facebook RSS # #

26.01.2020 19:58

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2020-01-10 15:43       aktualizacja: 2020-01-10 15:51       Wiadomości PAP
  A A A

W nagrodę praca. Komentarze Czytelników w sprawie pracy w administracji samorządowej

W nagrodę praca. Komentarze Czytelników w sprawie pracy w administracji samorządowej
Fot. Fotolia
Jedyne czego w administracji się dokłada każdemu to praca... Zakres pracy się rozszerza, bo nikt nowy nie chce przyjść do urzędu – komentuje Czytelnik.

14 urzędów największych miast prowadzi obecnie nabór na wolne stanowiska pracy. Opublikowaliśmy 77 ofert dla pracowników samorządowych wraz z omówieniem warunków, które należy spełnić i oferowanym wynagrodzeniem. Był to jeden z najchętniej komentowanych tematów w tym tygodniu.

„Nie opędzą się od kompetentnych kandydatów” – skwitował w komentarzu Znawca, reagując na wysokość oferowanych zarobków.

„Szukajcie, szukajcie. Zobaczycie, jaki odpływ będzie pracowników z administracji. Brak rozwoju i niskie wynagrodzenie, a ustawodawca wdraża coraz więcej obowiązków” – napisał Pracownik admin. „Urzędy nie są w stanie nadążyć za wzrostem minimalnej krajowej. Za rok do 3 lat sprzątaczka zarobi tyle co specjalista czy informatyk w urzędzie (…). Będzie krach w administracji” – ocenił.

„Aktualnie praca w urzędzie to żadna nobilitacja lub prestiż. Dodatkowo śmiesznie niskie wynagrodzenia w porównaniu do firm prywatnych szybko spowodują zapaść w systemie administracji. Co już na horyzoncie widać” – wtórował Łon.

„W jednej gminie szukali informatyka pół roku, kumpel się skusił, ale 2 tygodniach podziękował” – relacjonował Big. „Pewnie szukają dalej...” – dodał.

„Zarobki w samorządach są żenujące, a pracy, biurokracji i papierologii dla samej idei papierologii jest coraz więcej” – wskazał Francuz. „Tworzy się papiery dla samej idei ich tworzenia, potem ktoś to kontroluje, po czym kontroluje się, czy kontrola dobrze skontrolowała” - ironizował.

„Człowiek się stara, ale trzeba się chyba zwijać. Po co te studia, jedne, drugie, po co szkolenia, lata pracy i poświęceń - na koniec dostajesz przysłowiową miskę ryżu” - narzekał. „Jestem pewien, że urząd nie znajdzie na moje miejsce drugiego frajera za takie pieniądze” – podsumował.

„Z pracą w administracji to jest tak: pracuj, pracuj i nie pytaj o pieniądze. (…) Jedyne co w administracji się dokłada każdemu, to praca... rozszerza się zakresy pracy, bo nikt nie chce przyjść nowy do pracy... Włodarze otwórzcie oczy, bo jeszcze trochę, a nie będziecie mieli z kim pracować” – zaapelował z kolei Pracownik z administracji.

Czytelnicy chętnie komentowali również planowany wzrost kwoty bazowej dla nauczyciela – zgodnie z rządowym projektem od września ma ona być o 200 zł wyższa od styczniowej.

„Dadzą na podwyżki dla nauczycieli, tak jak dali na wnioski z rezerwy 0,4 proc. na odprawy dla nauczycieli likwidowanych gimnazjów i dodatek na start. Odprawy 15 proc. kwoty wnioskowanej, start 60 proc. kwoty wnioskowanej. Na pismo w sprawie wysokości przyznanej kwoty – odpowiedź:  (…)brak pieniędzy w budżecie” – obawia się Pracownik oświaty.

„Jestem przerażony. Jeszcze 6-8 lat temu z subwencji udawało się pokryć 100 proc. płac. Teraz tylko 50 proc.” – napisał Wójt.

Obywatel wrócił natomiast do pomysłu, by to państwo płaciło pensje nauczycielom: „Po co pośrednik w postaci samorządów w wydatkowaniu pieniędzy? Skoro wynagrodzenia nauczycieli finansowane są z budżetu państwa, to niech administracja rządowa bezpośrednio zajmuje się ich wypłacaniem. Nie będzie problemu z szacowaną i rzeczywistą liczbą etatów, bo pełną dokumentacje będzie miała administracja rządowa”.

aba/
 
KOMENTARZE: 7 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2020-01-13 17:00:47
urzędnik po studiach i z doświadczeniem: Ile powinien zarabiać urzędnik, który zaczął pracę wcześniej-zaraz po maturze i jednocześnie zaocznie studiował i podnosił kwalifikacje na odpłatnych studiach podyplomowych, czyli zainwestował w wiedzę, z której korzysta pracodawca?
 
2020-01-13 12:42:10
Inspektor gadżet: Zgadzam się z obywatelem. nauczyeiel do korpusu administracji rządowej. Pensje mu będzie płacil minister edukacji to zobaczy ile to kosztuje, samorządy przestaną ładowac miliony w wynagrodzenia a zaczną w inwestycje. Korzyść dla kazdego. no może nie dla nauczyciela, bo prawo do strajowania nie przysługuje pracownikom administracji
 
2020-01-13 10:42:20
Obserwator: Odnośnie dokładania oczywiście pracy a nie pieniędzy to od tego roku dochodzi prowadzenie rejestru danych kontaktowych oraz powołanie koordynatora do spraw dostępności oczywiście za free dla osoby która się na to załapie. W normalnym świecie płaca powinna być związana z ilością zadań i odpowiedzialnością, tylko my w takim nie żyjemy.
 
2020-01-13 09:57:13
om: Oczywista oczywistość - ci wszyscy urzędnicy przekonani o wyjątkowej wartości swojego wykształcenia i kwalifikacji, w 95% nie dostaliby w mitycznym "sektorze prywatnym" ani grosza więcej, gdyby chcieli wykonywać tam jakąś ambitną pracę, bo by się okazało, że się do niej nie nadają. Wyjątki potwierdzają regułę. Do mioteł, kas czy noszenia cegieł też nikt z urzędu się garnąć nie będzie, choćby miał dostać tyle samo lub nawet trochę więcej. Chętni do pracy w urzędzie więc zawsze się znajdą, problem jedynie w tym, że będą to osoby na coraz niższym poziomie bo na pewno czasy, w których wyróżniający się absolwenci w miarę dobrych uczelni (jak na polskie standardy) marzyli o etacie w administracji, minęły bezpowrotnie. Ale ileż mamy ledwo umiejących pisać i czytać "licencjatów" z prywatnych szkół wyższych "zarządzania i rozglądania się", którzy mieszkają w mniejszych ośrodkach i coś do emerytury robić muszą? Oni nie pozwolą by za biurkami panowała pustka.
 
2020-01-13 07:55:23
główna księgowa: jestem główną księgową w szkole, od stycznia zarabiam tylko 120,00 zł brutto więcej od sprzątaczek bo miasta nie stać na podwyżki. Przykre. Ludzie będą odchodzić z administracji skoro tyle samo można zarobić na stanowiskach bez odpowiedzialności
 
2020-01-13 07:48:21
Informatyk: Pewnie się powtórzę oraz usłyszę, że nie tędy droga.

Niezadowolonych z wynagrodzenia zapraszam do firm prywatnych, nikt nie broni zmienić pracę, taki jest kapitalizm, zawód zmienia się kilka razy.

W firmach prywatnych też się kiedyś zarabiało słabo, dopóki nie zaczęło brakować pracowników. Też nie zawyżałbym wynagrodzeń w strefie prywatnej. Nowy pracownik dobrze nam znanej sieci sklepów spożywczych otrzymuje na starcie 2700 zł brutto.

Proszę o niezasłanianie się wykształceniem, rozumie zazdrość, że kolega który młode lata spędził na zabawie zarabia lepiej niż ja, ale z reguły pracuje od 19-20 roku życia i to często fizycznie, w momencie przejścia na emeryturę na pewno jego organizm będzie bardziej wyeksploatowany.

P.S.
Widocznie jeszcze nie brakuje pracowników w administracji skoro pensje stoją. Cyt. klasyka wartość pracownika jest tak duża ilu studentów musi go zastąpić.
 
2020-01-12 16:51:19
urzędnik z kwalifikacjami: Od stycznia personel obsługi (sprzątaczki, konserwatorzy) mają co najmniej 2600 zł wynagrodzenia zasadniczego. Wykształcony (po studiach, z podyplomówkami) urzędnik powinien mieć min. wynagrodzenie zasadnicze na poziomie nauczyciela dyplomowanego.

ANKIETA

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 29 25
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Rafał Szafrański
Tel.: (22) 509 27 03
Kom.: 722 202 428
r.szafranski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25