facebook RSS # #

16.10.2018 04:28

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2018-10-10 15:14       aktualizacja: 2018-10-10 15:33       Wiadomości PAP
  A A A

USC odmawia. NSA uchylił odmowę wpisania aktu urodzenia dziecka z małżeństwa jednopłciowego

USC odmawia. NSA uchylił odmowę wpisania aktu urodzenia dziecka z małżeństwa jednopłciowego
Fot. MC
Mamy do czynienia z dyskryminacją małoletniego obywatela RP - uznał Naczelny Sąd Administracyjny uchylając decyzję kierownika krakowskiego USC, który odmówił wpisania do polskich akt stanu cywilnego aktu urodzenia dziecka z małżeństwa jednopłciowego.

Według Rzecznika Praw Obywatelskich, który przyłączył się do tej sprawy, orzeczenie NSA jest precedensowe.

Sprawa zaczęła się w Krakowie, gdzie kobieta zwróciła się do kierownika USC o transkrypcję aktu urodzenia synka urodzonego w 2014 r. w Londynie z małżeństwa jednopłciowego. Jak informuje RPO, kierownik odmówił, gdyż "transkrypcja taka byłaby sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP, bowiem w akcie urodzenia jako rodzice figurują dwie kobiety".

Decyzję tę utrzymał wojewoda. Kobieta złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, a do postępowania po jej stronie przyłączył się RPO, który wnosił o uchylenie zaskarżonych decyzji. Rzecznik uzasadniał, że odmowa transkrypcji, a w konsekwencji niewydanie polskiego dowodu tożsamości poświadczającego tożsamość i obywatelstwo, skutkujące bezpaństwowością, co narusza prawa dziecka.

W 2016 r. WSA oddalił skargę, wskazując - jak informuje RPO - na klauzulę porządku publicznego. Sąd uznał, że zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym nie ma możliwości wpisania w akcie urodzenia rodziców tej samej płci. Wpisując zaś w polskiej księdze urodzeń brytyjski akt, kierownik USC w rubryce ojciec musiałby wskazać kobietę. Zdaniem sądu, pojęcie "rodziców" zawsze odnosi się do rodziców różnej płci, o czym mowa także w art. 18 Konstytucji RP.

WSA uznał, że dziecko i jego opiekunka prawna mogą używać zagranicznego aktu stanu cywilnego w Polsce.

Kobieta zaskarżyła orzeczenie do NSA, a ten 10 października uznał, że doszło do dyskryminacji dziecka-obywatela RP i zwrócił sprawę urzędowi stanu cywilnego.

Jak informuje Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, NSA orzekł, że skoro w obecnym stanie prawnym istnieje obowiązek dokonania transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia, aby obywatel RP mógł dostać dokument tożsamości, to nie może być tu mowy o klauzuli "porządku publicznego". "Nie można uciekać od rozwiązania problemu, bo mamy do czynienia z dyskryminacją małoletniego obywatela RP" - mówił - cytowany przez biuro RPO - sędzia w ustnych motywach rozstrzygnięcia.

Według RPO, NSA wskazał, że ta sprawa w ogóle nie dotyczy związku osób dorosłych, co jest tylko tłem, ale małoletniego, który w jakimś zakresie jest wyjęty spod prawa; sąd powołał się przy tym m.in. na Konwencję o prawach dziecka oraz na Kartę Praw Podstawowych.

Orzeczenie jest prawomocne. Sprawa wraca do Kierownika USC w Krakowie.

Jak informuje RPO, sprawa z Krakowa nie jedyną w skali kraju, bo do biura Rzecznika napływają też inne skargi, w których obywatele "skarżą się", że dzieci, w których aktach urodzenia figurują rodzice tej samej płci, nie mogą dostać polskiego dokumentu tożsamości ani potwierdzenia obywatelstwa polskiego. "Z uwagi na klauzulę porządku publicznego ( art. 107 pkt 3 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego), kierownicy urzędów stanu cywilnego odmawiają dokonania transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia i wpisania dziecka do polskich ksiąg stanu cywilnego. Tym samym uniemożliwiają wydanie polskiego dokumentu tożsamości. Sądy dotychczas podtrzymywały takie odmowy" - wskazuje RPO.

Omawiane orzeczenie NSA zapadło pod sygnaturą II OSK 2552/16.

js/
TAGI: PRAWO
 
KOMENTARZE: 4 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2018-10-12 13:30:46
też urzędnik: Kuriozum przedstawionej sytuacji jest już w zdaniu "o transkrypcję aktu urodzenia synka urodzonego w 2014 r. w Londynie z małżeństwa jednopłciowego"- jeśli to dziecko urodziło się ze związku jednopłciowego - rodzice muszą być wpisani zgodnie ze stanem faktycznym. Ale mnie w szkole uczyli, że dzieci ze związków jednopłciowych się jednak nie rodzą, dlatego musiało nastąpić w jakiś inny sposób ustalenie rodzicielstwa jednej z osób wpisanych do aktu. I właśnie to ustalenie rodzicielstwa jest sprzeczne z porządkiem prawnym RP. Przecież przysposobienia ani uznania dziecka w Polsce nie mogą dokonać osoby tej samej płci.
Natomiast nie widzę powodu odmowy wpisania aktu tylko z danymi matki, bez ustaleń dodatkowych, sprzecznych z naszymi przepisami.
 
2018-10-11 11:45:10
urzędnik_usc: @ Wojtek
Ma pan rację, ale mi chodziło o coś innego. Rozwinę myśl. Oczywiście, należy dostosowywać program komputerowy do prawa, to oczywiste. Ale po pierwsze - wyroki sądowe nie stanowią prawa. Wyrok to orzekanie w konkretnej sprawie i żaden wyrok nie zmieni rubryk w akcie urodzenia. Po drugie - to, jakie dane wpisuje się do aktu urodzenia stanowi ustawa - prawo o aktach stanu cywilnego. I ponownie - żaden wyrok sądowy tego nie zmieni, bo od zmian w ustawach jest sejm. Zatem, żeby taki akt urodzenia można wpisać do rejestru stanu cywilnego, potrzebne są zmiany w prawie o aktach stanu cywilnego. Skoro NSA tak interpretuje zaistniałą sytuację z dzieckiem mającym dwie matki, to sam wyrok nie wystarczy, bo kierownik USC nadal ma związane ręce. To nie jest tak, że kierownik zadzwoni do ministerstwa i powie: weźcie no zmieńcie mi rubryki w systemie, bo muszę wpisać wyrok. Fakt precedensu wyroku i orzeczenia o czymś zupełnie sprzecznym z ogólnie przyjętym podejściem do rodzicielstwa w Polsce i zapisami prawa może spowodować lawinę. W kodeksie rodzinnym mamy bowiem zapisane kto jest matką, a kto ojcem. Ale to już że tak powiem inna inszość.
 
2018-10-11 10:07:07
Wojtek: Twierdzenie, że wyrok jest zły, bo technicznie nie da się go wykonwać (a mówimy jedynie o rubrykach, oprogramowaniu) to niedobra droga. Zmieniajmy oprogramowanie i dostosowujmy je do życia, a nie wyroki do oprogramowania.
 
2018-10-11 08:14:33
urzędnik_usc: To może niech sąd podpowie kierownikowi USC jak taki akt wpisać do rejestru? Jak w pozycji "ojciec" wpisać dane kobiety? A potem niech sąd podpowie, również rodzicom tego dziecka, jak mają wypełnić wniosek o wydanie dowodu osobistego (imię ojca). Kierownik USC, jak i każdy inny urzędnik, chętnie dokona czynności zgodnej z wyrokiem sądu, ale jeśli będzie to możliwe technicznie. Bo wyrok sądu to jedno, a możliwości techniczne to drugie. To mniej więcej tak, jakby kazać jechać komuś samochodem, w którym nie ma silnika. Współczuję kierownikowi USC z Krakowa bo jest postawiony pod ścianą i to w samym rogu. Z jednej strony ma wyrok sądu, a z drugiej niemożność jego wpisania z przyczyn technicznych. Zresztą wyrok ten może pociągnąć za sobą o wiele dalej idące konsekwencje: zagraniczne małżeństwa jednopłciowe, związki partnerskie, małżeństwa z nieletnimi poniżej 16 roku życia (kraje arabskie), wydawanie zaświadczeń do związków partnerskich i jednopłciowych. To w takim razie po co nam kodeks rodzinny? Niech każdy dokonuje takiej czynności na jaką ma ochotę i problem z głowy. Moim zdaniem jest to bardzo zły wyrok, i nie mówię tego przez pryzmat światopoglądu, bo ten akurat w przypadku kierownika USC nie ma znaczenia. Mamy w Polsce prawo rodzinne takie a nie inne, mamy system SRP o takich technicznych możliwościach, żeby odpowiadały temu prawu. W obecnym stanie nie ma możliwości technicznej, żeby wpisać taki akt zgodnie z jego treścią zagraniczną.
 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Adam Michrowski
Tel.: (22) 509 29 47
Kom.: 516 363 056
a.michrowski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25