasta Jacek Majchrowski, obecnie ponownie startujący w wyborach samorządowych na prezydenta Krakowa.

- Śledztwo prowadzone jest w zakresie wyjaśnienia okoliczności, czy nie doszło do niegospodarności, tj. niedopełnienia obowiązków przez osoby upoważnione do zajmowania się sprawami majątkowymi gminy miejskiej Kraków w latach 2004–2006 – powiedziała PAP prok. Elżbieta Potoczek-Bara.

Śledczy badają, czy szacowanie ryzyka związanego z zawarciem czterech umów kredytowych, nominowanych we frankach szwajcarskich, było prawidłowe czy też nie. I czy - jeżeli doszło do nieprawidłowości i błędnego oszacowania ryzyka – w następstwie tegoż i późniejszych zmian kursowych franka szwajcarskiego doszło do wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich wymiarach w mieniu gminy.

- Wstępne wyliczenia wskazywałyby, że na skutek zmian kursowych szkoda mogła wynosić ok. 123 mln zł – powiedziała prok. Potoczek-Bara. - W chwili obecnej śledztwo w sprawie niegospodarności prowadzone jest w sprawie, do tej pory nikomu nie zostały przedstawione zarzuty. Na obecnym etapie prowadzenie czynności dowodowych powierzono wydziałowi do walki w przestępczością gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Krakowska prokuratura wszczęła postępowanie w tej sprawie na podstawie analizy informacji medialnych. Początkowo było prowadzone w Prokuraturze Rejonowej, następnie w Prokuraturze Okręgowej i 7 czerwca, na wniosek Prokuratora Okręgowego w Krakowie, materiały w tej sprawie zostały przejęte do dalszego prowadzenia w Prokuraturze Regionalnej w Krakowie (zgodnie z tzw. regulaminem prokuratorskim sprawy dotyczące czynu przeciwko obrotowi gospodarczemu względem mienia wielkiej wartości i o poważnym charakterze należą do właściwości Prokuratury Regionalnej, m.in. wydziału ds. przestępczości gospodarczej PR).

27 czerwca, po analizie materiałów, prokurator wszczął śledztwo. Za przestępstwo niegospodarności grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

W nawiązaniu do informacji o prowadzonym śledztwie na stronie internetowej krakowskiego magistratu opublikowany został komunikat. Poinformowano w nim, że „prowadzenie gospodarki finansowej Gminy Miejskiej Kraków kontrolowane było i jest kontrolowane, zgodnie z odpowiednimi regulacjami prawnymi, przez Regionalną Izbę Obrachunkową w Krakowie (…) oraz inne organy, przykładowo NIK”.

„Wyniki żadnej z przeprowadzonych kontroli nie wskazały na znamiona popełnienia jakiekolwiek przestępstwa” – podkreślono w komunikacie. Napisano w nim również m.in., że „wszystkie decyzje odnośnie do zaciągania kredytów, czy to w walutach obcych, czy też denominowanych, poprzedzały stosowne analizy i symulacje”.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP
TAGI: PRAWO
 
KOMENTARZE: 1 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2018-09-17 08:03:49
jotka: Mógł stracić czy stracił? Zasady dziennikarstwa wymagają, aby nie publikować podejrzeń i domysłów wyłącznie z chęci wzbudzenia sensacji, prowokacji, zniesławienia kogokolwiek. A jeżeli zyskał, to PAP napisze, że zyskał?

"Zaciągniecie kredytu denominowanego w CHF było znacząco tańsze w analizowanym okresie niż kredytu złotowego. Począwszy od 2001 roku kredyt denominowany w CHF jest tańszy w spłacie, licząc roczne koszty utrzymania (...) w 2005 r. oprocentowanie kredytu mieszkaniowego, zaciągniętego na kwotę 250 tys. zł na okres
30 lat, wyniosło 5,3% w złotych, w euro 3,1%, we frankach szwajcarskich – 1,8%. Różnica pomiędzy ratą kredytu
zaciągniętego w złotówkach a frankach szwajcarskich mogła wynosić nawet 500 zł (...)" - artykuł: Średnie koszty finansowania kredytem hipotecznym w Polsce w latach 1995–2014. Implikacje dla nadzoru bankowego. W: Magdalena Jasiniak, Radosław Pastusiak - Finanse, Rynki Finansowe, Ubezpieczenia nr 1/2016 (79).

Stawki oprocentowania kredytów złotówkowych w PKO BP w roku 2004: 11,05-16,25 proc. Oprocentowanie kredytów we frankach szwajcarskich w roku 2004: 3,5% - 5,0%.
 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Adam Michrowski
Tel.: (22) 509 29 47
Kom.: 516 363 056
a.michrowski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25