facebook RSS # #

23.02.2019 15:00

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2019-01-15 11:13       aktualizacja: 2019-01-15 15:20       Wiadomości PAP
  A A A

Miasta w hołdzie. Polskie miasta czczą pamięć zamordowanego prezydenta Gdańska

Miasta w hołdzie. Polskie miasta czczą pamięć zamordowanego prezydenta Gdańska
Fot.PAP/A.Warżawa
16-tysięczny wiec w Gdańsku i podobne spotkania w kilkunastu innych miastach, m.in. Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Katowicach - tak w poniedziałek wieczorem żegnano prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. W Urzędzie Miejskim w Gdańsku wystawiono księgę kondolencyjną; dzień pogrzebu prezydenta będzie dniem żałoby narodowej.

W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w Gdańsku przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Prezydent Gdańska trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł. Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat.

W poniedziałek wieczorem Gdańsk pożegnał swojego prezydenta podczas wiecu przy pomniku Neptuna na Długim Targu z udziałem ok. 16 tysięcy osób; wielu miało w dłoniach znicze i nie mogło powstrzymać łez. Pamięć wieloletniego prezydenta miasta uczczono minutą ciszy. Na zakończenie wiecu solista zaśpiewał pieśń "The sound of silence" z repertuaru Simon and Garfunkel.

W wiecu uczestniczyli m.in. szef Rady Europejskiej Donald Tusk, wiceprezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdyni Wojciech Szczurek, wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz oraz wojewoda pomorski Dariusz Drelich. Obecny był również były prezydent Lech Wałęsa.

"Chcę ci dzisiaj, kochany Pawle obiecać, że dla Ciebie i dla nas wszystkich obronimy nasz Gdańsk, naszą Polskę i naszą Europę przed nienawiścią i pogardą" - powiedział Tusk.

"Żegnamy dziś człowieka, który poświęcił całe swoje życie sprawie Gdańska. Nie jest to pusty frazes. To musi teraz wybrzmieć, żebyście znali prawdę o naszym prezydencie, w tej trudnej godzinie" - mówiła wiceprezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Mieszkańcy miasta w rozmowach z PAP przyznawali, że nie mogą zrozumieć tej tragedii. Dla nich Gdańsk kojarzył się do wczoraj z bezpieczeństwem, spokojem, solidarnością. Teraz, jak twierdzą, każdy kolejny dzień nie będzie już taki sam.

Gdańszczanie tłumnie przychodzą też przed Urząd Miejski, gdzie zapalają znicze, niektórzy przynoszą kwiaty - głównie białe i czerwone róże. Przed Urząd Miejski kibice przynieśli również biało-zielony szalik Lechii Gdańsk, klubu, któremu kibicował włodarz miasta.

Spotkania, poświęcone pamięci Pawła Adamowicza odbyły się w kilkunastu innych miastach.

W Warszawie przed Pałacem Kultury i Nauki zorganizowano protest pod hasłem "Stop Nienawiści" z udziałem tysięcy osób, w tym m.in. prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Śmierć prezydenta Adamowicza uczczono minutą ciszy. Wiele osób przyniosło ze sobą znicze, które zapalono na pl. Defilad. Stolica ogłosiła też trzydniową żałobę.

Mieszkańcy Szczecina zebrali się na Placu Solidarności, a Poznania - na Placu Wolności. Poznań zdecydował też, że od wtorku do 17 stycznia w mieście obowiązywać będzie żałoba.

Trzydniową żałobę w Sopocie ogłosił też prezydent Jacek Karnowski; w  sopockim ratuszu można się też wpisywać do księgi kondolencyjnej. Flagi spuszczone są do połowy masztu i opasane żałobnym kirem.

W Olsztynie spotkanie pod hasłem „Światełko dla Pawła Adamowicza" rozpoczęło się pod olsztyńskim ratuszem, a kilkaset osób, które przyszły pod urząd, w milczeniu przemaszerowało na Stare Miasto.

W Białymstoku Kilkuminutowe milczące spotkanie odbyło się w centrum miasta, na Rynku Kościuszki, gdzie co roku odbywa się miejscowy finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W spotkaniu wzięły udział obok mieszkańców także władze miasta, regionu i podlascy parlamentarzyści; wcześniej w białostockiej katedrze odbyła się msza w intencji Pawła Adamowicza.

W Katowicach mieszkańcy upamiętnili Pawła Adamowicza na rynku. Obecni byli m.in. prezydent Katowic Marcin Krupa i parlamentarzyści. Wielu uczestników spotkania trzymało zapalone znicze, były też biało-czerwone flagi z kirem. Wiele osób miało czerwone serduszka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. We wtorek w Urzędzie Miasta w Katowicach zostanie wyłożona księga kondolencyjna poświęcona Pawłowi Adamowiczowi.

W Krakowie upamiętnienie Pawła Adamowicza odbyło się na Rynku Głównym. Tuż po godzinie 20 zgromadzeni wokół tzw. studzienki Badylaka odśpiewali hymn Polski i modlili się. Krakowianie zapalali także znicze. Krótką modlitwę za prezydenta Gdańska, za jego rodzinę oraz za wszystkich poległych za ojczyznę poprowadził ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Wśród przybyłych na Rynek byli parlamentarzyści i samorządowcy różnych frakcji politycznych. Był też m.in. prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. Wcześniej w bazylice Mariackiej odbyła się msza.

W Kielcach blisko sto osób w ciszy upamiętniło zmarłego prezydenta Adamowicza. "Dzisiaj możemy okazać tylko ogromny szacunek, ból i współczucie dla jego najbliższych" - powiedział prezydent Kielc Bogdan Wenta. W kilkuminutowym spotkaniu obok mieszkańców Kielc wzięli udział także przedstawiciele miasta, regionu i świętokrzyscy parlamentarzyści. Część osób przyniosła ze sobą znicze, które ustawiono we wspólnym kręgu.

Pamięć prezydenta Gdańska uczcili też gorzowianie. Była minuta ciszy i modlitwa za zmarłego. Wśród uczestników zgromadzenia byli także politycy i samorządowcy, m.in. prezydent Gorzowa Wlkp. Jacek Wójcicki.

We Wrocławiu kilkaset osób minutą ciszy i zapaleniem światełek w telefonach komórkowych uczciło pamięć zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Wrocławianie ułożyli też wielkie serce z zapalonych zniczy. W założeniu spotkania nie było przemówień, czy transparentów. Trzymano tylko baner o treści „Paweł Adamowicz - cześć jego pamięci" i plakat „Stop przemocy, nienawiści, podziałom. Polska jest jedna".

Także w Rzeszowie prawie 300 osób oddało w poniedziałek wieczorem hołd tragicznie zmarłemu prezydentowi Gdańska. Zgromadzeni na rzeszowskim rynku w milczeniu palili znicze, które potem ustawiono wokół portretu Adamowicza. Manifestację rozpoczęło odegranie "Ciszy". Odśpiewano również "Mazurka Dąbrowskiego". Na Podkarpaciu podobne zgromadzenia odbyły się także w Mielcu, Jaśle, Przemyślu, Stalowej Woli i Sanoku.

Mieszkańcy Radomia zgromadzili się w poniedziałek wieczorem na jednym z głównych placów miasta, by uczcić pamięć tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska. W milczeniu zapalano znicze, wpisywano się do księgi pamiątkowej wystawionej w pobliskim gmachu urzędu miejskiego.

Msza święta w intencji tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza odbyła się w poniedziałek w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Przyszliśmy tu by powiedzieć "nie" wszelkiej nienawiści i podziałom - często bezsensownym; by powiedzieć "tak" dla miłości, która nikogo nie wyklucza - mówił metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

W mszy pod przewodnictwem kard. Nycza, koncelebrowanej przez biskupa polowego Józefa Guzdka i ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej Romualda Kamińskiego, wzięli udział przedstawiciele władz państwowych m.in. prezydent RP Andrzej Duda z małżonką, premier Mateusz Morawiecki, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska oraz członkowie rządu m.in. wicepremier Beata Szydło, wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, wicepremier minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin, szef MSWiA Joachim Brudziński, minister edukacji narodowej Anna Zalewska, minister sportu Witold Bańka i szef MON Mariusz Błaszczak.

Obecni byli też prezydenccy ministrowie Paweł Mucha i Andrzej Dera, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński, szef KPRM Michał Dworczyk, rzecznik rządu Joanna Kopcińska, rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar, prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.

Prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że dzień pogrzebu Pawła Adamowicza zostanie ogłoszony dniem żałoby narodowej.

Wojewoda pomorski Dariusz Drelich zdecydował o żałobie na terenie całego województwa do dnia pogrzebu prezydenta Adamowicza.

W Urzędzie Miejskim w Gdańsku wystawiono księgę kondolencyjną poświęconą pamięci prezydenta Pawła Adamowicza. Jako pierwszy wpisał się do niej metropolita gdański abp. Sławoj Leszek Głódź. W kolejce ustawiło się wielu gdańszczan.

W księdze znajdują się słowa "Człowiekowi rozkochanemu w Gdańsku, wizjonerowi, dla którego to miasto było powołaniem i sensem życia. Panie Prezydencie, Kochany Pawle! Już teraz nam Ciebie brakuje".

Księgi kondolencyjne wystawiono w wielu miastach. W głównej siedzibie poznańskiego urzędu miasta przy placu Kolegiackim wpis zamieścił Jacek jaśkowiak: " Drogi Pawle, za swoją pracę i zaangażowanie zapłaciłeś najwyższą cenę".

"Żegnam Pawła Adamowicza. Samorząd był jego powołaniem, a Gdańsk jego pasją. Innego prezydenta Gdańska nie pamiętam – zawsze uśmiechnięty, uczynny i blisko ludzi. Będzie nam go brakować" – napisał w warszawskiej księdze Rafał Trzaskowski.

js/ woj/

 
KOMENTARZE: 0 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25