facebook RSS # #

23.08.2019 22:52

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2019-02-20 14:39       aktualizacja: 2019-02-20 14:42       Wiadomości PAP
  A A A

Będzie marsz. Sąd apelacyjny oddalił zażalenie burmistrza – marsz narodowców w Hajnówce może się odbyć

Będzie marsz. Sąd apelacyjny oddalił zażalenie burmistrza – marsz narodowców w Hajnówce może się odbyć
Fot. PAP/A.Reszko
Burmistrz Hajnówki nie zgodził się na marsz narodowców. Sąd I instancji uchylił ów zakaz, ale burmistrz zaskarżył ten werdykt. W środę Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił skargę burmistrza.

O decyzji sądu apelacyjnego poinformował PAP jego rzecznik sędzia Janusz Sulima. Decyzja ta wyczerpuje drogę odwoławczą, o której jest mowa w prawie o zgromadzeniach. Oznacza to, że marsz planowany na najbliższą sobotę z okazji Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych może się odbyć.

Marsz, organizowany w tym roku po raz czwarty, od początku wzbudza w Hajnówce emocje, ponieważ upamiętnia m.in. Romualda Rajsa „Burego”, którego oddział niepodległościowego podziemia spacyfikował zimą 1946 r. kilka wsi z okolic Bielska Podlaskiego, zamieszkanych przez prawosławną ludność białoruską.

W Hajnówce znaczną część mieszkańców stanowią prawosławni pochodzenia białoruskiego. Decyzję zakazującą marszu burmistrz tego miasta Jerzy Sirak uzasadniał m.in. tym, że w czasie ubiegłorocznego wydarzenia jego uczestnicy „prezentowali symbole krzyża celtyckiego i odznaki trupiej główki z piszczelami tzw. +Totenkopf+", wznosili okrzyki „Narodowa Hajnówka” i „gloryfikowali” postać Romualda Rajsa przez okrzyki „Bury – mój bohater”.

W miniony poniedziałek Sąd Okręgowy w Białymstoku rozpatrywał odwołanie organizatorów marszu od decyzji burmistrza Hajnówki i je uwzględnił. Uznał, że zakaz naruszałby m.in. przepisy konstytucji i prawo o zgromadzeniach. Sąd uzasadniał, że zakaz zgromadzenia lub jego rozwiązanie w trakcie są możliwe jedynie wtedy, gdy zagrożenie publicznego porządku bądź bezpieczeństwa jest „bezpośrednie”. Przywoływał wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2004 r., wedle którego wolność zgromadzeń chroni również takie demonstracje, w których „drażni się lub obraża osoby przeciwne ideom lub hasłom tam propagowanym”.

Sąd okręgowy zwracał uwagę, że w aktach sprawy brakuje dowodów na to, że samo odbycie zgromadzenia planowanego na 23 lutego będzie naruszało przepisy karne, w szczególności dotyczące nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych czy religijnych. Zaznaczył przy tym, że prowadzenie postępowania przez prokuraturę w sprawie wydarzeń z ubiegłorocznego marszu „nie stanowi wystarczającego dowodu, iż w roku bieżącym dojdzie do naruszenia przepisów karnych”. Sędzia mówił też, że jeśli do tego dojdzie, czynności podejmą organy ścigania.

Od tego postanowienia odwołał się burmistrz Hajnówki, ale sąd apelacyjny tego zażalenia nie uwzględnił.
W uzasadnieniu zwrócił uwagę, że prawo o zgromadzeniach zawiera zamkniętą listę przesłanek, na których podstawie samorząd może zgromadzenia zakazać. I sąd apelacyjny ocenił, że żadna z tych sytuacji nie zachodzi w przypadku tegorocznego marszu w Hajnówce, a ocena samorządu powołującego się na zagrożenie dla życia i zdrowia lub naruszenia porządku prawnego opiera się jedynie na „przypuszczeniach i hipotezach”.

„Nie ma dowodów na to, że to zgromadzenie będzie w jakiś sposób zagrażało tym wartościom (...) To, że w 2018 roku doszło w czasie marszu do propagowania symboli faszystowskich, wcale nie oznacza, że i w tym roku dojdzie do takich incydentów” – powiedział PAP sędzia Janusz Sulima, przytaczając motywy uzasadnienia. Zwrócił przy tym uwagę, że obowiązkiem organów państwa są działania prowadzące do ustalenia i ukarania sprawców takich zdarzeń.

Jednocześnie sąd zgodził się z oceną skarżącego (burmistrza Hajnówki), że organizacja takiego marszu w miejscu, gdzie nadal jest żywa pamięć o ofiarach działań oddziału Romualda Rajsa „może nosić charakter prowokacji” wobec tych członków miejscowej społeczności, którzy „nie tylko nie podzielają tych przekonań, ale mają też traumatyczne doświadczenia związane z jego działalnością”.

Zastrzegł jednak, że zakaz zgromadzeń nie może wynikać z tego, że „organ władzy publicznej nie akceptuje stanowiska osób biorących udział w zgromadzeniu”. Zwrócił uwagę, że jeśli hasła, idee czy treści związane ze zgromadzeniem nie naruszają prawa, to nie jest zadaniem ani władzy publicznej, ani sądów ich analiza z punktu widzenia przekonań organów tej władzy czy sędziów orzekających w sprawie zakazu.

Podobną decyzję sąd podjął dwa lata temu. Wówczas też burmistrz próbował zakazać marszu decyzją administracyjną, organizatorzy odwołali się do sądu, a ten zakaz prawomocnie uchylił i marsz się odbył.
W Hajnówce planowane są w sobotę również działania osób sprzeciwiających się marszowi środowisk narodowych.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny
TAGI:
 
KOMENTARZE: 0 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 29 25
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25