facebook RSS # #

26.01.2020 18:20

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2019-12-06 11:57       aktualizacja: 2019-12-06 11:58       Wiadomości PAP
  A A A

Oświatowe finanse. "Rz": wielkie kłopoty małych szkół

Oświatowe finanse.
Fot.PAP/A.Reszko
Samorządom trudno jest utrzymać wiejskie placówki. Myślą o ich likwidacji, ale może się na to nie zgodzić kurator - pisze piątkowa "Rzeczpospolita".

Gazeta informuje, że szkoły w niewielkich Bobach i Moniakach, Szczawach, Zawidzu, Zembrowie i Zdziechowie, ale także w Ustce, z końcem roku szkolnego zostaną najprawdopodobniej zamknięte. Samorządowcy podejmują już uchwały w tej sprawie, choć mają na to czas do końca lutego. Powód jest jeden – brak środków. Subwencja oświatowa jest naliczana na ucznia, a demografii nie da się oszukać. W gminach rodzi się za mało dzieci, żeby opłacało się utrzymywać dla nich placówki. Nie pomoże obiecane przez MEN zwiększenie subwencji oświatowej dla najmniejszych szkół.

Jesienią Ministerstwo Edukacji zmieniło zasady podziału subwencji oświatowej, którą przekazuje samorządom. Znowelizowane rozporządzenie uwzględnia sytuację finansową samorządów w powiązaniu z liczebnością klas w szkołach podstawowych. Na nieco większe wsparcie mogą liczyć teraz te gminy, które prowadzą placówki, w których średnia uczniów w oddziale nie przekracza 18.

Podstawówki, które samorządy chcą zamknąć, to właśnie te najmniejsze. W szkole w Szczawach jest 54 dzieci, czyli 5–6 w klasie. Do podstawówki w Bobach chodzi 67 uczniów, a w Zembrowie – 70. Od 2016 r. szkołę jest trudniej zamknąć, bo może się na to nie zgodzić kurator oświaty. Wydaje on opinię w sprawie likwidacji placówki.

Dla gazety wypowiada się wójt gminy Kamienica Władysław Sadowski. W naszej gminie była już próba zlikwidowania szkoły w Szczawach przy okazji wdrażania reformy oświaty. Kuratorium wtedy od razy zastrzegło, że nie będzie zgody na zamknięcie szkoły. Takie mieli wytyczne – mówi. I dodaje, że ma nadzieję, że tym razem się uda.

Sadowski przyznaje, że pensje nauczycieli rzeczywiście stanowią dla samorządów wyzwanie. Subwencja oświatowa wystarcza zaledwie na 85 proc. wynagrodzeń nauczycieli, a zgodnie z prawem powinna pokrywać je w całości – mówi.

Część samorządowców decyduje się więc na formalną likwidację szkoły, by oddać ją w ręce stowarzyszenia. Koszty prowadzenia szkół są wtedy niższe. Mogą one zatrudniać nauczycieli na podstawie kodeksu pracy, a nie Karty nauczyciela. Nie muszą zatem wypłacać wynagrodzenia zasadniczego w wysokości określonej przez ministra edukacji, trzynastek, dodatków wiejskich czy nagród jubileuszowych. Taki jest pomysł na szkoły w Bobach i Moniakach - pisze "Rzeczpospolita".

woj/
TAGI: EDUKACJA
 
KOMENTARZE: 0 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

ANKIETA

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 29 25
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25