facebook RSS # #

17.08.2018 20:48

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
 
2018-08-01 08:50       aktualizacja: 2018-08-01 09:23       WYBORY SAMORZĄDOWE 2018
  A A A

RODO a wybory. "Rz": Nie wiadomo, jak zbierać podpisy

RODO a wybory.
Fot. PAP/M. Bielecki
Na trzy miesiące przed wyborami nie wiadomo, w jaki sposób zbierać podpisy pod listami poparcia. Zdaniem opozycji grozi nam chaos - pisze w środę "Rzeczpospolita".

"Rzeczpospolita" przypomina, że w połowie sierpnia premier Mateusz Morawiecki ma wskazać datę pierwszej tury wyborów samorządowych. Wraz z jej ogłoszeniem rejestrować będą się mogły komitety wyborcze. Gazeta wskazuje jednak na poważną komplikację, jaką jest obowiązek załączenia listy poparcia do zawiadomienia o utworzeniu komitetu. Lista zawiera nazwiska, adresy i numery PESEL, co stanowi problem wobec wejścia w życie unijnych przepisów o RODO.

Posłanka PO Danuta Pietraszewska w rozmowie z "Rz" wyjaśnia, że wysłała w tej sprawie interpelację do resortu spraw wewnętrznych, jednak ten polecił jej kontakt z Państwową Komisją Wyborczą. Z informacji gazety wynika, że PKW poprosiła o opinię Urząd Ochrony Danych Osobowych, jednak nie doczekała się odpowiedzi.

"Rz" podaje, że Marek Jakubiak z Kukiz'15 w odpowiedzi na swoją interpelację, którą wysłał do premiera, otrzymał odpowiedź od ministra cyfryzacji Marka Zagórskiego, z której dowiedzieć się można, że na liście powinna znaleźć się specjalna klauzula, natomiast osoby składające podpis nie otrzymują dostępu do danych innych popierających.

Wojciech Hermeliński, przewodniczący PKW złożył w tej sprawie pismo do prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, w którym zwraca się o "opinię dotyczącą zbierania przez komitety wyborcze podpisów wyborców popierających utworzenie komitetu wyborczego oraz zgłoszenie list kandydatów na radnych." "Niestety wciąż nie dostaliśmy odpowiedzi" - mówi "Rz" Magdalena Pietrzak, szefowa Krajowego Biura Wyborczego, które zapewnia obsługę PKW.

Dr Maciej Kawecki z Ministerstwa Cyfryzacji, koordynujący krajową reformę ochrony danych osobowych, mówi "Rzeczpospolitej", że unijne przepisy nie zmieniają wiele w zakresie list poparcia kandydatów. "Musimy tylko pamiętać, by zakres gromadzonych danych był adekwatny i aby osoby wpisujące możliwie nie poznawały tożsamości innych osób zamieszczonych na liście" - dodaje.

W dniu głosowania istnieje ryzyko dłuższego czasu oczekiwania do urn. Przyczyną przewidywanych opóźnień są listy wyborców, na których trzeba złożyć podpis przy pobraniu karty do głosowania - czytamy w artykule.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP
TAGI:
 
KOMENTARZE: 9 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 
2018-08-04 07:56:35
uniwerek: RODO nic nie zmienia w kwestii wyborów?? To ciekawe dlaczego PKW wydała uchwałę, że ze względu na RODO (mimo ustawowego obowiązku) nie będzie transmisji głosowania, a później PiS rakiem wycofywał się z tych przepisów w KW?
 
2018-08-03 08:04:49
OldestWoman: Szanowna wyborco, nie moja to wina, że obwodowe komisje wyborcze, w których głosowałaś i pracowałaś za nic miały obowiązujące prawo. Widocznie źle je przeszkolono. Zresztą nie wiem, kiedy pracowałaś, ponieważ nakładki wprowadzono kilka lat temu, nie za czasów słusznie minionych. W mojej gminie nakładki na spis wyborców były stosowane i były tak przemyślane, żeby nie było widać, kto głosował wcześniej - to uwaga do tekstu Pana wyborcy. I dodatkowo Panie wyborco - jeżeli nakładek nie stosowano, czyja to wina, że niegramotny sąsiad, do tego słabowidzący, nie zabiera do lokalu okularów i podpisuje gdzie bądź? Czy komisja ma prowadzić dorosłego, podobno odpowiedzialnego człowieka za rękę?
 
2018-08-03 07:09:51
IOD: RODO niż nie zmienia w kwestii wyborów!!!!!!!! Dajcie spokój i nie siejcie paniki. Od dawna na osobie np. zbierającej podpisy ciążył obowiązek zachowania bezpieczeństwa tych danych. Od dawna osoba składająca swój podpis nie powinna widzieć podpisów innych osób. Więc nie wiem o co taki szum.
 
2018-08-02 21:41:31
realista: Myślę, że nikt z wyborców w trakcie podpisywania się na spisie nie jest w stanie zapamiętać moich danych osobowych, a sąsiedzi się znają i wiedzą o sobie więcej niż jest na tym spisie.
Bardziej obawiam się członków komisji wyborczych - ludzie bez wcześniejszego sprawdzenia, nie podpisujący żadnych zobowiązań do zachowania tajemnicy, bez żadnego specjalnego dopuszczenia do danych osobowych. Przez cały dzień siedzą przy tych spisach, mogą sobie np. fotografować te spisy itp.
Tak samo ze zbierającymi podpisy, jaką mam pewność, że nie wykorzystają danych osobowych w innych celach?
 
2018-08-02 15:52:24
cpol: W mojej komisji był nakładki i nikt nic nie wiedział - działały.
 
2018-08-02 14:51:12
wyborca: Szanowna Pani OldesWoman, ja głosuję w swoim życiu od ...47 lat!! NIGDY!!!nie widziałam żadnych nakładek! Mało, pracowałam w komisji wyborczej. Oczywiście też nie było żadnych nakładek. Mało, od kilku lat głosuję gdzie indziej (tam gdzie mieszkam), a nie tam gdzie wpisano w dowodzie miejsce zamieszkania. Dowód ważny do 2019 roku i dopiero go wymienię. Za każdym razem jest to głośne wypytywanie o adres.
Dla mnie to całe RODO jest wymysłem ludzi nie mających nic do roboty. Mieszkałam w bloku z otwartą klatką schodów (CZYSTĄ!), nie pobazgraną sprayem, wisiał spis lokatorów, na każdych drzwiach była wizytówka, często co jedna to ładniejsza, i nikt się swojego nazwiska nie wstydził. To co teraz się wyrabia jest chore i wcześniej czy później się zemści, choć ja nie wiem jak. W byle sklepach muszę podawać swój telefon i inne dane jeśli np.chcę skorzystać z gównmianych punktów czy innych promocji! I muszę podać swoje dane albo... klapa. nie dadzą mi punktów. MUSZĘ!! A tu robi się z "igły widły". Żałosne.
 
2018-08-01 22:56:52
wyborca: Ha, ha, ha!!! Nakładki :) obserwowałem je przy referendum konstytucyjnym i dwóch ostatnich wyborach. Przecież to KOMPLETNIE nie działało. Każdy widział kto już głosował, a kto nie. Ilość podpisów złożonych w niewłaściwych rubrykach to odrębna kwestia. "Pan podpisze się linijkę niżej i da strzałkę w górę bo sąsiad wcześniej podpisał się nie w tym miejscu". Dobrze, ze nie będzie monitoringu, bo wyszło by na jaw jak to wygląda na przestrzeni całego dnia.
 
2018-08-01 21:38:26
locals: Jakie nakładki były niby dotychczas stosowane w czasie wyborów? Nigdy nie widziałam takowych. Poza tym samo wyszukanie wyborcy na liście jest już problematyczne, gdyż zwyczajowo znajdywało się go po adresie zamieszkania, który zczytywało się z dowodu osobistego (wyborca nie musiał podawać tych danych na głos członkowi komisji), a w tej chwili z nowymi dowodami, gdzie nie adresu zamieszkania jak powinna wyglądać weryfikacja wyborców uwzględniająca RODO?
 
2018-08-01 09:54:08
OldestWoman: Kochani! Nakładki na spis wyborców stosowane były już od kilku poprzednich wyborów i referendum, więc żadne dłuższe oczekiwanie do urn nie będzie miało miejsca. Wszystko już przećwiczone pod rządami starej polskiej ustawy o ochronie danych osobowych z 1997 roku. Do zbierania podpisów poparcia trzeba zastosować ten sam trik i po sprawie. Współczuję tylko tym, którzy podpisy będą zbierać bo to trochę uciążliwe ale czego się nie robi dla idei! I późniejszej pracy w komisji wyborczej. Niech już wszyscy przestaną przesadzać z tym RODO.

 
newsletter

TAGI

PARTNERZY 


  Związek Gmin Wiejskich  

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Adam Michrowski
Tel.: (22) 509 29 47
Kom.: 516 363 056
a.michrowski@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .
Redakcja  |  O portalu  |  Licencje  |  Polityka Prywatności  |  v 1.4.25