Partnerzy Serwisu Samorządowego PAP
02.09.2010
Juliana, Stefana, Wilhelma i Tobiasza
Strona Głowna Newsletter Ustaw startową Napisz do redakcji RSS Archiwum Forum
Serwis Samorządowy PAP
Na Zatoce Meksykańskiej doszło do eksplozji na platformie naftowej    Stanisław Dąbrowski i Lech Paprzycki są kandydatami na I Prezesa Sądu Najwyższego    Głównym zadaniem Biura Bezpieczeństwa Narodowego będą prace analityczne - poinformował szef BBN Stanisław Koziej     Polska prokuratura zleciła własne badania DNA ofiar katastrofy pod Smoleńskiem    Marek Migalski został wykluczony z grona członków delegacji PiS w PE    Barack Obama twierdzi, że jest szansa na pokój na Bliskim Wschodzie    Na prawie całym wschodnim wybrzeżu USA zarządzono pogotowie przed atakiem huraganu Earl     
Podstrona Microsoft


Podstrona UE Komitet Regionów
Podstrona Wolters Kluwer

Podstrona Langas Group

Czas na nowe rozdanie

2010-03-25

Dyrektorzy szkół postulują, aby Karta Nauczyciela została zastąpiona nowoczesnym prawem pracy dla nauczycieli. – Awans zawodowy nauczycieli jest chory. Do zawodu trzeba pozyskać młodych, ambitnych nauczycieli – mówi Anna Mitera, dyrektorka warszawskiego liceum nr 70.

W czwartek na konferencji zorganizowanej przez miesięcznik „Dyrektor Szkoły” i wydawnictwo Wolters Kluwer dyrektorzy szkół ocenili, że powołanie przez MEN zespołu, który ma opracować propozycje zmian do nowego dokumentu regulującego status zawodowy nauczyciela, to krok w dobrym kierunku.  Ich zdaniem, już sama liczba nowelizacji Karty Nauczyciela, która obowiązuje od 1982 r., uprawnia do zastąpienia jej nowym dokumentem.

Z danych MEN wynika, że od 1982 r. nowelizacji KN było ponad 60, w tym pięć razy ustawa była nowelizowana w związku z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności jej przepisów z konstytucją. Od dnia uchwalenia ustawy uchylono w niej w sumie 49 przepisów.

Dyrektorom i nauczycielom trudno czytać Kartę: - Zmiany są konieczne, bo nawet prawnicy z prawa oświatowego nie udzielili odpowiedzi, jak stosować niektóre jej przepisy – mówiła jedna z dyrektorek. – W Karcie są przepisy, które przeszkadzają w docenianiu nauczycieli, którzy osiągnęli status dyplomowanych. Dodatek motywacyjny jest symboliczny – podkreślali uczestnicy konferencji.

Rozmawiamy z Anną Miterą, dyrektorką warszawskiego liceum nr 70. 

Jaki Pani ocenia propozycje, które pojawiły się ze strony MEN, podjęcia dyskusji nad Kartą Nauczyciela?

Anna Mitera, dyrektorka warszawskiego liceum nr 70: Gratuluję odwagi pani minister Hall. To jest zmiana, na którą środowisko oświatowe czeka. Wbrew oburzeniu związków zawodowych, dyrektorzy szkół najbardziej są zainteresowani dokonaniem pewnych zmian w Karcie Nauczyciela. Pragmatyka zawodu jest bardzo ważna, ale nie w takim kształcie, jak jest Karta Nauczyciela z 1982 roku. Świat poszedł do przodu. Zmiany w gospodarce, w podstawie programowej absolutnie wymagają zmian zapisów w Karcie Nauczycieli.

O jakie zmiany szczególnie chodzi?
- W każdej korporacji jest kontrakt z pracownikiem. I albo pracownik spełnia określone wymagania, albo można dokonać łatwiej oceny pracy tego pracownika i rozwiązywać z nim stosunek pracy. Awans zawodowy nauczycieli jest chory. Nie ma promocji nauczycieli młodych ani w siatce wynagrodzeń, ani możliwości przedłużania umów. Na ogół miejsca pracy są zablokowane przez nauczycieli mianowanych i dyplomowanych, nie zawsze najlepszych.

Czy Karta powinna zostać napisana od nowa, czy wystarczy zmiana niektórych jej zapisów?

- Moim zdaniem nie da się już zrobić zmian. Trzeba napisać ten dokument od nowa. Dodatek wiejski, mieszkaniowy to są jakieś anachronizmy, nikomu dzisiaj nie służące.

Jaki zakres powinna mieć nowa Karta?

- To za świeża sprawa. Ale warto popatrzeć, jak to funkcjonuje w krajach europejskich, jaka jest pragmatyka innych zawodów i według tego dokonać katalogu spraw, które powinny znaleźć się w Karcie.

Dziękuję za rozmowę.
Anna Mikołajczyk-Kłębek

Więcej na ten temat: Karta Przetargowa

wersja do druku       poleć znajomemu      

Ten artykuł został zaliczony do działów:    Edukacja    Prawo    Kadry

Dodaj komentarz.

2010-03-31 14:35:59 - Stanisław: Uważam, że nauczyciel powinien pracować osiem godzin dziennie w szkole, w tym np. 18 godzin uczyć. Rozwiąże to sprawę godzin dodatkowych, zwiekszenia etatu, zastepstw. Jeżeli nauczyciel jest zatrudniony na 1.5 etatu winien pracować 60 godzin. Rozwiąże to sprawę emerytów i naboru do szkół młodych nauczycieli.... więcej
skomentuj

2010-03-29 12:42:50 - siedem lat do emeryturki: Mam propozycję!! Niech najpierw dyrektorzy szkół walną się w swoje bohaterskie, acz cherlawe piersiątka!!! Przecież to oni i one w zdecydowanej większości spaprali ideę nauczycielskiego awansu, sami też "przyspieszając" przy okazji! Dawali dyplomowania i mianowanie tym którzy na to nie zasługiwali. Jestem pewien, że spaprzą tak samo każdy następny pomysł!! Zgodę na awans powinny dawać wyższe uczelnie pedagogiczne, albo komisje z udziałem przedstawicieli uczelni pedagogicznych na podstawie... więcej
skomentuj

2010-03-27 10:03:39 - dalekodoemerytury: Wszystkie opinie o polskiej oświacie są prawdziwe. Takie przemyślane i wynikajce z ogromnej wiedzy i doświadczenia zawodowego. Dlaczego więc są tak różne, wręcz przeciwstawne! Skoro rzeczywistość jest tak zróżnicowana, to czy da się storzyć wspólny front obrony oświaty. Myślę, że jednak nie. Oświata z Kartą czy bez zawsze będzie popychadłem to ze strony społecznej -rodziców, to przez samorząd chcący oszczędzać jak tylko można, no i MEN kształtujący iluzoryczny obraz patosu super społecznika i... więcej
skomentuj

2010-03-26 13:17:46 - mireko66: Dobrze, że są jeszcze trzeźwo myślący "byli" nauczyciele. Od nieudanych reform systemu oświaty próbuje się odwrócić uwagę "zadymą karcianą". Czy doczekamy się wreszcie jasnych zasad finansowania oświaty: za co bierze odpowiedzialność rząd, a za co samorząd ? Karta była wypracowana przez środowisko solidarnościowe, ale z powodu stanu wojennego została uchwalona w ponurym okresie. Że tyle zmian ? Świat się zmienia i przepisy też.... więcej
skomentuj

2010-03-26 09:40:55 - Zbyszek: Likwidacja Karty Nauczyciela to dzisiaj konieczność. Tak złej sytuacji jak dzisiaj jeszcze nigdy w edukacji nie było.Winni są w pierwszej kolejności politycy wszystkich opcji bo bali się silnego lobby nauczycielskiego ( około 0,5 mln wyborców) ale winni są też nauczyciele, którym taki stan odpowiada. Nieróbstwo, bylejakość to w szkołach w małych miejscowościach standard. Etos nauczycielski odszedł w zapomnienie. Byłem nauczycielem, dyrektorem szkoły i wiem jaki jest stan oświaty. PO obiecywała... więcej
skomentuj

2010-03-26 09:26:52 - www.wiktor.horyzont.net: Zgadzam się z przedmówcą.Zmiany są potrzebne. Moim zdaniem powinny dać przede wszystkim nauczycielom prawa a nie uwarunkowania regulujące prawa. Sama doświadczyłam straszliwego hierarchicznego układu sił władzy. Jednostka jest wtedy bez szans.To w oświacie ciągle trwa. Nikt nie jest zainteresowany zmianą ale zainteresowanie sprawowaniem tam władzy jest ogromne.1) Jaki ma być cel zmiany, 2) co zmienić w systemie, 3)jak ma działać system na korzyść rozwoju ucznia,4) jaka w nim rola nauczyciela, 5)... więcej
skomentuj

2010-03-26 08:24:01 - Były nauczyciel: Najgorsze co moze byc to dopuscić do głosu osoby nawiedzone. Nasza edukacja już prawie została zniszczona przez rozmaite "reformy". Jakość i ilość zdobywanej przez dzieci wiedzy, choc ładnie opakowana w słowa, jest juz niebezpiecznie niska. Po wprowadzeniu gimnazjów ( skopiowano tylko połowę systemu zachodniego) i zabraniu jednego, najważniejszego roku ogólniakom, szkody wyrządzone polskiemu szkolnictwu są jużtak wielkie ze może nawet nie do odrobienia. Podobnych bezsensów mamy setki. Jedyne co... więcej
skomentuj


 

SPECJALNIE DLA
SAMORZĄDÓW

Catalyst: 10 miesięcy

więcej

specjalista
Public Relations radzi