facebook RSS # #

17.11.2018 02:20

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2018-10-22 14:23       aktualizacja: 2018-10-22 14:49       Wiadomości PAP
  A A A

Czyja wina. MC: ePUAP w wyborach zadziałał prawidłowo; gminy nie dochowały staranności

Czyja wina. MC: ePUAP w wyborach zadziałał prawidłowo; gminy nie dochowały staranności
Fot. PAP/J. Graczyński
System ePUAP w wyborach samorządowych zadziałał prawidłowo, informacje, że zawinił, nie znajdują uzasadnienia - mówił minister cyfryzacji Marek Zagórski. Zapewnił, że formularz był przygotowany zgodnie z przepisami Kodeksu wyborczego, a po wysłaniu wniosku reszta zadania należy do samorządu.

Szef MC na poniedziałkowej konferencji prasowej odniósł się do zarzutów, że system ePUAP w niedzielnych wyborach nie zadziałał, bo niektórzy nie zdołali dopisać się za jego pomocą do rejestru wyborców. Minister cyfryzacji mówił, że system ePUAP działał prawidłowo, a usługa została zbudowana w oparciu o obowiązujące przepisy.

"Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało formularz zgodnie z przepisami i zgodnie z wymogami Kodeksu wyborczego. Rola ministerstwa cyfryzacji kończy się wtedy, kiedy obywatel wypełnił wniosek i wysłał za pośrednictwem ePUAP-u. Reszta zadania należy do samorządu, który ma obowiązek zweryfikować taki wniosek, w ciągu trzech dni wydać decyzję i doręczyć ją niezwłocznie" - mówił.

Zwracał uwagę, że według Kodeksu wyborczego w formularzu powinny znaleźć się dwa załączniki - skan dowodu osobistego i deklaracja w sprawie miejsca zamieszkania.

Brak rejestracji w przypadku niektórych wyborców wynikał na ogół z tego, mówił minister, że niektóre samorządy wymagały dodatkowych dokumentów. Tym niemniej, "zgodnie z ustawą obligatoryjne załączniki to są te dwa". Według Zagórskiego nie było zadaniem systemu ePUAP informowanie, jakie dodatkowe załączniki będą wymagać niektóre gminy - to powinno należeć do tych ostatnich.

"Wniosek ma zawierać tylko dwa załączniki. Następnie gmina ocenia deklarację złożoną przez obywatela i może zażądać ewentualnie jakichś dodatkowych dokumentów w ciągu tych trzech dni. I musi się zwrócić w tej sprawie do obywatela" - wyjaśniał Zagórski.

Ponadto, jak dodał minister, na stronie internetowej wskazywano, że 16 października jest najbezpieczniejszym terminem do składania wniosków, ponieważ gwarantuje wydanie decyzji jeszcze przed wyborami. Samorządy, w myśl ustawy, miały bowiem trzy dni na rozpatrzenie wniosków.

Zagórski dodał, że część wyborców złożyło wnioski o dopisanie do rejestru po 16 października - w środę, czwartek oraz piątek, czyli w terminie, który nie dawał gwarancji dopisania do rejestru. W całej Polsce w tych dniach złożono 3 tys. 157 wniosków. W Warszawie wniosków wysłanych po 16 października było 1 049.

Przyznał zarazem, że do Ministerstwa Cyfryzacji dochodziły informacje, że urzędy gmin nie wydawały w terminie decyzji ws. wpisania do rejestru. Dotyczy to przede wszystkim Warszawy. "Mamy informacje, że po prostu nie zdążyli tego zrobić, że zaskoczyła ich liczba tych wniosków" - powiedział.

Zwracał przy tym uwagę, że od uruchomienia systemu rejestracji wyborców resort cyfryzacji nie miał żadnych sygnałów ze strony samorządów, że sobie z nim nie poradzą. "To jest standardowa obsługa, oni codziennie przyjmują wnioski, które obywatele składają drogą elektroniczną, poprzez ePUAP i nie ma z tym problemu" - mówił.

Podkreślał, że samorządy wszystkim tym, którzy przesłali wnioski przed 16 października, powinny, w myśl przepisów prawa, przekazać niezwłocznie decyzję odmowną, jeśli wyborca np. nie dostarczył wszystkich dokumentów. Niezwłocznie, dodał, "w tym przypadku oznacza kontakt telefoniczny".

"Nawet gdyby urząd stwierdził, że brakuje mu jakichś dokumentów i uznał, że nie chce już czekać na obywatela, w ciągu trzech dni powinien wydać odmowę. Sytuacja, w której obywatele poszli na wybory, nie mając informacji negatywnej, jest niedopuszczalna" - mówił Zagórski.

"W tym zakresie gminy nie dochowały staranności przy realizacji przepisów wyborczego" - dodał. Podkreślił, że "to nie był problem natury informatycznej, tylko problem natury organizacyjnej".

Zagórski przyznał zarazem, że na dziś MC nie jest w stanie stwierdzić, ile było wniosków złożonych przed 16 października, na które gminy nie zareagowały, czyli takich, które nie zostały właściwie przez nie obsłużone.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP
TAGI:
 
KOMENTARZE: 9 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2018-10-24 08:56:48
hmmmm: cóż można o słowach osób krytykujących działania samorządów w kwestii rejestru wyborców...że zacytuję klasyka:
Nigdy nie polemizuj z idiotą – najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem."
 
2018-10-24 08:50:26
Janka: zawsze wszystkiemu winne samorządy! co za tupet, gdyby nie pracownicy samorządowi to wybory by się do dzisiaj nie zakończyły o ile w ogóle, co do e-puap:
telewizja narodowa na bezczelnego wprowadzała w błąd wyborców zachęcając do składania wniosków dopisanie do spisu!!!! (karygodne!) przez e-puap- nie ma dopisań do spisu w wyborach samorządowych. To po pierwsze.
Po drugie Ministerstwo cyfryzacji udostępnia na e-puapie usługę pod hasłem- Dopisanie do spisu wyborców, wchodzisz, otwierasz a tam- dopisanie do rejestru wyborców, dwie różne sprawy, chaos,chaos, chaos.A na końcu biedne samorządy z wyborcami, dla których (podobnie jak dla min. cyfryzacji) rejestr i spis wyborców to to samo! Nie mówiąc o tym, że nie potrafią poprawnie wypełnić wniosku i deklaracji. Błędy proszę sprawdzać w ministerstwie cyfryzacji i na e-puapie!!!!
 
2018-10-23 08:35:21
Urzędnik: W czwartek wieczorem na e-Puap wpłynął wniosek - o dopisanie do spisu wyborców. Wyborca ewidentnie się pomylił, chciał po prostu wpisać się do rejestru. Gdyby ten super dopracowany e-Puap zadziałał prawidłowo i posiadał skomplikowaną funkcję "odpowiedz", to może wyborca uzyskałby na czas informację o nieprawidłowości i w piątek jeszcze zdążył się dopisać do rejestru, a w niedzielę zagłosować... Tylko urzędnicy zawalili, system jest super...
 
2018-10-23 08:27:46
Urzędnik: W czwartek wieczorem na e-Puap wpłynął wniosek - o dopisanie do spisu wyborców. Wyborca ewidentnie się pomylił, chciał po prostu wpisać się do rejestru. Gdyby ten super dopracowany e-Puap zadziałał prawidłowo i posiadał skomplikowaną funkcję "odpowiedz", to może wyborca uzyskałby na czas informację o nieprawidłowości i w piątek jeszcze zdążył się dopisać do rejestru, a w niedzielę zagłosować... Tylko urzędnicy zawalili, system jest super...
 
2018-10-23 08:20:51
Krajowy Rejestr Adresów Zamieszkania zamiast obowiązku meldunkowego: Anna prawdę mówi!
A czy w końcu ktoś zauważy, że wpisanie do rejestru to omijanie obowiązku meldunkowego?
 
2018-10-23 08:18:55
pracownik samorządowy: Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności /t. j. Dz. U. 2018 r. poz. 1382 w art. Art. 24. ust. 1. stanowi, że Obywatel polski przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany wykonywać obowiązek meldunkowy określony w ustawie.
art. 24 ust. 2 pkt 1 Obowiązek meldunkowy polega na:
zameldowaniu się w miejscu pobytu stałego lub czasowego.

Z orzecznictwa sądowego z kolei wynika, że zameldowanie jest formą rejestracji miejsca pobytu.

Dopisanie do rejestru wyborców powinno być incydentalne, kilka w gminie, a nie masowe.

Kodeks wyborczy jest ustawą równorzędną z ustawą o ewidencji ludności i należy w równym stopniu egzekwować obowiązki wynikające z ustawy o ewidencji ludności i uprawnienia wynikające z kodeksu wyborczego.
Interpretacja zawarta w niniejszym artykule jest jakby przyzwoleniem na łamanie przepisów ustawy o ewidencji ludności.
 
2018-10-22 21:09:31
samorządowiec: Z wypowiedzi Pana ministra wynika, że nie ma on zielonego pojęcia o administracji, a redakcja Samorząd PAP jak zawsze jest stronnicza i chętnie publikuje artykuły krzywdzące samorządy. Kopiuj/wklej i poszło w świat. A może by tak trochę logicznie pomyśleć przed publikacją tych .......?
 
2018-10-22 17:57:13
OldestWoman: "To jest standardowa obsługa, oni codziennie przyjmują wnioski, które obywatele składają drogą elektroniczną, poprzez ePUAP i nie ma z tym problemu" - mówił.

Rozmawiaj ze sprawnym umysłowo inaczej, to zawsze przegrasz. Codziennie przyjmują tysiące wniosków, decyzję wydają w ciągu trzech dni i jeszcze muszą w tym czasie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, by decyzję wydać? Polska to taki przedziwny kraj, w którym zawsze winni są inni, broń Boże nie my. Na codzień urzędników trzeba zwolnić, zmniejszyć zatrudnienie, sekować, a potem przychodzi akcja i wszyscy Polacy myślą, że wystarczy coś zrobić w ostatniej chwili i oczekiwać, że "urzędasy" nagle się rozmnożą i wszystko dadzą radę załatwić w pięć minut. A dlaczegóż to obywatele nie zgłaszają wcześniej swojego prawdziwego miejsca pobytu, nie realizują obowiązku meldunkowego, nie dopisują się do rejestru wyborców w ciągu całego roku, nie dbają o swoje prawa wyborcze w odpowiedni sposób? Nie mieliby żadnych kłopotów w dniu głosowania, gdyby mieli choć trochę poczucia obowiązku. A tłumaczenie się brakiem czasu, jak zawsze w takiej sytuacji, jest niepoważne. "Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz", ot i wszystko.
 
2018-10-22 16:47:08
Anna: To chyba żart.Zgodnie z art. 20 § 2 Kodeksu wyborczego Burmistrz Miasta zobligowany jest przed wydaniem decyzji o wpisaniu do rejestru sprawdzić, czy osoba wnosząca wniosek spełnia warunki stałego zamieszkania pod oznaczonym adresem. Wniosek o wpis do rejestru wyborców przesłany e PUAPEM nie zwalnia z obowiązku wykazania stałego zamieszkiwania pod określonym adresem . Również należy dołączyć dodatkowe dokumenty, świadczące o zamieszkiwaniu w danym miejscu. Jeśli ostatniego dnia wpływa mnóstwo wniosków a na wydanie decyzji jest 3 dni to jesli osoba nic nie załączy tylko suchy wniosek i xero dowodu to jak urzednik ma tego fizycznie dokonać? tym bardziej,że do ośob które składaja wnioski prze e-puap nie ma innego kontaktu jak skrzynka e-puap. Nie ma meila i numeru telefonu. Niemożliwe jest tez pójscie do wszystkich pod wskazane adresy. Przy wnioskach składanych przez e-puap powinna być informacja oraz możliwośc przesylania dodatkowych dokumentów świadczacych o tym że osoba przebywa pod wskazanym adresem. Dodatkowo niektórzy nie załączaja nawet xera dowodu osobistego . Powinno być to uniemożliwione przez system. Jako urzędnik przeżywam koszmar e-puapu w tych wyborach . Mówię NIE e-puapowi w takiej formie.

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25