facebook RSS # #

26.06.2019 13:14

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2019-03-12 16:45       aktualizacja: 2019-03-12 19:24       Wiadomości PAP
  A A A

Spór załagodzony. Samorząd województwa mazowieckiego podniesie kapitał lotniska w Modlinie o 50 mln zł

Spór załagodzony. Samorząd województwa mazowieckiego podniesie kapitał lotniska w Modlinie o 50 mln zł
Fot. Port Lotniczy Modlin
Spór związany z lotniskiem w podwarszawskim Modlinie, którego współwłaścicielem jest samorząd województwa mazowieckiego, został częściowo rozwiązany.

Lotnisko w Modlinie ma czterech współwłaścicieli. Państwowa Agencja Mienia Wojskowego (AMW) posiada w nim 33,29 proc. udziałów, samorząd województwa mazowieckiego - 32,66 proc. udziałów, państwowa firma Polskie Porty Lotnicze (PPL) - 29,39 proc. udziałów oraz miasto Nowy Dwór Mazowiecki - 4,66 proc. udziałów.

Lotnisko wymaga sporych inwestycji. W związku z tym już w 2016 r. jego zarząd zwrócił się do udziałowców z prośbą o podwyższenie kapitału spółki „Port Lotniczy Modlin” o 150 mln złotych. W odpowiedzi PPL poprosił zarząd, by najpierw przedstawił sytuację finansową spółki i poinformował, na co chce przeznaczyć pieniądze z podwyższonego kapitału.

„Wobec nie doczekania się odpowiedzi PPL na początku 2017 roku wyraził chęcią dokapitalizowania lotniska kwotą 136 mln zł, ale oczywiście pod warunkiem przejęcia kontroli nad zarządzaniem portu” – pisał o konflikcie w spółce portal Ryneklotniczy.pl. „Nie było na to zgody pozostałych wspólników. Kolejną propozycją PPL-u było zrezygnowanie z zasady jednomyślności w celu zażegnania klinczu decyzyjnego. Kontrpropozycją marszałka województwa mazowieckiego było przyjęcie zasady podejmowania decyzji przy dwóch trzecich głosów. Wedle PPL-u to byłoby de facto zachowanie zasady jednomyślności”.

W tle kryła się jeszcze jedna ważna kwestia. Lotnisko w Modlinie ruszyło w 2012 r. Zarządzająca nim spółka podpisała wtedy umowę z Ryanairem, która, jeśli chodzi o warunki finansowe, była bardzo korzystna dla tego przewoźnika, ale niekorzystna dla samego portu lotniczego (władze spółki zgodziły się na to, by z lotniska miał kto latać). Z grubsza polega to na tym, że Ryanair miał i wciąż ma zapewnione – jako jedyny przewoźnik – bardzo niskie opłaty za korzystanie z tego lotniska i ze względu na to w praktyce ma je na wyłączność (jest jedynym przewoźnikiem korzystającym z „Modlina”).

Efekt jest taki, że modlińskie lotnisko mimo bardzo dużej i dynamicznie rosnącej liczby pasażerów ma bardzo słabe wyniki finansowe. To nie podoba się władzom PPL, według których dokapitalizowanie lotniska byłoby de facto dokładaniem do Ryanaira. W tej sytuacji Polskie Porty Lotnicze, szukając lotniska zapasowego dla zapychającego się warszawskiego Okęcia, wybrały Radom, zamiast inwestować w Modlinie.

By zażegnać spór, władze samorządu województwa mazowieckiego zaproponowały jakiś czas temu, że odkupią udziały w modlińskim lotnisku od państwowych udziałowców. Miało jej w tym pomóc miasto stołeczne Warszawa. PPL odpowiedziało, żeby w pierwszej kolejności znieść zasadę jednomyślności w spółce.
 
We wtorek udziałowcy Portu Lotniczego Modlin zgodzili się na podniesienie jego kapitału o 50 mln zł przez samorząd województwa mazowieckiego. Ale nawet po takiej zmianie państwowi współwłaściciele będą mieć w nim nadal większość udziałów. Mazowiecki urząd marszałkowski tłumaczy jednak, że bez takiego zaangażowania samorządu wojewódzkiego lotnisko nie mogłoby prowadzić m.in. prac modernizacyjnych, rozbudować terminala i wyremontować drogi kołowania.
 
– Jestem zadowolony z takiego rozwoju sytuacji, bo czujemy się odpowiedzialni za ten port lotniczy, za wydatkowane do tej pory środki publiczne – mówi marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. - Uważamy, że niezależnie od tego, jaka sieć lotnisk powstanie w przyszłości na Mazowszu, port lotniczy Warszawa-Modlin będzie miał swoje miejsce, zwłaszcza dla tanich linii lotniczych, dla czarterów. Jego rozwój jest bardzo pożądany.

- Cieszę się, że zostało wypracowane kompromisowe rozwiązanie, dzięki któremu spółka może pozyskać finansowanie – powiedział wiceminister infrastruktury Mikołaj Wild. - Jednak cieszyłbym się bardziej, gdyby przełamano ten pat decyzyjny, który wynika z zasady jednomyślności. Dzisiejsze działanie prowadzi jedynie do sytuacji, w której Województwo Mazowieckie - czyli podmiot, który blokuje tak naprawdę rezygnację z zasady jednomyślności - godzi się ponieść na swój rachunek konsekwencje dofinansowania spółki. Nie zmieniając jednak w dłuższej perspektywie właściwego sposobu zarządzania, który obecnie opiera się na zasadzie jednomyślności, wyklucza zarządzanie spółką przez podmioty, które mają większość, czyli Agencję Mienia Wojskowego i PPL.

jmk/

Na podstawie: Rynelotniczy.pl, Codzienny Serwis Informacyjny PAP
TAGI:
 
KOMENTARZE: 0 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25